Dynak
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Płacz po Danim jest nie dlatego że dobrze grał przed swoim odejściem, bo jak dobrze pamiętam, to był nazywany przez większość (w tym mnie) "Danim wrzutka Alvesem", tylko dlatego że nie ma żadnego następcy, jak kupią na tą pozycję jakiegoś prawego obrońcę, a nie pomocnika, albo skrzydłowego, to się skończy płacz po Danim, który pod koniec przygody z Barceloną szału nie robił, a po 15 wrzutce na Messiego, otoczonego przez mur rywali chciało się człowiekowi rzygać... co oczywiście nie umniejsza tego że z Cafu są najlepszymi prawymi obrońcami ostatnich kilku dekad, ale wiek niestety robi swoje.
2
:) w piłce nożnej przede wszystkim liczy się walka... dopiero potem umiejętności, a jeśli my przy 1-1 w 80 minucie graliśmy tak jakby było 4-0 dla nas. Gomes może nie ogarniać tematu jeszcze, Rakieta może być bez formy, ale oni ostatnio nawet nie biegają...
0
Wielkim pozytywem Ter Stegen. Naprawdę pomijając tą jedną niefortunną interwencję przy bramce to gość uratował nam spotkanie... bo mogliśmy dostać ze 3 bramki.
0
Akurat Gomes i Turan to jest kwestia innych pozycji na boisku, ale co do reszty argumentów, 100 % prawdy. zamiast Gomesa już od kilku miesięcy powinien grać Mascherano na środku pomocy, kreacja na podobnym, jeśli nie wyższym poziomie, ale za to gość ma motorek w dupie. Ja w następnym sezonie chętnie zobaczył bym w Barcelonie Sampaoliego. Marzy mi się powrót Laporty który nie dopuścił by do ściągnięcia takiej liczby przeciętnych pomocników ( i nie mówię o jakości ale o ilości, bo słabszy transfer może się przytrafić każdemu) i Pepa, który przynajmniej zapanował by nas środkiem naszego pola.
1
:D Oni nie stosują pressingu od początku sezonu. Przez kilka ostatnich spotkać, nie możemy narzucić własnej gry, takim gigantom światowej piłki jak Betis, jeśli ktoś nie wystawi dupska od samego początku spotkania to jest bieda. Nasza gra opiera się na geniuszu Leo, i niewiarygodnej formie Suareza... no i całkiem niezłej dyspozycji Pique i Umtitiego. Ja nie mówię żeby nasza pomoc funkcjonowała jak za czasów Xaviego bo to jest niemożliwe, gość był w czołówce największych rozgrywających w historii piłki nożnej, ale nasi pomocnicy nawet nie chcą biegać, przy tej padaczce jaką mamy, od dawna w środku powinien grac Mascherano ( wiem że teraz jest na kontuzji) przynajmniej więcej piłek trafiało by do Messiego.
0
Ale nie oszukujmy się, cały sezon tak wygląda, piłka do Messiego i jeśli on czegoś nie wyczaruje, to mamy dramat, sam Messi w konfrontacji z klasowym zespołem nic nie zdziała, bo oni potrafią wyłączyć pojedynczego zawodnika. W pierwszym sezonie LE z kreacją było podobnie, ale przynajmniej pressing działał bez zarzutu i tym wygrywaliśmy spotkania. A teraz w tym aspekcie są od nas lepsze prawie wszystkie zespoły w lidze. Ja mam w pamięci mecz z Betisem, gdzie nasi grali totalny piach, Betis zepchnął nas do obrony tak że mieliśmy problemy z wyjściem z własnej połowy, a jak dostali bramkę to nagle zaczęli cisnąć i w kilka minut stworzyli sobie więcej sytuacji niż przez resztą spotkania, jakby tak zagrali od początku to nie było by 1-1 tylko 7-1, mam wrażenie że system opierający się na pomocy stworzonej tylko do odbierania piłek i grania ich do MNS się zwyczajnie wypalił. Kupić w lato klasowego pomocnika, który potrafi dyktować tempo, kupić klasowego prawego obrońcę, podziękować kilku zawodnikom którzy się nie sprawdzili, bo posiadanie w składzie 4 równorzędnych pomocników na jedną pozycję to jest głupota, nie da się złapać formy jeśli grasz co kilka spotkań, a trener zachowuje się tak, jakby skład ustalał po przeczytaniu porannego horoskopu. Powalczyć o ligę :D modlić się żeby Real wykoleił się w lidze mistrzów, bo to jest dla nas odwieczny punkt odniesienia i jedziemy do przodu.
0
:D To jest jakaś zmowa komentatorów, bo i wczoraj na C+ i kilkukrotnie na Elevenach wspominali że Umtiti po kilku tygodniach słabszej formy wraca do dobrej dyspozycji... jak dla mnie to jest najrówniej grający piłkarz w Barcelonie, nawet Messiemu zdażyły się ze dwa słabsze spotkania a w przypadku Umtitiego nie mogę sobie przypomnieć ani jednego słabszego występu.
0
jeśli były dwie to w kwestii Busiego się wycofuję :D
1
Pozostaje lekki niesmak :/ szkoda tej nieuznanej bramki dla Atleti, szkoda zachowania Busiego pod koniec spotkania, bo było żałosne. Chociaż z drugiej strony karny mocno naciągany, a i kartka dla Suareza lekko dyskusyjna, Suarez bardziej trzymał rękę wysoko podniesioną niż uderzał nią przeciwnika.
0
Wolałbym Rivaldo za Neymara :D a pewnie wielu kibiców chetniej zobaczyło by za Suareza Eto, chociaż ja osobiście nie przepadałem za tym Panem, gość potrafił wkręcać przeciwników jak rasowy skrzydłowy, ale często marnował setki całymi seriami.
4
Jeżeli Napoli wyjdzie z nastawieniem że trzeba z Realem zagrać jak z normalną drużyną, to spokojnie mogą wygrać bo od kilku spotkań są w mega gazie. Boje się jednak że Włosi zagrają "wyrachowaną piłkę" polegającą na sieknięciu autobusu (który w wykonaniu Napoli nie będzie zbyt imponujący) i czekaniu na kontry, a taki styl gry leży po całej linii Realowi, który bez Modricia potrafi grać jedynie wrzutkami i strzelać jakieś farfocle z za pola karnego.
0
Pewna 100% zgoda. Rakieta w pomocy de facto przez dwa sezony był potrzebny jako dużo biegające wsparcie dla Iniesty i Messiego który częściej cofał się do środka, wielkim kreatorem to on nigdy nie był. Teraz nie dość że z bieganiem ma problemy, to w spotkaniu z Betisem częściej podawał do przeciwników niż do naszych, a zazwyczaj były to podania na kilka metrów. Masche z Busim by wprowadzili w środku pola prawdziwy terror, a patrząc na szrot który aktualnie gra w pomocy to kreatywność tej linii mogła by tylko wzrosnąć
1
nie dowierzałem w tendencyjność Hiszpańskich sędziów... ale to już kurwa była przesada... metr... gość wjechał za linie po same jajca żeby wybić ta piłkę...
0
Dziś w środku gra tylko Turan.
11
Jeśli chodzi o zdobycie Pucharu Króla, to jest to wiadomość pozytywna... Dużo łatwiej wygrać z Atletico w dwumeczu niż w finale. Jeśli zaś chodzi o całokształt to wolał bym ich w finale, bo te dwa spotkania nie dość że zajadą naszych zawodników kondycyjnie to jeszcze trzeba wliczyć w to poobijane mięśnie i odpukać jakieś urazy, bo Atleti gra jak gra. Oby nie odbiło się na innych rozgrywkach
34
A pomyśleć że był nagrodą pocieszenia po tym jak Real kupił Beckhama, który miał być wielkim hucznie zapowiadanym transferem na wejście Laporty... Do dziś mi śmiać chcę jak o tym myślę.
0
hahaha zielona plama na środku boiska mnie zniszczyła :D
0
Jeśli wygramy z Realem to spokojnie jedziemy przed siebie, remis też zostawia całkowicie drogę otwartą, ale trzeba przyznać Pique racje, z taką grą będzie ciężko, bo bez Pressingu w środku pola... którego w tym momencie nie ma wcale... aż zatęskniłem za Fabregasem królem grzybobrania...
jesteśmy zdani na łaskę i niełaskę Messiego ... natomiast z 9 punktami straty będzie niewiarygodnie ciężko. Real musiał by się całkowicie posypać w którymś momencie sezonu. Czekamy zatem do soboty :)
4
Jak będą biegali z takim zapałem to będziemy remisowali co drugie spotkanie... jeśli nasza pomoc gra marnie to przynajmniej musi gnieść pressingiem a oni grają na stojąco. remis dzięki sędziemu :(
5
Gdzie takie pokemony można złapać ??
0
Pytanie teraz czy lepiej w tej edycji wyjść z grupy z pierwszego czy drugiego miejsca. Kilka obrzydliwie wręcz mocnych zespołów wyjdzie z 2 miejsca... na czele z Bayernem.
2
Bez Messiego jest w stanie grać, ale bez Messiego i Iniesty niestety nie... bo tylko oni w tej drużynie są w stanie posłać otwierające podanie. Ney może byłby w stanie przejąć ich rolę, gdyby nie był za bardzo zajęty dryblowaniem z którego zazwyczaj jest więcej bezsensownych strat niż groźnych okazji.
0
coś w tym jest :D haha
6
Neymar przed chwilką podał do Digne... i gdzie są teraz hejtery ?:D
0
Na razie ogląda się dobrze. Bardzo wysoka częstotliwość, bardzo mocny pressing. Wydaje mi się że Zespół zdaje sobie sprawę z braku Messiego i Suareza i starają się od początku zgnieść Malagę ruchliwością
1
Barcelona ma de facto zabezpieczoną cała ławkę, prócz prawego obrońcy, na którego bądźmy szczerzy raczej nie rozbiją banku... więc prawdopodobnie wydadzą duże środki na jedno poważne wzmocnienie pierwszego składu... Błagam żeby to był Coutinho, on jest wręcz stworzony dla Barcelony i gra w klubie który jeśli tylko kasa będzie słuszna nie będzie zastanawiał się nad puszczeniem go nawet 5 sekund ( jeśli rzecz jasna przez ten sezon w niesamowity sposób nie odpali się jeden z trójki młodych i dobrze rokujących)... chyba że na prawą obronę kupili by Bellerina aktualnie chyba najlepszego prawego na świecie a S.Roberto przeniósł by się na środek pola, bo wręcz krytycznie brakuje nam w środku kreatywności, a założenie że Iniesta będzie w stanie rozegrać więcej niż 60/70% spotkań w sezonie i się nie zajechać jest raczej mrzonką
13
Argentyna z taką paką opiera swoją taktykę o długie piłki grane na pałę przez Mascherano prosto na napastników i skrzydłowych ... co wyglądało jak gra Realu za najlepszych chwil Benka w tej drużynie. Gdyby nie Messi to tam nic by się nie skleiło, tylko on nadaje tej drużynie jakość... dziś chyba tylko raz stracił piłkę bez faulu, robił z przeciwnikami co chciał
9
Jedna z najbardziej przesiedzianych karier w historii piłki... Gość jakby poszedł do lepszego klubu to mógłby być teraz stawiany na równi z Cafu, Alvesem czy innymi legendami prawej strony. Zawodnik jeszcze kilka lat temu wręcz genialny. Jakby nie wiązało się to z wielkimi opłatami to bardzo chętnie zobaczył bym go w Barcelonie, dawno nie kupiliśmy doświadczonego zawodnika na zapchajdziurę, a za Rykja to była norma co strasznie mi się podobało. Thuram, Albetini, Larsson czy Sylvinho, bardzo fajnie było zobaczyć tych zawodników w koszulce Barcelony nawet u schyłku ich kariery... A nie trzeba przypominać że chociażby Larsson wygrał dla nas finał ligi mistrzów a Sylvinho chociaż miał być zapchajdziurą trochę na lewej obronie trochę na lewej pomocy, to w pewnym momencie wygryzł z obrony GVB i grał naprawdę przyjemnie.
0
pierwsza połowa chyba najgorsza gra w tym sezonie... druga połowa chyba najlepsza gra w tym sezonie. Dobrze musiał ich LE zjechać w szatni, bo w pierwszej połowie poruszali się po boisku jakby byli na grzybach, w drugiej nawet Messi grał w pressingu, a to nie zdarza się często
0
stracili bramkę i zachciało im się biegać... nie dało się stosować pressingu od początku spotkania.