17bajo
Dołączył/a: kwiecień 2013
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
"z gówna bata nie ukręcisz." Żart? mamy jednych z najlepszych zawodników na świecie. A to, że grają jak przeciętniacy to wina trenera, jego koncepcji, a raczej jej braku.
0
Chyba rozumiem ;) Tak więc ja rozwinę. Nie chodzi mi broń Boże o forsowanie pomysłu zamiany obu Panów pozycjami. Sergio w tej formie nadaje się na trybuny. Masche w teorii popełnił błąd ( przegrał główkę), w praktyce nie można mieć do niego pretensji. Jestem jednak pewien, że gdyby za sobą miał rasowego ŚO a nie Busquetsa to sytuacja zostałaby szybko wyjaśniona.
0
Mogłbyś rozwinąć?nie bardzo rozumiem szczerze mówiąc ;)
1
Po wyjściu za napastnikiem Masche, został słusznie zasekurowany przez Sergio, który przesunął się na pozycję Argentyńczyka. Więc tak, w tej sytuacji to właśnie Busquets pełnił rolę stopera.
1
Gol dla Celty to idealne zobrazowanie idiotycznego wręcz pomysłu forsowanego przez Lucho pomysłu grą Busi DP Masche ŚO. Masche wychodzi za napastnikiem jednak z racji swojego wzrostu przegrywa kluczową główkę, a następnie iście komiczne, a w zasadzie żenujące zachowanie Busquetsa, który nie mam co do tego wątpliwości nadal będzie pierwszym zawodnikiem od którego Enrique zaczyna ustalanie skłądu.
1
Jeśli chodzi Ci o sytuację bramkową, to po "przesunięciu" Busquets pełnił rolę stopera.
0
A to jak grają zawodnicy zależy od trenera, jego koncepcji lub jej braku.
2
Porównanie z dupy. Cesc gra teraz w Chelsea grającej najlepszy na świecie futbol obok Bayernu i Realu. A Ivan u nas.
2
Nie ma drużyny. Jest grupa świetnych oraz genialnych indywidualistów nie zdolnych do poświęceń. Obraz rozpaczy jaki obserwujemy to niestety przede wszystkim wina Lucho. Przypomnę tylko fragment wywiadu z kibicami Romy jaki ukazał się na łamach tego portalu. Ludzie mówią o tym ,że być może ten mecz będzie być może wstrząsem. Nie żartujmy, słyszę to od 3 lat. Każdy po prostu każdy widzi potrzebę nowych rozwiązań tylko nie nasz trener. Analogiczna sytuacja w Romie. "Ale jeśli zaczynasz zdawać sobie sprawę, że coś nie wychodzi tak, jak miało być, konieczna jest odpowiednia reakcja, adaptacja pewnych rozwiązań do trochę innego środowiska niż to, z którego wywodzi się Enrique. Tego zdecydowanie zabrakło." Sam osobiście byłem zwolennikiem Lucho ze względu na jego charyzmę jako piłkarza. Pierwsze mięsiące pokazują ile ma się ona do trenerskiej rzeczywistości. " Kiedy przypomnę sobie, jak wyglądały mecze i podejście zespołu, to widać ewidentnie, że mimo charyzmy, jaką Hiszpan posiadał jako gracz, zupełnie nie potrafił odpowiednio wpłynąć na drużynę. A to przecież on był, a właściwie miał być, szefem!"- to kolejna wypowiedz kibica Romy. Zespol złozony z samych geniuszy bedzie niczym jesli nie stworza druzyny. Tzn jeśli ktoś nie będzie mogl ich połaczyc w jedną całość.
1
Z tych samych powodów co Ville.
4
Oczywistym jest, że przy takim meczu dwa dni odpoczynku to po prostu bardzo mało. Ameryki nie odkrył, stwierdził fakt. Federacja powinna dbać, żeby drużyny reprezentujący ją w tygodniu w pucharach mogły mieć ten komfort i grać w niedziele . Nie wiem po co te spiny ;)
0
"Nikt już nie zabrania używania Katalońskiego, walutę mają tę samą co większosć Europy, a będą w UE i tak oddają znaczną częśc atrybutów suwerenności do Brukseli." To właśnie sedno naiwności Katalończyków. Oni na prawdę myślą, że od razu zostaną przyjęci do UE? przecież to jakiś absurd. MUSIELIBY przejść od początku całą procedurę akcesyjną , a to trochę trwa.
0
Pytając na czym będzie polegał brak akceptacji pytałem o konkretne działania np. czy wierzysz że nie beda utrzymywali z nimi kntaktów dyplomatycznych, nie pozwolą na używanania euro itp.
0
No chyba nikt zdrowo rozsądkowo myślący nie ma złudzeń, że UE przyjmie Katalonie od razu w swoje szeregi. Nawet przy poparciu wszystkich państw członkowskich ( oczywiście utopia) to byłby absurd. Francja,Niemcy i Włochy poparły Kosowo, a nie słyszałem żeby podnosili głos w sprawie Katalonii. Byłby to PIERWSZY przypadek , gdzie społeczności międzynarodowe wyraziłyby owy brak akceptacji, ale nic na to nie wskazuje.
0
Abstrahując od gejów i adopcji ;). Na czym według ciebie polega owy brak akceptacji ze strony społeczności międzynarodowych, któy blokuje możliwośc stworzenia przez Katalonczyków bogatego państwa? Analogiczna sytuacja miała miejsce kiedy rozpadała się Jugosławia. Zachód podział wspierał. Chorwaci podobnie jak Katalończycy myśleli, że harują na całą Jugosławie i bez niej będą bogaci. No nie, tak to nie działa. Zachód już raz poparł Kosowo, które otworzyło niebezpieczną furtkę. Miejmy nadzieję, że kolejny raz tego błędu nie popełni.
1
Katalończycy ze swoim przekonaniem, że będzie się im żyło lepiej bez Hiszpanii, bo ta wykorzystuje ich płodność gospodarczą są nad wyraz naiwni. Zarówno Hiszpanie jak i społeczności międzynarodowe nigdy na to nie pozwolą, kropka.
0
OK, zarzucasz mu, że nie podaje racjonalnych argumentów przeciwko odłączeniu się Katalonii, więc podaj swoje za pozostaniem. Dla Europy i paradoksalnie Katalończyków to nie byłoby dobre. Rozumieją to chłodno kalkulujący Szkoci, mogą nie zrozumieć emocjonalni Katalończycy. Pytanie, co jeśli np. Śląsk chciałby odłączyć się od Polski?
0
Tak, kwestia co rozumiesz pod pojęciem "grać pod kogoś". Dla was jeśli się nie mylę to pewnie robienie wszystkiego, aby ten ktoś strzelił gola. Dla mnie jest to układanie całej gry w oparciu o jednego konkretnego lidera.
0
Generalnie cała dyskusja jest bez sensu bo każda drużyna ma swojego lidera pod, którego stara się grać.
0
Ok, więc wytłumaczę prościej. Jesteśmy uzależnieni od Messiego jeśli chodzi o kreowanie akcji. Tylko on bierze na siebie ten ciężar. Pozostali najczęściej szukają go, starając oddać mu piłkę, bo a nuż coś stworzy. Na tym polega „granie pod niego”. On natomiast bierze na siebie ten ciężar i te akcje kreuje, wykładając patelnie innym, czyli „gra pod drużynę”. Rozumiesz?
0
A ja uważam, że Barca gra pod niego, a on gra dla drużyny. I całe szczęście. Praktycznie całe kreowanie gry opiera się teraz na nim.
1
A uważasz, że Barca nie gra pod Messiego? ;)
0
Finał LM to raczej gala rozdania nagród, My zaś jak na razie nie jesteśmy w gronie faworytów do jej nominacji ;)
0
Tak, chodzi mi raczej o formę w jakiej to robi obecna ekipa. Czyli sprzedawanie kolejnych fragmentów, koszulki za psie pieniądze, przy jednoczesnym wyrzucaniu w kąt UNICEFU. Reklama na koszulkach jest koniecznością. Trzeba znać tylko swoją wartość. Obecna ekipa po prostu oddała ją za worek ziemniaków i w to będzie uderzał Laporta.
0
Czyli mamy dwie opcje. Po pierwsze, puszczenie w obieg tej informacji przed wyborami, żeby wybić argument z ręki Laporcie, który jeśli wystartuje na bank będzie cały czas uderzał w sprzedawanie wartości klubu przez rządzącą ekipę. Opcja dwa, wynegocjowanie jak najwięcej hajsu od Kataru i tym samym wymuszenie oferty na poziomie takim jaki ma MU.
0
To oczywiste i może lepiej trwać w tej niewiedzy :) Mimo wszystko kwotę 57 mln można włożyć między bajki, zresztą podobnie jak 150.
1
Ponieważ,są to cztery dzienniki sportowe o największym nakładzie w Hiszpanii. Najlepiej sprzedaje się (w takiej kolejności) : Marca, AS, Sport, MD.
0
Moje pierwsze skojarzenie było podobne. Zamiast podniecać się ile to Real za niego chciał wydać, może należy zastanowić się ile my w sumie za niego wyłożyliśmy. Chyba, że wierzymy w wersje, że Rosell posiada urok, któremu oprzeć się nie idzie.
0
Tak tylko, że Messi schodzi do środka więc ciężko żeby Iniesta, czy Rakitic uciekali stamtąd bo to ich naturalna strefa. Konsekwencją tego jest to, że faktycznie Ivan stara się znależć sobie miejsce wiec ustawia się koło Busquetsa. Być może wtedy Iniesta powinien schodzić na skrzydło ale to nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem.
0
Kiedyś byliśmy uzależnieni od Messiego jeśli chodzi o strzelanie bramek. Dziś od stwarzania przez niego akcji ( gra znacznie głębiej). Zastanawiam się, czy jego ustawienie to skutek czy przyczyna. Czy nasza pomoc naprawdę jest tak mało kreatywna, że Leo musi się cofać. A może schodzący Messi zamyka przestrzeń Inieście i Rakiticowi, bo jak wiadomo, gdzie Leo tam 2 czy 3 obrońców, a przy takim zagęszczeniu ciężko oddać strzał z dystansu, zagrać prostopadłą piłkę, czy wjechać między obrońców.