3

Szczerze mówiąc, uważam, że Bekanitez by to wygrał. Ale efekt Łysego jest nie do przecenienia...

1

Koleś miał lepsze wejście niż jakiekolwiek wejścia ofensywne Danilo i Marcelo w tym meczu.

0

Jeśli VFL będzie tak kontrowało w rewanżu, kiedy Real będzie zmuszony do ataku, to jakoś mniej się boję o wynik tego dwumeczu.

5

Ale jak to!? Przecież Casemiro czołg!

1

Czyli wszystko się wyklarowało - Barcelonie nie chciało grać się w klasyku, więc Real wyglądał jako tako, ale zmotywowany rywal na wyjeździe to już za dużo na "efekt Zidane'a".

2

SIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII!!!!

0

Gran Derbi i ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Co łączy te dwa spotkania? Ogromna oglądalność, wielki prestiż i złe sędziowanie... Naprawdę wątpię, żeby to kiedykolwiek zmienili. Ludzie i tak będą oglądać mecze, a przy okazji można sobie fajnie dorobić lub kilka baniek wyprać na ustawianiu spotkań 3 ligi włoskiej czy 2 tureckiej....

0

No i nie można tak było wcześniej? Czyli jednak Barca dalej może grać na wyśmienitym poziomie tylko potrzeba motywacji?

11

Balem sie troche, ze Lucho odpusci sobie ten mecz i skupi sie na LM, ale jestem coraz spokojniejszy o wynik Gran Derbi:
-zawodnicy na pewno beda chcieli wygrac i oddac hold Boskiemu Johannowi.
-Atleti jest przetrzebione kontuzjami i mozliwe, ze bedzie to odrobine latwiejszy dwumecz, niz sie zapowiada.
-Lucho na pewno widzi, jak Madryt pompuje balonik i jak dla nich wazny jest ten mecz w kontekscie morale i reszty sezonu. Wiec Barca na pewno wyjdzie po wygrana, bo po co utrudniac sobie sytuacje w lidze i wzmacniac psychike jednego z glownych rywali w LM.

Takze licze na radosny weekend koledzy i kolezanki ;)

Przepraszam za brak polskich znakow.

1

Ta rozpiska jest ciekawa, bo w takim razie niemozliwe, zeby Adriano mial 1000 E kary zgodnir z ta rozpiska

0

Zgodzę się, jednakże patrząc przez pryzmat ostatnich transferów Barcy na pozycję ŚO, to najszybciej przyjdzie Terry albo Wellington ;) A może Maldiniego namówią na powrót?

6

Wszyscy zawodnicy smutni, bo każdy by chciał zerwać więzadła czy chociaż Achillesa, ale Lucho zabronił. Co zrobić...

2

No i jak tam śmietankowi? Sędziowie dali nam mistrzostwo? Nie. Ono miało być dla was, ale gracie tak miernie w tym sezonie, że wsparcie sędziów, władz ligi a nawet papieża, to za mało, żebyście pokonali Barcelonę.

Ale na Sevillę starcza.

2

Szkoda, że Messi nie ma o jednej więcej bramki strzelonej Atleti. Tej, którą prawidłowo zdobył i której niezaliczenie pozbawiło Barcelonę mistrzostwa...

3

Cóż, gdyby kulki były znaczone, to przecież by się nie przyznał, bo świadczyłoby to o jego udziale w oszustwie. Więc jego słowa nie mają w tym kontekście wielkiego znaczenia.

Ja po prostu chciałbym wierzyć, że losowanie jest uczciwe, ale od lat mam wrażenie, że UEFA dąży do tego, aby mieć jak najwięcej silnych marek w półfinałach i optymalnie Gran Derbi w finale. Wcale się nie zdziwię, jeśli w tym roku w końcu się uda doprowadzić do Klasyku w Mediolanie.

1

Przeciez w Anglii ta taktyka wciaz sie sprawdza. Swoja droga wlasnie nedza taktyczna to glowny powod, dlaczego nie jestem w stanie przecierpiec nawet jednego calego spotkania w PL, moze poza Liverpoolem ostatnio.

0

Włosi się przestraszyli, że będzie szansa na czwarte miejsce w LM i przegonienie Anglików, dlatego postanowili dostać solidny wpier...

4

Najlepszym podsumowaniem występów drużyn z "najlepszej ligi świata" w europejskich pucharach niech będzie fakt, że wyspiarskie drużyny awansują tylko jeśli trafiają im się słabiaki w stylu Dynama Kijów lub... inne drużyny z Premier League.

I wyobraźcie sobie, że drużyny z Anglii są najlepsze, tylko mają więcej meczów do rozegrania i nie mają przerwy świątecznej. Tylko dlatego w pucharach grają jak kasztany. A, no i tam każdy może wygrać z każdym i dlatego mecze są bardziej męczące. No cóż, może gdyby czołówka była silniejsza, to dół tabeli przestałby stanowić zagrożenie?

3

Jeśli Bayern teraz przejdzie, nie daj Bóg po jeszcze jednym golu Lewego, to chyba będziemy mieli nowe święto narodowe....

1

Ale przecież to ironia z kontuzjami, Juve ma jeszcze więcej niedostępnych kluczowych zawodników.

2

Ta LM musi być ustawiona. Nie wierzę, że z Juve przegrywa zespół, od którego "Barcelona nie jest w niczym lepsza" (hehe, panie Mueller) i który posiada na napadzie piłkarza, który powinien zdobyć ZP, bo strzelił Wolfsburgowi pięć goli... Gdyby nie kontuzje, to Bayern by na pewno wygrał, w końcu Juve gra w pierwszym składzie.

A tak szczerze, albo druga połowa będzie wybitna i Bayern przejdzie, albo będzie walenie głową w mur i Turyńczycy jeszcze ugryzą.

0

Przypuszczam, że w Hiszpanii sytuacja może być analogiczna. Dzięki za odpowiedź.

2

Zwróć uwagę, że głównym czynnikiem decydującym o tej cenie jest wartość nieruchomości. Moim zdaniem to niezbyt przydatny wskaźnik, ma raczej znaczenie biznesowe i wskazuje, czy istnieje sens budowy stadionu w nowym miejscu i sprzedaży gruntów pod starym. Ale dla kibiców to zestawienie nie ma raczej wartości.

0

Przypuszczam, że stadion Eibaru byłby jednym z najtańszych, jeśli nie najtańszym, jednakże brakuje danych. Swoją drogą z czego wynika brak danych o wartości nieruchomości? To nie są żadne poufne informacje, ktoś ma pomysł? Dla całego miasta nie ma estymowanych wartości nieruchomości? NIe wierzę.

63

Madryt szczekał, jak dostaliśmy bana transferowego. Broniliśmy się, że przecież to bezsensowne przepisy i dzieciaki są krzywdzone sankcją FIFA bardziej niż klub, ale przecież "to wina Barclony, że działali niezgodnie z prawem FIFA i powinni zostać ukarani". Potem sami dostali zakaz transferowy i nagle okazuje się, że te "przepisy są bezsensowne i krzywdzą dzieci i w ogóle synowie Zidane'a". xD

Potem próbowali atakować z transferem Neymara, bo przecież nasi prezydenci muszą być winni. Okazuje się, że nie.

Smutna konkluzja jest taka, że Madrytowi powoli kończą się wymówki i pozasprotowe argumenty o niższości Barcelony i powoli będą musieć przyznać, że są gorsi sportowo i wcale nie lepsi instytucjonalnie, w końcu po przedłużeniu kontraktów sponsorskich możemy ich nawet prześcignąć w przychodach. :(((((((

['] Pora zapalić świeczkę, bo taka przepaść między klubami może doprowadzić do drastycznej i przykrej dla Barcy reolucji - np. dymisji Florka i sprzedania Ronaldo. I mówię zupełnie poważnie, Ronaldinho też ciągnał Barcę, ale pozbycie się go było konieczne do zdobycia sekstetu. Kto wie, co przyniesie mądra reolucja w Madrycie?

2

Ale jak to? Przecież Ro$ell złodziej i Chomik jego przydupas to jest hańba dla tego klubu. Powinni obaj zgnić w więzieniu za przekręty przy transferze Neymara!11 Poza tym Fuera Zubi, z tymi transferami nic nie osiągniemy. I jeszcze trener wuefista... Laporta wróć i przywróć Barcelonie godność, w końcu miałeś takie dobre postulaty wyborcze: "nie będę jak Rossel" i zwracałeś uwagę na KLUCZOWE kwestie, jak np. czyste koszulki.

A tak zupełnie szczerze, cieszy, że nasi prezydenci się wywinęli, choć osobiście wciąż powątpiewam w ich niewinność i tak chętnie przywoływaną "transparentność". Mam nadzieję, że Ney też się wywinie, co do jego ojca - no cóż, jeśli jest niewinny, to niech go nie każą.

Poza tym, jestem ciekaw, jaką politykę transferową i rozwojową przyjmie nasz klub pod wodzą Barto, kiedy złote pokolenie wychowanków zacznie przechodzić na emeryturę. Czy będziemy się opierać na wielkich transferach gotowych zawodników, jak to ma miejsce teraz, czy też skupimy się na wychowaniu własnych graczy, co jest teraz trudne ze względu na prawie doskonały pierwszy zespół?

No i jakie transfery nas czekają teraz z i do klubu? Alaba wydaje się rozwiązywać masę problemów i bardzo bym chciał jego przyjścia, z drugiej strony, trochę marzy mi się jakiś cichy transfer "dzika", jak kiedyś z Toure czy Marquezem.

0

Dodałbym jeszcze do tego szaleństwa kluby chińskie i Valencię z nowym finansowaniem. To bedzie szalone okienko i trudno będzie Barcelonie kupić kogoś w normalnej cenie, chyba że uda się znaleźć jakąś nieodkrytą perełkę.

0

Komentarz usunięty

20

Kiedy miałem dwanaście lat, cudem udało mi się wyjechać na jakiś obóz wakacyjny do Hiszpanii, standard- Lloret de Mar. To bylo jakieś ultra last minue, bo dzieciak znajomych nie mógł jechać i odsprzedali mi miejsce za 500zł, a za większe pieniądze raczej nie mógłbym się nigdzie wybrać. W programie był dzień spędzony w Barcelonie i wizyta na Camp Nou.

Stałem przed stadionem zupełnie oszołomiony. Nie tylko dlatego, że to były czasy Ronniego, Barca świeżo co wygrała Ligę Mistrzów i był to początek mojego uczucia do Barcelony. Najabrdziej mnie zdumiało, że Camp Nou z zewnątrz wyglądało jak jakiś betonowy, socrealistyczny blok. Oczywiście i tak byłem zachwycony całym przeżyciem, nawet cały rok zbierałem pieniądze na dokładnie taki sam obóz, żeby móc znów pojechać do Barcelony. I jeździłem tam jeszcze nie raz. Ale nie zapomnę tego uczucia zaskoczenia i delikatnego niesmaku za pierwszym razem. Nie oszukujmy się- Camp Nou wygląda obecnie staro i szpetnie.

Dlatego jestem strasznie podekscytowany przebudową stadionu. Nie ma co płakać po Camp Nou, to wspaniały obiekt i wiele się na nim wydarzyło, ale moim zdanie to dobry moment, żeby Barcelona zrobiła krok do nowoczesności. A że będzie drogo? I co z tego, to inwestycja raz na kilkanaście/ kilkadziesiąt lat. A dług na odpowiednim poziomie tylko pomaga w zarządzaniu finansami. Zresztą jest to wydatek po prostu konieczny, jeśli Barca nie chce kiedyś grać na stadionie Espanyolu.

PS Alaba to superdzik. Niech przychodzi, jeśli grałby za Albę - super. Jeśli grałby na środku obrony - super. Generalnie super ;)

0

Byłem kilka razy. I to nie chodzi o złoto, a o to, że CN wygląda okropnie od zewnątrz i potrzebuje tego remontu.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: