verdant
Dołączył/a: kwiecień 2021
5 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
@macio_944 Temat powracający tutaj jak bumerang. Człowiek, który jest w stanie być na najwyższym poziomie przez tyle lat nie może mieć słabej psychiki. Messi jest bardziej introwertyczny i inaczej wyraża emocje, ale przez lata ciągnął FC Barcelonę czy reprezentację Argentyny ( chociażby decydujący mecz o awans na MŚ 2018, gdy zdobył hat-tricka). W tych ostatnich latach gdy Barca frajersko przegrywała, to on sam był w sumie jedynym zagrożeniem dla przeciwnika. W meczu PSG przeciwko RB Lipsk pomimo tego, że ma słaby początek sezonu(jak na swoje standardy) decyduje się na wzięcie karnego i strzela go panenką... A ten gloryfikowany Ronaldo też miał w swoje karierze momenty, które można podpiąć pod gorszy mental. Rzucanie opaską kapitańską, odreagowanie swojej frustracji na zawodnikach gdy nie idzie po jego myśli, obrażanie się na zawodników. Tylko w jego przypadku jest to objaw ambicji a u Messiego słaby mental. Ach ten PR... Nie przesądzam tego, że jego introwertyzm może mieć wpływ na problemy adaptacyjne, ale błagam nie mówmy o słabej psychice u kogoś takiego jak Leo.
1
@Janiama Tak szczerze to nie rozumiem po co z pańskiej strony te ciągłe małe przytyki względem Puiga. Na ten moment chłopak nie pełni praktycznie żadnej roli w zespole, więc przywoływanie go na każdym kroku jest dość bezsensowne, zwłaszcza tym komentarzu.
A co do meritum sprawy, to ogólne zaczynanie takich porównań ze strony Ćwiąkały jest dość głupie, ale z drugiej strony kibice sami dokonują takich porównań, a Ćwiąkała jako dziennikarz chce by o nim mówiono, więc z tej perspektywy można rozumieć dlaczego wypowiada się na ten temat. Chociaż jak już zostało zauważone, obaj mają potencjał i talent, i czas pokaże czy go wykorzystają, czy będą po prostu innymi niespełnionymi talentami. A mierzenie ich potencjału jest bardzo subiektywne. Kibicom doceniającym taktyczne spojrzenie na piłkę bardziej będzie odpowiadał Pedri, a tym chcących oglądać piłkarzy bardziej przyjemnych dla oka raczej Gavi.
1
@Kgorecki2500 Pyzy, tylko i wyłącznie. Dalej długo, długo nic i dopiero później ryż/kasza, ziemniaki.
0
@Majkel34 Czy ja wiem? Osobiście uważam, że politycy powinni reprezentować sobą jakiś poziom, a to co się zaczęło dziać w USA w czasie urzędowania Trumpa, to bardziej przypominało cyrk niż poważną politykę i Trump nie powinien być używany za wzór do naśladowania w tej kwestii. Wolę, żeby polityka w Polsce polegała w końcu na merytorycznej wymianie zdań niż na zupełnie niepotrzebnych docinkach, które mają za zadanie antagonizować opinię publiczną. Prawdą jest, że jego taktyka była skuteczna, ale to wszystko doprowadziło do spadku poziomu dyskusji w tamtejszym kraju.
1
@amanter Mówiąc szczerze, to Barca jak na tak wielką markę, to ma beznadziejne social media. Inne, o wiele mniejsze kluby są w tym aspekcie o wiele kreatywniejsze.
1
@michal26 Raczej mam tutaj na myśli fundamentalne prawa człowieka, bo w takich ogólnych aspektach, to racja, nie jest się w stanie zadowolić każdego i zawsze ktoś będzie poszkodowany, z tym się absolutnie zgadzam. A jak to Churchill zauważył "demokracja to zły ustrój ale lepszego nie wynaleziono" i coraz częściej to zauważam...
Podejrzewam, że różnica jest taka, że organizatorami Marszu Niepodległości są ludzie, którzy są po prostu powiązani z organizacjami, które kojarzą się właśnie z tymi najbardziej kontrowersyjnymi hasłami wygłaszanymi na Marszu. Zresztą sam Bąkiewicz do aniołków nie należy i nie jest raczej dobrą wizytówką całego spędu . Z kolei organizatorzy Marszów równości to raczej aktywiści, którzy nie są znani z prowokacji. W obu przypadkach dochodzi do generalizacji, która jest wykorzystywana przez media oraz ich przeciwników do kreowania obrazu, który nie ma nic wspólnego z realiami. Bo tak jak na Marszu niepodległości chodzą rodziny z dziećmi, tak i na Marszu równości sytuacja jest bardzo podobna. Opisane przez Ciebie sytuacje to nawet nie jest 1 procent biorących udział w zdarzeniu, i zdaję sobie sprawę, że podobny odsetek niepożądanych zachowań jest też 11 listopada. Tylko jak mówię, niesmak chyba tutaj pozostaję to kto organizuje wspomniany marsz. Tak ogólnie to nie popieram jakichkolwiek haseł nienawistnych niezależnie od tego kto je wygłasza, i tu się w zupełności zgadzamy. Te negatywne zdarzenia na jednym i drugim marszu niczego dobrego nie przynoszą.
2
@IronSanHybrid Dopóki będzie angażował się na boisku będąc reprezentantem Polski, dopóty to czy będzie mówił w języku polskim mało mnie interesuję. Taki Płacheta urodził się w Polsce, mówi po polsku, a grając w decydującym meczu ze Szwecją nie chciało mu się biec za Szwedem. To nie język będzie świadczył o tym czy się nadaje na reprezentanta Polski czy nie. Aczkolwiek jeśli jest przyzwoity, to jakiś tam podstaw zapewne się nauczy. Już sam fakt, że na Twitterze zwracał się w języku polskim do kibiców dobrze PR-owo o nim świadczy.
0
@michal26 Tylko, że demokracja to rządy większości z poszanowaniem mniejszości. A ja mam wrażenie, że w naszej jakby nie patrzeć młodej demokracji, panuje pogląd, że większość może robić co jej się żywnie podoba nie licząc się z innymi. Takie ustawy, pomimo tego jak zauważasz, że nie są istotne, to mimo wszystko powinno się na nie reagować. Nie podoba mi się, że w tym państwie coraz bardziej chce się zakazywać rzeczy, które nam nie odpowiadają. Te granice wolności są coraz bardziej zmniejszane. W zeszłym roku aborcja, teraz marsze a w przyszłym co, więzienie za niepodążanie za jedyną słuszną ideą? (zdaję sobie sprawę, że teraz przekoloryzuję sytuację, aczkolwiek wszystko się zaczyna z błahych powodów i kierunek tych zmian nie jest optymistyczny)
A z aborcją to jest sprawa jasna. Szara strefa istnieje i ma się dobrze. Prawo, które mamy w Polsce to po prostu odwracanie głowy od rzeczywistości i zadowalanie katolickich hierarchów.
Żeby społeczeństwo reagowało na gospodarcze ustawy w taki sposób jak na światopoglądowe, to by trzeba zmienić całą taktykę i formę prezentowania wiadomości. Stworzyć historię uderzającą w uczucia społeczeństwa przy jednoczesnym wyjaśnieniu meritum sprawy. Bo na sprawy gospodarcze mało kto się wypowiada, bo po prostu ludzie nie mają pojęcia o co chodzi. Niestety, ale to się nigdy nie zmieni, bo to już nie jest na rękę ludziom rządzącym tym krajem. Bo najgorsze co może spotkać polityka, to świadome społeczeństwo.
0
@michal26 Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem. Jasne, gospodarka jest ważna, ale takie ustawy w uderzają w jakąś grupę społeczną i choćby jedna osoba miała być poszkodowana w skutek niesprawiedliwej ustawy, to większość powinna reagować a nie przechodzić obok tego i mówić " A w sumie to kogo to dotyczy". Właśnie ta obojętność jest i była jednym z powodów dla których na świecie dochodziło do rzeczy haniebnych. Znam realia i wiem, że człowiek jest z natury egoistyczny i nie potrafi spojrzeć na sytuację z perspektywy drugiej osoby, ale mimo wszystko nie potrafię zaakceptować takiego myślenia.
@macio_944 A co do Konfederacji to oni nigdy takich jednostek się nie pozbędą, bo doskonale wiedzą, że są to dla nich dość łatwe głosy. Na polskiej scenie politycznej nie ma alternatywy dla takich osób, więc nie odcinając się od nich definitywnie, wciąż mogą liczyć na ich poparcie.
9
@david89 I masz rację byłaby to homofobia. Z aktualnie panującego prawa, obywatele mają prawo do organizacji demonstracji, a w tym momencie Godek wyleciała z projektem społecznym zabierającym im to prawo, więc masz rację, jeśli to przejdzie, to będzie to jawna homofobia. Cieszę się, że się z tym zgadzamy :) A w tym przypadku nikt nikomu niczego nie zabrania, po prostu organizatorzy marszu przespali terminy i nie dopilnowali swoich spraw.
12
@kamilo0066 W punkt? Hah Pan Dziambor, wielki wolnościowiec a zastanawia się nad głosowaniem za zakazem zgromadzenia xD I jeszcze sugeruję, że to jest niby w imię jakieś jego wyimaginowanej sprawiedliwości, a przy tym pomija, że organizatorzy Marszu ze swojej winy przeoczyli potrzebne dokumentacje... Czy to naprawdę jest ten najnormalniejszy poseł z Konfederacji?
1
@macio_944 Niestety, ale muszę się z tym absolutnie zgodzić. Wypowiedzi Koemana strasznie mnie zraziły do jego osoby. O ile nie lubię sztuczności i wymuszonych formułek, tak w tym przypadku wolę już posłuchać po raz tysiąckroć tego samego, niż Ronalda mówiącego od serca...
2
Jedno co jest pewne w internecie, to że internet nigdy nie zapomina i internauci wykorzystają każdą okazję do zażartowania. Na dole idealny przykład czyli reakcja Paula Scholesa, gdy jego córka zastanawia się, gdzie jest obcinacz do paznokci...
1
@mkord Kolego, ale prawo nie działa w taki sposób . Nie udowadnia się niewinności, a winę, a dowodów na winę praktycznie nie ma. Fakt, że została skazana na podstawie tych "dowodów"( zeznania kobiety obarczającej ją praktycznie nie miały sensu) posiadając alibi( gdzie wcześniej policjanci wymusili na jej ówczesnym chłopaku składanie fałszywych zeznań) jest po prostu skandalem. Gdy jakieś dowody są niejasne, to działa to na korzyść oskarżonego. W tym przypadku wszystkie niejasności działały na jej niekorzyść co samo w sobie jest bardzo podejrzane.
Dla mnie wystarczającym dowodem niewinności jest to czym ofiary zostały postrzelone( i ogólne okoliczności zbrodni). A mianowicie rewolwerem, który ważył około 2 kg i którym posługują się raczej zawodowcy. Jakoś sprawa mi nie wygląda na robotę 23 letniej dziewczyny, która raczej nigdy nie miała do czynienia z bronią...
0
@AmigoBlancos Ale jakim cudem dostał tylko 4 lata? Wykorzystał kobietę seksualnie, przyznał się, że nie pierwszy raz wykorzystał fakt, że była pijana( czyli praktycznie przyznał się do wielokrotnych gwałtów), przyczynił się do jej śmierci oraz nie udzielił pomocy, i dostał tylko 4 lata? Bardzo dziwna decyzja, ciekawe czy się odwołają od wyroku, bo dla mnie zdecydowanie za niski wyrok i bardziej skłaniam się ku wersji prokuratora.
3
@paweldunajecfcb Nie. Wenezuela to były lata zaniedbań, uzależnienie całej gospodarki od ceny ropy naftowej, zaniedbanie infrastrukturalne platform wiertniczych, nierozwijanie innych sektorów gospodarki( brak dywersyfikacji), głęboki socjal(uzależnienie ludzi od pomocy państwa), antyamerykanizm, nacjonalizm, który doprowadził do opuszczenia bogatych inwestorów, populizm który doprowadził do tego, że Chavez bał się "zacisnąć pasa" ażeby nie stracić władzy, dodrukowywanie pieniędzy i zapożyczenie się państwa w banku centralnym; nacjonalizacja przedsiębiorstw( zwłaszcza zajmujących się wydobyciem ropy naftowej, które były przejmowane bez wcześniejszych planów); korupcja. Uwierz mi, państwo musi się naprawdę postarać, by doprowadzić się do takiej sytuacji jak Wenezuela. Polityka PiSu nic dobrego nie przyniesie, ale to nadal nie jest skala Wenezueli...
2
@Momals11 Nie lubię na siłę umniejszania obu piłkarzom. Ronaldo moim zdaniem jest gorszym piłkarzem niż Messi, ale nie zmienia to faktu, że wraz z Messim wzbili się na poziom nieosiągalny praktycznie dla nikogo. Te jego rekordy nie wzięły się znikąd i fakt, że potrafił się utrzymać tyle lat na absolutnym topie czyni go piłkarzem wybitnym. A to, które miejsce zajmuje w czyimś rankingu nie ma żadnego znaczenia. Zresztą ogólnie do tych dywagacji i rankingów raczej podchodzę z rezerwą; chociaż dla mnie z powodu jego regularności jest on drugim najlepszy piłkarzem w historii, bo te jego liczby są naprawdę niebotyczne
0
@pres Omijając wątek życiowy osób, które mnie za bardzo nie interesują i który nie chcę komentować, to tak ogólnie uważam samą zdradę za beznadziejną rzecz do zrobienia drugiej osobie. Jeśli ktoś jak uważasz nie jest w stanie być w związku z jedną osobą bez zdradzania, to jaki jest sens pakowania się w związek monogamiczny? Chcesz być poligamistą czy seryjnym monogamistą, zerwij z osobą z którą aktualnie jesteś, nie marnuj drugiej osobie czasu i żyj tak jak chcesz żyć. Lepiej mówić otwarcie o tym czego się chce, niż robić coś wbrew sobie i krzywdzić przy tym niepotrzebnie inne osoby. Moim zdaniem nie ma nic na wytłumaczenie zdrady i poprzez takie teksty ludzie zazwyczaj starają się przed samym sobą wytłumaczyć swoje zachowanie, by nie czuć wyrzutów sumienia.
3
@sebasek99 Nie tylko w muzyce, ale ogólnie. Robienie na siłę ekspertów z niewykwalifikowanych ludzi oraz sugerowanie, że bycie osobą publiczną sprawia, że czyjeś zdanie staje się bardziej znaczące oraz właściwe, jest w mediach dość męczące. Zawsze mnie śmieszy jak na Oscarach ci wszyscy aktorzy starają się wypowiadać na trudne tematy, gdy tak naprawdę wiedzy za dużej nie mają... Jasne, są to ludzie tak jak każdy inni i mają prawo mieć swoje zdanie, ale świetnie byłoby gdyby nie robiono z nich nie wiadomo jakich ekspertów. I jest tak samo z artystami, jeśli chcą się wypowiadać na takie tematy, spoko, ale doszukiwanie się wszędzie polityki, nawet tam gdzie jej nie ma, jest po prostu już irytujące, w pełni się z Tobą zgadzam. Czasem mam wrażenie, że brakuje w tej muzyce takiej wolności i spontaniczności. Cała ta otoczka medialna sprawia, że nawet jakiekolwiek protesty wydają mi się mało szczerze i wykalkulowane.
0
@Cwaniak4 Niejeden chciałby stracić lata swojej kariery w taki sposób jak Benzema :) A tak serio to jedyne czego może żałować i odczuwać jakiś niedosyt, to chyba tylko to w jaki sposób potoczyła się jego kariera reprezentacyjna, z której sam bezsensu się wykluczył. W klubie może nie był główną twarzą sukcesów, ale swoje liczby i osiągnięcia uzyskał.
3
@Sau_Ron Pink Floyd- Comfortably Numb/ Queen- Bohemian Rhapsody
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Przyznam się szczerze, że rzadko kiedy odczuwam do kogokolwiek jakąś szczególną niechęć. Jednakże Koeman w ostatnim czasie swoimi wypowiedziami tak mnie zraził do swojej osoby, że dziękuję komisji La Liga za to, że go zawiesili... Mowa jest srebrem, a milczenie złotem, a Roland chyba niestety o tym nie wie. Ja rozumiem, że Koeman musi uczestniczyć w konferencjach prasowych i udzielać wywiadów, ale szczerze to już chyba naprawdę wolę, żeby klepał te nudne formułki, niż mówił coś od siebie. Im więcej mówi, tym bardziej mam go dość. Gość prezentuje defetyzm, który jest naprawdę ciężko zaakceptować.
2
@eydeem W moim liceum, zwłaszcza osobom na profilu humanistycznym, polecano tę książkę "Jak zdać maturę z matematyki na poziomie podstawowym"- Dariusz Kulma. Jest dość droga, ale naprawdę wszystko jest fajnie opisane, krok po kroku jak zrobić. Na maturze większość zadań jest schematyczna, dlatego moim zdaniem może być bardzo przydatna, bo w tej książce te schematy są jasno wyjaśnione i pokazane.
7
@masterandservant Ale tu nie chodzi o "wzdychanie" nad kimkolwiek. Tutaj chodzi o obiektywną opinię od podobno profesjonalnych dziennikarzy. A obiektywnie mówiąc, to nikt nie może powiedzieć, że Messi zagrał "fatalnie". Takie bzdury to może mówić mój ojciec, który patrzy tylko na to czy ktoś strzelił gola czy nie, a nie dziennikarze, którzy chcą być poważnie traktowani. Wiem, że czasy social mediów wymagają od dziennikarzy bycia kontrowersyjnymi i robiącymi sensację z niczego, ale chociaż jakieś granice obiektywności, rzetelności powinni sobą reprezentować. I tak wiem, że tak beznadziejny poziom dziennikarski już jest szeroko zaakceptowany, ale nie czyni to czymś odpowiednim.
2
@Kettger Nie do końca. 1971 roku uzyskały prawo wyborcze praktycznie w całej Szwajcarii, oprócz dwóch kantonów, który jeden dał dopiero w 1989, a w kolejnym( o którym wspomniałeś) musiał zadecydować sąd. Z racji panującego tam systemu niektóre decyzje są podejmowane tam zaskakująco późno, ale też i się zastanawiam czy gdyby w innych krajach panował ten sam system, to czy kobiety w ogóle by miały prawo do głosu w niektórych krajach. Bo przypominam, o ich losie decydowali mężczyźni w ogólnokrajowym referendum( zresztą w w 1959 zagłosowali przeciwko...), więc tamtejsze kobiety musiały walczyć o swoje prawa niejako w domu, u swoich mężów, synów, ojców czy sąsiadów; co paradoksalnie może być trudniejsze niż przekonanie polityków w garniturach.
0
@BulaKG Chyba chodzi o tego użytkownika: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-10703660#comment-10703660
2
@DaPidejpi @IronSanHybrid Dziękuję za odpowiedzi. Czyli jednak odpuszczę :)
9
W 10 minucie meczu( z powodu silnego wiatru) wyłączyli w mojej okolicy prąd na kilka godzin, przez ten czas strasznie mnie to irytowało, że nie jestem w stanie obejrzeć spotkania. Ale teraz tak patrząc na wynik,statystki i Wasze komentarze, widzę że to matka natura( na współ z Eneą) wyświadczyła mi niewielką przysługę...
A mówiąc serio to czy było naprawdę aż tak źle? Warto obejrzeć powtórkę meczu?
0
@ściah Komentarz nie był do Ciebie, a do kolegi, którego komentarz już został usunięty, a w którym sugerował, że jest to idealny przykład, dlaczego kobiety nie powinny sędziować meczów piłki nożnej( tylko on użył trochę ostrzejszych słów).