1

@Vebrol Tak ogólnie to uważam, że Radwańska nigdy nie byłaby w stanie wygrać turnieju wielkoszlemowego (nawet bez Sereny). Na jakimś etapie turnieju zawsze znalazłaby się jakaś rywalka, która by ją zdominowała. Dlatego nawet ta era, która jest słabsza od poprzednich, nie byłaby dla niej sprzyjająca, bo tenis kobiecy jest teraz nawet bardziej fizyczny, niż kiedyś.

2

@takisobiektos Dokładnie i mówiąc szczerze to z perspektywy czasu, Malcom zepsuł sobie karierę wybierając nas zamiast Romy (z którą był już dogadany). U nich miałby praktycznie pewny skład, a w Barcelonie wiadomo jak to się dla niego potoczyło.

1

@macio_944 Najśmieszniejsze jest to, że jak tak śledzę inne sekcje Barcelony, to poziom pod względem prowadzenia social media jest tam wyższy, niż głównego profilu. W ostatnim czasie sekcja kobieca w ciekawy sposób ogłaszała swoje transfery czy nawet sekcja koszykówki. A tutaj kompletne nieprzygotowanie. Fani Barcelony przygotowujący w wolnym czasie materiały filmowe/ graficzne dotyczące klubu, prezentują większy profesjonalizm/ kreatywność, niż zatrudnione osoby w naszym klubie.

4

@Chaoss Lewandowski stał się teraz główną twarzą nowego projektu sportowego w Barcelonie. Tak naprawdę jest to idealna sytuacja. Dla sportowca, który ewidentnie chce zyskać jeszcze większe uznanie w świecie piłki (Złota Piłka), jak i klubu, który potrzebował przyjścia wielkiej gwiazdy. Naprawdę jest to wymarzona sytuacja dla obu stron.

1

@michal26 Ale jak to, przecież nie mogą się pozbyć swoich gustownie ubranych sędziów liniowych :) Tradycja ponad wszystko! Powinniśmy się w ogóle cieszyć, że zgodzili się na wprowadzenie HawkEye.

3

@hugz I to na dzień przed rozpoczęciem kobiecego Euro. Jak pech to pech. Duża strata dla Femeni i reprezentacji Hiszpanii (która była głównym faworytem).

2

@michal26 Zgodzę się z tym, ale czy Ty serio uważasz, że Wiktorowski nie próbował z nią tego przećwiczyć na treningach? Z tego co Iga mówiła na konferencji, to już na treningach ta gra nie wyglądała za ciekawie (więc zapewne postawiła w meczach na te elementy gry, w których czuła się najpewniej). Iga praktycznie nigdy nie gra slajsem, a w dwa tygodnie nie da się tego wyćwiczyć. Fakt, że od momentu gdy przyszedł Wiktorowski praktycznie wyrzucili drop-shoty (co moim zdaniem jest błędem), ale z jego ostatniego wywiadu można wywnioskować, że to tymczasowa sytuacja. W tym wieku rzadko kto posiada wszystkie elementy od razu. Wiktorowski wydaje się być człowiekiem, który ma nią plan, więc wydaje mi się, że w przyszłości będzie znacznie lepiej.

0

@Sulimo Czy o większości to nie wiem. Sakkari przypadek jest szczególny, bo ona regularnie dochodzi do ćwierćfinałów czy półfinałów turniejów WTA i praktycznie zawsze je przegrywa. Jest 5 zawodniczką na świecie, a do tej pory ma jeden tytuł WTA250. W turniejach wielkoszlemowych jest ciągle to samo. Nie gra źle, wydaje się, że ma mecz pod kontrolą i nagle nie wiadomo czemu go przegrywa. Naprawdę ciężko jest mi sobie przypomnieć tak beznadziejny przypadek jak jej i tu jest ewidentnie jakaś blokada w głowie.

0

Typowa Sakkari. Prowadziła 5-2 w drugim secie, ostatecznie przegrała 5-7 i żegna się z turniejem. Bardzo regularna zawodniczka, której głowa nie idzie w parze z umiejętnościami. Ile ona już miała takich porażek...

0

@Oskar00 Chyba nikt się nie spodziewał po Kontaveit lepszego wyniku (samo to, że wygrała pierwszą rundę było dla mnie szokiem). Ona odkąd zachorowała na Covid-19 jest cieniem samej siebie, tylko punkty rankingowe z zeszłego sezonu ją ratują (gdzie wygrała kilka turniejów z rzędu).

1

@PatrychoO Mam wrażenie, że ona jest zawodniczką, którą się uwielbia lub nienawidzi. Nie każdemu może odpowiadać jej zachowanie na korcie czy to w jaki sposób wyraża swoją pasję do gry. W czasie kariery Radwańskiej wydaje mi się, że media w Polsce ją też trochę za bardzo antagonizowały i można było usłyszeć różne, prześmiewcze komentarze chociażby odnośnie jej budowy ciała. Ja mam do niej ogromny szacunek i tak jak już napisał przedmówca, takie tenisistki z takim talentem jak ona pojawiają się bardzo rzadko.

1

@msmsms W samym singlu, a dodatkowo 14 w deblu i 2 w mikście, więc wyjątkowo utytułowane panie :). Swoją drogą dziwi mnie, że Serena zdecydowała się wziąć udział właśnie w singlu, a nie w deblu. Mam wrażenie, że w deblu miałaby zdecydowanie większe szanse na dobry wynik.

3

@MesQueUnClub96 Dodatkowo po Wimbledonie Serena "zniknie" z rankingu WTA, a Federer z rankingu ATP. Ostatni raz taka sytuacja (że ani jednego z nich nie było w rankingu) miała miejsce w 1997 roku.

1

@Rust_Cohle Ogólnie na trawie do faworytek zawsze należą: Kerber, Halep, Kvitova, Pliskova. Po nich można się spodziewać wszystkiego, mogą ze spokojem wygrać, jak i przegrać w pierwszej rundzie. Oprócz tego bazując tylko na wynikach w tym sezonie groźne mogą być: Jabeur, Maia, Ostapenko, Bencic i nigdy nie można skreślić Sereny (jej poruszenie na korcie jest bardzo słabe, ale serwis i returny wciąż są na najwyższym poziomie). Gdyby zmniejszyć zakres tylko do trzech to stawiam na Halep (jeśli kontuzja szyi nie jest poważna), Kvitovą i Jabeur .

4

@Wychowanek Ja się z kolei zastanawiam jak inteligentni ludzie mogą nie popierać prawa wyboru. Autentycznie nie potrafię zrozumieć skąd w społeczeństwie takie pragnienie do kontroli ciała drugiej osoby. Osobiście odbieram zakaz aborcji jako przeświadczenie, że kobiety nie są wystarczające inteligentne do podejmowania decyzji o swoim ciele. Nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie podobno "pro-life" nie mają takiej samej energii, do stworzenia lepszego świata/warunków dla potencjalnych matek. Zamiast zastanowić się nad powodami owych kobiet do podjęcia takiej a nie innej decyzji i przeanalizowania czy można daną sytuację poprawić (ażeby zmniejszyć liczbę wykonanych aborcji np. poprzez edukację seksualną), woli się zabrać możliwość decyzji i narzucić swoją moralność. Ja patrzę na świat realnie. Aborcja była, jest i będzie. Liberalne prawo do aborcji tak naprawdę zapewnia kobietom bezpieczny, sterylny zabieg. Tylko i aż tyle. Przy takich zakazach zawsze staram się patrzeć z perspektywy kobiet mniej zamożnych i niestety, ale one będą się skłaniały do nielegalnych i zdecydowanie mniej bezpiecznych alternatyw, z racji braku pieniędzy. Ludzie mają różne sytuacje życiowe i dla niektórych narażanie własnego życia wciąż będzie lepszą opcją niż wychowanie dziecka. Bo czy Ci się to podoba czy nie, świat nie jest czarno-biały. Jest w nim dużo odcieni szarości, gdzie czasem bardziej moralnym jest podjęcie decyzji podobno niemoralnej...
Przykład ostatni ze Stanami Zjednoczonymi: brak powszechnej ochrony zdrowia, praktycznie zerowe wsparcie dla matek, niedobory jedzenia dla niemowlaków, beznadziejny system adopcyjny, niski poziom edukacji itd. Ale jasne, zmuszajmy kobiety do rodzenia dzieci, a co się z tymi dziećmi czy matkami później stanie to już nie "nasza" sprawa, bo "nasza" rola kończy się na porodzie, który (jak i cały okres ciąży) do najprzyjemniejszych nie należy. Mało tego każda ciąża w pewnym sensie jest tak naprawdę zagrożeniem dla życia kobiety i zawsze istnieje ryzyko komplikacji (grożących utratą życia czy trudnościami zdrowotnymi w przyszłości). Dla Ciebie niemoralnym jest wykonywanie aborcji, dla mnie niemoralnym jest degradowanie kobiety do roli inkubatora.

17

@hayek Dokładnie. Trzeba być niezwykle naiwnym wierząc, że ten zakaz w jakikolwiek sposób zmniejszy liczbę wykonywanych aborcji. Jedyne co się zmieni to bezpieczeństwo zabiegów. Zakaz aborcji w poszczególnych stanach sprawi, że kobiety (zwłaszcza biedne) będą ją wykonywały nielegalnie w mniej sterylnych warunkach, narażając własne życie.

0

@kibicsportu Depresja i ogólne problemy zdrowotne. Dziewczyna ma ogromny talent (kiedyś wróżono jej większą karierę, niż Świątek), ale warunki fizyczne ma zdecydowanie gorsze. Co lepiej zagra, to łapie mniejszą lub większą kontuzję. Ostatnie miesiące są w jej wykonaniu zdecydowanie lepsze i trzeba mieć tylko nadzieję, że już teraz w jej życiu będzie tylko lepiej, a pomyśleć, że rok temu zawiesiła swoją karierę z powodu złego stanu psychicznego. Chyba jeden z lepszych powrotów sportowych w ostatnich latach.

21

FC Barcelona jako klub wielosekcyjny naprawdę osiąga świetne wyniki. W sumie 45 pucharów w najwyższych rozgrywkach europejskich (22x hokej halowy, 11x piłka ręczna, 5x piłka nożna mężczyzn, 4x futsal, 2x koszykówka i 1x piłka nożna kobiet) .

/photo/1

4

Hubert w drugim secie we wczorajszym meczu miał bardzo ciekawą taktykę na return. Gdy liczba na zegarze (odliczającym czas na wykonanie serwisu) było nieparzysta, to ciemno szedł w prawo, a gdy parzysta to w lewo. Mam nadzieję, że w dzisiejszym meczu przeciwko Kyrgiosowi ta taktyka też się jakoś sprawdzi :)


0

@mkord Oj chyba jednak nie. Akurat śledzę informacje na bieżąco również o żeńskiej sekcji i w ogóle nie kojarzę takiej informacji. Gdyby rzeczywiście powiedziała o tym tak dokładnie, to prasa katalońska nie przeżywałaby tak jej odejścia. Klub do końca wierzył jej, że podpisze kontrakt. Lieke mówiła, że podejmując decyzję weźmie pod uwagę swoje sprawy osobiste, a sam klub podobno starał się rozwiązać problem i nawet zaczął szukać klubu dla jej chłopaka (co jest zupełną abstrakcją).

2

@mauerinho Dodatkowo mega słabo się zachowała. Od miesięcy zapewniała zarząd Barcelony, że podpisze nowy kontrakt, a w rzeczywistości od lutego była już dogadana z PSG. W momencie gdy (w maju) informacja wyszła na jaw, to zdementowała wiadomość i ponownie zapewniła klub, że podpisze kontrakt. Na początku czerwca kiedy dziennikarze francuscy informowali, że była już nawet na testach medycznych w Paryżu, to przez dwa dni nie odbierała telefonu od przedstawicieli Barcelony... Główny profil Barca Femeni chyba do tej pory jej oficjalnie nie pożegnał xD. Ogólnie to duża strata dla zespołu, ale w piłce kobiecej, tak jak i w męskiej PSG oferuje największe pieniądze, z którymi nasz klub nie jest w stanie rywalizować.

3

@JimMorrisonFCB Może w folderze "Użytkownicy"? Ja na swoim laptopie tak domyślnie mam.

0

Bardzo, bardzo proszę o wypełnienie krótkiej, 5-minutowej ankiety dotyczącej nowej technologii w ubezpieczeniach zdrowotnych. Temat na pierwszy rzut oka może zachęcający nie jest, ale w perspektywie postępujących zmian może być coraz ważniejszy. Z góry bardzo dziękuję!
Mam nadzieję, że nie jest to przeciwko regulaminowi, ale chcę dotrzeć do jak największej liczby osób, więc zaryzykuję :)
https://forms.gle/c6GdUEMk4h9jRHbu8

1

@michal26 Chyba nawet gorszy. Jej średni drugi serwis na tym turnieju jest w okolicach 70 km/h. W ćwierćfinale tak wolno zagrywała, że nawet urządzenie mierzące prędkość jej nie rejestrowało...

21

Nadal ma statystykę 110-3 na Roland Garros. Przecież to jest absolutny kosmos.

0

@tbas Akurat taka jest gra Igi i ogólnie wielu tenisistów. Rzadko kiedy zdarza się mecz, w którym ktoś gra na wysokim poziomie przez cały mecz. Falowanie jest dosyć częste w meczach tenisowych. W tych jej zwycięstwach również były gorsze momenty i dzisiaj po prostu przytrafiła jej się tenisistka, która potrafiła to wygrać. Nikt Ci nie zabrania pisania o Idze, ale jak to jest na takim forum, nie zawsze będą się z Tobą wszyscy zgadzać.

0

@tbas Problemy ze stabilnością? Dziewczyna wygrała 31 meczów z rzędu. Kto jak to, ale akurat ona ze stabilnością nie ma problemu.

0

@michal26 kluczowe słowo "formalnie" :) Charleston oraz Stuttgart mimo wszystko znacząco różnią się od warunków panujących w Paryżu. Jeśli masz ochotę to porównaj sobie kalendarz ATP z WTA. W WTA trochę mi brakuje tych turniejów na mączce. Sama Iga czyli zawodniczka, która uwielbia grę na mączce, mówiła w czasie Rzymu, że jeszcze nie nauczyła się na niej grać w tym sezonie.
Doskonale rozumiem, że nie jest to jedyny powód, ale od kilku lat w RG mamy naprawdę szokujące wyniki, które czasem ciężko wyjaśnić i może trochę na siłę staram się znaleźć wyjaśnienie :)
Ogólnie uważam, że teraz mamy w kobiecym tenisie okres przejściowy. Są młode, bardzo utalentowane zawodniczki i jeśli będą w stanie dalej się rozwijać, to wydaje mi się, że za 2-3 lata może się "wytworzyć" dosyć ciekawa czołówka. Potencjał na to na pewno jest, a aktualna TOP10 (wyjąwszy Igę) tak naprawdę kilkanaście lat temu byłaby co najwyżej TOP30, więc to że przegrywają jakoś mnie też niespecjalnie dziwi.

1

@michal26 Slaba czołówka słabą czołówką, ale tak się zastanawiam czy ten pogrom z czegoś jeszcze nie wynika. Na innych turniejach wielkoszlemowych z tymi rozstawionymi też nie jest za ciekawe, ale praktycznie nigdy nie jest aż tak źle. A na RG od kilku lat jest praktycznie tak samo. Nie wiem czy kalendarz nie premiuje po prostu tych "słabszych" zawodniczek. Patrząc na kalendarz mam wrażenie, że u pań jest zdecydowanie za mało turniejów na mączce (zwłaszcza, że dla tych najlepszych mamy w sumie tylko 2 turnieje na "prawdziwej" mączce). Podczas gdy te "gorsze" zawodniczki mają o wiele więcej turniejów WTA250 lub ITF na mączce. Niektóre z dziewczyn, które odpadły wydawały się być po prostu trochę mało ograne.

0

@msmsms Technicznie technologia używana na mączce to nie Hawk-Eye, a FoxTenn. Hawk-Eye nie może być używany na mączce, bo nie jest tak dokładny jak na kortach twardych i trawie. A FoxTenn tak naprawdę od niedawna jest sprawdzany i ostatnio na turnieju w Madrycie fajnie się sprawował, gdzie tenisiści mieli nieograniczoną możliwość sprawdzania śladu. Podejrzewam, że prędzej niż później będzie też już na turnieju w Paryżu, ale po prostu musi przejść "okres próbny", żeby sprawdzić czy wszystko jest w porządku.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?