Gaspar
Dołączył/a: luty 2012
Teresin
39 obserwujących
20 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
FCB-Anek
A nie dziękuje, zdrowy jestem. A co do Pique... jakby to wyjaśnić od podstaw... ok, a więc możecie mnie uznać za "chorego", ale ja się będę trzymać pewnej "legendy", która mówi, że Rosell nie zgodził się na ultimatum Guardioli, który chciał sprzedać 4 zawodników, a byli nimi: Alves, który ma przebłyski, a ogólnie gra piach, Pique, Cesc (obydwaj tak jak wcześniej wymieniony Alves) i Villa. Nie wiem do końca czy poszło o to, ale wiem jedno, a przynajmniej czuję, że ten pan po lewej stronie zdjęcia maczał palce w odejściu Pepa, który notabene nie chciał Neymara, a którego zyski mogą przynieść Barcelonie niezłą sumkę, na który łasy jest Rosell (w końcu kto dziś nie jest łasy na pieniądze). Nie wierzę, że Guardiola spontanicznie podpisał bodajże trzyletnią umowę z Bayernem, podczas gdy w Barcelonie podpisywał kontrakt tylko na rok. Coś musiało być, a co było naprawdę? Dowiemy się pewnie za ładne parę lat. No, a co się tyczy Pique, Pep chciał go sprzedać, bo zwyczajnie gra słabo. Dla mnie Barca powinna pomyśleć nad dwoma stoperami, bo rzeczywiście forma Geriego jest niczym sinusoida. Wg mnie jednego powinni sprowadzić, np.: Hummelsa, a drugiego Barca ma na miejscu, jest nim Bartra. Chodzi mi o ogrywanie tego młodego obrońcy, kosztem Pique, którego wg mnie powinno się sprzedać. Ale oczywiście, zaraz pojawią się komentarze, że w fifie mogę sobie robić takie transfery. Spoko, mnie to nie rusza, mam swoją teorię i będę się jej trzymał.
0
... ten po lewej. Po prawej niekoniecznie. Ktoś taki by się przydał, być może na miejsce Pique.
0
A mi się Pan nie podoba.
0
... ale mogę się mylić, nie jestem nieomylny. A nuż Neymar błyśnie w Barcelonie? Kto wie?
0
Senor
Rozumiem. Ja jednak uważam Vilanove za człowieka na odpowiednim miejscu, a wyniki, które osiąga jego drużyna mnie osobiście zadowalają. Być może jest bojaźliwy, nie chce stawiać na młodych, co dla mnie jest u niego rysą, ale nie spodziewałem się żadnych wielkich rewelacji, nie spodziewałem się drugiego takiego trenera, a nawet lepszego niż Guardiola.
Jeśli już mówimy o tych warunkach Guardioli... nigdy się prawdopodobnie nie dowiemy o co poszło, bo coś na pewno musiało sprawić, że Pep podpisywał umowy tylko na rok, podczas gdy z Bayernem związał się na bodajże 3 lata. Może później się dowiemy, gdy nie będzie śladu Pepteamu, a sam Mister (on pozostanie dla mnie jedynym Misterem), czy Rosell będą na emeryturach. A co do transferów, to zgodzę się z Pique i Alvesem, którzy w Barcelonie już się wypalili, zaś Cesc był dla mnie niepotrzebnym transferem, po prostu marnotrawstwo pieniędzy. Jak oglądałem Arsenal, to często zastanawiałem się gdzie jest Fabregas. Dla mnie to zawsze był zawodnik niezwykle chimeryczny, a przez co niepasujący do Barcy. Zresztą to widać jak szuka sobie miejsca w drużynie. Wracając do Pepa- widać, że powoli robił miejsce dla nowych piłkarzy (Fontas za Pique, Dos Santos za Fabregasa i Montoya za Alvesa), no ale wyszło jak wyszło. Nigdy jakoś nie lubiłem Rosella, wolałem Laportę, ale to chyba dla tego, że sprowadził mojego "bożka", Ronaldinho. Też mi się wydaję, że obecny prezes maczał palce w sprawie odejścia Guardioli, a jeśli do tego sprowadzi swojego ukochanego Neymara, to dowiedzie, że nigdy nie powinien byś sternikiem takiego klubu jak Barcelona. Dla mnie Brazylijczyk jest mocno przereklamowany i nie sprawdzi się w Blaugranie.
0
mvzi93
Masz rację. Z drugiej strony niemieckie zespoły mają to do siebie, że lubią zostawiać sporo przestrzeni, a to jest niczym tlen dla Barcy. Mi się wydaję, że jeśli Barcelona zagra intensywnie obydwa mecze, to czekają Nas dwa wspaniałe widowiska.
0
mucha19945
Po prostu zagrał pewnie, pewniej niż Pique, chyba raz dał się wyprzedzić i popełnił chyba 2 faule w pierwszej połowie. Wybijał piłki bez pardonu niczym Puyol i to mi się podobało.
0
Senor
O ile w jednym się zgadzamy, to w drugim już nie zupełnie. Dlaczego Vilanova miałby odchodzić? Co takiego zrobił?
Ale Was Guardiola rozpieścił... myśleliście, że Vilanova zrówna się, a nawet przewyższy Pepa? Jeśli tak to gratuluję optymizmu. Poza tym Tito dostał niewdzięczne zadanie, bo otrzymał wypalającą się drużynę. Barca nie będzie wygrywać wiecznie, w końcu przyjdzie słabszy okres (w latach) i on już nadchodzi, o ile już nie przyszedł.
0
Nie wiem czy Wam też się tak wydaje, że Thiago gra lepiej, gdy za rozgrywanie bierze się Xavi, z kolei z Songiem jest na odwrót, gdy nie ma Generała gra jakby pewniej. Poza tym Tello i Bartra zagrali dobrze. Jeśli chodzi o Sergi Roberto, to szkoda, że nie wszedł wcześniej, bardzo mi się gra tego chłopaka podoba, bardziej niż Alcantary, ale to tylko moja własna ocena. Alves i Cesc zagrali dno, Alexis próbował, ale poza asystą wiele mu nie wychodziło, w trakcie meczu zgasł. Reszta bez jakiś większych fajerwerków, no i cieszy czyste konto.
0
Senor
Nokaut w pierwszym meczu? To zależy, jest wiele czynników, chociaż dawno porządnego łomotu Barca nie dostała, a im dłużej ta passa trwa tym coraz bardziej trzeba się tego spodziewać, może to będzie jakiś impuls, jak ten, kiedy to Barcelona ustawiła szpaler na SB. Poza tym, fakt, Barca gra słabo, ma wiele słabych ogniw, ale to mimo wszystko nadal Barca. Ja bym nie skreślał Dumy Katalonii na wstępie, bo w futbolu może się wszystko zdarzyć. Bayern jest faworytem, ale to nie oznacza, że ma wygrać. Poczekamy, zobaczymy.
0
Z Bayernem Barca nie będzie miała szans jeśli nie zagra dwóch meczy na bardzo wysokim poziomie w obronie, taka prawda. Poza tym nie tylko obrona jest ważna, ogólnie cały zespół musi zagrać jeszcze lepiej niż z Milanem. Czuję, że nie pokpią sprawy jak z PSG i rozegrają ten półfinał na poważnie, ale czy to wystarczy? Jeśli Iniesta i Messi otrzymają wsparcie od Busiego, Xaviego, Villi, Alby lub Alvesa, dodatkowo jeśli Pique się zmobilizuje i pokieruje odpowiednio tą obroną to Bayern może mieć poważne problemy. Jednak łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Trzeba wierzyć, bo to w końcu Blaugrana, może nie ta sprzed 2 lat, ale zawodnicy są niemal ci sami, nie zapomnieli jak się gra na tak wysokim poziomie jaki kiedyś prezentowali.
0
Oczywiście UEFA ustawiła możliwe Gran Derbi w finale, a jakże, KASA! Już drugi rok jakimś trafem Real i Barca mogą na siebie trafić w finale. Przypadek? Nie sądzę.
Dlatego byłem niemal pewny, że Barca wylosuje którąś z niemieckich ekip, a ja coś czułem, że to będzie Bayern. Zobaczymy jak się wszystko potoczy i kto spotka się na Wembley. Dla Barcy będzie trudno, nawet bardziej trudno niż Realowi.
0
fcbarca veb
Chłopie, to wtedy padła chyba jedna z najpiękniejszych "zespołowych" bramek Pepteamu. Rozmontowali wtedy całą obronę Bayernu szybkimi podaniami z pierwszej piłki, a strzał Keity... fenomenalna akcja.
0
konanjoncek
Masz rację, Real w poprzednim sezonie był dużo lepszy, a Barca już drugi sezon nie gra tego co zakładał Guardiola.
0
Opamiętajcie się, Heynckes prowadzi obecnie prawdopodobnie najlepszą ekipę w Europie, potwierdzi to, gdy zdobędzie LM. Może mówić takie słowa, bo za jego plecami stoi silna, zgrana, kompletna i doświadczona ekipa. Barca z kolei nie ma czym zaskoczyć i taka jest prawda. Wszystko podlega pod Messiego i wystarczy, że zostanie odcięty od gry i Barcy "nie ma". Nie wiem czy na Bayern, na Real, czy nawet na BVB starczy nawet to zaangażowanie co w meczu z MIlanem. Tu potrzeba czegoś więcej niż błysk geniuszu najlepszego na świecie, tu potrzeba takiej drużyny jaką Barca miała dwa lata temu, a to jest raczej niemożliwe. Obrona jest dziurawa, Xavi już nie ten, Cesc jest chimeryczny, a Iniesta nie da rady samemu wziąć na siebie ciężar rozgrywania, który rozkłada się w Barcelonie na dwóch, nawet trzech czy czterech zawodników, Messi jest bardzo dobrze kryty... na tym etapie, na którym znalazła się Barca nie da rady już się "jakoś" przepchać do finału. Obrona to podstawa, czy to do zdobycia LM, Mistrzostwa Świata, czy jakiegokolwiek innego tytułu, a tej w Barcelonie po prostu nie ma. Spójrzmy prawdzie w oczy, jeśli Blaugrana nie poprawi znacząco gry w defensywnie i nie zaskoczy czymś nowym to raczej na półfinale się skończy. Chociaż z drugiej strony Iniesta nauczył mnie, że nie można się poddawać, trzeba walczyć do końca i wierzyć. Skoro Barca jest w 1/2 to nadzieja zawsze jakaś jest, ale mimo wszystko niewielka. Blaugrana się zastała, a reszta ją dogoniła. Potrzeba zmian.
0
22 lata, taki wiek zobowiązuje do lepszej gry, regularnej gry, której jeszcze nie ma u Thiago (regularna czyli na pewnym stabilnym poziomie), ale dostaje szanse i to najważniejsze, to przyjdzie z czasem. Poza tym tak się zastanawiam jak sobie radzą na takich treningowych meczykach ci, którzy mają w najbliższym czasie zasilić Barce.
0
Najeżdżacie na MRM94 kiedy Barca naprawdę słabo zagrała i można powiedzieć, że dzięki Valdesowi Barcelona jest w półfinale. A Messi, no cóż, zrobił co do niego należało, do tego nie do końca wyleczony, a to zasługuje na duże pochwały. Pokazał dzisiaj kto jest naprawdę najlepszy na świecie. Z drugiej strony, panie Biały użyłeś trochę za ostrych słów. Prowokacja? Jak najbardziej, to Was w końcu cechuje. Widać warsztat Mourinho robi swoje, nie tylko na zawodnikach.
Wracając do wątku, szczerze powiem, że Barca ma chyba obok BVB najmniejsze szanse na zgarnięcie LM. Z taką obroną to cud, że dostali się tak wysoko. Vilanova musi jak najszybciej rozwiązać ten problem, bo inaczej chyba na lidze hiszpańskiej połów w tym sezonie się skończy.
0
Ludzie, opamiętajcie się! Nikt z Nas nie jest trenerem Barcy, nie mamy do czynienia z piłkarzami przez niemal 7dni w tygodniu. Krytykować skład będziecie mogli jeśli Barca odpadnie. Vilanova wie co robi, a przynajmniej powinien wiedzieć, zaufajmy mu.
0
Ciekawy skład, dość eksperymentalnie w obronie. Żeby tylko Vilanova nie przekombinował.
0
Nike94
To szczęście musi się w końcu skończyć
0
piotu
Dokładnie. Uszy tylko więdną.
Znowu będzie losowanie czy w końcu zaczyna się drabinka?
0
Suavemente
Też mam taką nadzieję. Chociaż przed wyborami wolałbym widzieć Lubańskiego na stanowisku prezesa. Nie wiem czemu, ale z jego wyrazu twarzy można wyczytać, że to inteligentny człowiek. Co do Bońka to z tego co zdążyłem wyczytać, Zibi zdążył rozpocząć już jakieś czystki.
0
Suavemente
No tak, zapomniałem o tych wszystkich reklamach itp. itd. Masz rację, nie dostają tyle pieniędzy ile sądzę, ale i tak dostają pewne "dotacje" z Ministerstwa. To jednak nie zmienia faktu, że odwieczna żądza pieniądza niszczy polską piłkę. Ci wszyscy "działacze", "piłkarze" nie zwracają żadnej uwagi na to, że reprezentują swój kraj i grają tyle o ile, żeby nie złapać jakieś kontuzji, która pokrzyżuje ich kariery. Ech, tej prywaty Polacy chyba nigdy się nie pozbędą.
0
Suavemente
Skąd PZPN ma pieniądze? Ze składek? Oczywiście, że PZPN otrzymuje odpowiednie fundusze, które w dużej części idą na pensje działaczy.
0
barcawooorld
Poruszyłaś niechcący dość istotny temat, a mianowicie temat funduszy płynących z Ministerstwa Sportu i Rekreacji. Taki dwukrotny mistrz olimpijski, Tomasz Majewski skarżył się przed olimpiadą, że ma problem ze znalezieniem miejsca do treningu i w ogóle z opłaceniem "na poziomie" jego przygotowań. Mimo to zdobył drugie z rzędu złoto olimpijskie. Takich przykładów jest więcej i długo by zeszło z wymienianiem ich, ja jednak zmierzam do tego, że jaki jest sens pompowania w "kadrę" dużych pieniędzy skoro im się nawet biegać nie chce, nie wspominając o kompromitacji na EURO?! Dlaczego tak trudno postawić w Polsce na sporty, w których jesteśmy dobrzy, a które w porównaniu z polską "reprezentacją" piłki kopanej są słabo opłacane przez Ministerstwo? Nie rozumiem tego, a w argument, że "to jest Nasz sport narodowy" nie uwierzę, bo dla mnie sportem narodowym powinna być dziedzina, w której Nasi reprezentanci nie będą kompromitować siebie i swoich rodaków.
0
Ach ten gol Keity... to był chyba jeden z najpiękniejszych goli Pepteamu, a przynajmniej tak mi się wydaję. Ta akcja była fenomenalna.
0
Dla widowiska to dobrze, ale nie dla Barcelony. Z drugiej strony, jeśli Messi nie zagra to będzie znowu gorzej, chociaż tu bym się zatrzymał. Cała gra jest oparta w głównej mierze na Messim, dzięki czemu nie ma elementu zaskoczenia i Barca nie wjeżdża już tak do bramki jak za Guardioli. Może zobaczymy zespołowość, szybkie i krótkie wymiany, których trochę mi brak. Jeśli będą ruchliwi i skuteczni, a Iniesta i Xavi do spółki z Busquetsem ustawią sobie środek pola i będą dyktować warunki, to nawet ja powiem, że z całym szacunkiem dla PSG, ale Barcelonie wcale nie musi mieć ciężko bez Leo. Oczywiście, to jest futbol, wszystko się może zdarzyć, dyspozycja dnia, koncentracja i w ogóle, ale skoro nawet w dzień wolny piłkarze trenują przed tym meczem to tylko pokazuje jak podchodzą do tego spotkania. Wątpię, żeby był to taki flegmatyczny obrazek jak na Parc des Princes, bo praca zawsze się opłaca, ona musi zaprocentować. Wierzę, że bez Messiego dadzą radę, w końcu Leo nie gra z Naszymi Orłami, to zawodnicy światowej klasy (piłkarze Barcy:)) i mam nadzieję, że tą klasę pokażą w środę.
0
Granie trójką w obronie przy drużynie, która gra tak szeroko skrzydłami może być zabójcze. Wszystko zależy wtedy od tego zawodnika najwyżej wysuniętego z "diamentu", który musi świetnie czytać grę. Zaś co do ataku, to lepiej, moim zdaniem żeby Messi nie wychodził od początku, żeby nie ryzykować pogłębienia kontuzji. Alexis i Cesc, lub któryś z nich, jeśli wybiegnie w podstawowym to nie spodziewałbym się jakiś fajerwerków, bo są to zawodnicy strasznie chimeryczni. Mogą zagrać świetny mecz, żeby za 4 dni zepsuć swój występ.
Jedno jest pewne, Vilanova ma ważne dylematy przed tym meczem. Mam nadzieję, że wybierze najlepsze opcje.
0
Kapitan hawk
W takim razie Everton nie ma szans sprowadzić Rooneya. Zresztą do końca kariery mu jeszcze trochę zostało, może chce spróbować swoich sił gdzie indziej... Jeśli ta plotka jest prawdziwa, że Ferguson liczy się z odejściem "Pana Piekła" to może Guardiola sprowadzi go do Bayernu.
0
Wybaczcie, ostatnie zdanie głupio brzmi. Tak to jest jak się najpierw robi, a później myśli.