Dynak
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
7 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Borussia by była bardzo dobrym przeciwnikiem dla nich, dużo gorszym moim zdaniem niż Juve czy Atleti, oni wręcz kochaja grać przeciwko przeciwnikowi który się broni, bo można wykonywać miliardy wrzutek, nie trzeba rozgrywać. ich obrona, to jest śmieszny żart, więc jak ktoś napiera, to oni nie wiedzą co się dzieje... a BVB będzie tłukło w nich jak w bęben
50
Spierdziele Realowi to losowanie, pójdę jutro i obstawię ze 3 stówki, na losowanie Real - Leicester... ja nigdy nie wygrywam...
0
Perez zaciera łapki :D
0
Scenariusz idealny :D ta dwójka to aktualnie, najlepiej pasujący do nas zawodnicy na świecie :) ale pewnie ktoś teraz wyciągnie Isco znając życie, obstawiam Citków albo PSG.
1
Nawet jakby miał kosztować 100, to muszą go kupić, bo to jest ostatni gwizdek na odbudowanie pomocy. mamy jeszcze 1-2 lata Iniesty na najwyższym poziomie, a jak on się posypie to trzeba będzie kupić jeszcze kogoś światowej klasy na ofensywnego pomocnika, trzeba wykorzystać te dwa lata i kupić środkowego pomocnika, żeby potem na gwałt nie szukać, zawodników na obie te pozycje, bo to się może skończyć tylko i wyłącznie kupowaniem szrotu.
0
Nie no :D Turan pójdzie przy najbardziej sprzyjających wiatrach za jakieś 50 mln, a znając naszych to powinniśmy się cieszyć jeśli wyrwą za niego 30. Za takiego Verattiego będzie trzeba dać miękko kwotę oscylującą w okolicach 100 baniek.
1
bywały gorsze :D ale ich nie wystawiało się w co drugi spotkaniu w pierwszym składzie. :D
2
Od dobrych 2 miesięcy powtarzam, że w środku pola powinien grać Mascherano z Busim... Masche technicznie nie ustępuje Gomesowi nawet na krok i do tego biega. Ale oczywiście Luis uważa że jest mądrzejszy i mnie nie słucha...
6
Też na to zwróciłem uwagę... nie wystartował do przeciwnika żeby zablokować strzał, tylko stał 5 metrów od niego i skakał jak w kankanie. to zresztą nie jest jego pierwszy raz, to jest że tak powiem jego stałe zachowanie.
3
Jeśli nie zaczniemy biegać, to niestety ale możemy już teraz ogłosić kapitulację... i niestety trzeba zrezygnować z usług Gomesa, ja rozumiem że dużo za niego daliśmy, ale jeśli do połowy marca nie udało mu się wejść w sezon, to chyba już mu się nie uda, bo na razie gra z nim w składzie to jak gra w dziesiątkę.
7
Problemem nie jest Real, bo ich forma to kpina, oni tracą punty co trzecie spotkanie i to się nie zmieni, problemem jest nastawienie zawodników Barcelony. Real chociaż nie gra nic, to przynajmniej walczy, i zawsze uda im się władować coś z tych wyśmiewanych przez nas wrzutek, mają 15 mało klarownych okazji w czasie spotkania i zawsze jakiś farfocel wleci, ale oni biegają, cały czas ruch. U nas praktycznie wszyscy stoją w miejscu. Gdyby nie Suarez czy Neymar, to nie było by żadnego ruchu, a najgorsze jest to że najmniej biegają ( pomijając Messiego) zawodnicy którzy powinni wszystkie swoje ewidentne braki, nadrabiać walecznością, co więcej zawodnicy którzy nie grali z PSG, bo tym jeszcze można wybaczyć lekką zadyszkę, czyli Gomes i Denis. Generalnie wystawianie pierwszego z tych panów, to jest sabotaż, on nie gra nic, mogli byśmy wychodzić w dziesiątkę, Rakieta jak jest bez formy, to przynajmniej stara się biegać, Rafinha który moim zdaniem, umiejętnościowo nie jest piłkarzem na miarę Barcelony, pokazał z PSG jak się walczy o wynik, a Pan z Portugalii, snuje się smętnie po boisku i myśli co by tu spier....., Jeśli nie zaczną biegać, to nie dość że przepadnie liga, to w kolejnej rundzie ligi mistrzów zostaniemy rozstrzelani jak małe dzieci, Real jeszcze będzie tracił, i to sporo, pytanie czy my zaczniemy w końcu pokazywać że nam zależy.
0
siedział jeszcze w nogach i głowach mecz z PSG
6
Za nisko dla Rafini i Rakiticia, bo oni byli wszędzie, grali jak cyborgi, przez całe spotkanie na pełnych obrotach, normalne przy takim pressingu, piłkarz puchną po max 30 minutach, a oni cisnęli cały mecz.
0
Fakt że Messi od dawna nie zagrał dobrego spotkania z topową drużyną, ale wynika to bardziej z bojaźni przed Messim i nie podwojeniu ale zazwyczaj potrojeniu tego zawodnika, z PSG grał w największym młynie, pod napastnikami, jakby grał na skrzydle miałby więcej miejsca, ale to była cześć taktyki na to spotkanie. Co do biegania niestety ma rację, Messi zbyt często człapie, i można to wybaczyć w meczach z ogórkami, ale w spotkaniach o najwyższa stawkę jest niewybaczalne... rzecz jasna nawet z człapaniem, gość bije o lata świetlne całą konkurencję...
0
Jeśli mieli byśmy trafić na śmietankowych, to dużo bardziej chciałbym spotkać się w ćwierć czy pół finale... ciężej jest pojechać na farcie dwa spotkania. Plusem tej edycji jest to że nie został już żaden ogórek do wylosowania ( chyba że za tydzień będzie niespodzianka). Teoretycznie najsłabsza Sevilla jest niesamowicie poukładana, waleczna i wybiegana a to na Real może wystarczyć.
0
:) Citki. Citki i PSG są nam przeznaczone... a tak serio, nie wiem czemu ale mam ochotę na Juve. Chociaż jest to jeden z kandydatów do zdobycie LM. Nie chciałbym Hiszpanów i Bayernu
0
brakuje uciszającego Di Marii :D ale prócz tego jest seta...
0
A ja teraz modle się żeby LE nie uznał że wyszliśmy z kłopotów i spokojnie można wrócić do grania 4-3-3 z Gomim na rozegraniu, bo wtedy będzie powtórka z Bayernu...
0
Teraz będzie prawdziwy test dojrzałości tej ekipy :) żeby nie skończyło się jak po Milanie. Jeśli LE, nie wróci do tego co był, czyli do 442 i Gomeza na środku bez względu na wszystko, to wydaje mi się że będzie dobrze. Teraz nie mogą się podpalać, i muszą wygrać spotkanie ligowe. Potem będzie dłuższy odpoczynek.
11
przepiękne :) :) :)
0
Real to zacierał obie rączki na Benfice :D peszek
i tak mają problem, bo nie został nikt ewidentnie słaby
0
Mam najgorsze z możliwych przeczuć, że dostaniemy bramkę w pierwszych dziesięciu minutach i balonik pęknie :/ ale rzecz jasna, nadzieje umiera ostatnia.
0
Bo PSG jeśli straci dwie bramki w końcówce, to zacznie grać na czas, faulować, kłócić się, i tak dalej i tak dalej, i realny czas tych 20 minut spłyci się do niecałych 10 i bądźmy szczerzy, będzie ciężko. A co do Realu, to Villareal i Las Palmas pograły frajersko. Gdyby zagrali tak jak mówie, to by dowieźli wynik, nawet za cenę kilku żółtych kartek.
0
Dam sobie łapę uciąć że Real dostanie Benfica/Borussia, Sevilla, a Bayern właduje się na Atletico albo Juve. Czemu mają im nie dać drogi do finału, przecież to nie jest sytuacja z ostatniego roku, ale z ostatnich 4/5 lat, a Napoli jest pięknym rozpoczęciem kolejnej autostrady do finału. Ja życzę im rzecz jasna Bayernu, City, ewentualnie PSG czyli drużyn które grają otwartą piłkę. Gra Juve i Atleti to jest dla nich trochę woda na młyn, można robić wrzutki i strzelać z daleka, gdy przeciwnik gra zachowawczo.
6
Dla mnie odpowiednikiem Ozila w skali 1 do 1 jest Fabregas. Genialne dogranie, ale do biegania się go nie zmusi.
0
Jeśli w najważniejszych spotkaniach tego sezonu nie oprzemy naszej pomocy na Mascherano, to nie wierzę, żebyśmy mogli doścignąć Real, co więcej myślę że jeszcze powiększą nad nami swoją przewagę.
1
remis to też będzie petarda, niech się trzymają
0
:) wracamy do gry :)
0
w 7 minucie dogrywki Ronaldinho pada na zawał...
0
Też mi się wydaje że trzeba kupić typowego "Włoskiego" prawego obrońcę, który pełnił by rolę Abidala z układanki Guardioli, Alves grał de facto jako pomocnik ( tak jak teraz Alba) a Abi, schodził wtedy do środka, pełniąc rolę trzeciego stopera, i było pięknie, idealne rozwiązanie do regulowania zagęszczenia w poszczególnych strefach w zależności od przeciwnika czy fazy w jakiej znajduje się spotkanie. Na tym małym triczku taktycznym, opierało się połowę genialnej taktyki Pepa.