4

Podoba mi się ta sytuacja. Teraz rywale, niezależnie od klasy, nie boją się porażki z Barceloną. Ta zdaje się oczywista. Boją się pogromu i poniżenia.

A Barca nie wybacza. Czekam jeszcze na pogrom niewdzięcznego Deportivo, które utrzymało się dzięki Barcy.

17

Nie chcę być niemiły, ale wytłumacz mi proszę, w jaki sposób to miało być zabawne?

0

Absolutnie się zgadzam! Tamta Barca była pełna takich wynalazków jak Ezquerro, Oleguer czy właśnie Edmilson. Ale dziwnym trafem Brazylijczykowi obrywało się bardzo mało w stosunku do np. naszego naczelnego katalońskiego nacjonalisty. A drewnem był niemożebnym. Kontuzje Motty były przykre, kontuzje Edmilsona nie miały właściwie znaczenia.

Jak ktoś mówi, że nie mieliśmy ławki do stycznia, to niech przypomni sobie nasz skład i ławkę z sezonu LM Ryjka... Nawet przed końcem kary FIFA mieliśmy niebotyczny skład w stosunku do tamtych czasów.

4

Absolutnie się zgadzam. Czytam komentarz, który jest główną odpowiedzią na Twoja wypowiedź i mam nieodparte wrażenie, że został napisany przez osobę, która nie musiała jeszcze zmierzyć się z prozą codziennego życia poza bańką ochronną stworzoną przez rodziców... No i przede wszystkim... To tylko piłkarze. Oni tylko grają w piłkę. Szczerze mówiąc, niewiele obchodzą mnie ich wybory, mimo że bardzo lubię ten sport. A tu takie emocje, bo ktoś zdecydował się zarabiać więcej, zamiast walczyć o cudze ideały.... Ideały związane z kopaniem piłki w określonym miejscu na Ziemi. Kluczowa kwestia dla ludzkości....

12

Absolutnie się nie zgadzam ;)

1. Skąd założenie, że dla większości piłkarzy piłka jest marzeniem, a nie zwyczajną pracą?
2. Ze względu na krótki czas możliwego wykonywania zawodu i ryzyko związane z długotrwałymi kontuzjami uniemożliwiającymi powrót na szczyt, rozsądny piłkarz będzie dążył do maksymalizacji krótkookresowego zysku w warunkach tak dużej niepewności.
3. Wielu piłkarzy nie zarabia dla siebie, a dla swoich rodzin/ wiosek. Często jest to szansa na wyrwanie się z biedy całej małej społeczności. Przy takiej odpowiedzialności pieniądze mogą stać się jeszcze bardziej kluczowym czynnikiem (czy to przypadek, że taki Hulk czy Teixeira pochodzą z Brazylii?)
4. Chiny czy USA to ciekawy kierunek zarówno dla tych, którzy chcą być gwiazdą, jak i dla tych, którzy marzą o anonimowości. Poza bogactwem, czeka tam status niepodważalnej gwiazdy zespołu. Jeśli piłkarz marzy o byciu idolem kibiców, to łatwiej o to w Chinach czy USA. A jeśli piłkarz marzy o spokoju, to w USA ma znacznie większą szansę na anonimowość, gdyż piłka to mniej popularny sport niż w Europie. Dla mnie osobiście byłby to argument, żeby przenieść się do Stanów nawet, gdyby oferowali mi mniej niż poprzedni pracodawca, a tu jeszcze dopłacają....
5. Piszesz tak wyniośle o tych piłkarzach i docieraniu tam, gdzie 99% może tylko pomarzyć, ale na miłość boską.... Oni tylko grają w piłkę, nie zbawiają świata. To nie ludzie, którzy rezygnują z szukania lekarstwa na raka, bo dostają więcej pieniędzy przy pracy nad bronią chemiczną. To zwykli chłopcy, którzy często nie są zbyt bystrzy i piłka jest dla nich największą nadzieją na dostatnie życie. I jeśli mogą z tej szansy wycisnąć kilka milionów więcej, to szczerze im kibicuję. Bo jak pokazują statystyki (na piłkarzach BPL), większość z nich i tak szybko bankrutuje. Przecież brak im jakiejkolwiek inteligencji finansowej.

0

Twój komentarz w tym wypadku ma tyle wspólnego z prawdą, co Twój najlepiej oceniony komentarz ;)

0

Jestem bardziej niż zadowolony. Nawet nie mam nic przeciwko, żeby Kapitan Grzmot zdobył Pichichi i znów znalazł się w trójce nominowanych do Złotej Piłki za to, że jest piękny, bogaty i sławny.

0

Ronaldo jeszcze przez co najmniej dwa sezony w Realu? Jeśli nie posadzą tego zadufanego sabotażysty na ławce, to następne dwa lata Madryt będzie czerwono-biały, a Real maksymalnie trzeci w lidze.

Od dawna powtarzam - Messi, Perez i Ronaldo to trzy największe gwoździe do trumny Realu w XXI wieku.

0

Dobry wybór, choć mecze z Getafe rzadko są ciekawe, to Arsenal powinien wynagrodzić nudę ;)

0

Od około lipca do sierpnia/września masz z poprzedniego sezonu i z przyszłego. I na te z poprzedniego są promocje. W sierpniu już spokojnie załapiesz się na jakiś meczyk, więc jeśli chcesz na raz z dwóch sezonów, to dobry okres ;)

0

Emily jest ok, ale dla mnie to nie ta liga co Monia. Ratajkovsky wydaje się fajną przygodą na jedną noc, a Monia emanuje taką klasą, że nawet by mi do głowy nie przyszło one-night-stand ;)

5

Dawno już nie byłem na CN... Podczas mojej ostatniej wizyty wersje kibicowskie koszulki były po około 30-35 Euro, a wersje sportowe/ oficjalne po 65-70 Euro. Nakupowałem się, wróciłem rok później i znów się nakupowałem. Aż mnie nostalgia złapała. Ale dzięki temu mam całkiem sporo "czystych" koszulek, ewentualnie z logiem UNICEF-u. Chyba pora wziąć w tym roku urlop na jakiś meczyk z ciekawszym rywalem i znów się nakupować...

0

Monica Bellucci ;)

0

Tak? A jest ktoś taki jak Zinezadin Zidan? Albo czy Real ma szansę na tryplet w tym sezonie? Oświeć mnie kolego.

5

Sytuacja ze spalonym dobitnie pokazuje, jak wielu mamy kibiców sukcesu, którzy nie znają nawet podstawowych zasad gry w piłkę. Ja rozumiem, że kiedyś trzeba zacząć, ale nie pojmuję sensu komentowania na forum piłkarskim, kiedy nie pojęło się reguł tej nieskomplikowanej gry...

2

Ale jak to? Przecież Zinezadin Zidan zbawca miał poprowadzić Real do trypletu i jedenastej La Decimy....

2

Nie Barcelony, ale zajmuję się analityką finansową, także dla firm używających międzynarodowych zasad rachunkowości. Co pozwala mi ogarniać mniej więcej o co chodzi w tym przypadku. A Ty upierasz się i komentujesz temat, w którym nie jesteś zbyt biegły. TO nie przytyk do Ciebie, bo nie każdy jest dobry we wszystkim.

2

Tylko że wydatki na pensję Messiego już dawno są w kosztach. Naprawdę, internetowy ekspercie, skończ drążyć temat, którego nie znasz.

0

Nie no, na update po tym okienku musisz jeszcze poczekać. Nie wszędzie się ono skończyło, a i to zajmuje czas.

Ja nie instaluję i nie mam zamiaru. Zbytnie ryzyko ;)

1

http://www.cmrev.com/fileplanet/uaktualnienia.html

Proszę, wybierz sobie ;) Tylko pamiętaj, poza FM-em też jest życie. Ja za każdym razem, jak instaluję, tracę co najmniej kilka dni z życiorysu...

13

Pozwól, że oprowadzę Cię po Internetach. Termin, który poznamy dziś: ironia.

19

Barcelona znowu wypuszcza wychowanka, bo oczywiście musi grać słaby Alves. Fuera Zubi!

Za trzy lata pewnie odkupimy go za 200 mln...

3

Jakie -10? Obecnie mamy 7 punktów przewagi nad Realem i tyle samo rozegranych spotkań. Jak oni zagrają dziś z Espanyolem, to będzie zapewne 4 punkty przewagi i spotkanie do odrobienia. Skąd te 10?

3

Wyceniasz Eto'o z rokiem do końca kontraktu na 50 mln, czy skąd Ci wyszło te 76 mln? Zwykle wyceniano go na ok. 25-30 mln jak kojarzę. Poza tym to była zachcianka Pepa, który był przez Laportę traktowany jak bóg i spełniano wszystkie jego zachcianki. Podobna historia z ukraińskim Chrystusem.

A sens całego komentarza - sięgasz zbyt odległych czasów. Inny prezydent, trener i dyrektor sportowy, to jasne, że polityka była inna.

0

Na dowód, ta wiadomośc jest edytowana. Widzisz różnicę kolego?

Słuchaj. Nie zrobiłem edycji komentarza. Komentarz edytowany obok godziny ma napisane "edycja" czy jakoś tak. Możesz to sprawdzić na jakimś komentarzu, który rzeczywiście był edytowany.... I każdy może sprawdzić historię edycji. A teraz przestań zakłamywać rzeczywistość. Adios.

1

Czy ja coś takiego napisałem? Z tego co widzę, to ostatnie zdanie mojej wypowiedzi znaczy coś dokładnie odwrotnego, kolego. Proponuję uważniej czytać.

0

"To ja, typ niepokorny". Kibicuję VV z całych sił. Koleś z jajami, zawsze pierwszy do arbitra czy prowokujących przeciwników, a przecież miał najdalej. Nigdy nie zapomnę jego doskonałych asyst do Villi, szkoda tylko, że było to przed przejściem Davida do Barcy...

MAtS jest moim zdaniem trochę do niego podobny. Ekscentryczny, świetnie grający nogami, przeplatający genialne interwencje z babolami. I obaj cieszący się złą sławą u kibiców.

Ale tak szczerze - odejście VV to była dobra decyzja, chciał zmienić otoczenie i zarobić kilka szekli po spektakularnym sezonie. Jak miał przewidzieć koszmarną kontuzję czy zachowanie van Żala? No i Barca też wyszła na tym nieźle.

35

To pewnie dlatego, że ter Stegen grał na bramce. W końcu tylko on gra tak niepewnie nogami jak dziś nasz bramkarz. No i nie umie sterować obroną, przez co obrońcy grają fatalnie.

To musiał być przez ter Stegena. A nie, czekajcie...

0

Dlaczego wciąż grali przez naszych obrońców, kiedy każdy z nich był dziś tak daremny? I czemu Lucho znów na ciężki mecz robi aż tyle rotacji? Co Adriano robi na boisku?

0

Gdyby to ter Stegen grał tak nogami jak dziś brawo, już by go pół strony wyrzucało do Liverpoolu....

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: