3

nie jest prawdą że nie uzależnia... bo uzależnia psychicznie, nawet heroina uzależnia fizycznie tylko na 3 tygodnie... nie ma narkotyku którego domagał by się organizm po trzech tygodnia, więc tak naprawdę ważne jest jedynie uzależnienie psychiczne. Sieka mózg bardziej niż gorzała, chociaż w czasie i po jaraniu człowiek czuje się o niebo lepiej. Mocny antydepresant :D jeśli jarasz codziennie, albo cały czas bez ustanku :D bo mam takich znajomych, to potem bez zajarania nie będziesz w stanie funkcjonować, nie będziesz przede wszystkim w stanie zasnąć, a jeśli odstawisz to zapewne dopadnie cię deprecha jak skur-we-sen chociaż to jest rzecz jasna już patola... Ale to jak ze wszystkim, jak wypijesz sobie browarka dziennie i od czasu do czasu przebalujesz coś na ostro to jest wspaniale, jak pijesz po 5 piwek dziennie, albo po kilka setek to się szybko wykończysz, to samo jest z koksem i z innymi przyjemnościami. :D więc lepiej nie zaczynać a jak zaczynać to z umiarem i na pewno nie słuchać głupot że marycha nie zostawia żadnych śladów bo przede wszystkim działa na psychikę

0

To było coś takiego że w tamtych czasach kamery były na tyle słabe, a Ali na tyle szybko wyprowadził cios że zmieścił się praktycznie idealnie między klatkami :D dlatego na taśmach w tamtych czasach praktycznie tego uderzania nie widać. dlatego nazywają to ciosem widmo. dopiero potem taśmy jakimś tam obróbką poddano i na zwolnionym tempie dobrze widać strzał, ale przez jakiś czas głośno się mówiło że się Liston podłożył.

0

Najbardziej niemedialnym z dużych transferów jak dla mnie był Eto. Pamiętam że praktycznie tylko się wspominało o nim, ale w tamtym sezonie prasa już była pewna na 120% że przyjdzie do nas Trezeguet, już nawet oficjalka na stronie z tego co pamiętam była, o Henrym się mówiło, o Larssonie który też do nas trafił w 2004 r., jeszcze o kilku innych, a tu psikus Eto z Mallorki. A gość o którym w ogóle się nie mówiło w kontekście Barcelony to był z tego co pamiętam Rustu, który zagrał genialnie mistrzostwa świata w 2002 r, ale o nim nie było nawet jednej śmierdzącej wzmianki, udało im się to jakoś utrzymać w całkowitej tajemnicy.

0

Wszyscy gardłują że przede wszystkim potrzeba stopera. Jak dla mnie przede wszystkim potrzeba zmiennika dla MNS i to takiego który faktycznie będzie grał, a nie czekał tylko na kontuzję kogoś z trójki. Gameiro był by super. po wtóre potrzeba kreatywnego pomocnika... i tu dylemat, czy brać jakaś gwiazdę w tym roku( bo nad miernotami w ogóle nie ma co się zastanawiać) czy dać szansę dla Roberto albo Rafinhy, potem należało by zastanowić się nad prawym obrońcą :D dopiero w czwartej kolejności rozglądałbym się za stoperem, bo nawet jeśli wyleci Pique albo Masche to jednak jest ktoś kto ich zastąpi i to nawet godnie, bo Rudemu grającemu na stoperze nie można nic zarzucić (chociaż na lewej grał w tym sezonie tragicznie) a jak wypadnie ktoś z MNS albo Alves to zaczną się problemy... fakt że Messi musi grać w niektórych spotkaniach jako środkowy pomocnik, bo nie ma nikogo kto posłał by z głębi dobre podanie, też niczego dobrego nie wróży.

6

1

Bellerin świetna opcja :D co do Cuadrado, to mógłby przyjść, jeśli kosztował by jakiś śmiesznie małe pieniądze tak w okolicach 12-15 baniek, ale jako zmiennik dla MNS, bo do obrony, to on się nie nadaje, pokazuje to w każdym klubie w którym gra.

0

jakby chodziło o ekonomię to by opchnął kogoś na kim mógłby zarobić. Rzecz w tym że Alves 33 i Masche 32 młodzi już nie są. Więc tak czy inaczej jeśli nie w tym roku to trzeba by było wymienić ich w następnym. Kupno środkowego podobno jest priorytetem na ten sezon, na prawej mamy Vidala i Roberto. Pytanie czy zarobią na nich cokolwiek czy oddadzą za damski chu...., bo nie wyobrażam sobie żeby Juve chciało nam zapłacić cokolwiek za zawodników zbliżających się do emerytury.(chodzi bardziej o Alvesa, bo Mascherano na środku by mógł jeszcze ze 3 lata pograć, szczególnie we włoskiej) A że Alves zarabia kupę siana, to inna sprawa

0

Myślę tak samo. Kupili naprawdę solidnego obrońcę jakim jest Vidal, który po za samą grą w destrukcji mógłby dać naprawdę wiele fajnych rozwiązań w pressingu (biorąc pod uwagę że Messi w tym aspekcie raczej za wiele nie daje), Mamy Roberto, który szczerze powiedziawszy na początku sezonie jak grał na prawej obronie to podobał mi się niemal tak samo jak Alves, więc w razie czego nie zginiemy, a jak jeden i drugi okaże się kichą, to zawsze można kupić kogoś w zimę, ale na tą chwilę tylko Bellerin mi przychodzi do głowy, z zawodników którzy by mogli dać więcej jakości na prawej obronie niż Roberto albo Vidal jak da mu się szansę zagrać w 5/7 spotkaniach.

0

Wystarczyło spojrzeć co się działo z Barceloną w czasie absencji Tito, kiedy ekipę przejmował Roura. Za Tito grali naprawdę solidną piłkę, bez fajerwerków i za bardzo na Messiego, ale był w tym jakiś zamysł. Kilka tygodni wystarczyło żeby wszystko się sypnęło, i sami zawodnicy o tym wspominali, że za Roury nikt do końca nie wiedział co ma grać, a Skład był niemalże ten sam co za wielkich sukcesów z Guardiolą.

0

w sumie tak :D z Messiego Iniesty czy Pedro nie było nic dla pierwszego zespołu :D w życiu nie słyszałem większego idiotyzmu... Jeśli można brać za darmo perełki albo kupować je za grosze to trzeba to robić i to hurtem, Własnie wraca do nas Suarez a następny w kolejce jest Hali...

1

Biega mądrze czyli człapie :D a mógłby odpuścić jedno spotkanie na pięć, z Levante albo innym odrzutem, w pucharze Króla mogli by go zluzować i może biegał by w każdym spotkaniu jak maszyna, bo jeśli on w finale pucharu Króla nie bierze udziału w pressingu i generalnie póki nie dostanie piłki do nogi to człapie, to coś jest nie tak. Gość jest najlepszy w historii ale musi odpoczywać w spotkaniach w których nie jest niezbędny żeby w najważniejszych momentach sezonu dawać z siebie 100%, bo w ostatnim spotkaniu "poza" trzema genialnymi podaniami nie zrobił dosłowni nic, wyglądał jakby znalazł się tam przez przypadek.

2

Obydwie ekipy na początku charakteryzowało to samo... wypalenie, kolesiostwo, gra za zasługi a nie dzięki aktualnej formię. W tamtej ekipie trzeba było pozbyć się Deco i Ronaldinho w tej poleciał Fabregas a Xavi i Pedro (człowiek który dobre pięć sezonów szukał formy) wylądowali na ławce.

2

u Taty Luiz mógłby nie biegać w ogóle :D bo gdzieś trzeba by było upchnąć Fabregasa, toż analogiczna sytuacja była z Alexisem

0

zależy w której minucie by go wpuścił :D

1

:D Rudy na lewą :D i idę na stację po dwie sety, bo tego nie wytrzymał bym nerwowo :D

0

Gadał tak bo musiał... Ale mam przeczucie że ani on ani cała Granada nie będzie w tym spotkaniu grała jak o życie, byli spięci przez dłuższy czas, teraz zeszła z nich presja i dadzą sobie bramek. I tak po spotkaniu dostaną brawa za utrzymanie w lidze, bo byli jednym z głównych kandydatów do spadku. Wydaje mi się że więcej problemów będzie miał Real z Deportivo, bo oni zawsze prezentują w miarę solidny poziom( przynajmniej mentalny)

0

gruby zawsze stoi na bramce :D

0

Wystarczy że pojedziecie sobie do Makro :D i rolki które we wszystkich Polskich kebabach noszą dumną nazwę "baranina" tam sprzedawane są do tychże właśnie kebabów jako 100% wieprzowina, bo Makro nie może walić z klientem w wała, a Turki z nami już tak :) Więc jak wyżej :D nie wydaje mi się żeby ktokolwiek z nas jadł w Polsce kebsa z Barana. Co najwyżej na wycieczce do Turcji, ale tam to zupełnie inaczej smakuje i zupełnie inaczej wygląda :D

2

zazwyczaj tak jest że jak w jednym sezonie wjadą z szerokimi pasami, które są (z tego co od kilku lat obserwuje) uwielbiane przez każdego kibica, to w następnym sezonie muszą wjechać z jakąś kaszaną przekombinowaną. 16/17 będą przepiękne, a 17/18 wolę się nie wypowiadać.

0

dla mnie dzisiejsze wyniki są idealne. Atletico, wypadło z gry więc może skupić się fizycznie i psychicznie, na finale ligi mistrzów. Za to Real ma obowiązek ostatni mecz zagrać na 100% :D obyśmy na spokojnie rozwalili Granadę i niech wypoczęte materace machną śmietankowych na mięciutko

0

Jak długo Casemiro będzie na wylocie ??

0

Wszyscy cisną Adana, a moim zdaniem on nie popełnił praktycznie w ogóle błędu przy pierwszej bramce, cała wina leży po stronie obrońcy. Obrońca widząc że bramkarz idzie do piłki( i że do niej zdąży ) powinien zostawić ją bramkarzowi... poza tym skąd Adana miał wiedzieć że obrońca nie trafi w piłkę. A potem to już było pozamiatane, nie miał czasu na jakąkolwiek reakcję :D co nie zmienia fakty że w całe mi tego Mongoła nie jest szkoda.

0

niech daje Sterlinga, przynajmniej jakiś wiatr będzie i efekt zaskoczenia...

0

nieee. Potrzebują jednej bramki i bardzo średniej gry :D Real z zespołami które nie plasują się w środku ligi niemieckiej ma obrzydliwe problemy od dłuższego czasu. Jeśli City nie straci dziś bramki, to dla mnie w rewanżu będzie 50/50. wystarczy że wyjdzie im jedna kontra i Real może się już nie wygrzebać. Gorzej jeśli wyjdą z założeniem że bronimy korzystnego remisu 0-0 :D wtedy Real ich zje, bo oni z zespołami które oddają im całe pole, grają naprawdę nieźle

0

niepowołany .........

0

Czemu Zidane ściągnął Benzynę tak wcześnie. Jakiś uraz ??

1

Podpisuję się w 100% pod wypowiedzią. Dwaj najlepsi napastnicy na świecie aktualnie, potem jest Robcio a potem długo długo nic. Ale o tym czy z Aguero nie byli byśmy jeszcze mocniejsi nigdy się nie dowiemy, bo co do tego że Kun jest przekotem nie mam żadnej wątpliwości, aktualnie nie stawiam żadnego z nich na piedestale, jeden i drugi są świetni... chociaż zupełnie inni i stąd też trudności w ich porównywaniu.

0

Real to wciąż Real... to jest klub który ma szalone problemy z mocnymi drużynami... oni z Romą grali jak równy z równym, w pierwszym spotkaniu zadecydowała skuteczność i szczęście, a potem już było zmiecione, równie dobrze mogło się skończyć 3-0 dla Romy. Ledwo przeszli Wolfsburg... klub który walczy jak o życie ze spadkowiczami ligi Niemieckiej. A City tak jak mówisz, jest w formie, po za tym to jest chyba najgorzej zarządzany klub na świecie, przecież oni na każdej, dosłownie każdej pozycji mają jakąś petardę, to że nie zamietli tej przeżywającej zapaść ligi to dla mnie zagadka stulecia. Na papierze to jest 3/4 klub na świecie, ośmielę się powiedzieć że na papierze mają lepszy skład niż Bayern i Atletico... ale niestety :D gra się na boisku, a do tego trzeba mieć trenera, który to poukłada, myślę że Guardiola może, już w następnym sezonie walczyć z nimi o finał ligi mistrzów i to śmiało. :D więc też nie umieszczał bym jeszcze Realu w finale.

0

:D To może oddajmy im Neymara, a za niego na wymianę weźmy Verattiego, Marquinhosa i jeszcze niech sypną jakąś kaskę, żeby starczyło na Reusa albo innego zastępcę dla Neya... nie no żart... chociaż.

2

Jak dla mnie lepsza opcja niż Marquinhos, który już drugi sezon kisi się na ławce, a żeby go wyciągnąć trzeba by było tak czy inaczej wyłożyć pewnie coś koło 40-50 baniek. Moim faworytem był Laporte... ale ta kontuzja definitywnie wyklucza go jako cel transferowy Barcelony, może wróci do dawnego grania, ale nie wiadomo ile to potrwa, a my potrzebujemy kogoś na teraz, zresztą nie ma co z Najlepszego klubu na świecie robić centrum rehabilitacyjnego, już jednego niewyleczonego se z Arsenalu kupiliśmy. Borussi na obniżenie ceny można by było wetknąć Vermalena, Bartrę albo Rudego, którzy było nie było są naprawdę niezłymi obrońcami.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: