Ibracadabra; Barcelona - Mallorca 4:2
Przed meczem jasne było, że potrzeba bramek i wyraźnego zwycięstwa, które znów nada rozpędu Barcelonie. Wydawało się, że nie jest to najlepszy czas na eksperymenty, tymczasem Pep Guardiola zdecydował się posadzić na ławce Xaviego i Messiego, a żeby im nie było nudno, również Iniestę i Alvesa. Takie decyzje musiały budzić wątpliwości wśród kibiców i to niezależnie od tego, w jakiej formie znajdowali się przed tym meczem wyżej wymienieni zawodnicy. Tak szeroko stosowana rotacja jest zawsze ryzykowna. Nigdy bowiem nie wiadomo, jak na tak głębokie zmiany zareaguje cały zespół.