4

Probuje unikac wszystkich informacji na temat Iniesty, ale i tak sie to nie udaje. Moje serce krwawi. To nie tak mialo wygladac, Andres....

6

Z Barcelony romantycznej nic juz nie zostalo. Maja trenera pragmatyka, wiec pragmatycznie graja. Wczorajszy mecz jest malym podsumowanie obecnego stylu Barcelony. Kiedys nawet bym nie pomyslal, ze przy takiej zaliczce wyjda na mecz z nastawieniem defensywnym. Serce krwawi, ale jeszcze dwa puchary do zdobycia!

0

Twitter, w najblizszych godzinach ma byc oficjalka.

0

Neymar juz w PSG. Mogla byc ta klauzula troche wieksza, ale nie ma co plakac. Teraz tylko dobrze wydac pieniadze i jedziemy dalej! Czas sie uczyc od Realu robienia biznesu. Barcelono obudz sie! Juz czas!
Visca el Barca!

0

Zaden z wariantow nie jest rewolucja, a drobna kosmetyka. Kazdy zdaje sobie sprawe, ze Barcelona w gazie gra najatrakcyjniejsza pilke, a przy takich kosmetykach nie wplywa zupelnie to na jakosc gry. Dlatego po prostu bedzie once de gala.

1

Cóż, Barcelona nie zachwyciła, ale i takie mecze już widziałem za Gaala, Rijkaarda czy Guardioli. Zastanawia mnie tylko, który mecz będzie punktem zwrotnym!? Cholernie chciałbym, żeby to był ten mecz, nawet jeśli nie było w nim nic pozytywnego. Reszcie radzę tonować emocje, bo wiem, że aktualna Barcelona potrafi dokonać rzeczy wielkich.

2

Zawsze wszystko zzrzuca sie na trenera, bo on jest na czele zespolu Barcelona. To jak zwykla struktura organizacyjna firmy. Enrique sie utozsamia z Barcelona, wiec i wszystko bierze na siebie. Teraz mozna gdybac kogo to wina. Kazdy wie, ze stworzenie druzyny jest cholernie ciezkie. Za duzo naczyn wspolnie ze soba polaczonych. Nie lubilem Enrique, bo sadzilem, ze to zwykly wuefista. Mylilem sie cholernie. Ma bardzo dobry warsztat. Pierwszy sezon to potwierdzil. Barcelona grala zupelnie inaczej niz za Guardioli. Prosciej. To bylo kluczem. Teraz gdzies to ulecialo. Ale coz, taki jest sport. Sinusoidalny. Niestety na to nie ma recepty.

PS. Brakuje merytorycznych rozmow. Wiekszosc uzytkownikow pisze swoje komentarze w zaleznosci jak gra Barcelona. Jak gra zle, to trzeba zwalniac wszystkich. Jak gra dobrze, to kazdy jest legendarny.

2

Kolego, zerknij na statystyki podan celnych. Sa dramtatycznie zle. Pozdrawiam.

0

Ludzie, nie wiem czego Wy sie spodziewaliscie? Barcelona gra slabo, malo jest klarownych sytuacji bramkowych, a jak juz sa, to mamy takie kwiatki, jak w ostatnim meczu. Pilkarze sa tego swiadomi, wiec i protestuja. 'Teoretycznie' w meczach, w ktorych kompletnie nie idze, trzeba liczyc na szczescie. No, ale jak maja liczyc na szczescie, jak sedzie wali takimi kwiatkami.
Gdyby Barcelona miala forme, to bylaby to juz zupelnie inna bajka. Pewnie dalej mowa bylaby o tych kwiatkach sedziego, ale juz nie z taka intensywnoscia, a sam Pique tonowalby swoje emocje. Tak to wlasnie wyglada.
Wroci forma, wroca bramki i wygrane.

1

Ludzie, spokojnie. Mecz sie jeszcze nie zaczal, a Wy juz lamentujecie. Sklad jest bezpieczny, a nie eksperymentalny. Gra bedzie zachowawcza. Od razu bylo wiadomo, ze Iniesta nie zagra od 1szej minuty. Byc moze w ogole nie zagra. Pewnie wszystko bedzie zalezalo od przebiegu meczu.

1

I tak, i nie. Zależności są proste. MSN robiło niesamowite rzeczy, to i automatycznie ciągnęli za sobą pozostałą część drużyny. Teraz nie ma w Barcelonie linii, która mogła by zrobić różnicę i pociągnąć resztę drużyny. Przez to też brakuje powtarzalności, gra jest wolna, niedokładna. O tym wszystkim mówi 'zasada Pareto'. Nie doszukiwałbym się tutaj innych ideologii, bo i po co. Tak jest w każdej drużynie.

1

co to za egzamin?

0

Nie zazdroszczę Enrique, bo prawdopodobnie zdaje sobie sprawę, że nie ma zmienników na kluczowych pozycjach. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby nastawić zespół pod kątem psychologicznym, bo raczej aspekt fizyczny czy taktyczny będzie miał tutaj małe znaczenie. Po pierwsze, nie ma czasu na eksperyment. Po drugie, to wciąż Barcelona, która wie jak wygrywa się mecze.
Miałem nadzieję, że Valencia będzie na przełamanie, ale mimo porażki, została nadzieja z dużym plusem. Brakło szczęścia, ale taki jest sport. Barcelona grała, Valencia strzelała.

2

Sądzę, że troszkę dłużej oglądam Inieste niż Ty (to żaden argument), ale wiem jak grał kiedyś, a jak gra dzisiaj.
Dawniej to był przebojowy chłopak, który z piłką potrafił zrobić wszystko. Teraz gdzieś swoją przebojowość schował do kieszeni i woli grę asekuracyjną. Ot i co.
Na tej pozycji Barcelona potrzebuje regularności, a nie pojedynczych zaskoczeń.

0

Kalkulacja jest bardzo prosta. Enrique wiedział, że nie może spowolnić rozpędzonego pociągu, bo w skutkach byłoby to pewnie dramatyczne.
Przez prawie całe rok MSN grała fantastycznie, więc nie mógł nic zrobić. Dlatego pozwolił im grać. Teraz złapali zadyszkę, więc i ciężko byłoby znaleźć piłkarza, który wskakuje od tak i od razu jest w formie.
Powtarzam. Enrique musiał być tego świadomy.

2

Ludzie, spokojnie. Enrique na ten mecz wybrał wariant bardzo bezpieczny i sprawdzony, no bo co innego miał zrobić ? Wiedział, że tym składem w tamtym sezonie wygrał Ligę Mistrzów, więc czemu teraz miałoby być inaczej ?
Miał również świadomość, że z AM potrafi wygrywać. Statystyki to potwierdzały.
Cóż, taki jest sport.
Po prostu po 10 minutach gry brakowało przerwy technicznej, na której mógłby zrugać cały skład.
Być może brakuje jakiegoś przebojowego pomocnika. Iniesta już nie te lata, więc nie oczekujmy od niego za wiele.
Liczę na Halilovica i Denisa Suareza. Mam nadzieję, że Enrique zrobić jakiś krok w stronę tych dwóch piłkarzy.

17

Czytam sobie te komentarze w pracy i musze przyznac, ze az zaczalem sie smiac do monitora. Piatka!

1

Ludziska! Tu nie chodzi o to kto ma byc pierwszy, drugi, czy trzeci. Najlepszym i optymalnym stanem byloby, zeby Enrique mial do dyspozycji kazdego obronce w formie. A, jezeli ktos nie ma formy, to niech gra najzwyczajnie w swiecie solidnie!

1

Nie jestem czestym komentatorem, wiec i tez nie mam na co narzekac. Lawka jest dramatycznie slaba, to stwierdzenie stanu faktycznego. Dajmy szanse mlodym. Tylko niech to nie beda goscie, ktorzy sa tak bezplciowi i bez zycia jak Sergi Roberto.

2

W klubowych kartach historii Pedro dawno juz sie zapisal, wiec w pewnym okresie czasu byl unikatowym pilkarzem Barcelony. Teraz nadeszla pora rozstan, a ze od 3lat Pedro byl cieniem unikatowego Pedro, to i ta rozlaka boli mniej. Niech Pedro odzyska forme i dla Mourinho strzela jak najwiecej goli. Powodzenia!

PS. Lawka do stycznia dramatycznie slaba. Sandro, Munir, Sergi Roberto, Bartra. Niech Bog da, zeby Bartra i Sandro odpalili, a Sergi Roberto i Munir utwierdzili Enrique, ze Barcelona to za wysokie progi!

3

No coz, Xavi jest/byl bardziej 'barcelonski' niz sama Barcelona. Milosc bezgraniczna. Nawet gdy padal deszcz, mowil ze swieci slonce. Kiedys cholernie mnie to irytowalo, a teraz wiem, ze bede tesknil. Bywaj zdrow, Generale!

1

Meczu nie oglądałem, ale właśnie zerknąłem na powtórki. Co mi się rzuciło w oczy, to zachowanie Pedro po strzelonym golu. Na tym etapie rozgrywek, przy takiej spójności zespołu jest to niedopuszczalne. Nie mam pojęcia, co chciał pokazać Pedro, ale przez ostatnie 3 lata indolencji Barcelony, miał okazje pokazać swoją przydatność i umiejętności. Nie pokazał, więc z góry musi zaakceptować, że jest zmiennikiem.

8

Emocje opadly. Niesamowicie zmartwil mnie Guardiola. Na Camp Nou mial przyjechac nowy Bayern, a przyjechala stara, dobra i wypalona Barcelona z podaniami wszerz, a nie do przodu. No i klasyczna wypowiedz 'kontrolowalismy spotkanie'. Otoz, drogi Panie Guardiolo, spotkania w zaden sposob Bayern nie kontrolowal, a Barcelona Lucho punktowala jak chciala. Pech chcial, ze szczescia nie miala, bo wynik moglby byc zupelnie inny.
Nie spodziewalem sie, ze Barcelona moze znowu grac tak bezposrednia pilke, jak bylo to chociazby w pierwszym sezonie Guardioli. Brakuje tylko mlodszego Xaviego, zeby mogl posylac te perfekcyjne crossy.

PS. Nie ma drugiego takiego pilkarza, ktory moglby strzelic taka bramke jak Messi. Dlatego zrobil to tylko Messi. Geniusz!

24

Skoro MC i PSG z kwitkiem odsylal Suarez, to nie wydaje mi sie, zeby taktyke Lucho opieral na Messim. Iniesta wraca (?) do formy, stabilny Rakitic, no i swiezy Xavi, ktory moze wejsc i zagrac na swoim dawnym poziomie. Obrona w LM na moje oko gra lepiej niz w lidze. No i chyba to co jest najwazniejsze w sporcie - radosc! Ogladam mecz, to widze, ze tym chlopaka sie chce, cieszy ich to. Niewazne czy strzela Messi, Suarez, Neymar, Pique to kazdy cieszy sie tak samo. W grze zespolowej jest to najwazniejsze.

PS. Na tym etapie, gdzie kazdy gol jest wazny, Messi z usmiechem na twrzy oddaje karnego Neymarowi. Ten gest chyba ostatecznie pokazal kto jest na boisku dla druzyny, a kto dla siebie.

0

Koniecznie musi wejść Xavi. Być może nic magicznego nie zrobi, ale da spokój w środku.

0

Nie wiem czemu, ale do pelnej degustacji tego meczu brakuj mi Xaviego. Pewnie nie ma formy, pewnie to juz nie ten czas, ale, kurde, to jest Xavi! A to przeciwnik nie chcial grac w pilke, a to bylismy lepsi. Z krwi i kosci czlowiek Barcelona!
No i ta jego gra! Na miare Generala! Ach, ta sentymentalnosc.

0

Aha, czyli autor w swojej koncowej konkluzji chce Nam wmowic, ze zakaz transferowy bedzie dobrym bodzcem dla zespolu, bo bedzie mozna korzystac z cantery. No, ale jak sie zakaz skonczy, to bedzie tragedia, bo kilku pilkarzy bedzie na granicy 30stki.
Zakaz sie skonczy, zaczna sie transfery z prawdziwego zdarzenia, Barcelona byc moze wroci do gry.

0

Masz 600 mln na koncie. Wolisz przeznaczyc na JEDNEGO Messiego, czy KILKUNASTU blizej nieokreslonych pilkarzy? Taki jest wniosek.

2

A Ty potrafisz czytac ze zrozumieniem? Ktos te 580mln musi wylozyc. Nie chodzi o to ile Barcelona na tym zyska.

0

Masz racje, jesli wszystko funkcjonuje tak jak trzeba. Niestety, w Barcelonie na ten moment wszystko jest do gory nogami. Obrazu chaosu dopelniaja decyzje Enrique. Montoya, ktory nagles wskakuje do skladu, brak koncepcji na gre, no i te dziwne pomysly w waznych meczach - dziwne rotacje, dziwne ustawienie zespolu. Barcelona ma szanse odrobic 3pkt, a Lucho wymysla, ze Messi i Neymar nie graja. Nie graja goscie, bez ktorych sila ofensywna Barcelony jest rowna 0. Totalna amatorka. No, ale co sie dziwic, jak trenerem jest gosci, ktory zyje w Disneylandzie, a o profesjonalizmie jego pracy swiadcza skoki przez plotki.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: