0

Czemu szacunek ? Klub FC Barcelony to zwykła instytucja, w której to jest hierarchiach, inaczej struktura organizacyjna. Xavi jest pracownikiem, który ma również swoje życie prywatne. Ty zaprosisz swojego szefa na wesele ? Ja nie. Niektórzy to już mają tak przesiąkniętą głowę tym antyRosellem i antyTito, że głowa mała.

0

Każde zainteresowanie piłkarzami Barcelony, to wina Rosella. Ubaw po pachy.

0

Jedno mi w Twoim komentarzu nie pasuje - kibic. Jesteś co najwyżej sympatykiem Barcelony, ale nie kibicem.

0

Ja się boję czy do 2016 roku będziesz jeszcze fanem Barcelony. Lata suche mogą nadchodzić, więc i logiczne, że 'fanów' będzie ubywało.

0

Nie rozumiesz. Nie chodzi o żadne pozycje. Niemcy to specyficzny naród, ale przy tym fest mądry. Wyżej wymienieni gracze, to podstawa reprezentacji Niemieckiej. Tyle.

0

Za rok MŚ, więc nie sądzę, żeby Guardiola miał jaja, żeby ograniczyć minuty Bastkowi, Kroosowi, Mullerowi albo Gotzowi kosztem Thiago. Niemcy to mądry naród, więc na to nie pozwolą, mimo wszystko. Przez rok będzie rezerwowym. Co potem ? Czas pokaże.

0

Być może Pepcio odszedł przez zarząd, a być może Pepcio odszedł, bo czuł, że mit 'Guardiola' może być na równi pochyłej, wszak cykl już powoli się kończył? Jak to mówią - trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Wiadomo, jest legendą tego klubu, ale wszystko lepiej smakuje, gdy odchodzisz w chwale i wszelakich peanach.

Pepcio taki teraz trochę wylewny się zrobił, a kiedy nas 'dymali' z każdej strony, to milczał jak potulny baranek. Bo nie wypada, bo kurtuazja, bo taką ma klasę, bo Barcelona w ogóle jest super. Niesmak zostanie.

0

@Cochise // Masz absolutną rację - wolność słowa przede wszystkim. Mi chodzi troszkę o coś innego. Jeżeli mam ochotę na coś filozoficznego czy związanego z tematyką fantasy, to po prostu tego szukam i czytam. Jestem wtedy świadomy, że styl autora, który tam się znajduje może być ciężki. Jesteśmy na stronie o sporcie. Dla każdego jest to temat lekki i przyjemny - niezależnie od wieku. Zamieszczane tutaj felietony też takie powinny być. Twój felieton jest mało strawny. Nie wiesz kto jest odbiorcą tekstu. Jeżeli jest to młody człowiek, to ma drogę przez mękę, bo 80% tekstu musi szukać w google (chociaż nie musi). Twierdzisz: nie pasuje, odkładam, wolność. Okej, zgadzam się! Tylko, czy nie fajniej byłoby, gdyby ten młody człowiek mógł lepiej zrozumieć temat, który opisujesz (oczywiście nie szukając wszystkiego w googlach) ?

Jakiś czas temu Twoje komentarze były lekkie, ironiczne, a i nawet było coś komicznego w nich. Napisałeś dwa felietony językiem mało strawnym. Nie wiem, ale jeśli celujesz w jakąś grupę użytkowników, to nasuwa mi się jedno określenie - snobizm.

0

Przepraszam, nie kupuje tego. Felieton ? Na czym mam się tutaj skupić ? Na wartości merytorycznej, środkach stylistycznych, a może na samym autorze ? Dla mnie felieton ma być lekki i przyjemny, a czytać ma się jednym tchem. Tutaj jest droga przez mękę. Nie skończę analizować jednego zdania, a już z następnym mam problem (nie, nie jestem ograniczony umysłowo, ale zdania są ciężkie i nudne, ot co [akapit 6 przoduje]). Pewnie, niech będą metafory, niech będzie język literacki, niech będzie skomplikowana złożoność zdań, ale w ilościach małych, a nie ogromnych razy sto. Nie trzeba być od razu drugim Stecem, czy Stanowskim - nie o to przecież chodzi. Strona jest sportowa, odbiorcy w różnym wieku, więc i niech te felietony mają charakter prosty (na tym to polega, prawda?). Póki co dla mnie to jest piłkarskie fantasy, którego nie da się czytać. Chyba, że redakcja otwiera nowy kącik fantasy. Jeżeli tak, to przez taki pryzmat na to będę patrzył.

Cochise // Czy trzeba się od razu zmieniać ? Nie. Skoro potrafisz pisać językiem literackim, to potrafisz również pisać językiem prostym, kolokwialnym. Trochę więcej swobody.

Ocena jest moja, bez żadnej ironii i jakiegokolwiek jadu. Tyle.

0

Tak jak myślałem. Nasze 'Tuzy Marketingowe' zza komputera sprzedają Ville za 15mln. Dokładają dobry pakiet 32lat, historię ciężkiej kontuzji, brak formy, ostatni rok kontraktu z zarobkimi na poziomie 10mln. Jak to zrobią? Wielka zagadka, bo żaden nie potrafił w swoim zacnym komentarzu tego opisać. Ważne, że Tito, Rosell out, czyli wszystko po staremu!

0

Niech jakaś mądra głowa napisze, jak Barcelona mogła sprzedać Ville za 10-15mln? Biorąc pod uwage fakt, że: 32lata, brak ofert (10-15mln - bo nie wierzę, że pazerny Rosół widzi 5mln i 15mln na stole,a wybiera 5mln),od kontuzji gra po prostu słabo, 10mln zarobki. Czekam na propozycje, mądre głowy!

0

Czytasz artykuł czy sam tytuł? Wydaje mi się, że sam tytuł. Najlepiej niech Barcelona znaczenie od 70mln, będzie okej.

0

Gimbus wszystko robi inaczej. Gdy autor napisze, że czarne jest białe, to gimbus odpisze, że czarne jest czarne. Logika, Hen ;-)

0

Tekst nie jest słaby, ale za dużo w nim przerostu formy nad treścią. Dużo fajnych ozdobników, nowych wyrazów, ciekawostek, ale tylko tyle, może aż? Piłka nożna jest prosta, nawet bardzo. Artykuł tylko to komplikuje. Pedro jest słaby, bo potrzebuje 'specjalnych uwarunkowań'. Zaraz znajdzie się redaktorek, który w sposób zawiły napisze, dlaczego Sanchez nie trafił do pustej bramki. Nie, nie, i jeszcze raz nie. Jaki to ma sens? Pedro jest słaby, bo nie ma formy. Tyle, i tylko tyle. Każdy mecze oglądał i widział, że podawanie do tyłu, bieganie, to było jego maksimum. Nic od siebie, kompletnie nic. Matrwi jedynie ten rynsztokowy język, który pojawia się w komentarzach.

0

Kolego, dlaczego nie może być włączony? W matematyce nigdy nic nie ginie, a hajs musi się zgadzać, pamiętaj. MU i tak musi zapłacić ok. 21mln za Thiago, więc wszystko można dogadać.

0

Z Juppem była zupełnie inna sytuacja. Na przełomie sierpnia/września (dokładnie nie pamiętam) Bayern zaczął się kontaktować z Guardiola. Nie dziwie się, przecież każdy chciałby mieć takiego trenera. W dodatku Jupp wszystko przegrywał z BVB (ligę, puchar, a potem jeszcze LM z Chelsea), więc to poniekąd wpłynęło na zatrudnienie Guardioli. Kto wtedy się spodziewał, że Jupp w następnym sezonie rzuci za 3? Nikt! Z emerytura to zwykła gra. Zapytany na któreś z konferencji o swoją trenerską emeryturę - po prostu się zdziwił.

0

Kolego, nikt nie chce dzielić się z państwem, logiczne. Tylko jeżeli jest takie prawo, to należy go przestrzegać - dura lex, sed lex. Również różnica między Messim, a zwykłym Kowalskim jest taka, że Kowalskiego sprowadzą do parteru, po to, żeby mógł poczuć smak dna. Taki Orwell siedzi sobie na górze i się śmieje - Wszystkie zwierzęta są sobie równe, ale niektóre równiejsze od innych.

0

Wypowiadają się prawdziwi fani Barcelony. Jeden się zastanawia czemu w ogóle jest artykuł o Guardioli, a drugi pisze o 'chyba' 14 trofeach. Szacunek!

0

Dla Ciebie to zwykła kopanina, a dla niejednego dziecka to kawałek nieba.

0

Barcelona sprzedaje Thiago - świadomość fana Barcelony. Podziwiam.

0

Zapewnić, że będzie grał w podstawowej 11 kosztem Fabregasa, Iniesty albo Xaviego. Co na ten czas jest niemożliwe, i bardzo dobrze ;-)

0

Masz dużo racji, ale popatrz trochę z innej strony na Tito. Jest to typowy szachista. Potrafi stać, patrzeć, analizować. Dla niego każdy mecz,to osobna partia szachów. Wszystkie ruchy rozgrywa u siebie w głowie. Nie potrzebuje motywować swoich zawodników, bo wie, że każdy ruch jaki wykona będzie najlepszy. Nawet wtedy, gdy zmiany są kompletnie nietrafione nie pokazuje tego. W pierwszej części sezonu robił to genialnie. Barcelona potrafiła wygrać przegrany mecz, a zmiany były celne. Drugiej część sezonu nie oceniam. W meczu z Bayernem też stał, analizował, no właśnie, ale nie zrobił nic. Wg. mnie nie miał prawa nic zrobić. W głowie miał pewnie mnóstwo rozwiązań, dużo ruchów zaplanowanych do przodu, ale tak go to pochłonęło, że wpadł w niedoczas, patrz. zmiany.

0

Mes que un club - więcej niż klub. Od kilku miesięcy, ze względu na wydarzenia, bardzo często przypominane. Hasło piękne, ale ma wadę - jest obusiecznie. Mało tego, aktualnie panuje trend nadinterpretacji - bardziej więcej, bardziej niż, bardzie klub. Niestety(zależy dla kogo), jest człowiek, który w sprawach delikatnych przyjął postawę asertywną, i dobrze. Dzięki temu nie ulega wpływą osób trzecim, a i zawsze znajdzie kompromis pamiętając o zasadzie - bywają takie sytuacje między ludźmi, jednostkami, w których prawa, racje nie są oczywiste. Zawsze wtedy masz prawo przedyskutowania i wyjaśnienia problemu z druga osobą.

/pomoc, opieka dla Tito, Abidala - dla mnie to jest więcej niż klub,
/inwestycja w Thiago, możliwość wyboru swojej kariery za jedyne 18mln - dla mnie to jest więcej niż klub.

Pamiętajcie, to ma być - tylko więcej, tylko niż, tylko klub. Nic więcej, nic mniej.


/Wspomnę o jeszcze jednej pokrętnej logice, która tylko wynika z niechęci do Rosella. Kiedy trwała saga z Neymarem większość pisała, że Rosella to skąpiradło. Neymar jest w Barcelonie, a kwota spora. Teraz Thiago ma odejść za śmieszne pieniądze(agent Thiago nie był aż taki pazerny), a część pisze, że za tanio.

0

Barcelona inwestowała w Thiago. Teraz ten młodzieniec ma szeroki wachlarz wyboru drogi swojej kariery. To wszystko za jedyne 18mln. 'mes que un club'? Wg. mnie tak,więc po co wygłaszane są ostracyzmy nad Rosselem i Tito? Szczerze,nie rozumiem.

0

Nie mam pojęcia skąd takie wnioski, ale jeśli tak zdobywa się tytuł najlepszego środkowego pomocnika w Premier League, patrz. Michael Carrick, to jest to wiertutną bzdurą. Chyba, że kolega jeszcze w czasach Verona?

0

Wszak, kolega nie zrozumiał, no cóż, bywa.

0

Wystarczyły trzy bramki Thiago, żeby wejść i przeczytać, że Xavi to tylko i wyłącznie zamiennik. Dzięki, chłopaki.

0

Wydaje mi się, że Thiago ma idealny moment na określenie swojej kariery. Ma dwie drogi. Jedna drogę zna bardzo dobrze. Zostaje w klubie, walczy o miejsce w składzie i czeka na swoje pięć minut - wszak to perspektywa gry w jednym z najlepszych klubów świata, jak nie najlepszym. Druga droga? Ciężko powiedziec, bo w dużym stopniu będzie to zależało od klubu, do którego trafi. Można zarzucić, że zarząd nic nie robi w tym kierunku. Z drugiej strony, czyli również z mojego punktu, zarząd zachowuje się neutralnie - jest pośrodku. Daje Mu wybór, świadomy wybór.

0

He, a Ci 'od sezonu' wiecznie chcą Guardiole. Szkoda, że Guardiola wiecznie powtarzał o cyklu, który będzie trwał do 5lat. Mówił to w czasach Laporty, a potem jak mantre powtarzał przy Rosole. Niech bedzie, to wszystko wina Rosella.

Nie piszcie głupot, że Rosół przegra wybory, jak póki co ma poparcie socios.

0

Był Laporta - były wyniki, był cud, miód, malina. Jest Rosell - spadamy w dół. Lecimy dalej. Milan Sacchiego, Ajax Gaala, Galaktyczny Real, to tylko kilka przykładów, żeby pokazać wspólną część - CYKL.

Wszystkiemu winny jest Rosół. Podoba mi się ta logika!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: