vztxpl
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bielsko-Biała
5 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
*karze
0
Geble:
Rozumiem Cię i się z tym zgadzam. Tylko na takim poziomie wymaga się czegoś więcej niż stanie. Za chęci się nie kara.
0
Geble:
Kwestia subiektywnej analizy. Każdy przy tym wolnym popełnił błąd, tyle :) Problem w tym czemu Valdes nic nie zrobił ? Chociaż jakby się rzucił intuicyjne, ale on stał.
0
Wg. mnie Mascherano przynajmniej na '7' zasłużył. Kilka błędów miał, ale tak poza tym czyścił wszystko. Valdes na 6.5 ? Za stanie i nic nie robienie ? No, haloooo, komuś się coś pomyliło. Bardzo odważne stwierdzenie, że strzał był nie do obrony. Ewidentnie było widać, że źle był ustawiony (za dużo miejsca zostawił) i źle sobie ustawił mur (nic nie widział). Patrząc na powtórki, to strzał był do obrony, ale jak się popełnia takie błędy, to i potem ciężko nawet zareagować na cokolwiek - dlatego stał jak bałwan :)
0
Gadacie, gadacie, a jak już rok temu zaczęli się rozpisywać o tym, że Guardiola się wypalił (chodzi o FCB) i inne temu podobne, to też nikt nie dowierzał i była wyliczanka, typu: The Sun - wszystko jasne.
W każdym bełkocie znajdzie się 1% prawdy, dlatego nie można odrzucać takiego wariantu.
Jeśli nawet będzie w ManCity, to co z tego ? Każdy klub będzie dobry, nawet jeśli są tam petrodolary.
0
arturekker:
Adriano nie asystuje, bo strzela, ot co. Niestety, ale wszystko jest proporcjonalne, bo np. taki Iniesta ma teraz więcej asyst.
Czemu stwierdzasz, że nie pamiętamy ? Doskonale pamiętam, ale to nie ten sam Alves, więc jeśli kilka razy wejdzie z rezerwy, to będzie z korzyścią dla Niego.
Patrząc obiektywnie, to aktualny sezon dla Alves, to tylko i wyłącznie dobre występy mieszane z przeciętnymi, to za mało. Niestety. Nie trzeba być ekspertem, sezonowcem, sprzedającym/kupującym piłkarzy, ale zwykłym, obiektywnym kibicem Barcelony, tyle, może aż tyle ?
0
Geble:
Masz rację, na ten czas Adriano zjada Alvesa, tylko szkoda byłoby wystawiać Adriano, żeby - odpukać - znów złapał jakąś głupią kontuzję. Lepiej niech więcej minut zagra Alves, a Adriano wejdzie na jakieś 15,20minut.
0
Ciekawe jest na tej stronie.
Villa:
*nie gra - źle,
*gra - okazuje się, że za słabo i poniżej oczekiwań,
*strzela - czytam, że nie widoczny i te 2 bramki w zasadzie z ogórkami, więc po co liczyć.
Sanchez:
*gra - sprzedać, za Ville,
*strzela na (możliwe) przełamanie - źle, bo z ogórkami, bo fartem (przypominam ostatni mecz i Pedro - fart stulecia, ale pewnie ktoś wmówi, że jakiś zwierzęcy instynkt).
Niektórzy się tak uwzięli na tych piłkarzy, że tego się nie da czytać. Cały czas to samo. Sam widzę, że nie grają rewelacyjnie, ale cieszę się, że strzelają. Tylko niech się za jakiś czas nie okaże, że Villa, Sanchez w ważnym meczu będzie niewidoczny, a strzeli dwie bramki - będą ochy, achy.
Pozdry!
0
Znów pojawia się stwierdzenie: 'ludzie z ulicy' - Puyol, Iniesta. Kontekst zdania jest okej, ale takie hasło jak - ludzie ulicy - jest bardzo pejoratywne. Myślę, że tutaj wina leży po stronie tłumaczącego tekst, bo już drugi raz się to zdarza.
0
destro:
Właśnie z tym Villa, Messim, napastnikiem (wysuniętym, cofniętym) jest bardzo patowa sytuacja. Sprzedamy Ville, co wtedy ? Messi dostanie kontuzji (odpukać oczywiście) i kto wejdzie na jego pozycje ? Villa nie jest nauczony i się nie nauczy już grać jako ofensywny pomocnik. Villa jest od strzelania, a nie od pressingu i rozciągania obrony - nie oszukujmy się. Z drugiej strony nie ma sensu, żeby grzał ławę, jak jeszcze może kilka ważny goli ustrzelić, ale niestety w innym klubie.
Teraz Villa odchodzi, Messi ma kontuzje i tak naprawdę nie mamy napastnika. Jedyną opcją jest A. Sanchez, który w Udinsese grał jako cofnięty napastnik.
0
destro:
Problem w tym, że my mamy napastnika, w zasadzie jest to klasa światowa - David Villa. Niestety my nie możemy sprowadzić kolejnego 'godnego napastnika', bo się suma summarum będzie musiał przekwalifikować na ofensywnego pomocnika, których mamy od metra. Jedynym napastnikiem jest Messi i tak już chyba zostanie.
Jaki jest sens sprowadzać napastnika, który nie będzie grał na swojej pozycji - nie ma sensu.
Przykład Villy to bardzo dobrze obrazuje.
0
Scorpion22:
Mnie nie interesują, jak ludzi piszą, bo to jest osobista sprawa. Nie nauczyli się w szkole, trudno. Nie mój interes. Chodzi o to, że jak kogoś chcesz uczyć, pouczać, to popatrz, czy przypadkiem Ty nie robisz jakiś błędów.
Napisałem to z wielką ironią, bo śmieszy mnie wytykanie błędów przez osoby, które same to robią. Skoro Ty możesz kogoś, więc ja mogę Ciebie, i na odwrót. Trzymaj się.
0
Scorpion22:
Jesteś wolnym człowiekiem zniewolonym przez internet, kamery na ulicach, w sklepach, w szkołach, różnorakie mass media, telefony, można wymieniać i wymieniać. To, że możesz zjeść, beknąć i się wysrać nie czyni jeszcze jaskółki do wolności. Pamiętaj!
W internecie swoje zdanie może mieć każdy, bo nie ma tu żadnej odpowiedzialności, więc pisanie o tym jest bezsensowne.
Jak już tak zwracasz uwagę na te polskie pisanie, to popatrz na siebie. Pisanie poprawnie ortograficznie nie zwalnia człowieka od pisania poprawnie gramatycznie.
** "to jest po Polsku w ogóle napisane" - nie wiem czemu z dużej litery, ale nie chodzi Ci o kraj Polska, ale raczej o stwierdzenie, że coś jest polskie, np. polskie ciastka, polska wódka, itd.
Ściślej mówiąc przymiotnik piszemy z małej literki, a rzeczowniki z dużej. Jak już tak kogoś masz upominać :)
0
Nikt nie podważa i nikt nie ma wątpliwości, tylko po co coś wyrokować, jak jeszcze jest to rzeczą niepewną. Być może dla Ciebie to już jest constans, dla kogoś innego może się to zmieniać. Cóż, ciężko ocenić kto w tym przypadku ma rację. Ty jest pragmatykiem, ja optymistą.
Zostać w Barcelonie, to też problem. Potrzeba determinacji, dużej determinacji. Jakby nie patrzeć, to po takiej przerwie jest ciężko wrócić do tak topowej drużyny. On chce zostać i co najważniejsze grać, czy mu się to uda ? Zobaczymy.
0
Mi też nie chodziło o pieniądze, a pokazanie Ci różnicy, udało mi się to. Na końcu potwierdziłem, to w czym dalej tkwisz, tzn. mierzysz innych swoją miarą.
Dla Ciebie każdy, dla kogoś innego poszczególna osoba. Tak różnica, ot co.
Może dla Niego wiek, historia choroby bardziej go mobilizuje do tego, żeby jakąś nową przygodę z piłką zacząć (wiadomo, jeśli zdrowie pomoże i styl życie jaki będzie musiał prowadzić - póki co, to jest wielką niewiadomą, z jakiś czas się dowiem).
0
Scorpion22:
Jest pewna nieścisłość w tej Twojej prawdzie. Mogę się z tym zgodzić, że człowiek, który jest materialistą chciałby zostać w Barcelonie. Nie znamy Abidal, jedynie co wiemy, bo sam to podkreślił - pieniądze nie mają dla Niego znaczenia, wartości.
Druga sprawa jest taka, że nie masz prawa mierzyć innych swoją miarą (dla Ciebie coś ponad wszystko, dla kogoś innego jest to proste, błahe i trywialne) .
0
bo udzielały się chore ambicje, emocje, itp.
0
PR swoją drogą, a emocje i mentalność ludzi swoją. Chyba się zgadasz, a przykładów, gdzie PR szedł w stronę szamba jest mnóstwo.
0
Nie zrozumiałeś, co poradzę.
Pewnie, że to wszystko jest normalne, ludzkie i nie jest niczym nadzwyczajnym. Nadzwyczajnym jest to, że nie ważne kto wychodzi na konferencje prasową zawsze mówi z pełną rozwagą i ciepłem. Ty tego nie musisz rozumieć, ale pozwól komuś innemu się cieszyć tym. Okej ?
0
BYĆ MOŻE doświadczamy pewnego rozdziału w epoce Barcelony, gdzie piłkarze, trenerzy, sztab szkoleniowy wynoszą klub Barcelona do pewnego nieosiągalnego poziomu, do górnolotnych wartości, których kiedyś może zabraknąć. Nie wiem, mogę się mylić, ale rozważam taką możliwość i cieszę się chwilą, ulotną chwilą.
0
Rybraf95: Wiadomo, w najbliższym Gran Derbi, tj. 03.03.2013 :)
0
macimys, damilio:
Widzę u Was samych faworytów, więc na pewno, któraś z tych drużyn odpadnie i nie znajdzie się w 1/4.
0
Ludzie, Wy się tak nie martwcie o to, żeby nie puścili Realu i Barcelony w tym samym dniu. Jeszcze raz powtarzam - Hajs się musi zgadzać, i tak będzie.
0
Czy któraś z drużyn na tym etapie ma łatwiej ? Nie, nie ma. Wiadomo, że każdy patrzy na faworytów, ale jak to w sporcie bywa będą tutaj niespodzianki. Mecze to zweryfikują.
Jakieś głupie myślenie niektórzy mają, że ktoś ma z górki, a ktoś pod górkę. Na tym etapie niestety każdy ma taką samą drogę. Jeżeli chcemy wygrać LM, to w zasadzie losowanie tych par, to tylko i wyłącznie formalność.
Co do losowania. Wg. mnie to jest ściema i to jest ustawiane. Raczej tutaj każdy patrzy na zyski, np. Real Madryt - Manchester UTD, przecież jest to mecz, na którym w 1/8 zarobią najwięcej pieniędzy, nie oszukujmy się. Potem będzie Milan - Barcelona. HAJS SIĘ MUSI ZGADZAĆ, TO NIE DLA MALUCZKICH!
0
N20:
Ostatniej Twoje wypowiedzi nie warto nawet krytykować, bo nie ma sensu. Jest po prostu na poziomie dna. Jeżeli już takie 'świństwo' chcesz napisać, to warto sprawdzić, czy jest coś takiego jak - rak mózgu.
0
Brakuje tu jednak cenzury ! Szkoda, bo by się chwasty i zakały tej strony wyplewiło.
0
scorpion222:
Nie wiem, Ty jesteś za Realem ?
No patrzcie się, patrzcie! Przyszedł prawić morały na temat gry Barcelony. Ludzie wciąż żyją w przekonaniu, że wszystkie trofea zdobyte przez Guardiole były spowodowane Messim, Iniesta, Xavim i spółką. Widzę, że teraz tak samo jest z Tito. Człowiek ledwo co zaczął pracować i wygrywać (jako pierwszy trener), a już słychać komentarze, że to wszystko przez piłkarzy.
Ech, jak Ci ludzie z Realu są zawistni. W Realu też grają gwiazdy, mają trenera, który podobno jest 'najlepszy' na świecie, a wciąż zamykają tyły, ech, biada im, biada.
0
Niektórzy chyba nie zrozumieli części dotyczącej Guardioli i Tito. Rozwad tylko pokazał różnice w osobowości Guardioli i Tito - nic więcej. Te różnice wpływają na kontrast i odbiór Barcelony Guardioli i Barcelony Vilanovy - tylko na kontrast, i tylko na odbiór - bo jak sam potem napisał:
'I będziemy ją taką kochać. Zwłaszcza, że mimo wielkich, epokowych zmian, pewne schematy pozostaną nienaruszone. Schematy, które sprawiają, że FC Barcelona pomimo utraty swojej unikalności, pozostanie wyjątkową – najbardziej wyjątkowa na świecie.'
W skrócie. Dla autora ważniejsza jest sfera podświadomości, która sprawia, że Barcelona Guardioli, Xaviego, Puyola była/będzie bardziej górnolotna, bardziej namacalna, bardziej bliska - oczywiście jest to subiektywna opinia, nie musimy się z nią zgadzać.
0
Wartość tego tekstu kierowana jest w wąską grupę kibiców - kibiców romantyków.
No właśnie, czy tutaj chodzi stricte o magię, czy ludzi którzy tworzą tą magię ? Wydaje mi się, że autor chciał Nam pokazać pewien kontrast, który powoli zaczyna się rysować. Argumentami tego kontrastu są konkretne osoby - Xavi, Puyol, Guardiola.
Osoby, które niewątpliwie swoją osobowością potrafiły/potrafią wszystkie wartość Barcelony - jak to ładnie autor określił - nobilitować !
Pewne jest, że Barcelona będzie dalej miała swój styl, swoje tradycje, ale czy będzie miała magię ? Nie chodzi o magię gry, ale o magię ludzi, ludzi którzy będą potrafili nie tylko działać na świadomość, ale również na podświadomość (to niewątpliwie potrafił robić Guardiola - przez gesty, mowę, styl bycia).
0
zinedinezidane:
Oni nie widzą tej różnicy. Nie tłumacz, nie ma sensu. Oni i tak wiedzą swoje i za każdym razem będą Ci podawać garść statystyk, pojedyncze mecze, itd...