0

Najbardziej lubię jak nazywasz kogoś kibicem Realu tylko dlatego, że ośmieli się skrytykować któregoś zawodnika Barcelony. Wtedy robiłeś dokładnie to samo. Dobrze sobie poprawić humor przed wyjściem do pracy :)

Wracając do tematu to nigdy nie spisałem szkółki na straty. Zawsze pisałem tylko o tym, że nie da się zbudować składu ma samej szkółce. Przykładów nie trzeba daleko szukać, wystarczy dokładnie przeanalizować poprzedni mecz z Mallorcą.

Druga sprawa jest taka, że Nolito był jedyną pozytywnie ocenioną przeze mnie osobą, która weszła z ławki. Wystarczy przeczytać co napisałem pod tamtym meczem, a nie wypisywać totalnych bzdur nie mając żadnego oparcia.

A teraz najzabawniejsze, mówisz mi o czytaniu ze zrozumieniem, a zobacz co zrobiłeś. Napisałem: "Nie wiem czy wiesz, ale bycie kibicem to nie tylko rozpływanie się nad formą niektórych grajków", a Ty mi wyjeżdżasz z tekstem, że mam Ci znaleźć potwierdzenie w Twoich komentarzach. Przepraszam Cię bardzo ale gdzie ja tutaj napisałem, że mówię o Tobie ?!

Sprawy z "kibicami" nie rozumiem kompletnie. Piszesz o innych kibicach z cudzysłowem więc jest to dla mnie równoznaczne z tym, że nie traktujesz ich poważnie i chcesz żeby wszyscy widzieli, że nie zasługują oni na miano bycia godnym kibicem Barcelony. No chyba, że dla Ciebie "kibic" to jakieś specjalne wyróżnienie.

0

mirq

Zauważyłem pewną normę w Twoich wypowiedziach. Otóż za każdym razem jeśli ktoś negatywnie ocenia któregoś z zawodników Barcelony nagle pojawiasz się Ty i próbujesz przekonać innych, że oni nie są prawdziwymi kibicami bo śmią wytknąć jakiś błąd Twoim pupilkom.

Już kiedyś Ci to wypomniałem ale jak widać niczego się nie nauczyłeś. Nie wiem czy wiesz, ale bycie kibicem to nie tylko rozpływanie się nad formą niektórych grajków, ale również krytykowanie ich poczynań jeśli ewidentnie są pod formą (Bojan). Mam rozpływać się z zachwytu jeśli ktoś seryjnie marnuje daną mu szansę na pokazanie się ? To nie jest pierwszy raz Bojana w tym sezonie. Dostał już kilka szans i każdą zmarnował.

0

Niestety był to kolejny mecz, który tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że na samej szkółce składu zbudować się nie da. Kiedy wczoraj w drugiej połowie nie szło, weszli młodzi chłopcy i gra wyglądała jeszcze gorzej niż przed ich wejściem, niestety ale taka smutna prawda. Jedynie Nolito próbował coś pomieszać z lewej strony, gorzej było z dośrodkowaniem piłki w pole karne.

Na plus zdecydowanie Masche i te jego wspaniałe wślizgi. Ileż to razy wczoraj wybierał piłkę spod nóg bezradnych zawodników Mallorci w taki sposób.

Na minus na pewno Bojan. Niby się starał, niby walczył, ale co z tego wynikało ? Nic. Z każdym kolejnym meczem zaczynam się bać o jego rolę w drużynie. Dostaje szanse, których nie potrafi wykorzystać. Pod koniec zeszłego sezonu było naprawdę przyzwoicie, ale znowu dała o sobie znać sinusoida formy Hiszpana.

0

Czy ja dzisiaj nie czytałem wypowiedzi Pepa, w której mówił, że gramy lepiej niż 2 sezony temu ?

0

Villa specjalnie złapał czerwień :) Dobrze wie, że bezpośrednia czerwona eliminuje go na dwa mecze i tym samym nie będzie musiał grać przeciwko swoim byłym kolegom z Mestalla :)

0

Keita zapewnił sobie pierwszą jedenastkę do końca sezonu.

0

Dla mnie najgorsze w każdym meczu będzie robienie z Villi skrzydłowego. Boli mnie to bardziej niż w przypadku Henry'ego. Chłop jest w najlepszym dla napastnika wieku, a Pep uparcie ustawia go na boku dając mu pograć na szpicy 10-15 minut każdej połowy.

0

No jasne, najlepiej dopatrywać się w każdej decyzji przekrętu. Naturalnie, że jakby ktoś w ten sposób potraktował pana żela to już do końca życia nie zagrałby w piłkę... Ludzie, trochę obiektywizmu. Rok temu ktoś też potraktował Crisa bardzo ostro i nie było dłuższej kary.

Swoją drogą jak w zeszłym sezonie Alves wślizgiem z wyprostowaną nogą prawie nie urwał nogi jakiemuś gościowi to nikt nie pisał o dłuższej karze za niebezpieczną grę. No ale tak to już jest, ciężko o obiektywizm, a szkoda.

0

Jaka głupota Rosella ?! Przecież to Pep tak bardzo chciał sprowadzenia Fabsa. Zupełnie nie rozumiem tej decyzji, wszak od dawna wiadomo, że Londyn jeszcze na długo będzie miejscem pobytu Cesca.

Ozil natomiast zachwyca na każdym kroku co jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem gdyż myślałem, że jeśli otrze się o światowy futbol grając w jednym zespole z wielkimi nazwiskami to nie zostawi po sobie dobrego wrażenia i po sezonie wróci do Bundesligi. Stało się inaczej i już teraz pod nieobecność Kaki gra pierwsze skrzypce w pomocy.

Guardiola powinien w końcu zejść na ziemię i uświadomić sobie, że Fabregas będzie jeszcze długo grał z armatą na piersi.

0

Do najgorszego dodałbym jeszcze robienie na siłę z Davida skrzydłowego, tak jak z Henry'ego. Villa to typowa "9", to tam sieje największe spustoszenie wśród rywali. Mogliśmy się o tym przekonać wczoraj kiedy na chwilkę zmieniał się pozycją z Pedro. Od razu miał kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki.

Kompletnie nie rozumiem wystawiania w podstawowym składzie trójki Villa, Messi, Pedro jeśli Villa nie jest w tym tryplecie na szpicy. Skończy się tak jak z Henrym, że większość będzie na nim wieszać psy po skończonym sezonie, że nie pasuje, bla bla bla...

0

Messi ewidentnie źle postawił stopę przy upadku, a ja tu widzę najazd na Czecha, który winny jest tylko upadkowi.

0

Dla mnie oczywiste jest, że on nigdy nie wróci do Barcelony. Powtarzam to co rok i zawsze się sprawdza. Za dużo zawdzięcza Papie Wengerowi żeby go teraz zostawić.

0

Boję sie jak cholera tego spotkania na Vicente Calderon z rozpędzonym Atletico mającym w swoich szeregach trzymającego wysoką formę Forlana.

0

Tylko, że Pep nie wyciąga wniosków z porażek odniesionych z zespołami, które bronią się bardzo głęboko. Za każdym razem próbują wejść z piłką do bramki. To nigdy nie kończy się dobrze bo ataki rozbijane są w samym zalążku. Posiadanie piłki na poziomie 80 % niczego nie daje gdyż jest to sucha statystyka wynikająca głownie z tego iż podajemy piłkę wszerz boiska. Ktoś musi podjąć ryzyko i huknąć zza pola karnego.

0

Tymczasem Fabregas wykłada kolegom ze słabiutkiego Arsenalu piłki jak na tacy ;)

0

Keita będzie ostatnią osobą o której pomyśli Pep w kontekście spowalniania akcji. Za 2 dni znowu zobaczymy go w wyjściowej jedenastce.

0

sphinks

Niestety ale Keity nie można zepchnąć. On jest nietykalny. Dzisiejsze spotkanie tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że on rzeczywiście jest pewnego rodzaju pupilem Pepa, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że najmniej kreatywny zawodnik drużyny zaliczający mnóstwo bezsensownych strat zostaje na placu gry przez cały mecz ?

Za tydzień na Vicente Calderon zapewne znowu ujrzę tą malijską twarz w podstawowym składzie hasającą po murawie bez celu i oddająca piłkę po koślawych kółkach najbliższemu partnerowi.

0

Keita 5, Iniesta 4 :)

0

Spokojnie Panowie i Panie. Najważniejsze, że Keita dostał dzisiaj 90 minut i pokazał na co go stać. Teraz spokojnie będzie wychodził w podstawie.

0

Spokojnie Panowie i Panie. Najważniejsze, że Keita dostał dzisiaj 90 minut i pokazał na co go stać. Teraz spokojnie będzie wychodził w podstawie.

0

Może dzięki temu Pep przejrzy na oczy i skończy z tymi swoimi kombinacjami w składzie.

0

Spokojnie, za tydzień Keita znowu wyjdzie w podstawie ;)

0

Został Keita, straciłem wiarę w Pepa.

0

Najgorsze jest to, że Keita i tak zostanie, a z boiska zejdą Bojan i Mascherano.

W razie czego Pep będzie się tłumaczył tym, że Argentyńczyk miał na koncie żółtą kartkę i nie chciał ryzykować kolejnej, w konsekwencji czerwonej kartki.

0

Jeśli Keita zostanie na drugą połowę to będzie to oznaczać, że Keita rzeczywiście jest jego pupilkiem.

0

lukininho

Nikt Ci tego nie wytłumaczy albo usłyszysz tylko:

"Weź dzieciaku nie widzisz jaką czarną robotę on wykonuje na boisku ?!"

To jest żenada, chłop potyka się o własne nogi, podaje do rywala, a i tak zaczyna w podstawie. Zero kreatywności, nie wnosi niczego do zespołu.

0

Kto jest na tyle odważny i podejmie się zadania wytłumaczenia mi co jest dzisiaj tą czarną robotą, którą wykonuje dzisiaj Keita ?

0

Cule 88

Na jakiej podstawie wywnioskowałeś iż mam 13 lat ? Masz na to jakiś wzór ?

Tak więc zamilcz jeśli nie wiesz kim jestem ani ile mam lat ani też od ilu lat interesuję się piłką nożną. Dobra rada na przyszłość.

Swoją drogą jeśli 88 to Twój rok urodzenia to faktycznie jesteś wyjadaczem oraz koneserem w świecie piłkarskim...

0

Dobrze, że mam te wszystkie kanały w moim pakiecie to nie mam się czym martwić :)

0

Masche, Busi, obojętne, byle znowu w pierwszej jedenastce nie widniało nazwisko Keity. Wszystko zniosę, ale nie jego. Naprawdę nie potrafię dostrzec tej czarnej roboty jaką rzekomo wykonuje Malijczyk na murawie. Przekonałem się do Busiego bo faktycznie zaczął grać bardzo dobrze, natomiast Keita po prostu tego nie robi.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: