Dynak
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
pomysł ciekawy, ale we wszystkich meczach z dwoma defensywnymi pomocnikami, a było ich całkiem sporo( szczególnie za Martino ale też Tito i Guardiola sięgali po to rozwiązanie) , Barcelona grała taką padakę że aż przykro było patrzeć. Swoją drogą ciekawe skąd to wynika, bo mogli by grać typowym klinem na którym latał by Masche, i bardziej wysuniętym Busim i na papierze wszystko wygląda pięknie
0
Messi jest niski ale ostatnio widziałem jak się od kogoś odbijał jak miał z 19 lat :D czyli cała twoja wypowiedź sprowadza się do Neymara który faktycznie za często leży i nie chodzi mi o nurkowanie.
8
nie kumam czemu nie gra Bartra. Gość wchodzi po przerwie i jest jak kwiat lotosu, od niego bije spokój, jest tam gdzie musi być, nie podpala się na co drugiej piłce, jest czujny i skoncentrowany (zaprzeczenie Pique) ja wiem że przeciwnik był marny, że prowadziliśmy, że nie miał wiele okazji do wykazania się i że to pierwszy mecz w sezonie, ale rok temu jak już był wpuszczany to zachowywał się podobnie, nie wiem czy chodzi o nazwisko, czy nie wiemy o czymś o czym wie trener( najpewniej tak jest ), ale jak dla mnie na dziś ten gość to jest skład wyjściowy a zamiast niego wpuszczany jest na obronę najlepszy aktualnie na świecie defensywny pomocnik Mascherano :D za tego zaś na defensywnym gra Busquet, człowiek śpiączka
0
i właśnie oto w tym wszystkim chodzi. Giuly złapał kontuzję, nie miał za niego kto zagrać więc wszedł Messi i już został, bo nikt nie wyobrażał sobie żeby mógł zagrać tam ktoś inny, jemu nie trzeba było dawać szansy jednej drugiej setnej tak jak Bartrze czy innym, on poprostu był lepszy niż Giuly, a ten gość był wybitny, tak zasuwającego zawodnika od jego czasów w Barcelonie nie było. Ogólnie nie wierzę w dawanie szans. Szansę można dostać jedną, i zazwyczaj jest wtedy kiedy podstawowy zawodnik jest kontuzjowany. Jeśli zmiennik szansę wykorzysta to podstawowy zawodnik już nie ma po co na swoją pozycję wracać, tak było z Messim, Pedro, Pique, busqetsem (który miał na swojej pozycji najlepszego defensywnego pomocnika na świecie). Więc transfery są nam potrzebne, a jeśli młodzież ma być wielka to sama przebije się do składu kosztem wielkich gwiazd za miliony, jeśli się nie przebije to oznacza że nie jest w stanie tego zrobić, że to nie jest poziom Barcelony i dawanie im jakichkolwiek sztucznie wykreowanych szans nie ma sensu.
0
Jeśli faktycznie przyjdzie za 6 milionów to będzie pięknie. Jak się nie wstrzeli to pół bidy bo to żaden pieniądz, a nawet jak nie będzie błyszczał to zyskamy dobrego zmiennika, a być może gość odpali, jak Pique którego wszyscy podobnie cisnęli jak wracał za grosze. Najbardziej bałem się że kupią go za jakieś 15 baniek, bo to już przerabialiśmy w tym sezonie
0
całkowita zgoda :D chociaż tego co gramy od 2 lat nie nazwał bym tiki taką, raczej klepaniem bez pomysłu, głównie w poprzek oraz do tyłu i czekaniem aż Messi weźmie się do roboty i strzeli bramę ( no i nie można zapomnieć o wrzutach Alvesa, które rozweselały mnie cały poprzedni sezon)
0
No i okaże się czy nowy trener ma jaja. bo Martino jestem pewien że wystawił by ( wiadomo przy dzisiejszym składzie, bez Fabsa i Alexisa ) atak z Pedro Messim i Iniestą a w pomocy grał by Mascherano Busi i Xavi - zakładając że Song do tej pory opuści Barcelone, bo jeśli nie to on tworzył by parę z Busim
0
Sam geniusz nie wystarczy, bez biegania i drapieżności czarno to widzę, chyba że zostanie przesunięty bardziej do tyłu na rozegranie, gdzie nie trzeba aż tyle zasuwać, a do przodu da się typowych zapie*rdalaczy typu Cuadrado czy Alexis którego tylko Bóg wie czemu się pozbyliśmy, bo z magicznym ale wątłym Neymarem i Messim który ma przebiegnięte średnio dwa kilometry więcej od bramkarza. to wiele nie ugramy. ufam że przyjście Suareza który jest na tyle ambitny i zacietrzewiony że nie tylko nie odstawia nogi ale i nie żałuje zębów trochę poruszy tą drużynę
1
Zarząd ( którego nie lubię jak większość) w tym okienku jak na razie wypełnia z zadziwiającą dokładnością wszystkie swoje obietnice. miał być kreatywny pomocnik - jest, miał być napadzior z najwyższej półki - jest najlepszy aktualnie napastnik na całym świecie. zapowiedzieli wzmocnienie obron trzema zawodnikami, dwoma stoperami i prawym. Jeden ze stopów miał być z niższej półki, doświadczony- i dostaliśmy rudego. Jeśli zarząd wywiążę się dalej z obietnic i kupić kolejnego stopa, albo kogoś z topu, albo jakąś młodą perełkę, to transfer rudego będę uważał za strzał w dziesiątkę, wysoki, dobry przy stałych fragmentach( a przecież o to chodziło), trochę za drogi, ale też bez przesadyzmu, przy dzisiejszych cenach, te 20 baniek to nie jest aż tak wielka przesada, i nie płaczmy że to jest stoper najpodlejszego sortu bo nie jest, jest solidnym doświadczonym zawodnikiem i nie zdziwię się jeśli to on a nie Pique będzie stanowił o sile naszej obrony
0
Tylko że chcieliśmy wywalenia Xaviego Alvesa Pedro( ich oddał bym nawet za darmo, może poza Pedro, który z dobrym trenerem jeszcze może być wielki) czyli ludzi którzy nic nie graja i nawet nic grać nie chcą, a nie gościa który jak tylko złapie trochę formy gra na swojej pozycji środku pomocy jak mistrz. Czekam aż pogonią Alexisa i wrócimy do walki o kwalifikację do ligi mistrzów jak przed erą Laporty, kiedy też sprzedawaliśmy ( oddawaliśmy) gwiazdy a kupowaliśmy wynalazki
2
to jest niestety fakt, Barcelona za czasów tiki taka nie grała skrzydłowymi, tiki taka nie może istnieć ze skrzydłowymi. ale moim zdaniem Alexis nie jest typowym skrzydłem. gość na wszystko żeby pełnić role schodzącego napastnika, szkoda tylko że od dwóch sezonów zmieniła sie nasza filozofia gry. nie gramy już na trzech napastników, tylko na jednego gwiazdora z przodu( jego nazwiska nie trzeba wymieniać) do którego kierowana jest każda gała, w tym momencie odbiera się Neymarowi i Alexisowi wszystkie atuty( a Messiego jest śmiesznie łatwo wyłączyć jeśli wie się że tylko na niem oparta jest cała filozofia gry), jeśli nasz nowy trenejro przywróci równowagę w składzie, to znaczy, grę na trzech równoważnych napastników, co więcej napastników wymieniających się pozycjami, a nie na Messiego i jego przydupasów to Alexis za rok dwa może być jednym z najbardziej wartościowych piłkarzy na świecie. (to samo Neymar który w tym roku nic wielkiego nie pokazał)
0
wymieniaj tych dziesięciu, bo aż jestem ciekaw
0
Milik dostał stówkę ale miesięcznie a nie tygodniowo
0
zgadzam się w 100%, największy żal do Martino mam własnie oto że w tym roku grały nazwiska a nie ten kto dawał drużynie najwięcej. to samo tyczy się Fabregasa z początku sezonu czyli okresu w którym grał mistrzowsko , który z uporem maniaka pchany był na ławę albo atak bo przecież musiał grać Xavi, którego jak ostatnio zaobserwowałem bardziej obchodzi statystyka udanych podań niż to że przynajmniej jedno z dwóch setek w czasie meczu będzie otwierające. Mam szczerą nadzieję że nowy trener będzie miał na tyle odwagi żeby posadzić nawet Messiego jeśli ten będzie dreptał zamiast biegać.
0
Mi się ten skład podoba i to bardzo. Fabregas na swojej pozycji, tam gra świetnie. brak Xaviego którego bardzo szanuję, ale który spowalnia grę i to niemiłosiernie. I przede wszystkim Pedro na lewej, gość który zawodzi, zazwyczaj gra bezbarwnie ale, jest szybki i jak ma dzień konia to potrafi sam rozstrzelać przeciwnika, a bądźmy szczerzy możemy ten mecz wygrać tylko umiejętnościami indywidualnymi, bo taktyki to my nie mamy już od kilku dobrych miesięcy żadnej. co do Bartry to też nie byłbym taki do przodu, gość zapowiada się świetnie, ale zauważcie że najlepsze spotkania rozgrywa z średniakami, z topowymi drożynami się spala, Masche za to jest niski, i nie gra nic w powietrzu, trener miał ciężką decyzję i postawił na doświadczenie, osobiście chyba tez bym tak zrobił
3
i jeszcze Ronaldo, nie zapomnijcie o Ronaldo
0
Głupota totalna to by była. Nie można grać samymi wirtuozami jak Neymar czy Iniesta, bo to do niczego nie prowadzi, trzeba też piłkarzy walczących i wybieganych a Alexis ma w sobie wszystko, ma technikę na poziomie Barcelony, jest tez silny fizycznie i niesamowicie waleczny. Jak dla mnie najlepszy zawodnik Barcelony w tym roku ( a na pewno w pierwszej rundzie) i największe nieporozumienie czemu nie został obdarzony zaufaniem przez Martino- szczególnie w najważniejszych spotkaniach. Prawda jest taka że aktualnie Barcelona nie jest w stanie kupić piłkarza na tą pozycje który byłby na poziomie Alexisa bo musieli by dać za niego z 50 -70 milionów. utrat takiego piłkarza była by porównywalna z głupotą jaką zrobili w przypadku Tiago albo i większą
0
to ja już powiem jak to było :( to ja zajebałem ten portfel
0
wiele osób mówi że real zagrał dziś słabo a u siebie dojadą bayern na spokojnie. jak dla mnie oni zagrali jak zawsze, piłka prosta jak jebanie, krzyżowe piłki z głębi pola do Ronaldo, masę indywidualnych zagrać, mocnych strzałów i nurkowania, zero pomysłu, zero konceptu, tak można ograć sporting albo osasune ale nie bayern który ma dobrą obronę, mocny środek i kapitalny atak. real pomijając puchar króla rok temu od dobrych 7-8 lat nie wygrał z żadną poważną drużyną, może i jest to maszynka do rozpijania ogórków ale nie europejskich gigantów, stworzyli sobie w tym spotkaniu ze dwie klarowne sytuacje, a bramkę strzelili po masakrycznych błędach obrony monachijczyków, mam szczerą nadzieją że Bayern wybije w madrycie, murinho ten chamski styl gry z głowy
0
nie wiem czemu tak psioczycie na messiego gdyby nie on to by była kicha totalna, kilka głupich strat o które każdy płacze, ale nikt nie zauważył, że wszystkie, dosłownie wszystkie groźne akcje, były po jego rozegraniu. gdyby alexis i alves wykorzystywali co im wyłożył jak na tacy, to miał by ze 3 asysty i byłby bohaterem spotkania
0
ludzie kochani, za mojego życia jeszcze się nie zdarzyło żeby jakiś zespół w lidze hiszpańskiej zdobył 4 razy mistrza z rzędu, baaa 3 razy to już wyczyn, tyle ile trofeów natrzepała barca przez ostatnie 3 lata, to coś nie wiarygodnego. to całkiem normalne że muszą przyjść gorsze sezony, musi przyjść do składu nowa krew bo chłopaki po tylu latach gry ze sobą zaczynają się już wypalać. to samo było z drużyną ronaldinho i to samo będzie z drużyną messiego i z każdą inną. byle by tylko to wszystko zostało zrobione mądrze,a nie jak real madrid który co 2 sezony wymienia cały skład i po 4 trenerów. nawet jak teraz się nie uda to w następnym sezonie znowu będziemy stanowili wyznacznik poziomu światowej piłki. to co robi nasz trener, czyli wprowadzanie nowych rozwiązań jak gra trójką w obronie, albo chłopaczków, z drugiego składy na ligowe spotkania, to wszytko musi się odbić na grze ale jestem przekonany że właśnie to przez co w tym sezonie tracimy punkty, za 2-3 lata będzie stanowiło o naszej sile
0
Wilson kontent uwaga :D