0

@pawello10 Ja się z Tobą zgadzam, ale pomijając już to wszystko o czym wspominasz, to chociaż w takich sprawach powinni się lepiej zachowywać. Gdy wyszły na jaw wszystkie nadużycia seksualne księży, chociażby w Irlandii, to tamtejszy kościół potrafił "wziąć to na klatę". Stracił przez to dużo wiernych, ale wizerunkowo na pewno lepiej to wygląda, niż to "coś" co jest w Polsce. U nas robi się z ofiar winowajców, a z księży "biednych, prawych", którzy ulegli pokusie. Ja naprawdę dużo nie wymagam od kościoła, a jedynie odrobinę ludzkości oraz przyzwoitości. Ale tak jak zauważasz, wątpię, żeby ktoś się kiedykolwiek za nich wziął. Politykom brakuje odwagi, a sami hierarchowie kościelni pośród niektórych z nich znaleźli sobie kumpli do towarzystwa.

41

Niestety, ale zarządzający kościołem w naszym kraju są zupełnie oderwani od rzeczywistości i to już jest po prostu bezczelne. Ksiądz wykorzystywał seksualnie dziecko, a ci wyskakują z prośbą o sprawdzenie jego orientacji seksualnej, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie w sprawie. Nawet samo sugerowanie, że ten mężczyzna będąc małoletnim, miał czerpać z tego jakąś satysfakcję, jest zatrważające.


0

@Ojciec5tkidzieci Ale to jest akurat stuprocentowy żart. Można wywnioskować po pozostałych komentarzach tego gościa. Podejrzewam, że nawiązuje do tego, że osoby zdradzające zwalają winę zazwyczaj na innych, nie potrafiąc przyznać się do błędu i jakimś cudem winna jest zawsze osoba zdradzana.

0

@MESSIah16 Prezes Tajner powinien się wytłumaczyć z zaniedbań w biegach, narciarstwie alpejskim czy kombinacji norweskiej( gdzie zostało zaprzepaszczone najlepsze pokolenie). Tajner ma największe szczęście do tego, że w czasie jego kadencji pojawiały się indywidualności, które to wszystko ciągnęły. Bez nich już dawno poleciałby ze stanowiska, a zamiast tego wciąż kibice muszą obserwować jego lansowanie się w mediach. A dziennikarzy tylko interesują skoki, a zaniedbania w pozostałych sportach( za które PZN jest odpowiedzialny) są przemilczane... Chyba jeden z najbardziej irytujących działaczy sportowych w naszym kraju

0

@Cadafaz Ja się kompletnie z Tobą zgadzam. To jest skandal, że taka sytuacja miała w ogóle miejsce. Federacja australijska nie stanęła na wysokości zadania. Chcieli niby przestrzegać prawa, ale jednocześnie nie chcieli turnieju bez najlepszego tenisisty na świecie. Stworzyli zupełny chaos, w którym się zupełnie pogubili. Zresztą w zeszłym roku też były jakieś kontrowersje związane z kwarantanną, gdy część tenisistów nie została o niej poinformowana. Już drugi rok z rzędu są problemy, a Tiley w ogóle sobie nie radzi. Mówiąc szczerze, pod względem PR-u każde ze stron na tym traci, im dłużej to będzie trwało, tym gorzej dla wszystkich.

2

@Przemek2323 Ostatnie zdanie jest najlepszym podsumowaniem, nie tylko TVP, ale samego PiS-u. Ponad 30% w sondażach pokazuje, że chyba mają rację...

0

@Barcanajlepszyteam Zależy w jakich. Te które ja śledzę, od samego początku mówiły o tym, że Novak nie był jedyną taką osobą. Nieoficjalne wersje sugerowały, że tamci byli w stanie pokazać lepszą oraz bardziej obszerną dokumentację pozwalającą im na "zwolnienie", dlatego zostali przepuszczani. A Novak poproszony o dodatkowe informacje, nie był w stanie im pokazać tego czego od niego wymagali. Z kolei sytuacja z Czeszką pokazuje, że nie jest to chyba sprawdzona informacja( skoro ostatecznie ją deportowano), dlatego nie ma sensu na razie wydawać wyroków. Ewidentnie ktoś zawinił.

0

@Barcanajlepszyteam Wyjście ma zawsze, dlatego nie można nazwać go "więźniem" jak część osób próbuje to robić. Masz rację, Novak wciąż liczy na udział w AO, stąd ten pobyt w ośrodku. Gdyby się poddał, to już w czwartek leciałby z powrotem do domu. Czekanie jest jego decyzją. Dzisiaj jakaś tenisistka została zawrócona do domu. Chwilę była w ośrodku, po czym dobrowolnie go opuściła i odleciała do domu. (Zapewne z racji tego, że nie jest aż tak znaną tenisistką, nie miała aż tylu pieniędzy na wynajęcie prawników i na złożenie apelacji, więc musiała po prostu zaakceptować decyzję).
@Bunk420 Mówiąc szczerze to nie lubię przekoloryzowania rzeczywistości. Nie zawsze mi się chcę odpowiadać na każdy taki post, ale dzisiejszego dnia już za dużo było tego typu informacji zrobionych typowo pod publiczkę. Domyślam się, że do wielu osób ten post nie trafi, ale może kogoś zainteresuje jaka jest obiektywna relacja zdarzeń niepodyktowana emocjami.

1

Widzę, że ktoś tu ciągle wkleja informacje na temat Djokovica, gdzie Serb jest przedstawiany jak jakiś męczennik czy więzień. Warto tutaj jednak dodać, że to wolą Novaka jest pozostanie w ośrodku dla imigrantów. Novak w każdej chwili może wyjść z budynku, ale opuszczenie równa się automatycznej deportacji oraz zakazowi wjazdu na 3 lata( takie są zasady). Natomiast Djokovic dobrowolnie chce pozostać w ośrodku, przynajmniej do poniedziałku, gdy zostanie ogłoszona decyzja w sądzie. Także bujna wyobraźnia ojca Serba zdecydowanie przejmuje kontrolę nad trzeźwym określeniem sytuacji, gdyż to w jaki sposób aktualnie Serba traktują, jest normalną procedurą. Ogólnie przyznaje, że całe zdarzenie nigdy nie powinno się zdarzyć i z najnowszych doniesień największą winę ponosi federacja australijska z Craig'em Tilley na czele. To oni zataili informacje przed tenisistami, że decyzja komisji nie jest ostateczna i że może istnieć ryzyko deportacji. Ponadto nie poinformowali władz stanowych, że władza federalna Australii ostrzegła ich, że przechodzenie koronawirusa w ciągu ostatnich 6 miesiącach nie może być traktowane jako "zwolnienie medyczne". Mówiąc wprost, jeśli ktoś tam "nie poleci ze stołka" to będzie to dla mnie duży szok. Chcieli obejść system, a niestety się przeliczyli i narobili sobie niepotrzebnego wstydu. Gdyby trzymali się początkowej wersji ogłoszonej w październiku, nie doszłoby do tego absurdu, a Serb prawdopodobnie by siedział teraz w swoim domu, w Monako.

0

@SkyWalkerr Nie do końca się zgodzę. Według artykułu "The Age" władze stanu Wiktoria, jak i federacja australijska miały być poinformowane, że służby graniczne mogą mieć inne wytyczne, niż owa komisja( czyli, że decyzja komisji nie jest tą ostateczną). Jeśli poinformowali o tym Serba, to decydując się na inną drogę( niż szczepienie) uzyskania pozwolenia na wjazd do Australii, powinien być świadomy konsekwencji. Jeśli o tym nie wiedział, to ktoś z federacji powinien za to polecieć. A wygląda na to, że organizatorzy chcieli go po prostu przepuścić bez konsultacji z władzami krajowymi, więc robienie z Novaka świętego nie ma sensu moim zdaniem. Wiedział na co się pisze. Mógł tak jak inni, którzy nie chcieli się zaszczepić, zrezygnować z turnieju. A odnoszę wrażenie, że te "nowe zasady" były stworzone po części dla Djokovica. Jest to niepotrzebny bałagan, który dałoby się uniknąć, gdyby Craig Tilley trzymał się początkowej wersji=> czyli turniej tylko dla zaszczepionych.

0

@Barcanajlepszyteam Jeśli dobrze pamiętam, to w trakcie zeszłorocznej, pierwszej kwarantanny na swoich livach, mówił dość "ciekawe" rzeczy, które sugerowały, że jest antyszczepionkowcem. Ponadto zapraszał do rozmów osoby, które nie przedstawiały naukowego punktu widzenia w wielu sprawach. Nie tylko w kwestiach szczepionki. Mogę oczywiście coś mylić, ale jedyne co chcę powiedzieć, to że ze względu na ostatnie wypowiedzi Novaka i tajemnicze omijanie pytań odnośnie występu na AO; brak komentarza wzbudziłby wątpliwości. Zresztą Novak nie jest losowym tenisistą, oczy na niego zawsze będą zwrócone i dziennikarze( jak i fani) wymagają od niego więcej informacji, niż od innych. A to czy się szczepi czy nie, jest tylko i wyłącznie jego własną decyzją; ale z racji wymogów turnieju stało się to już trochę "kwestią medialną".

0

@Barcanajlepszyteam Djokovic od lat buduje image osoby, która jest przeciwko szczepionkom( nie tylko Covid-19, ale ogólnie), więc mówiąc szczerze, to nie, nie mógł tak zrobić. Nikt by w to nie uwierzył i jak się pewnie domyślasz, teorie spiskowe byłyby tworzone :)

0

@Barcanajlepszyteam To jest najlepsze, że nikt nie wie o kogo chodzi, gdyż są to wrażliwe informacje, które raczej nie mogą być ujawnione.

3

Długi post podsumowujący wszystkie wydarzenia z Djokovicem jeśli kogoś interesuje.
Czyli chronologia zdarzeń wydaje się być taka:


Djokovic aplikuje o zwolnienie medyczne ze szczepienia=> zbierają się dwie niezależne komisje lekarzy( powoływane przez federację australijską współpracującą z władzami stanowymi), które sprawdzają odpowiednie dokumenty=> rozpatrują wniosek Djokovica pozytywnie=> w tym momencie wydają mu pozwolenie na wjazd do Australii=> w trakcie jego lotu do Melbourne, premier kraju informuje, że Serb na miejscu będzie musiał pokazać odpowiednie dokumenty zezwalające na zwolnienie =>Novak ląduję i okazuje się, że brakuje niektórych potrzebnych dokumentów=> Służby graniczne wydają zapytanie czy stan Wiktoria nadal będzie rozpatrywał sprawę wizy pozytywnie=> Przedstawiciel stanu informuje, że nie=> Na lotnisku dochodzi do przesłuchania i okazuje się, że Djokovic nie jest w stanie pokazać odpowiednich dowodów medycznych na podstawę zwolnienia ze szczepionki=> władze stanowe ( z poparciem ogólnokrajowych) wydają decyzję, że jego zwolnienie nie ma podstaw, a w związku z tym jego wiza została anulowana.


Z tego wychodzi, że: A) Komisja lekarzy wydających zgodę nie miała takiej "mocy prawnej" by podjąć taką decyzji, czyli był zator na linii: Federecja australijska+ władze stanu Wiktoria z władzami krajowymi lub B) Rząd Australii zauważył jaka wytworzyła się z tego nagonka, więc mówiąc kolokwialnie" wkroczył do gry" unieważniając poprzednią decyzję i przejął sprawę. Ostateczna decyzja jednakże była wydana przez władze stanowe, więc wychodzi na to, że pod wpływem presji( lub brakujących dokumentów) zmienili poprzednią decyzję.
Według informacji Reuters co najmniej 3 tenisistów miało takie samo zezwolenie na udział w turnieju jak Serb, tylko w ich przypadku odbyło się bez skandalu i nie zostali zawróceni na granicy. Co sugeruje, że gdyby Novak miał potrzebne dowody medyczne, to problemu by nie było( lub tamci nielegalnie dostali się do Australii, ale ze względu, że taka informacja wcześniej nie była ujawniona, to mogli po "cichu" dostać się do kraju). Służby migracyjne kierowały się innymi wytycznymi niż komisją, więc jego "medyczne zwolnienie" zostało uznane za bezpodstawne.


Moim zdaniem organizatorzy turnieju dogadali się z władzami stanowymi i chcieli "przechytrzyć" prawo krajowe tworząc jakieś osobne, równoległe drogi do otrzymania wizy, zapominając o tym, że ostatecznie decyzja( w razie gdyby coś poszło nie po myśli) należy do władz krajowych; stąd to całe zamieszanie. Djokovic chciał się dogadać z organizatorami( którzy nie chcieli tracić największej gwiazdy), ci zapewnili go, że decyzja komisji jest wystarczająca, a jak to się skończyło już wiemy... Zupełny chaos, który bardzo łatwo można było ominąć. Tyle udało mi się wywnioskować z czasem wykluczających się informacji prasowych. Może później jakieś media podają bardziej oficjalną wersję zdarzeń.

7

@MESSIah16 Gościu kombinował na lewo z zarządem AO, by mu zezwolili na grę, skutkiem czego uzyskał bezpodstawne zwolnienie lekarskie ze szczepienia; a teraz robią z niego wielkiego męczennika xD. Jego postawa zasługiwałaby na szacunek, gdyby jak inni tenisiści po prostu zrezygnował z udziału z turnieju. A Novak jak to Novak niepotrzebnie przy tym musiał cyrki sobie urządzać.

1

@BartqRKO Pozwolę sobie skopiować mój ostatni komentarz.
"Problemem jest podobno źle wypełniona wiza. Ktoś z jego teamu nie wypełnił wystarczających dokumentów, więc jest teraz traktowany jako osoba nielegalnie przekraczająca granicę. Czyli jest odizolowany, pilnowany przez policjantów oraz nie ma możliwości skorzystania z telefonu. Zazwyczaj takie osoby są odsyłane z powrotem skąd przyleciały, Zobaczymy jak skończy się w przypadku Novaka..."
To są normalne procedury wobec osób, których dokumentacja nie jest wystarczająco wypełniona. Akurat w tym przypadku żadnego skandalu nie ma.

0

@SkyWalkerr Problemem jest podobno źle wypełniona wiza. Ktoś z jego teamu nie wypełnił wystarczających dokumentów, więc jest teraz traktowany jako osoba nielegalnie przekraczająca granicę. Czyli jest odizolowany, pilnowany przez policjantów oraz nie ma możliwości skorzystania z telefonu. Zazwyczaj takie osoby są odsyłane z powrotem skąd przyleciały, Zobaczymy jak skończy się w przypadku Novaka...

4

@ranger3120 Tak, Nadal będzie grał. Zagadką wciąż jest jaka będzie jego dyspozycja po kontuzji.
@DonMatteo901 Mnie najbardziej szkoda tych wszystkich Australijczyków ze stanu Victoria, którzy przez miesiące nie mogli wrócić do domu, bo tamtejszy stan skutecznie im odmawiał powrotu( ze względu na bezpieczeństwo), a w przypadku jakiegoś tenisisty robi się wielkie odstępstwo. To jest jak naplucie w twarz wszystkim tym ludziom...

1

Ter Stegen dzisiaj w domu, po meczu:


A mówiąc serio, to nasz bramkarz potrzebował takiej interwencji do budowania swojej pewności siebie, bo było widać, że mentalnie ostatnio z nim było ciężko. Oby był to zwiastun powrotu starego Marca, bo zespół potrzebuje jego interwencji w tych meczach "na styk", a tego niestety w tym sezonie trochę brakowało.

0

@MESSIah16 Co warto dodać, umarła 17 dni przed swoimi setnymi urodzinami( tamtejsze gazety wydały już gazety z nią na okładce, mówiącej o swoich urodzinach-o tym też był jej ostatni "tweet"). Szkoda mi jej. Była ostatnią z żyjących "Golden Girls" i patrząc po reakcjach w internecie, to rzadko można znaleźć kogoś tak wielbionego pośród dosłownie wszystkich w tak poróżnionych Stanach Zjednoczonych.

12

Greg Stewart grający aktualnie w indyjskim klubie piłkarskim- Jamshedpur FC- strzelił w niedzielnym meczu przeciwko Kerala Blasters takiego oto gola:


1

@PatrychoO Salah co roku wstawia zdjęcie z rodziną przy choince i co roku spada na niego za to krytyka. Dziwię się, że ludziom jeszcze się nie znudziło. Bo mówiąc szczerze, to co ludzi obchodzi jego religijność. Jego wiara(religijność), jego sprawa.

0

@tomek8756 Nie uważam tego za zły pomysł. Jak już komuś składamy życzenia, to w założeniu raczej liczymy, by takiej osobie było z tego powodu miło, a nie żeby sprawiło jej z tego powodu smutek lub niepotrzebnie "uderzyło" w drażliwy temat/kompleks. Podobnie przy stole chyba każdy z nas chce, by osoby wokół czuły się komfortowo, spędzając z nami czas, niż ażeby odliczały czas do wyjścia.
Uważam, że niektóre osoby z pełną świadomością wykorzystują takie okazje do wbicia komuś szpilki i do nich coś takiego nie dotrze i mija się z celem. Aczkolwiek część osób zupełnie nieświadomie może sprawić drugiej osobie przykrość, bo nie jest po prostu tak "obyta" towarzysko by zdawać sobie sprawę z niektórych kłopotliwych tematów, więc skoro takie "poradniki" mogą zapobiec stworzeniu niekomfortowej sytuacji, to jest to zawsze coś na plus.

5

@Waslak12 Czy naprawdę po 6 latach rządzenia PiS-u część społeczeństwa wciąż nie widzi, że ich działania mają bardziej daleko idące skutki, i że TVN może być tylko początkiem, i niedługo możemy obudzić się w rzeczywistości Węgier? Przecież PiS cały czas sprawdza jak daleko może się posunąć i na co może sobie pozwolić bez- negatywnej dla poparcia ich partii- reakcji społeczeństwa...

1

@Pawel13sz Społeczeństwo( wraz z mediami, które pisze o tym co się "sprzedaje" najlepiej właśnie w owym społeczeństwie) samo tworzy takich "bohaterów". Przecież zdanie naukowców dla ogółu społeczeństwa nie jest nic warte, za to co powiedział jakiś randomowy celebryta, to objawiona prawda. Pani po lewej nie stała się multimilionerką z niczego, ktoś "dał" jej tę popularność.

21

Za to nasze panie dalej się bawią. Dzisiejszy gol Lieke Martens przeciwko HB Koge.


1

@Dzemix111 Trylogia "Millennium" Larssona. Jak już ktoś tu wspomniał, książki Nesbo są godne polecenia czy książki Bernarda Miniera, Tess Gerritsen. Osobiście mam też słabość do klasyki, szczególnie do Agathy Christie i jej "I nie był już nikogo" czy "Morderstwo w Orient Expressie"

0

@Peciak Jak to kim jestem? Jestem wielkim znawcą piłki nożnej wypowiadającym swoje zdanie na La Rambli. Moim zdaniem autorytet nie do zdarcia :) A tak serio, to w sytuacji, o której mówię, to nawet nie było ręki, i żeby to zobaczyć nie potrzebuję posiadać kwalifikacji, a oczy. Moutinho zrobił niepotrzebnie wachlarz rękoma, ale piłka nawet nie dotknęła jego ręki.
@Dertinho Sam VAR nie jest błędem, ale trzeba chyba się zastanowić dlaczego sędziowie tak różnie interpretują przepisy. Bo dziwne jest to, że nawet z VAR-em profesjonalni sędziowie podejmują tak różne decyzje. Nawet, gdyby Twój pomysł był wprowadzony, to i tak ostateczna decyzja jest podejmowana przez sędziego i problem nadal nie jest rozwiązany.

3

Ci sędziowie w Anglii nawet z VAR-u nie umieją korzystać. VAR jest świetną pomocą dla sędziego, ale najpierw trzeba wiedzieć jak go używać. A jak to zrozumieć? Analizują 2 minuty sytuację, oglądają zdarzenie z różnych ujęć, a na końcu i tak podejmują błędną decyzję... Niestety, ale technologia nie podejmie decyzję za sędziów.

6

A tutaj ładny gol Rolfo z aktualnie trwającego meczu przeciwko Arsenalowi( panie prowadzą 3-0 po pierwszej przerwie).


Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?