3

Oczywiście, że czytałem. "Przed końcem tygodnia zajdę do jego biura, ponieważ chcę wiedzieć, co myśli i jak widzi przyszłość " - Abi. LE potwierdzi, że z nim pogada, ale nie chce być w jakikolwiek sposób kojarzony z kampanią. W dalszym ciągu nie wiem co masz na myśli ;)

10

"ustawił Abidala do pionu" - trzy razy przeczytałem wypowiedź LE i naprawdę nie mogę skumać co masz na mysli ;)

2

Liczę, że na chwilę przed wyborami wycofa się i przekaże głosy Joanowi.

8

Masz rację Laporta jest kłamcą. Według analizy stworzonej na potrzeby sprawy sądowej zostawił klub z zyskiem 4 mln, a nie 11. Ale tak, lepiej wierzyć wyliczeniom stworzonym na zlecenie Bartomeu. Przeciez one nigdy nie kłamią. Tu zdjęcie Bartka sprzed kilku miesięcy -http://bi.gazeta.pl/im/77/fc/e9/z15334519Q,Josep-Bartomeu-pokazujacy-kontrakt-Neymara.jpg
A tu cytat sprzed kilku dni: "Neymar kosztował 57.1 mln euro, nie mniej i nie więcej."
Można nie ufać Laporcie. ale jak można wierzyć w jakiekolwiek słowo Bartka to dla mnie niepojete ;)

1

Oczywiście, że powiedział tylko trzeba się troszeczkę zainteresować. Proszę sprawdzić źródło - creusfcb.blogspot.com

5

W latach przypadających na rządy Rosella i spółki chyba żaden z największych klubów nie miał tak czarnego PR-u związanego z aferami i różnego rodzaju niejasnościami jak Barca. Oczywiście można to tłumaczyć tak jak Barto celowymi atakami "macek z Madrytu", ale z tego co pamietam do tej pory nasz były prezydent nie ujawnił kogo miał na myśli. Mam nadzieję, że wraz z jego odejściem wrócimy do normalności na poziomie instytucjonalnym.

0

Akurat sam zaliczam się do grupy wiekowej, która stoi murem za Laportą i bardzo dobrze pamiętam jego rządy. Argument jak dla mnie kompletnie nietrafiony. Mogą co najwyżej nie pamiętać Gasparta/Nuneza ( co działałoby na niekorzyść Joana)

4

Laporta nie zajmuje się transferami i kontraktami bo nie jest prezydentem. Przypominam, że Barto również. Kampania Laporty oparta jest na krytyce, bo po tryplecie Socio nagle jakby dostali klapki na oczy. Pora żeby przypomnieli sobie, czym były rządy spółki Rosella. Stąd ciągła krytyka Laporty to chyba naturalne. Ktoś kto nie widzi jego innych postulatów to sam po prostu nie chce ich widzieć. Zresztą Joan zapowiada powrót do swojej koncepcji, więc większość kibiców pamieta jak to było przed Rosellem. Jeśli kampania Lapcia to "cyrk i agresja" bo krytykuje, to jak kolega powyżej nazwie rządy Rosella&Co, których jedną z pierwszych decyzji był pozew poprzedniej ekipy zakończony porażką i nasraniem za przeproszeniem do własnego gniazda?

3

Kiedy zapomniał? Jak rządził to funkcjonowało to bardzo dobrze. Patent z Pogbą to tani, populistyczny chwyt na potrzeby kampanii. Każdy kandydat do tego ucieka. Rosell miał Fabsa, Benedito Verattiego itd. Słabe to ale najczęsciej działa ;) Ps. Szkoda, że zabrakło tych paru głosów Seguiment FCB

14

Ja np. nie rozumiem jak po latach rządów naznaczonych aferami można popierać ekipę Rosella.

0

Bartomeu: Myślę, że Pogba tego lata nie trafi do Barçy. Luis Enrique woli innego piłkarza. Może kiedyś Pogba dojrzeje do gry w Barcelonie.

Chyba, jednak nic nie ustalili ;)

3

Katar to 30 mln rocznie, a nie 60.

0

Istnieje może na facebook'u grupa kibiców Barcy z Wrocławia? Jeśli tak, prosiłbym jakąś dobrą duszę o podzielenie się linkiem ;)

0

1) Ależ większość sytuacji z Realem wynikało właśnie z anemicznej gry obrony i pomocy. Możemy tylko podziękować Ronaldo, że marnował te sytuacje na potęge fatalnie dogrywając. W tamtym meczu zagraliśmy tak jak 2 lata temu z Bayernem i nie ma na to żadnego usprawiedliwienia. Na razie wstrzymałbym się z bieżaca ocena obrony aż do kolejnego poważnego sprawdzianu. Czyli jutra ;).
3) To właśnie nadmierne zagęszczenie jest problemem. Napastnicy nie wychodzą na wolne pozycje bo one po prostu nie istnieją. Tzn są po obu stronach boiska.
4) Pressing nie zależy od jednego zawodnika. To czynność grupowa, która wymaga idealnej synchronizacji. Z tym cały czas jest problem, ale faktycznie przynajmniej coraz częściej próbują. Jutro test generalny przeciwko piekielnie intensywnie grającemu Atleti.
5) To są po prostu schematy wynikające z wieloletniej wspólnej gry zawodników, nie dorabiałbym do tego żadnej ideologii.

0

1. Zgodziłbym się, gdyby nie postawa defensywy w kluczowych meczach. Tragiczna w meczu z Realem, słaba w meczach z PSG. Mam wrażenie, że nasza lepsza gra defensywna ze słabszymi drużynami opiera się na bardziej asekuracyjnej grze z przodu i profilem gry m.in Rakitica. Też uważałbym, że nasza obrona trybi, gdyby nie fakt, że w 3 najważniejszych meczach sezonu straciliśmy 7 bramek.
2. Pełna zgoda.
3.To co ty uważasz za plus ja uważam za minus. Efektem takiej gry jest ogromny młyn w środku z którego nic oprócz chaosu nie wynika. Gramy 3 pomocnikami w środku, a i tak jedynym rozgrywającym jest Messi. Ogranicza to naszą kreatywność co ma przełożenie w naszych "osiągnieciach" strzeleckich w tym sezonie.
4. Pressing zaczyna się pojawiać, jednak jest całkowicie nieskoordynowany co często ma opłakane skutki ( pierwszy mecz z PSG). W najważniejszym meczu ( z Realem) go nie było. Cięzko mówić o pressingu w meczach ze słabszymi drużynami ( Elche, czy RSSS) w momencie kiedy te zespoły same zamykają się na włąsnej połowie. Za samą próbe jego wprowadzenia, nie za efekt należy się plus.
5. Ale to nie jest nic nowego. Zagranie Alvesa było kopią akcji choćby z meczu z PSG dwa lata temu, a takie wejścia Alby obserwuje odkąd przyszedł do klubu.

1

No właśnie fundamentalna różnica między nami polega na tym, że ty dostrzegasz poprawę, a ja nie. Mówisz, że wiele rzeczy nie trybi, a ja nie specjalnie dostrzegam elementy, które trybią. ( Możesz mi je wskazać). Mi nie chodzi o wyniki, po prostu nie widzę żeby praca Lucho dokądkolwiek zmierzała. Nie ma tego światełka w tunelu, którym w tamtym sezonie był choćby pierwszy mecz z Realem, albo dwumecz z City. Oczywiście, że jako kibic mam obowiązek wierzyć. Ale ja już chyba wyrosłem z tej ślepej wiary i wolę racjonalnie wszystko oceniać.

1

Ludzie narzekają ze względu na potencjał jaki posiadamy, a którego nie wykorzystujemy. Serio, pamiętam ostatni sezon van Gaala i wiem co to znaczy prawdziwy kryzys. Teraz jestem zły, bo posiadamy zawodników, którzy predysponują nas do bycia najlepszymi na świecie, a w moim mniemaniu na boisku nie tworzą drużyny. Dlatego nie zadowoli mnie "bycie dobrym". Pewnie uważasz mnie za defetystę, ja uważam, że spoglądasz na wszystko przez różowe okulary. Ja Ciebie nie przekonam, ty mnie również. Ale na szczęście obaj będziemy mogli się przekonać jutro po meczu kto ma rację ;)

0

Wiesz, trochę nie rozumiem jak można używać argumentu "gramy o 3 trofea". Mam się cieszyć, że nie odpadliśmy w grupie LM, wygraliśmy z Huescą i nie tracimy 15 pkt do lidera w lidze? ;) U nas tak głośno mówi się o kryzysie raczej bardziej w kontekście pozasportowym. W aspekcie sportowym dotyczy on raczej stylu, a raczej jego braku. Ale Tata stosował dokładnie taką samą retorykę. podobnie wypowiada się Ancelotti, ba podobnie jak pewnie 90% trenerów, którzy odcinają się od pismaków. Po prostu inaczej się nie da.

4

Zabawne jest ciśnięcie po Lucho, że wypowiada podczas konferencji same truizmy. Zabawne jest również twierdzenie, że Lucho nie ugiął się pod nawałem pytań i pokazał swoje mityczne "jaja". Przepraszam co miał zrobić innego, rozpłakać się? Standardowe, automatyczne odpowiedzi, których należało się spodziewać. Nic nadzwyczajnego, jest to typowe dla osób publicznych. " Jak na koniec sezonu zdobędziemy tryplet, to wszyscy tutaj będą go jeszcze całować po stopach". Argument jest po prostu głupi ;) Ale ok, jeśli tak będzie będe to robił. Równie dobrze mogłeś napisać "Jak w finale Ligi Mistrzów Douglas strzeli bramkę dającą zwycięstwo, to wszyscy tutaj będą Zubiego całować po stopach". Ten sam poziom abstrakcji.

0

250 + 56% podatku to jakieś 380 mln mniej więcej. Skąd te 580 mln?

1

"PSG zjedliśmy ich taktycznie - długo by wymieniać". Proszę rozwiń tę myśl. Tylko bez banałów typu "Lucho zaskoczył ustawieniem"

1

Po pierwsze Tata nigdy nie doprowadził do takiej sytuacji jak LE, więc nie miał się od czego grubą linią odcinać. Porównanie totalnie bezsensu. Konferencja była do bólu przewidywalna i miała na celu uspokoić atmosferę. I dobrze. Dokładnie taka sama będzie wieczorna Bartka. Tu nie chodzi o ratowanie sezonu, a ratowanie drużyny. Stąd pomysły o zmianie trenera. Wbrew pozorom jestem pewien, że nie zabraknie kandydatów na to stanowisko mimo zakazu. Jedno jest pewne - może i połowa rzeczy pisanych przez media to bzdury, ale coś złego dzieje się wokół drużyny. Tylko ślepiec tego nie widzi. Ani tego, że Lucho kropla w krople powtarza u nas swoją przygodę z Romą.

17

Messiego jeszcze jakoś przeżyjemy, ale bez ciebie to będzie już koniec.

0

I całe szczęście. Najbardziej się obawiałem tego, że obecny zarząd wciągnie Carlesa w swoje populistyczne gierki i wykorzysta go w nadchodzącej kampanii.

0

Ja w sumie też. Druga sprawa to Suarez. Dzisiaj atak to on - tak jak w Liverpoolu.

0

Od początku sezonu zadawałem sobie pytanie jak to jest z naszą pomocą i Messim. Czy Messi musi rozgrywać piłkę bo pomoc jest tak tragiczna, czy to pomoc jest tak słaba bo zostaje zdominowana przez Messiego. Cóż, dzisiaj poznam odpowiedź ;)

0

No cóż, to było do przewidzenia. TAS zazwyczaj podtrzymuje tego typu decyzje. Barcelona była na to przygotowana, mieliśmy szansę na "załatwienie" wszystkiego już tego okienka. Efekty widzimy. Na pewno w tym wszystkim pozytywne jest to, że Zubi nie zmarnotrawi już więcej klubowych pieniędzy, a pierwszy gwóźdź do trumny zarządu został przybity. W tej sytuacji najlepszym wyjściem są wybory w 2016 tak, aby nowy zarząd mógł przyjść w komfortowych warunkach. Swoją drogą bardzo ciekawi mnie jaki pomysł na kampanie w takim wypadku będzie miała szajka Rosella. Nie mają kompletnie żadnych argumentów. Czekam na jakieś populistyczne ruchy typu zwolnienie Zubiego i zastąpienie go Puyolem.

0

"Zresztą dziwiła mnie stuacja, w której FIFA wyraziła zgodę na dokonywanie transferów w tym roku." Co niby w niej było dziwnego? Chora byłaby sytuacja, w której Barcelona nie może dokonywać transferów bez możliwości odwołania, a tak byłoby w przypadku tego okienka.

4

I tak Bartek wybrałby zakaz, aniżeli swoją dymisje ;)

2

Podejrzewam, że nie pogardziliby Masche, czyli naszym etatowym ŚO ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: