9

Bardzo dobrze się czyta. Mają autor (i tłumacz) dryg :)

5

Won world cup, gdzie 8 graczy ze składu to gracze Barcy, a 7 to Katalończycy :)
Ale co tam.

2

"Cardenal wyjaśnił, że w przypadku podejrzenia, iż kibice mogą wygwizdać hymn Hiszpanii zastosowana zostanie kara indywidualna wobec tych fanów, którzy dopuszczą się takiego czynu."

- a jak będą gwizdać bez wkładania palców do ust i ruszając ustami, to jak wychwycą to na monitoringu :) ?

Ach, no i co z buczeniem? A uuu-czeniem ustami ? :)

1

przypuszczam, że po uwzględnieniu opinii liniowych. To w końcu oni są najbardziej "podatni" na pomyłki strojów, zawodników, bo oceniają linię i często zlewające się sylwetki.

6

Wydaje mi się że jest to taki charakterystyczny, negocjacyjny "okoń" spowodowany faktem, że Porto tak gładko i tanio, mimo wcześniejszych zapewnień, sprzedało Danilo Realowi.
W wolnym tłumaczeniu: "jesteśmy dorośli, nie strzelamy focha, ale jeśli po tym jak nas zrobiliście, liczycie na taryfę ulgową, to nic z tego".

2

Daj spokój. Po prostu nie przyzwyczajony jesteś. Po 6-7 oskarżeniu po prostu zatrudniasz asystenta do notowania terminów rozpraw i tyle :)

1

Tylko jest wielka różnica między "? Higuain też miał wątpliwośći, kiedy pytano go kto jest lepszy" a oszczerstwami, chamstwem, celową próbą zrobienia krzywdy itd, itp.
Więcej niż istotna różnica. Na dostrzeganiu jej, zbudowana jest nasza cywilizacja powiedziałbym.

2

Och, jasne. Jak zatykał nos bo Messi mu śmierdział, albo "por que"ował na konferencji, to też doceniał umiejętności :)

1

"Bartra w ubiegłym roku, puszczając Bale. Finał." - czyli to nic, że w ogóle stworzył szansę na grę dalej, bo strzelił bramkę na 1:1, a nie zareagował trener, kiedy Bartra nacziągnął mięsień i prosił o zmianę?
Powiedzieć że wybiórczo interpretujesz wydarzenia, to powiedzieć że Stalin był jak wesoły zbój Runcajs bo też miał brodę.

"Varane 2 lata temu strzelając 2 bramki. Półfinał." - ach, czyli sam sobie dograł, strzelił, cieszył się i nawet kolegów nie wpuścił na boisko. No i mam wrażenie że mówisz o meczu:
FC Barcelona – Real Madryt 1:3 (0:1) luty 2013
Bramki: Alba 89 – Ronaldo 13-k, 57, Varane 68. Jakoś cienko sprawdzałeś, bo Varane strzelił jedną bramkę i na 0:3... trochę mało rozstrzygająca. Zdecydowanie mniej niż Bartry na 1:1 którą tak skrzętnie pomijasz.
Ale cóż. To Rudzielec wygrał Barcelonie mistrzostwo w tym roku idąc Twoim tokiem myślenia, bo strzelił na 1:0 z Realem... skomplikowane ma reguły ten Twój świat :).

Jak w anegdocie o młodocianym łuczniku:
Któregoś dnia przez małą wioskę przejeżdżał król wraz ze swą świtą. Był zdumiony, bowiem na ścianach domów, na drzwiach stodół, na drzewach – wdłuż całej wioski widział tarcze strzeleckie ze strzałą (każda jedna) równiutko w samym środku, dokładnie w 10. Władca postanowił, że musi poznać tak wybornego strzelca i nająć go do swej armii. Zajechał więc przed dom sołtysa i nakazał mu przyprowadzenie tego wybornego snajpera. Okazał się nim sześcioletni chłopiec. Król był w szoku.
- Jakże to? Jak udaje ci się, chłopcze, za każdym razem trafić dokładnie w samiutką 10?
- To proste, prosę króla – wyseplenił mikrus – Najpierw zawse scelam, dopiero potem rysuję tarcę.

Tak samo jest z Twoimi teoriami...

1

Barca pozbawił Barcę jakiegoś pucharu? A to ciekawe....
Varane pozbawił Barcę jakiegoś pucharu?
Może Montoya?
Nie tylko wróżbiarz, ale i pisarz sf. Gratuluję rozlicznych talentów.

1

"Realem, w którym to rzeczywiście jest młody obrońca, zasługujący na miano "świetnego. Czy to ten sam młody obrońca, który choć szybki jak wicher, myśli wolniej niż biega? Czy to ten sam, który miewa kilka "zaćmień co mecz", mimo że jest tak strasznie ceniony?
Co do drugiego posta - to Twoja oficjalna wróżba Andrzejkowa? Wróż Maciej byłby z Ciebie dumny.

2

No i jak w takich Sytuacjach postępują o wiele bardziej doświadczeni obrońcy pokazał mundial, gdzie Robben obiegł Ramosa i wyprzedził go na 20 metrach o co najmniej 5. Drugi mecz, to sytuacja niemal kropka w kropkę - mecz rewanżowy Real-Schalke i znowu Ramos dający się obiec przy linii zawodnikowi Schalke.
Zapominał też kolega telefon2, że Bartra 10 minut wcześniej prosił o zmianę, a tej nie tylko nie było, ale jeszcze został wystawiony na konieczność pojedynku biegowego przez z Balem (jednym z najszybszych zawodników na placu), przez nieodpowiedzialną stratę i brak powrotu Alvesa. Gdyby Brazylijczyk po własnej straci biegł sprintem do defensywy, to może przejął by piłkę, po tym jak Bartra z bara Bale'a trafił.

8

delikatesy "Kropka" na pewno nie zapłacą 200 mln :)

2

3. Asekuracja - Tu Alves jest bardzo słaby - sam rzadko, niezmiernie rzadko asekuruje kolegów, to jeszcze swoją stronę bardzo często wystawia na konieczność asekuracji. Po Lewej stronie mimo, że Mascherano jest indywidualnie słabszy od Pique, to współpraca między nim, a Albą jest jakby płynniejsza, rzadziej się dają ograć we dwóch, jeśli są blisko siebie. Po Prawej Pique, bardzo często jest wyciągany przez nieobecność Alvesa, aż do linii, a tam narażany na pojedynki biegowe ze skrzydłowymi.

(oczywiście to z cech indywidualnych, pomijam rolę ustawienia drużyny, choć i tu kamyczkiem do ogródka ocen jest fakt, że z założenia Alba częściej gra asekurując obrońców bardziej niż Alves).

Oczywiście, jak wspomniałem, widzę że Alves daje wiele podań kluczowych (choć spora część z nich, to takie z gatunku bez szans na asystę, bo podanie, gdzie napastnik czubkiem głowy muska za wysokie podanie, lub na strzał oddawany w tłoku). Potrafi dać opcje na prawej stronie. Przeciwnicy go trochę lekceważą, więc potrafi zaskoczyć, choć widok kolejnego nieudanego dryblingu (odsetek udanych do prób!), nonszalanckiego podania do tyłu na swojej połowie, faulu po którym gesty aż się proszą o żółtą kartkę... to wszystko sprawia że mając w pamięci jego defensywną odpowiedzialność, strasznie szybko zapominam o pozytywach.
Pozdrawiam.

1

Nie będę udowadniał że ocena portalowa, powinna być funkcją matematyczną statystyk, czy innych wymiernych, lub mniej wymiernych liczb.
Zdaję sobie sprawę, że oceniający, użytkownicy, redaktorzy, mają prawo do siłą rzeczy, subiektywności swoich opinii. Najzwyczajniej.
Zwracam po prostu uwagę, że dla naszego stylu gry, dla pewnej spójności ogólnej, liczą się przymioty, których kosztem Alves swoje pozytywy notuje.
Wielkim osiągnięciem, podstawą sukcesu Barcy w obecnej kampanii, jest defensywa. Oprócz niewątpliwej poprawy jakości stałych fragmentów gry, także w obronie, innym kluczem jest nabranie "odporności" na kontrataki przeciwników. Kluczem do tej odporności są 3 rzeczy, które wydały mi się najważniejsze:

1. Zaangażowanie. Tu liczy się reakcja zawodników, zwłaszcza bocznych obrońców po stracie piłki przez drużynę. Alves jest świetnym, jednym z najlepszych na świecie, pod względem pierwszej reakcji zaraz po stracie - to wtedy notuje większość ze swoich odbiorów. Niestety dla niego, owo zaangażowanie to także to, co powinien zawodnik uczynić gdy jednak przeciwnik z piłką go minie. Pogoń na swoją pozycję, to elementarne wymaganie. Tu Alves jest bardzo słaby.

2. Pojedynki 1:1 - jeśli przez chwilę nasi boczni obrońcy zostają z przeciwnikiem sam na sam, to jednak Alves jest w swoich pojedynkach sporo słabszy od Alby. Częściej gra na raz, daje się nawijać, fauluje w niegroźnych sytuacjach, stwarza okazje do stałych fragmentów gry z niebezpiecznych pozycji. Alba, poza meczem z PSG, gdzie wyraźnie odstawał od Lucasa, nie zanotował chyba już meczu, w którym był tak kręcony jak Alves w meczu Barca-Sociedad choćby.

4

Ranking który nie uwzględnia strat np.? Co mi po rozgrywającym, który notuje 15 asyst w sezonie, ale co mecz notuje 2 babole które przeciwnicy zamieniają na swoje bramki? W każdej drużynie siedziałby na ławie, a w rankingu by brylował.
Odrobinę dystansu panowie. To nie jest ranking "najlepszy na świece" tylko według jakiś z góry dobranych, często bardzo umownych kryteriów. Teraz wielu chwali Masche za miejsce w rankingu, a ileż kiepskich ocen zebrał od samych użytkowników tej strony w sezonie?

7

Tylko że Bartra jak grał, to robił to świetnie. Za Martino, przez kontuzję innych obrońców zaliczał długi ciąg regularnych meczów i wróć do ocen z nich, by się przekonać że w wielu był uznawany za najlepszego zawodnika Barcy na placu.
Chłopak jest Bardzo zdolny, ale grając niewiele, miewa chwile utraty koncentracji.
On jak najbardziej zasługuje na te minuty. Świetnie gra głową, jeśli nie jest kontuzjowany, to na ŚO jest całkiem szybki. W tym sezonie w kilku meczach posyłał takie asysty do Messiego przez dwie linie, że ho,ho. Ma chłopak przegląd pola, potrafi świetnie doskoczyć. Choć oczywiście wielu rzeczy jeszcze się nauczy i wiele musi poprawić (tendencję do krycia "na raz" w polu karnym).
Dla mnie straty Bartry, to strzał w stopę i kolano jednocześnie, biorąc pod uwagę, że cena 10 mln, w stosunku do 20, jakie zapłaciliśmy za połamańca Vermalena, czy niezłego, ale starego i niezbyt odnajdującego się w grze na małej przestrzeni, przy wychodzeniu spod pressingu Mathieu, to po prostu miedziaki. A nie ma na rynku obrońców którzy zgodzą sie siedzieć na ławce, a mają takie umiejętności i perspektywy jak Bartra.

2

Naprawdę nie rozumiem tej różnicy ocen między Albą i Alvesem. Obaj grają na tej samej pozycji, z różnicą strony boiska.

Mają w sumie podobne zadania, jeden gra mecz w którym notuje słownie DWA odbiory i popełnia SIEDEM strat i ma ocenę wyżej niż Alba, który swoje straty potrafił przynajmniej "pokryć" odbiorami, nie mówiąc o takich nie statystycznych elementach gry, jak powroty do asekuracji.

Przecież obaj są obrońcami. Rozumiem ofensywne akcenty gry bocznych obrońców Barcy, ale jeśli przez próby nieodpowiedzialnych dośrodkowań i nonszalanckie zagrania na własnej połowie, prokuruje się 5 piłek dla przeciwnika więcej, niż jest się w stanie odzyskać, grając na obronie?

Co więcej momenty kiedy Atletico przyciskało, to głównie ich gra po stronie Alvesa.

Kosmiczny hype na Brazylijczyka.

Przy okazji - widzę świetne zagrania, na które Daniego wciąż stać - zagranie na główkę do Messiego, czy strzał. Chodzi mi o to, że z "urzędu" łagodniej traktowany jest za takie babole, które w wypadku innych zawodników prowadziłyby do wyraźnego spadku noty.

3

Nie wiem, może to rzecz priorytetów, kształtu ścieżek w mózgu, czy cokolwiek. Ja jak czytam tekst i wsiąkam, bo jest świetnie napisany (nie musi być błyskotliwy niczym trzynastozgłoskowiec, zawsze i wszędzie - wystarczy że jest lekki w odbiorze. Sama autorka ze świetnych tekstów daje się poznać regularnie), to mało mi przeszkadza i tabun błędów ortograficznych czy interpunkcyjnych.
To trochę jak z oceną żarcia przez szefa kuchni - on zwraca uwagę na mankamenty, które nie decydują o smaku potrawy. Na technikalia. Dla klienta i tak liczy się kompozycja, która powstaje na języku. To nieopisywalne do końca doznanie. Ja mam tak samo. Wolę przeczytać tekst z błędami gdzieś tam zaszytymi, ale dobry pod każdym innym względem, niż super poprawną grafomanię, silącą się na styl, którego oznaką mają być przesadne, wplatane co chwila metafory na przykład.

5

Przeczytałem i wiedziałem... jeśli od tekstu nie można się oderwać i ma być wejściem z przytupem w nową formułę, to musiała być Eoren.
Gratulacje po raz wtóry.

1

Nie wiem jak oceniany jest Alves. Chyba ostatnio ma jakąś taryfę wywalczoną przez Paxa.
Squawka oceniła go tak samo jak Albę. Statystyki jak na obrońce - fatalne, więcej strat niż odbiorów. Obrońca!
Po drugie to on sobie w co najmniej 2 sytuacjach człapał podczas akcji Bayernu w stronę własnej pozycji. Raz asekurował go Alba nawet, biegnąc ze swojej strony.
Obaj zagrali mocno przeciętnie - dla mnie noty między 4-4,5 ale Alba chociaż był skuteczny w defensywie, a w trudnej fazie meczu nie tracił tak wielu piłek, mimo że częściej był pod pressingiem i częściej był wykorzystywany do wyprowadzania piłki niż Alves.
Rozumiem że Brazylijczyk, jak na siebie, miał świetny miesiąc, a pierwszy mecz na CN wybitny, ale ten, to kompletne nieporozumienie, nawet uwzględniając jedyną kluczową interwencję w obronie jaką uzbierał.

1

"9. Kontrola spotkań." - jeśli fakty nie zgadzają sie z teorią, tym gorzej dla faktów - Mundo Deportivo. :)
W obu meczach piłkę mieliśmy mniej niż Bayern, chyba że nasza była jak leżała na autach na Camp Nou a do Monachium przywieźliśmy swoje piłki :).

1

" Nie neguj wspaniałości Alvesa w tym sezonie" ? O czym Ty piszesz. Ja wyraźnie piszę pod ocenami za ten mec, który zawalił a dostał o 1,5 punktu więcej niż średnia obrońców.
"założeniem taktycznym Barcelony po wyjściu na drugą połowę meczu było granie przysłowiowego piachu." ? Boziu.....
Jeśli to ironia, to się nie kapnąłem :), jeśli nie to straszne

1

A ja się zastanawiam skąd ta nagła miłość userów do Alvesa? Postraszył odejściem i pstryk, największe gafy idą w niepamięć ?
Obrońca który nie wraca się do obrony (dziś jedna super interwencja, ale co najmniej 3 akcje w których nie chciało mu się wracać za akcją, tylko człapał od połowy sobie). Nawet Alba pośliznął się, asekurując Avesa! do diaska. LO! Celność podań taka sobie. Odbiorów nie tak dużo. Podanie niecelne do tyłu! Obrońca!, z którego poszła kontra i drugie, również niecelne, które naprawili koledzy, wcale nie w trudnych sytuacjach.
Generalnie żaden z obrońców nie zagrał wielkiego meczu, ale Alves miał 1 słownie 1 kluczową interwencję w obronie., a dostał 1,5 oceny wyżej niż średnia.

1

Chociaż po ostatnich "rodzinnych" wypowiedziach Cesca, nick Ci się chyba dezaktualizuje :)

3

Och tam, jaki problem. Trzeba było sobie go wypatrzeć gdzieś w Argentynie jak miał 10 lat, sprowadzić do siebie i wyszkolić. Nic prostszego.
A jak wolisz Pelego, to droga wolna. Pewnie ma takie ego, że da się namówić na kontrakt i ze 3 sezony jeszcze pogra :)

4

Pani Magda ma chyba najlepszy warsztat dziennikarski i jeszcze pióro lekkie i wiedzę rozległą....

Od Barcy w sepii, gdzie pisze, jakby z uczestnikami wydarzeń wspominała przy kawie, po sprawozdanie z wydarzeń "tła" strajku, które przedstawia jak kryminał. Gdybym umiał robić to, co robię, robić tak dobrze, cieszyłbym się spełnieniem zawodowym.

Pani Magdzie - najszczersze gratulacje.

1

gorąco polecamy bardzo ciekawą autobiografię Andrésa pt. „Rok w raju”. - och czyta się to raczej jak klaser. "Ten znaczek, pochodzi z Australii i przedstawia Kangura". Fascynujące, ani barwne to nie jest, choć kilka faktów zawiera. Niezaprzeczalne jest, że wielkim zyskiem dla Barcy i Hiszpanii jest to, że w piłkę Andres kopie znacznie lepiej, niż pisze, nawet z współautorem.

1

tylko hymn to montaż z el classico :)

2

Wiecie co jest najciekawsze - Messi 33% strzałów zamienia na bramkę, a nie ma dużo "łatwych sytuacji". Ronaldo na bramki zamienia 25% strzałów.

Co więcej, podobną skuteczność utrzymują Neymar i Suarez - odpowiednio 33 i 41%. To niesamowita skuteczność przekłada się na osiągnięcia strzeleckie, a nie ilość sytuacji, jakie wypracowują naszym napastnikom pomocnicy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: