Regal Barça - Cajasol (76:67)
To był ciężki tydzień dla Regal Barçy. W meczu z Club Estudiantes de Madrid kontuzji doznali Gianluca Basile i Juan Carlos Navarro, a w środku tygodnia Katalończycy odbyli męczącą podróż do Kowna, gdzie rozegrano euroligowe spotkanie z Żalgirisem. Wczoraj podopieczni Xaviego Pascuala zmierzyli się z drużyną Cajasol. Katalończycy poradzili sobie doskonale i odnieśli zwycięstwa we wszystkich trzech spotkaniach.
Zespół Cajasol może poszczycić się jedną z najlepszych defensyw w lidze. Dobra organizacja zawodników Joana Plazy sprawiła wiele problemów graczom Barcelony. W drużynie przeciwników aż 30 punktów zdobył duet Galloway - Ellis.
Pierwsze minuty nie były łatwe dla Barcelony. Obrazu gry nie mogli zmienić Lakovic i Ricky Rubio. Po przerwie na żądanie Plazy, rywale zbliżyli się na jeden punkt (12:11). W tej sytuacji Xavi Pascual zdecydował się na zmiany. Ricky'ego, Lakovica i Ndonga zastąpili Grimau, Sada oraz Vázquez. Katalończycy zaczęli systematycznie powiększać przewagę i po rzucie Morrisa za trzy punkty, odskoczyli rywalom na 17 'oczek'. W drugiej kwarcie na parkiecie pojawił się Juan Carlos Navarro, który wciąż boryka się z kontuzją kostki, która uniemożliwiła mu występ w Kownie.
W trzeciej kwarcie goście zdołali zmniejszyć przewagę Katalończyków. Dzięki znakomitej grze Savanovica, po trzech kwartach Regal Barça prowadziła zaledwie sześcioma punktami (59:53). Na początku ostatniej kwarty Cajasol zdołało zbliżyć się na dwa punkty (64:62). Końcówka spotkania należała jednak do Navarro. Po wykorzystaniu dwóch rzutów osobistych, Juan Carlos popisał się dwiema "trójkami". Mecz zakończył się wynikiem 76:67.
Regal Barça zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli ligi ACB, mając na koncie pięć zwycięstw i porażkę.
REGAL FC BARCELONA 76
CAJASOL 67
Regal FC Barcelona (18+24+17+17): Rubio (7), Lakovic (4), Ndong (6), Lorbek (6), Mickeal (11) - wyjściowa piątka - Trias (2), Navarro (13), Vázquez (11), Morris (3), Sada (-), Grimau (13)
Cajasol (13+17+23+14): Triguero (9), Ellis (17), Asselin (2), Calloway (13), Kirksay (-) - wyjściowa piątka - Lorbek (3), Satoransky (2), Savanovic (19), Miso (2), Rey (-)
Sędziowie: García Ortiz, García González i García Leal
[źródło: FCBarcelona.cat]
Zespół Cajasol może poszczycić się jedną z najlepszych defensyw w lidze. Dobra organizacja zawodników Joana Plazy sprawiła wiele problemów graczom Barcelony. W drużynie przeciwników aż 30 punktów zdobył duet Galloway - Ellis.
Pierwsze minuty nie były łatwe dla Barcelony. Obrazu gry nie mogli zmienić Lakovic i Ricky Rubio. Po przerwie na żądanie Plazy, rywale zbliżyli się na jeden punkt (12:11). W tej sytuacji Xavi Pascual zdecydował się na zmiany. Ricky'ego, Lakovica i Ndonga zastąpili Grimau, Sada oraz Vázquez. Katalończycy zaczęli systematycznie powiększać przewagę i po rzucie Morrisa za trzy punkty, odskoczyli rywalom na 17 'oczek'. W drugiej kwarcie na parkiecie pojawił się Juan Carlos Navarro, który wciąż boryka się z kontuzją kostki, która uniemożliwiła mu występ w Kownie.
W trzeciej kwarcie goście zdołali zmniejszyć przewagę Katalończyków. Dzięki znakomitej grze Savanovica, po trzech kwartach Regal Barça prowadziła zaledwie sześcioma punktami (59:53). Na początku ostatniej kwarty Cajasol zdołało zbliżyć się na dwa punkty (64:62). Końcówka spotkania należała jednak do Navarro. Po wykorzystaniu dwóch rzutów osobistych, Juan Carlos popisał się dwiema "trójkami". Mecz zakończył się wynikiem 76:67.
Regal Barça zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli ligi ACB, mając na koncie pięć zwycięstw i porażkę.
REGAL FC BARCELONA 76
CAJASOL 67
Regal FC Barcelona (18+24+17+17): Rubio (7), Lakovic (4), Ndong (6), Lorbek (6), Mickeal (11) - wyjściowa piątka - Trias (2), Navarro (13), Vázquez (11), Morris (3), Sada (-), Grimau (13)
Cajasol (13+17+23+14): Triguero (9), Ellis (17), Asselin (2), Calloway (13), Kirksay (-) - wyjściowa piątka - Lorbek (3), Satoransky (2), Savanovic (19), Miso (2), Rey (-)
Sędziowie: García Ortiz, García González i García Leal
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)