Comentateiro
Dołączył/a: lipiec 2023
Poznań
53 obserwujących
71 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
@VenoM Nie mam telewizora, ale uderza mnie zwrot "robią". Zawsze u osób niedoedukowanych (to Ty czy nie?) pojawiają się mityczni "oni", którzy "nam " i tu dowolna bajka.
Skutkiem szczepienia będzie obniżenie hospitalizacji i groźby poważnych powikłań. Wirus się roznosi - oczywiście masz rację, ale skutki są inne. Osoby niezaszczepione będą narażone na poważniejsze powikłania i stworzą groźbę zakorkowania służby zdrowia. Dlatego dalej będą izolowane. I tak samo sportowcy, izolacja jest dlatego, że szczepienie nie chroni przed zarażeniem (ile to można powtarzać?) tylko zmniejsza skutki. Zawodnik zaszczepiony z covidem nie będzie miał wydolności na poziomie, który umożliwi mu rywalizację.
Oczywiście istnieje groźba, że szczepionka przestanie mieć efekt przy nowych mutacjach wirusa, ale póki co po akcji szczepień w Europie otwiera się stadiony i miejsca publiczne. Ale tymczasem we Francji, nie jest różowo, więc sytuacja jest rozwojowa.
2
@GeneralXavi To co opisujesz nazywam rozważną obawą.
Groźba w Twoim myśleniu polega na tym, że można wywnioskować, że gdyby nie szczepionki, to zakrzepica nie istniałaby.
Czyli zero szczepień = zero zakrzepicy w społeczeństwie.
Jest oczywistym, że statystycznie w ciągu roku na jakaś liczba osób dostanie zakrzepicy. Czytam, że na zakrzepicę w Polsce umiera 45 tys. osób rocznie.
Myślę, że łatwo przypisać szczepionce winę za jej powstanie, mimo, ze bez szczepionki liczba takich osób byłaby pokaźna.
I tak jak uważasz, że niektórzy mogą wypierać, że szczepionki miały skutki uboczne, tak samo inni mogą błędnie przypisywać te skutki.
A sumarycznie szczepienia zawsze będą miały skutek pozytywny, pomimo okazjonalnych powikłań. Jak każdy inny lek.
14
@michal26 Jesteś niestety bajkopisarzem. Lista bzdur:
1) nie podałeś żadnej choroby, która jest gorsza, tzn. ma większe bezpośrednio skutki niż covid
2) z grypą sezonową nie zawsze trzeba leżeć w szpitalu
3) W roku 2017 była większa liczba hospitalizacji - nie było przeciążenia służby zdrowia
4) brak podstawowej wiedzy - choroba mocno zakaźna wymaga izolacji i umieszczenia w jednym wydzielonym miejscu
5) "szopka" - pokazuje podejście emocjonalne co zarzucałeś cochise, a nie faktograficzne
6) co roku na grypę choruje w przedziale 3-4 mln ludzi, 4 miliony to górna granica widełek
7) zawałem serca nie zarazisz nikogo, cukrzycą też, również nowotworem
Jedyne co ma pokrycie z rzeczywistością, to mało wydolna służba zdrowia, pozbawiona reform, ale pod ścianą postawił ją dopiero covid a nie zwykła grypa.
Twoje wpisy są strasznie powierzchowne, typowa mieszanina przekłamań, półprawd i błędnych interpretacji okraszone absurdalnymi porównaniami choroby mocno zakaźnej do innych chorób.
3
@masq To jest możliwe. Tu na stronie jest sporo inteligentnych ludzi, którzy z niezrozumiałych względów nie chcą zwolnienia Koemana. Nie ogarniam jak to jest możliwe.
8
@michal26 Ale kolega nikogo nie zmusza, tylko mówi ku przestrodze.To nie jest "zwykła" grypa, bo skutki dla poszkodowanych są bezdyskusyjnie gorsze. Pomimo izolacji społecznej liczba osób zmarłych i ciężko chorych jest nieporównywalna.
Państwo nie musi zmuszać do szczepienia, ale w trakcie pandemii będzie obowiązywać zasada, taka jak dotychczas, że obowiązują ograniczenia. Szczepienie jest przepustką by te ograniczenia obywatela nie obowiązywały i każdy ma prawo z niego korzystać. Zatem decyzja spoczywa na obywatelu.
Wskaż mi to mnóstwo gorszych chorób, bo chyba uprawiasz właśnie populizm. Wirus atakuje bezpośrednio i jest zagrożeniem tu i teraz, większość innych chorób jest wyleczalna i diagnozowane odpowiednio wcześnie są wyleczalne.
To poproszę o listę "mnóstwa gorszych chorób". Nie przypominam sobie, żeby jakakolwiek choroba postawiła szpitale na krawędzi wydajności. Chyba jesteś nierzetelny.
8
@Esio Dumny z pomyj i dumny z zielonych za pomyje. Niskie to, ale można i tak. Właśnie tacy ludzie jak Ty są alternatywą dla poprawności politycznej. I ciężko będzie mnie przekonać, że to dobra altenatywa
2
No ja tam mieszkam głupia sprawa, w sumie. Za portalem epoznan.pl:
"Autobus MPK jechał pod prąd. Kierująca pomyliła trasę, zostanie skierowana na weryfikację wiedzy i umiejętności"
https://www.facebook.com/PoznanskiTB/videos/955063291717789/?__tn__=-R
17
Dzisiaj obchodzimy 12-tygodnicę klęski z Granadą
1
@clyde jest to niepokojące ponieważ papierek Na Ukrainie się kupuje. Korupcja w tym kraju jest ogromna. I na tej bazie wykluczać Polaków? Niepojęte i nie zaakceptowania. Przecież to nie jest kraj unijny nawet.
2
@CZaras What? Nie mieli pomysłu? Przecież pamiętasz tę scenę, jak Walter żartuje, że to on jest Heisenbergiem, a Hank się śmieje. Hank już wtedy ocierał się o prawdę, tylko była ona tak oczywista, że aż niemożliwa, więc ją odrzucił, jako niedorzeczną. Ewidentnie już wtedy twórcy wymyślili scenę w toalecie pokazaną wiele odcinków później.
Zawsze można zastanawiać się, jak piszesz, czy Walter zostawiłby taką książkę w toalecie, tym bardziej, że Hank bywał gościem u Waltera. Jednak na wielu etapach filmu, Walter działał po omacku, miał wiele szczęścia, nie raz i nie dwa decydował przypadek na jego korzyść. Może i tu rzeczywiście jest pewna słabość, bo na ile mógł Walter był metodyczny i dlaczego miałby popełnić takie niedopatrzenie?
Ale w życiu nawet profesjonaliści potrafią popełnić proste błędy. Trzeba pamiętać, że w życiu Waltera działo się bardzo dużo i żył w ogromnym stresie.
1
@CZaras Ta scena ze śmiercią Gusa była z rozmysłem przerysowana tak grubą kreską, że mnie do dzisiaj zastanawia dlaczego reżyser zdecydował się to zrobić?
Nie musiał przecież, to nie wnosiło nic do fabuły. Nie było też efektowne, ani potrzebne. Coś musiał mieć jednak twórca na myśli.
Motyw ze śmiercią dziewczyny i Walterem zaniechującym pomocy był kapitalny
5
@SaulGoodman Saul nadawał fabule rześkości i dynamiki, był dla mnie jakby kimś nie pasującym do generalnie poważnej atmosfery serialu, ale świetnie dopełniającym te wszystkie osobowości. Interesująco go wymyślili.
2
@CZaras Ale mówisz, o tym jak Hank siedział na kiblu i odczytał dedykację? Przecież to było małe arcydziełko. Scena z dedykacją z zupełnie innego sezonu miała swoje dopełnienie po wielu odcinkach. Widać, że to było bardzo przemyślane. I kompletnie nieoczekiwane w tej sielankowej scenie spotkania rodzinnego.
5
@Karzel Ta opowieść była od początku do końca tak zaplanowana by skończyć się w 5 sezonach i to klęską Waltera. Przerwanie jej po 3 sezonach nie miałoby sensu. W przeciwieństwie do seriali, gdzie kręci się sezon po sezonie, wymyślając na siłę, tutaj widz oczekiwał pewnych rozwinięć i domknięć wątków. Nie było tu żadnych przypadków.
1
@macio_944 Motywacja wielu użytkowników jest negatywna.
Zdanie: dla ********** typowa jest ************, bez widzenia tego u siebie, czy we własnych środowiskach, to wręcz obowiązujący wzór wielu wypocin.
3
@SaulGoodman I ta niejednoznaczność Skyler też dodaje fabule kolorytu, w pewnym momencie człowieka zaczyna denerwować. W końcu zdrada, to zdrada. Trudno w tym serialu tak bezkrytycznie kogoś polubić - prawie każdy ma jakieś grzeszki na sumieniu. Niby Skyler można zrozumieć, ale nastawienie widza zmienia się.
0
@SaulGoodman Skyler bardzo lubiłem jako postać, kobieta z krwi i kości. A Todd pięknie się zaprezentował już zabijając chłopczyka na rowerze, a potem było tylko "lepiej"
3
@Colon Z tymi naziolami, znając brutalność tego serialu, mnie przerażenie dopadło już wtedy gdy Walter nie zdołał odwołać ich przyjazdu. Tam nawet wyobrażenie tego, co się wydarzy przygniatało widza. Podobnie gdy Jesse chciał zwiać naziolom, a ci go złapali na ogrodzeniu. Myśl jaka będzie kara była niepokojąca, ale brutalność "nauczki" jaką Jesse dostał była nie do przeżycia.
0
@BART97 Idź na hispanistykę. Wygryziesz Julię Cichą i będziesz rządził La Ramblą.
3
@SaulGoodman No właśnie, o tym mówiłem. Ale najbardziej dojmujące w tym serialu jest to, że przez skórę czujesz, że wszystko zmierza ku ostatecznej klęsce. Praktycznie każdy z głównych bohaterów w ostatecznym rozrachunku wychodzi z całej historii, albo poważnie poharatany, albo kończy życie. Jak pomyślę o Jesse Pinkmanie, to aż wyć się chce.
5
@don'T.R.I.P.e Ale kolega nie mówi, że się nie należało. Każdy wie, że Walter zamienił się w sukinsyna. Tyle, że w filmach czasami utożsamiasz się z łajdakiem i najzwyczajniej szkoda.
Czy Walt był debilem? To ostatnia rzecz jaką bym powiedział. Był inteligentnym człowiekiem, który w roli złego zyskał osobowość. Sam kilka razy to podkreślał. Niby nie chciał zabić Hanka, ale kilka razy mu groził wcześniej i był gotów go załatwić w razie czego. A wyszło, że załatwił go przypadkiem, nie swoimi rękami. Taki przewrotny los.
5
@Ghotti Uuuu, to jest majstersztyk od każdej strony. Są seriale gdzie się dzieje, a są seriale, które się smakuje. Jeśli ktoś musi mieć akcję non-stop, a nie jest smakoszem subtelności, może mieć problem z "Breaking Bad". Kiedyś nawet obejrzałem filmik opisujący techniki filmowe zastosowane przy konkretnych ujęciach - ja sam nie umiałbym tego nazwać, ale oglądając sceny czujesz, że są na innym poziomie niż w typowych serialach - dodają głębi
0
@SaulGoodman Nie powiedziałbym za żadne skarby, że ktokolwiek w historii od Leo był lepszy technicznie. Użytkową technikę Messi ma niezrównaną. Ale już magikiem Ronaldinho na pewno był większym i tu się podpisuję.
0
@donleo12 Nie no jasne, ale jest spora grupa facetów, która na połączenie "piwo smakowe" reaguje uśmiechem i kiwa z niedowierzaniem głową
0
@donleo12 Piwa smakowe są dla kobiet, albo facetów, z którymi jest coś nie tak.
0
@ChampionLW Wiele osób (wg mnie słusznie), że od czasu jak pojawiła się blondzia, coś siadło. A potem było widać, że dojeżdżają do końca jak zajechany zawodnik do mety.
2
@Jankes94 Nie, kobiety mogą mieć niższy poziom testosteronu
0
@LeoMessi1994 Zawsze miał Dextera na oku, zawsze wiedział, ze jest z nim coś nie tak. Szkoda, że finałowe sezony były coraz gorsze
0
@AlexDark00 Wtedy tylko wurst i ALDI. Ja się dostosuję, pracuję nad giętkim kręgosłupem
2
Tak by się zjadło makaron z pesto, ale rządzi PiS, więc idę pokornie po schabowego z pyrami (po polsku: ziemniakami) i polską kapustą nawożoną polskim glifosatem.