Comentateiro
Dołączył/a: lipiec 2023
Poznań
53 obserwujących
71 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
@Ghotti Uuuu, to jest majstersztyk od każdej strony. Są seriale gdzie się dzieje, a są seriale, które się smakuje. Jeśli ktoś musi mieć akcję non-stop, a nie jest smakoszem subtelności, może mieć problem z "Breaking Bad". Kiedyś nawet obejrzałem filmik opisujący techniki filmowe zastosowane przy konkretnych ujęciach - ja sam nie umiałbym tego nazwać, ale oglądając sceny czujesz, że są na innym poziomie niż w typowych serialach - dodają głębi
0
@SaulGoodman Nie powiedziałbym za żadne skarby, że ktokolwiek w historii od Leo był lepszy technicznie. Użytkową technikę Messi ma niezrównaną. Ale już magikiem Ronaldinho na pewno był większym i tu się podpisuję.
0
@donleo12 Nie no jasne, ale jest spora grupa facetów, która na połączenie "piwo smakowe" reaguje uśmiechem i kiwa z niedowierzaniem głową
0
@donleo12 Piwa smakowe są dla kobiet, albo facetów, z którymi jest coś nie tak.
0
@ChampionLW Wiele osób (wg mnie słusznie), że od czasu jak pojawiła się blondzia, coś siadło. A potem było widać, że dojeżdżają do końca jak zajechany zawodnik do mety.
2
@Jankes94 Nie, kobiety mogą mieć niższy poziom testosteronu
0
@LeoMessi1994 Zawsze miał Dextera na oku, zawsze wiedział, ze jest z nim coś nie tak. Szkoda, że finałowe sezony były coraz gorsze
0
@AlexDark00 Wtedy tylko wurst i ALDI. Ja się dostosuję, pracuję nad giętkim kręgosłupem
2
Tak by się zjadło makaron z pesto, ale rządzi PiS, więc idę pokornie po schabowego z pyrami (po polsku: ziemniakami) i polską kapustą nawożoną polskim glifosatem.
0
@Cochise To mogłaby być sytuacja w stylu "zdobył złoto, ale". Nie jest to przyjemne
1
@fart Dla mnie pozostaje zagadka, czy wielka trójka Nets nie będzie mimo wszystko do pewnego stopnia znosić swoich atutów i dodatkowo czy wszyscy trzej na parkiecie nie obniżają jakości defensywy. Poza tym, ci gracze są tak wątpliwi pod względem fizycznym, że groźba wypadnięcia któregoś z kontuzją zawsze wisi nad nimi jak topór.
Mam nadzieję, że Antek spędzi całą karierę w Milwaukee. Wydaje mi się, że przedłużenie przez niego kontraktu z Bucks było powodowane wdzięcznością za to, że zaufali mu 8 lat temu gdy jako biedny, niedożywiony chłopiec z grackich ulic przybył na draft NBA. Wydaje się, że lojalność i przywiązanie do najbliższego otoczenia to niektóre z cech go wyróżniających.
1
@Arkon 7 graczy w rotacji trudno nazwać głębią składu. W ogóle finały bardzo obnażyły zmienników w obu zespołów, a wprowadzanie kogokolwiek spoza wąskiej rotacji bardzo obniżało jakość zespołów. Gracze pierwszopiątkowi byli bardzo eksploatowani, podobnie było też z Nets.
17
@ptrx Czy widziałeś kiedyś globus?
11
Jestem pełen podziwu dla ewolucji jaką przeszedł Antetokounmpo od zeszłorocznych play-offs: od gracza, który podejmuje mnóstwo nieprzemyślanych decyzji, depczącego po nogach rywali, do faceta,którego selekcja decyzji na atakowanej połowie jest niemal bezbłędna. Ogromny postęp i inteligencja na parkiecie. I to w jeden rok
3
Chwilę drzemy i trzeba potem obejrzeć jak Antek z kolegami wybijają Suns marzenia o mistrzostwie
6
@tomcias10 Nie mówię o uczuciach, tylko ukształtowaniu psychiki. Jak sądziłem, nie masz zielonego pojęcia o biologicznych wieloaspektowych podstawach formowania płci i związanych z nimi komplikacjach.
7
@tomcias10 No więc ponawiam to samo pytanie, ponieważ nie uzyskałem odpowiedzi: skąd wiesz, że to ciało a nie psychika wyznacza płeć?
8
@tomcias10 A dlaczego zakładasz, że ciało jest ok, a psychika wadliwa, a nie na odwrót? Wydaje mi się, że Twoje myślenie jest baaaaaaaaardzo ograniczone.
Niezgodność jest na linii psychika-ciało. Dlaczego jednostronnie orzekasz z mocą autorytetu naukowego, że to coś jest z psychika a nie ciałem?
Czyżby podejście uprzedzonego pseudonaukowca?
0
@Rewolucja123 Popieram
1
@don'T.R.I.P.e No niestety, najpewniej masz rację. Taki to już jest sport zawodowy. Jakby poskrobać, to pewnie okaże się, że prawie każdy jakoś oszukuje. A może i zawodnicy odgrywają tylko jakąś szopkę z uczciwością pod publiczkę
3
@Odcinkowy To może dorzuć coś od siebie na wysokim poziomie, bo z Twoich wybitnych intelektualnych popisów zauważyłem encyklopedyczne słowo "zaorać". Czuję rozczarowanie, że stać Cię zaledwie na taki rolniczy popis .
Zwrot "mieć w dupie" tak Cię zbulwersował? Na tym skupiłeś uwagę a ominęły Cię liczne inne ciekawe treści kolegi @Bykunna? Masz człowieku selekcję.
A już mniej sarkastycznie, bądź łaskaw i nie komentuj jedną linijką wpisów innych, jeśli nie masz nic do powiedzenia.
2
@Bykunn Ale nawet nie do końca. Wyobrażam sobie, że orzeł trzymający w szponach dildosa, sierp czy swastykę może być użyty jako przenośnia w kontekstach artystycznych. Dlaczego nie? I to należy odróżnić od zwykłej celowej profanacji. Podobnie jak kolega z tym tłem, to nie jest zwykłe zeszmacenie godła jakby chciał tego Cochise, ale subtelne użycie godła w określonym celu i kontekście walki o prawa społeczne.
Zresztą za pisaniem o profanacji godła, wg mnie kryje się zwykła niechęć czy wrogość do osób nieheteronormatywnych.
3
@Cochise Nie obraź się, ale jako osoba hetero, w tym przypadku nie widzę znieważania ani przywłaszczania godła, które ja też przecież mogę wykorzystać do upominania się o swoje prawa.
Ja jako osoba liberalna zawsze prawo do godła będę widział rozszerzająco, jako prawo do korzystania z niego przez wszystkich.
Ty (tak razi Cię ten zestaw kolorów?) widzisz je zwężająco, czyli rozumiem, że nikt nie ma prawa z godła korzystać w różnych kontekstach? A tam kolega wcześniej wrzucił przykłady użycia godła, które nie są znieważeniem i zawłaszczeniem.
W tym przypadku widzę dużo bardzo złej woli. Może zastanów się dlaczego mnie to użycie godła nie razi? Dużo czytasz, przecież wszelakie zabiegi metaforyczne i parabole są ci nieobce. Może powinieneś spojrzeć na sprawę jako przykład takiego zabiegu?
1
@don'T.R.I.P.e Tylko widzisz, różnica jest taka, że jest pułap ostrego widzenia i okulary czy soczewki przywrócą zawodnika do stanu idealnego pierwotnego. A przy medykamentach na astmę nie ma tej pewności. Nawet w tym artykule konkluzja dotyczy warunków laboratoryjnych, w ograniczonym zakresie testów a nie na trasie, co zaznaczyli, i WADA podjęła decyzję w oparciu o nie. U mnie podejrzenia budzi ta erupcja talentu i wyników przy faszerowaniu się lekami. Nie wygląda to na przypadkowy zbieg okoliczności.
Co do Twojego brata - dlatego ludziom z taką przypadłością zorganizowałbym osobne zawody. Dla mnie niedopuszczalne, że ktoś ma niewydolny organizm i w trakcie rywalizacji inhaluje się, czy między biegami. Jednemu nie wytrzymują mięśnie, innemu ścięgna, trzeciemu psychika, a czwartemu płuca.
1
@Kluivert_P Ar-hen -tina, Ar-hen-tina?
1
@SaulGoodman A ja mam nieco inna optykę, na boisku działo się wiele ale nie w sensie rzemiosła piłkarskiego, ale poziom walki był niezwykle wysoki. Choć rzeczywiście najpiękniejszy był moment po.
9
Piękne to było EURO, piękna to była COPA, ahh
0
@Tomo1989 Ale to była astma wysiłkowa pojawiająca się po przekroczeniu pewnego progu wysiłku. Tzn. że w normalnych okolicznościach, człowiek się zatrzymuje, bo organizm odmawia współpracy. I dla mnie to punkt, w którym pan/pani kończy rywalizację. To nie jest katar, który nie ma nic wspólnego z wysiłkiem, tylko skutek ograniczonej wydolności. Bez dopalacza nie rywalizują, a dlaczego pozwala się sportowcom brać ten akurat dopalacz? Nie rozumiem. Jak kogoś bolą nogi i nie jest w stanie biec dalej, to nie leczy się go na ból nóg, tylko kończy bieg.
1
@kewin Dzięki, poprawione, nie wiem skąd mi się wziął karabinek na jej plecach.
12
Pamiętacie Marit Bjoergen? I jej astmę wysiłkową? Zawsze byłem zdania, że jest to formalnie legalnie biegająca zawodniczka na turbo dopingu. Czas rozchorowania się zbiegł się u niej z gwałtowną erupcją wyników i dominacją w biegach narciarskich. A dlaczego? Działały cudowne leki na astmę, które oczywiście nie pomagały zawodniczce. Taką bajeczkę nam wciskano.
Podobnym przypadkiem był w polskiej kadrze Robert Korzeniowski - multimedalista na dopalaczach. Oczywiście też miał astmę wysiłkową. I też jak Bjoergen uważam go za sportowego oszusta.
Skoro organizm ma skutki uboczne wielkiego wysiłku, to znaczy, że w sposób naturalny nie nadaje się do uczciwej rywalizacji i ją przegrywa na poziomie wydolnościowym.
Dlaczego schorowani zawodnicy jak Bjoergen czy Korzeniowski nie startują w odrębnych zawodach?