0

Bez jaj, jeśli 2,5 roku gościu jedzie na manipulacjach, to jest lepszy niż Mou.
Prawda jest taka, że ma bardzo dobrą drużynę, ale świetnie nią zarządza pod względem ego. w 99% przypadków, tyle gwiazd bez minut powodowałoby wewnętrzne tarcia i problemy. Real takich kłopotów dzięki Zizu nie ma.
Z taktyką, wystarczy że ma kompetentnych asystentów - na systematyczny sezon ligowy nie wystarczy (czego nie zmienia nawet tamten sezon z mistrzostwem, bo był jednym wielkim przekrętem), ale na mobilizację na kilka dwumeczy jak najbardziej.

0

Akurat z Betisem to się nie ma co targować, bo pieniędzy tam po prostu większych nie ma.
Jeśli alternatywą ma być "kiszenie" tych gości w składzie, bez szans na grę, ja bym ich nawet wypożyczał. Zwłaszcza że Betis ma bardzo fajną szkółkę i taka obopólna wymiana - nasi najzdolniejsi wychowankowie, gracze, którzy szukają miejsca by odzyskać błysk do nich, a najlepiej rokujący od nich, raz na jakiś czas do nas, byłoby zdecydowanie korzystnie. Zwłaszcza, ze względu na styl gry, poziom sportowy, ilość minut, które dzięki pucharom Betis może dać zawodnikom.
To jest w krótkim terminie, może strata kilku mln, ale długoterminowo może być zysk. Podobną współpracę podjąć z Alaves i będzie git.

0

albo po roku do Realu, a jeszcze płacisz mu 50 mln za sezon, dajesz ojcu 30 mln w łapę i za transfer 220 mln :)

2

Pomijając winę/brak winy Rosella, akurat chyba nawet Amnesty International przetrzymywanie w areszcie bez procesu przez ponad miesiąc, uznaje za jeden z kryteriów nieprzestrzegania podstawowych praw człowieka - do obrony i domniemania niewinności.
Z resztą w swiss leaks ujawniono szwajcarskie konta rodziny króla, członków rządu, sportowców, bankierów trzymających bezpieczne od hiszpańskich podatków bajońskie sumy. Nikt nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności, nie wszczęto śledztwa.
Hiszpania to jeden wielki ściek i kpina z prawa... Co przekłada się także na piłkę i łatwość oraz bezczelność, z jaką klubowe sympatie wpływają na wyniki rozstrzygnięć organów sportowych, brak nagan za skandaliczne sędziowanie, i całą resztę grzechów.

0

Ale jeśli Neuer będzie pierwszym bramkarzem i przydarzy mu się błąd.... Loew będzie albo brnął dalej, by zupełnie zawodnika nie spalić, albo utopi go pod presją.

0

https://zapodaj.net/d2732b3d2c5f3.png.html
Poprawiony rysunek Marcelo, gdyby mu dali kolorowe kredki :)

0

Poza tym, na pewno nie dotyczą graczy spoza UE tudzież inne geograficzne kryteria*, nie ma z nimi związku wiek, w którym w danym kraju piłkarz może podpisać kontrakt.
No i właśnie ciekaw jestem jak to ma być.

o ile pierwsza część mojego wywodu, była raczej sarkastyczna, (taki śmiech przez łzy), tak zastanawiam się na jakiej zasadzie 90% większych klubów, tym mniejszym rok w rok podbiera wychowanków? Bo jak koledzy zauważyli, taka Barca sobie poradzi, nawet jak szkółkę faktycznie zaora, ale taki Ajax, który żyje z wychowywania, dawania szans i sprzedaży, nagle 20 najzdolniejszych straci na rzecz Arsenalów itd, na etapie szkółki? Nawet jeśli przebije się jeden na 10 z nich, to ze 60-80 mln w plecy przy dzisiejszych cenach.

* wyjątkiem jest mozliwość przejścia gracza do innego klubu w odległości do 50 km, lub 100 km, jeśli po drodze przekracza granicę.
** Dowodem niech będzie ukaranie Barcy Banem, za zarejestrowanie graczy w drużynach juniorskich (nie za danie im profesjonalnych kontraktów), mimo że byli wśród nich Belg, Francuz i paru innych Europejczyków.
Podobnie jak Realu przyczepiono się do Zidana juniora, (choć tu sprawa była wręcz absurdalna, bo to że Zidane senior pracuje w klubie, na pewno nie jest próbą obejścia przepisów), ale podstawą było miejsce urodzenia syna Zidane'a - Francja
*** Przepisy powstały, by młodzi zawodnicy nie byli "kaperowani" przez zachodnie kluby w wieku nastu-lat, i przyjmując obywatelstwa krajów zachodu, nie pozbawiali reprezentacje zdolnych graczy z Afryki. Przynajmniej w zamyśle FIFA, choć jak bardzo to przybrało formę "bata na niegrzeczne kluby" jak Barca (grzeczne dostają ułaskawienie, jak Real), widzieliśmy w przykładach.

17

Ja tam mówię. Zaorać te boiska. po co komu na to łożyć, żeby wychowywać jakimś Arsenalom, Romom, Maonako, czy innym Tottenhamom..
No i gdzie jest to prawo, na podstawie którego Barcę ściągnęli za podpisywanie z zawodnikami poniżej 18 roku życia z zagranicy? Arsenal jako notoryczny klub pedofil, powinien mieć wyrok.

0

Nie wiem czy Messiemu też się nie zdarzyło wcześniej - bodaj z Di Marią się ścigał w asystach, mając ich aż 19 chyba.

0

Och, nie będę wchodził w dyskusję. kilka faktów : Xavi zaczynał w Barcelonie od pozycji DP, więc raczej bronić i poruszać się na tej pozycji też go nauczyli. Po drugie, nie zawsze było tak różowo. W sezonie Taty Martino Xavi był bardzo często pod grą, ale nie przekładało się to na stwarzane sytuacje, asysty.
To tak by zasugerować, że Twoje uproszczenia dość daleko leżą od faktów.
Podobnie w przypadku Rakitićia - Ty w nim nic nie widzisz i uważasz go za totalnego fajfusa, a 2 kolejnych trenerów Barcy, o bardzo odmiennych stylach i filozofiach, widziało go jako kluczowy element układanki, do tego stopnia, że u obu był w czołówce zawodników z największą ilością minut.
Chyba bardziej ufam trenerom/piłkarzom :)

7

Trenera raczej nie - zbyt mało charyzmatyczny, zbyt ugodowy. Trener musi mieć jajca, by ogarnąć ego gwiazd. Nie w każdej grupie, jak w Barcelonie Guardioli jest jak w przedszkolu, jak to określił Zlatan.

0

Ale co Ci mam napisać co uznasz za konkretny argument. Gość pracuje, pokazuje się do gry, jest pod grą co pokazuje ilość podań, a na dodatek na wysokiej celności. Zapewnia balans w obronie, o czym świadczy ilość odbiorów, ale też presja - jeśli doskakuje Rakitić, a ktoś inny zalicza odbiór, to statystycznie robi nic, a trzeba obejrzeć mecz i chcieć coś widzieć. Nawet fakt, że jako jeden z niewielu umie taktycznie sfaulować.
Teraz Ty przytocz te argumenty, które świadczą o jego "nieudolności" .

1

PS. Może następne pożegnanie na Camp Nou, to wszystkich arbitrów? Taką masówkę m zrobić - białe chusteczki, gwizdy... normalnie idealne podsumowanie.
W zamian przeszczepić tych z polskiej ligi - myślę że i tak będzie klasę lepiej :)

1

Mnie wydaje się nawet że Samedo lepszy od Alby Przynajmniej w ofensywie. Nawet powiedziałbym stworzył więcej, niż koledzy myśleli, że mu się uda, bo chętnych skorzystać ze stworzonej przewagi, z reguły nie było.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

A oglądałeś mecz np. dziś, czy tylko komentarze czytasz? :)

5

a idź pan w ch..j z takim sędziowaniem. Całkiem prawdziwe to hasełko - to nie football, to la liga.

2

Tam było książkowe żółtko - mocne kopnięcie od tyłu, ale to nie był wślizg, Ramos zastawiał piłkę, a nie prowadził. Nie wiem co tam się czepiać.

0

eee, tamto to stan umysłu nie rzeczowy argument. W wypadku wejścia w Dembele, faktycznie czerwo w pełni uzasadnione. Sergiego Roberto by pewnie zawiesili jeszcze na 30 meczy :)

0

Życzę swobodniejszej postawy w życiu. :)

0

Nie wiem czy tego nie było dostatecznie widać, może jak ktoś czytuje moje komentarze, wie że z reguły sporo żartuję, ale to był dowcip. Postawę doceniam. Pozdrawiam.

0

co jak co, ale pokazywanie się z Marcelo w awatarze (swoją drogą jak tam, żyje?) to albo prowokacja, albo jak to mówią "kiks sezonu".
To jakby center NBA przyszedł na zlot niskich czeszczyzn, zatytułowany "bez kompleksów" :)

0

Precedensy są - Paulinho ponoć Messi "przekonał" :)

0

między wyjściem spod pressingu, a kreatywnością jest jednak różnica. Wyjście spod pressingu, to 2-3 kluczowe elementy: ruch bez piłki, gra na 1-2 kontakty i odpowiednie ustawienie graczy - słowem ruchliwość, technika, taktyka.
Na pewno te same elementy w kreatywności się przydają, ale tam potrzeba jeszcze przeglądu pola, generalnie więcej jakości.
To wyjście spod pressingu nie jest jakąś rakietową technologią. Zespół Guardioli przemieszczał się kompaktowo po całym boisku - pomoc i skrzydłowi byli blisko obrony w fazie wychodzenia spod presji rywala, zaraz później brali udział w konstruowaniu akcji.
Lucho świadomie tę kompaktowość rozerwał, by szybko dostarczać piłkę MSN, ale wtedy zespół stracił balans. Przez długie fragmenty meczów z lepszymi rywalami, 3 z przodu nie uczestniczyła w grze.
Ja chciałbym wrócić do momentu, gdy obrońca, pomocnik, naciskany przez rywala, miał co najmniej 2 opcje podania, lub próbować wyjść dryblingiem. Dziś niestety trudno zauważyć, by do gry pokazywali się koledzy w takich sytuacjach. Robi tak Busquets, Messi, ale oni są ograniczeni wiekiem - nie są już w takim, by biegać i pokazywać się do gry zawsze. Taką rolę miał Xavi - Rakitić choć bardzo dobry gracz o wielu atutach, jednak jest od Katalończyka kilka klas w tym względzie słabszy. Rafinha miał taki nawyk, by ciągle być w ruchu i pokazywać się do gry. Widać jaką jakość dał Interowi.
Długi temat.

3

Mnie największą słabością nie tylko tego sezonu, ale widoczną od kilku już ładnych lat, jest brak umiejętności wychodzenia spod pressingu rywali. Levante to robiło lepiej od nas w ostatnim meczu.
Za Guardioli nikt nas nie próbował łapać pressingiem pod naszym polem karnym, bo kończyło się 10-15 sekund później pod jego polem karnym.
Kilka mocniejszych drużyn, odpowiednio wybieganych, potrafiło przez krótki czas ten pressing utrzymać, ale teraz to robi każdy ogarnięty zespół. Brak nam graczy, którzy spod tego pressingu umieją wyjść, mają to w "DNA" osławionym. Czyli graczy ze szkółki.
Nie wiem czy to kwestia jakości graczy w pozostałych elementach, bo kiedy pojawiali się Oriol Busquets, czy Alenia, mieli właściwe zachowania - nie trzymali piłki, grali szybkimi, krótkimi podaniami, pokazywali się do gry. Takiej linii pomocy nam teraz brakuje.
Niestety Gomes, Paulinho, słabo sobie w tej roli radzą. D. Suarez też nie potrafi się z kolegami zgrać. Szkoda mi młodszego Alcantary, Chciałbym zobaczyć kila razy 4 pomocników w zestawieniach z Coutinho, Busquetsem, Messim na "10" i Rakiticem/Alenią i Suarezem/ Dembele z przodu lub Messi z Suarezem z Busquetsem, Alenią, Coutinho na "10" i Rakiticem dla balansu. Mamy trochę opcji.

0

Dokładnie. Meli swój szczyt wtedy i choć umiejętności piłkarskie, mogą mieć na poziomie dzisiejszych czasów nawet, wybitne to trudno ocenić jak spisywaliby się na boisku, mając wiele mniej czasu na decyzję. Warto dodać, że jednak dziś pod względem prowadzenia się, trybu życia, sportowcy są wiele bliżej tego, co maksymalnie się da wycisnąć z ludzkiego ciała.
Te dwa fakty sprawiają, że Ci historyczni herosi, po prostu mieliby trudniej i nie wiadomo ilu by się sprawdziło. Ale szacunek tak - należy się, choć fakty są takie, że Messi jest po prostu najlepszy w historii.

0

I to nie jest przypadek. Trener wybrał taką filozofię i potrafi ją wdrażać z tym co ma, szlifując tych zawodników.
Ale nie tylko Alaves - kilka innych klubów tak robi, bo to w Hiszpanii jedyna droga. Zarabiając z praw TV, dnia meczu i sponsorów, w sumie groszowe sprawy, sporo drużyn buduje kadry na wypożyczeniach, wspartym jednym lub dwoma transferami często zawodników którzy gdzieś w lepszych klubach się spalili, a tam się odbudowują.
Wielka robota dla całej ligi. Dlatego jestem zdania, że oferując te dwuletnie wypożyczenia wychowanków i np . % od przyszłego transferu, dawałoby się tym klubom realny zysk, w zamian mając miejsce do testowania zawodników z la massi na poziomi la liga.

0

Pomijając odchudzanie pierwszego składu, to właśnie tak to powinno wyglądać - Betis, Alaves, Levante to z samej Hiszpani kluby, które są mądrze prowadzone, mają ciekawy pomysł i gracze Barcy B powinni tam zostać wypożyczeni na 2 sezony, by zapewnić tym klubom sensowną perspektywę, a graczom stabilizację. Te 2 sezony, to tez dość czasu dla graczy 20-21 letnich, by się zweryfikować na poziomie primera.

3

To fakt. Nie pamiętam niestety jakie czyje to było badanie, ale jakiś angielski magazyn cytował, że badano ile czasu mieli na decyzje co zrobić z piłką od pierwszego z nią kontaktu, od czasów Pele do dziś. Dość powiedzieć, że od czasów Maradony do dziś, ten czas skrócił się dwukrotnie, do takich wartości, które zbliżyły się do czasu reakcji w wyścigach samochodowych..
To spowodowało, ze kluczowy pomysł, co chcesz zagrać musi powstać, już w momencie, kiedy piłka do ciebie leci. Po drugie, trzeba przygotować ciało, postawę do tego. Po trzecie, w trakcie wykonania, patrzeć jak zmienia się sytuacja...
Messi w czasach Pele, na boisku by się przede wszystkim zanudził :)
Do tego przy krótkiej grze Barcelony, mnóstwem krótkich podań, czas od wykonania podania do otrzymania też jest krótki. Dużo łatwiej jest piłkę wypuścić sobie mając przestrzeń i się o nią pościgać. Cristiano kiedyś grał tak, tera nawet na skrzydle nie gra, bo drybling siadł z atutami fizycznymi. To dlatego Dembele ma problemy w Barcelonie, a Gomes w ogóle na nią nie rokuje, bo zbyt wolny jest w takiej grze na małej przestrzeni w podejmowaniu decyzji. Zadziwiające, że Paulinho znalazł niszę, może dzięki grze do przodu.

13

Rivaldo był graczem w typie Ronaldo - bardziej poukładanym, mniej narcystycznym (może z powodu braku wszechobecnych mediów, tylko tak nie było tego czuć?), więc ceni Ronaldo bardziej.

Messi dokonał rzeczy tak wielkich, że pewnie na pobicie tych rekordów jeszcze poczekamy, ale przede wszystkim ma jakość, przegląd pola, myślenie. To najszybszy gracz w historii w podejmowaniu decyzji. A różnica między piłką czasów Pele a dzisiejszą, jest właśnie czas jaki gracz ma na decyzje.

Ronaldo Portugalski, wraz z el Fenomeno, są być może najlepszymi napastnikami w historii. W swojej specjalizacji, umieją zdobywać gole najskuteczniej.
Ale najlepszym piłkarzem w historii, jest Messi. To jedyny gracz, który może kreować, wykańczać, dyktować tempo.
IFFHS od lat klasyfikuje Messiego jako najlepszego rozgrywającego, od lat sam się umieszcza w czołówce strzeleckiego dorobku. Nie ma tak wszechstronnego gracza z takimi liczbami, w obu kategoriach w footballu, który pozostawia tak niewiele czasu na decyzje.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: