0

Pogrążasz się w swojej miałkości intelektualnej, uciekając sie do epitetów i "przezywanek". Ale nie bój się, nie dam ci się ściągnąć na twój marny, mułowy poziom, bo naparzankę na debilizmy wygrasz doświadczeniem. Miłego taplania. C'y

4

Może gra z Neymarem i Suarezem, z drużyną która pracuje na niego i korzysta z owoców jego pracy, przywróci mu radość kopania łaciatej.
Swoją drogą, naprawdę nie pamiętam w swojej historii oglądania piłki, by taka presja spoczywała na jednym zawodniku. Nawet zawodzący liderzy swoich reprezentacji/drużyn bywali krytykowani, ale z umiarem i nikt samodzielnego wygrywania turniejów od nich nie wymagał.
Nawet Zidane, kiedy przywalił z byka i przegrał MŚ Francji był rozgrzeszany, a nie krytykowany. Messi nawet nie zagrał źle, zagrał świetnie, nie fenomenalnie poza jednym meczem, ale bardzo dobrze, a mimo to jest strasznie traktowany w Argentynie i Europie.
Folgowanie zwłaszcza mają Ci, którzy sami nigdy nie zbliżyli się do finału, albo ich ulubieńcy swoje kadry zawodzą jeszcze bardziej.

1

Śmieszą mnie tacy ludzie jak ty, nie potrafisz się zerwać z krótkiej smyczy swojej nienawiści, jadu, choćby po to, by wejść na Squawka.com, czy Whoscored.com, by zerknąć jak Copa America i występy Messiego ocenili profesjonaliści, czy algorytmy matematyczne - zupełnie bezstronne.

Za to potrafisz dać sobie pofolgować swojej małości i kompleksom kosztem faceta który osiągną więcej w jakiejś dyscyplinie, niż ty w życiu nawet byś sobie wymarzył i krytykować go za to, że według twojej, nic nie znaczącej, subiektywnej oceny, "znafcy" zza monitora, był słaby.

1

Taa.. u Wengera to on teraz pogra. Jak Wojtek. W pucharach od święta.
Chłopaki, od paru lat Arsenal co by nie mówić, nie stawia do 1 składu głównie młokosów, zmuszony łatać miejsce po odchodzących gwiazdach. Teraz Arsenal jest klubem-kupcem. Ściąga coraz lepszych piłkarzy, a tacy 18-19 latkowie grywają ogony i tyle. To normalne. Wymagasz wyniku, to nie wystawiasz drużyny z licealistów.

Żeby Munir coś zyskał na rozwoju, podobnie jak Sandro, Traore, Girmaldo, Alen Halilović, Samper, Goodswill, to na wypożyczenia musieli by iść, do drużyny aspirującej, grającej niezłych rozgrywkach i z miejscem dla gracza o dokładnie takim profilu. Inaczej siedzenie na ławie w Barcelonie A, czy w Arsenalu nie ma żadnego sensu i zmiany jakościowej.

24

Może Messi powinien rozważyć zawieszenie kariery reprezentacyjnej. Może wtedy "Ci wylewający pot", nie trafiający karnych i z metra, nie potrafiący na poziomie Messiego zagrać 1 akcji, wyjdą z grupy.... może...
Rozwala mnie szukanie winy u faceta, który umiejętnościami odstaje od reszty, a trener nie wie jak te umiejętności wykorzystać.
Trener przeciwników przyznał że miał jasną metodę: "zatrzymać Messiego - potroić go, albo sfaulować. Odciąć od piłek i od kolegów. Jeśli to wystarczy by 10 jego kolegów nie było w stanie stworzyć 100% sytuacji w meczu, to nie świadczy to dobrze o kolegach.....
Kapitan to nie talizman. Piszecie że to nie opaska za największe umiejętności, a za "wkład, wstrząśnięcie i motywowanie kolegów". Co się zmieni, jeśli opaskę będzie miał na ramieniu Masche, który te przymioty i tak prezentuje. Czy ten opaskowy talizman, sprawi że dostanie +5 do zasięgu?

1

Akurat na CA to zwyczajowo przyznaje się nagrodę temu, kto zebrał najwięcej nagród "gracz meczu" (a i tamtej Messi jednej nie przyjął). Matematyka zdecydowała - to fakt. Messi był najbardziej wyróżniającym się graczem mistrzostw i 1 mecz w którym nie zrobił róznicy potrajany i faulowany, nie zmienia tu niczego.

1

Rubio to showman i świetny rozgrywający, ale ani rzut za 3, ani wejścia pod kosz nie są mocną stroną. Co ma skończyć - skończy, ale jako pointer nie odgrywa znaczącej roli. To jest powód, że ma dość wąską specjalizację.

1

"(...)iż dobrze wiesz o co chodzi," - no właśnie nie wiem.
Po drugie ok, masz swój światopogląd, wyrażasz go, ale de facto to forum piłkarskie i jeśli rozpisujesz się o polityce, agresywnie promując swój punkt widzenia, w wątku dość aktywnym, by opiekował się nim jeszcze moderator, przeszkadzając być może innym użytkownikom, albo prowokując dysputy które zamieniają wątek w spam (nie na temat), - jakiś powód do moderatorskiej reakcji to jest.
Pod wygasłymi wątkami staczałem dość agresywne dyskusje, bez wulgaryzmów, ale intensywne, tyle tyle, że czytali je zainteresowani, a inna aktywność była tam notowana miesiące wcześniej i nikt nigdy nie zwracał mi uwagi. Dla mnie to rozsądny kompromis.

1

No cóż, ciężko mi się wypowiadać bez kontekstu, ale jeśli to był Twój jedyny post i tak lekkiej miary, to co najmiej natpobudliwy moderator, ale nie nazwałbym tego "Banem za prawdę" a raczej, "nieszczęśliwym przypadkiem".

1

Mnie wulgaryzmy nie bawią i utrudniają korzystanie ze strony i cieszę się z ich braku. Generalnie to sprawa pewnej "netykiety": kiedy siedzisz na ławce i przychodzi banda podrostków, plując, wrzeszcząc, paląc fajki (Ty się biernie zaciągasz), sypiąc wulgaryzmami, to tu odpowiednikiem takiego zachowania, jest pretensjonalność, czy agresja słowna.
I tak jak na ławkę przyszedłem odpocząć, tak tu wszedłem poczytać wiadomości, komentarze a nie być czyimś przymusowym czytelnikiem, radosnego SPAMu.

Co zaś do pozmieniania. Nie liczy się fakt "protestu" ale idea. Nie ze wszystkimi identyfikuje się, czy zgadzam prywatnie, ale jeśli jakaś idea jednoczy tysiące ludzi, to w żaden sposób nie można tego przyrównać do sypabnia k...wami na forum. Sorry, ale nie. 2000 tys. kilkaset lat cywilizacji rzymsko-greckiej na to nie pozwala.
O Retoryce pisali klasycy filozofii antycznej, a mnie nie pociąga robienie cywilizacyjnego kroku w tył, przy czytaniu komentarzy na forum i cieszą interwencje (zasadne) moderatorów, którzy o tą kulturę dbają.

1

Mówienie prawdy? To znaczy co? Powiedziałeś że biedroneczki mają kropeczki i ban?
Naprawdę niepoważne. Elastyczność moderacji na tej stronie jest wielka i to dobrze, większość sporów rozstrzygają użytkownicy między sobą.
Ze swej strony, jeśli nie mam wrażenia że kogoś przekonam, nie usiłuję na siłę. Ty pewnie w takim momencie, udowadniając, że Twoja racja jest "bardziejsza", użyłeś epitetów, wulgaryzmów, może wyśmiewałeś brzydko, lub bez szacunku.
Dla Ciebie to "ban za prawdę" (śmieszny zbitek (nie)logiczny), dla mnie za brak umiarkowania w emocjach, czy sposób, by wystudzić nadmierne emocje w dyskusji i oczyścić wątek z komentarzy niezbyt wartościowych, nie ze względu na treść, ale na "ozdobniki" które utrudniają odbiór tekstu.

Oczywiście tylko dywaguję, czy tak było teraz, ale z doświadczenia, całkiem sporego na różnych forach i fanpage-ach, mam jakieś podstawy, by sądzić że tak jest w 95% przypadków.

1

Komentarz usunięty

0

"Niepoprawny politycznie", a to mnie ubawiłeś. Czyli co? Nosisz skarpetki do sandałów, czy umyślnie źle dobierasz krawat do paska i marynarki?
Sorry, ale takie gadki to mnie rozwalają. Niepoprawność polityczna to jakieś protesty studenckie lat 60/70, Solidarność itd.
Teraz niepoprawnym politycznie, a wręcz "prześladowanym" (w domyśle) każesz się nazywać bo walniesz czasem bzdurę na forum, czy zarobisz bana za niekulturalną dyskusję....

29

A AS w wakacje to zalicza ciąg artykułów pod wspólnym tytułem "doje...my Barcelonie, lecząc kompleksy po miernej końcówce sezonu białych" A ro Messi, najlepszy zawodnik turnieju się "nie pokazał", a to Arda nie chce do Barcy, a to uzyskanie zapewnienia, że Pogba zostaje na rok w Juve, w związku z czym, za rok nowy prezydent będzie mógł normalnie podjąć negocjacje transferowe bez bana na karku, to "porażka transferowa Barcy"
.... uwielbiam takie pudelki szarpiące nogawkę, bo nie mogą doskoczyć do łydki nawet żeby capnąć.

2

Trochę nieszczęsne sformułowanie. "wśród wielkiego aktora." bardzo ograniczony zbiór - 1 szt. :), więc de facto każda drużyna ma fana "wśród wielkiego aktora." :)

1

Ja bym wolał, gdyby do przyjścia Gersona ograniczyły się transfery do Barcy w tym oknie. Jest Vidal, są wzmocnienia z Barcy B. Ściąganie tabuna zawodników, którzy zagrają za pół roku? Ryzykowne.

1

A ten karny z Valencią, który wybronił Bravo to faktycznie super poważny. Pique nawet nie wykonał ruchu, kiedy zawodnik Valencii na niego wpadł.
Ciekawe czy za takie decyzje odejmuje sie punkty z rankingu?

2

Dodaj Godswilla i Rolona. Godswil PO w pierwszej XI UEFA Youth ligue rok temu, a Rolon jak się ogląda to potencjał ma.

2

Ja obyłbym się bez Romana, Bagnacka, za to chętnie zobaczyłbym Girmaldo i Godswilla.

1

Pamiętam, ale o Mistrzostwo świata grasz 3 razy w karierze. 4 jeśli masz szczęście.
Jeśli 2 z tych 3 razy kadra utonie w wewnętrznych sporach, przepychankach, wystawi narkomana i trenerską parodię na selekcjonera, to nawet najlepszy zawodnik świata jest bezsilny. Kiedy mógł - pomógł. Nawet zaraz po swoim najsłabszym sezonie od lat, doprowadził kadrę do finału, w którym przegrał minimalnie.
Ja wiem że trofeum jest ważne, ale formuła powoduje że jest mało miarodajne jako 0/1 wskaźnik bycia topowym w historii. Sama gra w meczach reprezentacji, już bardziej i niedawno był tu artykuł porównujący Messiego do Maradony i Pele. Poczytaj. Dowiesz się skąd mój pogląd, że w bardziej sprzyjających Argentynie okolicznościach, miałby szanse na być może na 2 tytuły MŚ.

1

Ton zaczęli od naprawdę niskiego poziomu :) - do końca kontraktu będą tak negocjować po 10 funtów i w 2019 powiedzą - a, ha bierzemy za darmo jak nie chcecie 785 funtów :).
Po tym jak przepłacili za Di Marię, wzięli sobie słowo "negocjacje" do serca :)

4

Tylko jak koledzy Ronaldo strzelają gole to ten się wścieka. Może różnicę między nimi widać właśnie w tym najlepiej - w fakcie, że Messi potrzebę polegania na drużynie zrozumiał dawno temu.

2

Nawet wkleję linka. Przykład. Jeden z wielu:

7

No i o różnicach charakterologicznych. Nikt nie jest doskonały, ale przyrównywanie momentów boiskowego nerwa Messiego, które pewnie da się zamknąć w 3 epizodach, do ustawicznego, permanentnego nadąsania, poczucia krzywdy, buty, wyniosłości.... proszę sprawdzić które z tych cech można nazwać pejoratywnymi, i okaże się czemu Ronaldo sympatią się nie cieszy.

Na koniec. Pod koniec karier, kiedy obaj siądą patrząc na swoje gabloty pełne medali, Messi będzie mógł dodać do tego satysfakcję, że nic co osiągnął indywidualnie, nie przyszło dzięki oszustwu.

19

Problem w tym, że Messi zrobił i wygrał już wszystko, będąc zawodnikiem decydującym. Grał jako skrzydłowy, "9", "10", "8", rozgrywający.... i wszędzie grał doskonale. Asystował, strzelał, dogrywał.
Wielkość Messiego i fakt, że Ronaldo nie osiągnie nigdy tego poziomu co Argentyńczyk, nie opiera się na różnicach w talencie, wypracowanych mięśniach, czy profesjonalizmie. Opiera się na tym, że Messi jest zawodnikiem, który każdy indywidualny popis wkomponowuje w grę zespołu.
Po dryblingu i minięciu 2-3 graczy, analizuje sytuację, a nie zachęcony powodzeniem, decyduje się na strzał, bo wyszła mu połowa akcji. To jest to, czego nie ma Portugalczyk. Nawyku, by sytuację na boisku, aktualizować co pół kroku.
Żaden z najlepszych napastników na świecie, nie robi tego co Messi.
Napastników uczy się zdecydowania - decyzji o dryblingu i szukaniu strzału. Messi nie popada w schematy.
To to, czego nauczyła go La Massia, w połączeniu z naturalnym przeglądem pola i myśleniem o korzyści zespołu.
Efektem jest fakt, że w grze w której 11 zawodników składa się na sukces, choćby jeden z nich błyszczał i wyróżniał się zdobywając gole, bez tego co Ma Messi, nie przełoży się to na sukcesy drużynowe.
Nie bez powodu LM Real wygrywał, kiedy w sezonie Ronaldo strzelał w sumie najmniej bramek od dawna. Kiedy w ostatnich spotkaniach LM, podwajany i potrajany, po prostu ściągnął uwagę, a resztę zrobili koledzy.
To samo było w finale z Juve. Messi grał ustawieniem i groźbą, tyle tylko że robił to świadomie.

17

Facet to przykładny profesjonalista. Nigdy nie narzekał publicznie, a nawet kiedy chce więcej grać, sygnalizuje to z klasą i w sposób bardzo dobry dla klubu.

5

Ach i jeszcze jeden PS.
Kiedy w 2009 roku - mniej więcej, Laporta ogłosił plan przebudowy Camp Nou kosztujący około 250 mln, Rosell zbeształ go w mediach za rozrzutność.
Dziś, Bartolomeu chwali się Espai-Barca opracowanym z Rosellem, którego koszt to 750 mln na dzień dobry, a doświadczenia nowego Wembley - kosztu szacowanego, do ostatecznego, wskazują, że prace w takiej skali, mogą zamknąć się w kwocie powyżej miliarda.

3

Rosell i Bartolomeu "prosperity" finansową przedstawili na podstawie przeprowadzonego przez siebie audytu, tuż po kadencji Laporty.
Laportaz, z resztą zgodnie ze statutem, przeprowadzał audyt (firma dollitle chyba), w której wyszło 300-kilkadziesiąt mln zadłużenia bankowego.
Rosell i Bartolomeu pozwali go do sądu i przedstawili własny audyt, w którym zadłużenie było około 470 mln, (kwoty z pamięci, ale chodzi o proporcje).
O co chodziło? O to że przedstawiając dane, Rosell jako zadłużenie, podawał jedną kwotę - 470 mln, by wytworzyć wrażenie, że klub jest bardziej zadłużony.
Podczas gdy spora część z tej kwoty, to tzw. "dług operacyjny". Norma w każdej działalności gospodarczej - faktury terminowe (tylko w piłce, niektóre mają np. czas spłaty kilka lat). Generalnie zadłużenie bankowe, niemal się nie różniło w obu audytach, co sądy potwierdziły po raz 2 odrzucając sprawę Laporty, jakiś rok temu w kolejnej instancji, mimo kolejnych mln. z klubowej kasy na prawników.

Obecny dług bankowy, to jakieś 230 mln, przy czym wystarczy doliczyć 30 mln*4 sezony przez które obowiązuje kontrakt z Qatar fundation/airlines i masz te swoje 120 mln na zmniejszenie zadłużenia, bez szczególnych sztuczek, wielkiej managerskiej sztuki czy czegokolwiek.
No i cóż, wyniki drużyny. Jeśli porównasz to, z czego startował Laporta od ostatnich sezonów Laporty, z których poziomu zaczynał Rosell to sportowo Rosell/Bartolomeu spokojnie mogli wyciągnąć więcej, choć sezon z trypletem to jest trochę szczęścia zawsze., ale oni w ostatnim roku Pepa mieli drużynę, trenera... wszystko.

7

Wypowiadasz się w ten sposób, pod już drugim z kandydatów. Zastanawiam się czy jesteś Soci? Jak często oglądasz klubową TV, po katalońsku. Jak często czytujesz prasę cogodzinną, zwłaszcza sportową, regionu, w której o wyborach, kandydatach i ich programach mówi się dużo.
Bez chwili refleksji stwierdzasz "jest bez szans, bo nawet o nim nie słyszałem". O tym z poprzedniej zakładki, słyszałbyś, gdybyś kibicem Barcy był choć od 2000 roku, kiedy za rządów Gasparta próbowano przeprowadzać wotum nieufności i tworzył się ruch "Elefant Blau", pod kierownictwem młodych prawników... Laporty i Rosella.
Tamten gościu należał do osób - polityków, osób związanych z klubem, znaczących Soci, którzy wspierali niebieskiego słonia.
Fakt że o czymś nie wiesz, nie znaczy że rzecz jest prosta jak drut.
Pozdrawiam :)

2

A na karcie jest Soci, a nie socio :) Tak na złość. Po katalońsku :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: