Nie Panie Prezydencie i Pan o tym.doskonale wie. To kara nie dla włodarzy A dla dla mieszkańców! Rózga za poglądy polityczne https://t.co/zu0PcnnuBE">pic.twitter.com/zu0PcnnuBE
If Neymar gets a yellow card in the first game against Barcelona, he'll miss the return game in Paris. [md] https://t.co/tKkeuvIRle">pic.twitter.com/tKkeuvIRle
Barcelona Koemana bardziej przypomina trenowaną przez niego Valencie i to nie nastraja optymistycznie. Trener ligowy a selekcjoner to dwie różne roboty. Ja na Koemana patrzyłem przez pryzmat jego dokonań ligowych i nie jestem zaskoczony tym jak prezentuje się Barcelona. Poza tym gość w każdej ekipie prowadził jakieś wojenki, w Barcelonie trafiło na Puiga. Oczywiście, że skreślanie dziś trenera nie ma większego sensu, ale człowieka łamie w krzyżu, jak widzi niektóre zmiany. Jaki sens było wpuszczać marnego Trincao, kiedy można było dać szansę Konradowi? Pewnie Konrad nie ma tak dobrego agenta jak Portugalczyk. Chłopak nie daje drużynie nic zupełnie swoją grą, a jeszcze wczoraj Koeman posłał go na lewe skrzydło, skąd i tak ścinał do srodka, jakby w środku brakowało pilkarzy. Ja w dalszym ciągu czekam na każde kolejne spotkanie z wielką niecierpliwością, ale trener zaskakuje coraz rzadziej i niektóre jego ruchy są przewidywalne. Wczoraj miała miejsce sytuacja, w której MATS został niemal sam, 7 graczy było ustawionych z przodu niemal w jednej linii. Sytuacja taka miała też miejsce w meczu z Juve i Kadyksem, trudno zatem obwiniać piłkarzy, że wpadł im tak głupi pomysł do glowy 3x z rzędu. Chciałem wrzucić wczoraj grafikę, ale docelowo otwierał się dysk Google i pamięć telefonu. Nie potrafiłem tego ogarnąć i dałem sobie spokój. Nie mniej to był obrazek z Twittera, więc zainteresowani z pewnością będą mogli odnaleźć. Dla mnie jest jasne, że spada krytyka na Holendra, wszak Barca nie staje się z meczu na mecz lepszą drużyną, wręcz przeciwnie. Jeśli jednak na koniec sezonu Koeman pokaże, że nie miałem racji, odszczekam to na forum, nie mam z tym problemu. Na, nawet będę z tego powodu zadowolony. Jak przyszedł Setien też była powszechna radosc, czym się skończyło przypominać nie trzeba. Dziwi mnie w ogóle to, że ludzie mają jakieś wymagania, marzy im się mistrzostwo, LM, a przecież jasne było na początku sezonu, że z różnych względów ten sezon uznać trzeba za eksperymentalny, a więc stracony ( z dużym prawdopodobieństwem). Liczę, że Koemana oświeci i ekipa zacznie grać jakimś konkretnym schematem, bo to co teraz widzę to jest zwyczajny chaos.
Kulawe losowanie, ciężko być optymistą. Młoda, wybiegana ekipa, trenowana przez gościa, który jest jednym z najbardziej obiecujących trenerów na tę chwilę. Jak ich Arab zmotywuje, a pewnie to zrobi, mogą być srogie baty. Można się spinać, wytykać, kto kibic kto nie, ale realia są takie, że awans będzie sporym osiągnięciem. Brak Gerarda jest nadto widoczny i odczuwalny, środek pola to już w ogóle inna bajka. Jak nie złapią kontuzji albo korony, będzie ciężko. Można liczyć też na słabszy dzień, czego im z całego serca życzę. Jest też niewielka szansa, że Barca na wiosnę będzie inną drużyną. Wyjątkowo nie lubię tego Paryża, we Francji nie mają zresztą wielkiej rzeszy kibiców, dlatego porażka z nimi zawsze bardzo boli. Mam nadzieję, że ktoś na wiosnę wytknie mi ten wpis.
Jedyną zmianę można było dostrzec w grze Griezmannem, z meczu na mecz wygląda coraz lepiej również we współpracy z Leo. Nie zmienia się natomiast podejście trenera jak nie idzie. Rzuca wszystko do przodu a pomoc i przede wszystkim defensywa pozostaje pod opieką Najwyższego. Foch na Puiga też niepoważny. Gryzaka jakoś nie odstawił, a ten przecież mocniej go skrytykował. Riqui ewidentnie musi poczekać na lepsze czasy albo znaleźć sobie klub, który gra w europejskich pucharach.
Zamiast wpuścić Konrada to chłop wpuszcza daremnego Trincao, kolejny, którego pcha do środka. Skrzydłowy ma rozciągać grę, a nie pchać się w środek. Każdy, kto ogląda piłkę o tym wie, albo wiedzieć powinien. Obrona to jest tragedia, brakło 34 letniego Pique i nie ma komu pokierować ta defensywą. Nie znam się na ekonomii, nie wiem co zostało do spłacenia za Coutinho, ale pogonilbym razem z Koemanem zaraz po świętach. Co to jest w ogóle za granie, jaki to system? Gdzie tu jakieś 4-2-3-1, chyba tylko na papierze i grafice przedmeczowej. Każda ekipa, z którą gra Barcelona ma jakiś schemat, widać jakiś sens, ustawienie. U Koemana chaos. Żaden jeden sezon, czy dwa tego nie zmieni, bo facet nie wyciąga wniosków tylko upiera się przy swoich koncepcjach. Dla mnie to poziom Setiena, Valverde wciąga go nosem taktycznie. Jedno mnie tylko zastanawia. Facet ma obok całkiem ogarniętego gościa, bo Schreuder jest niezłym analitykiem, niestety, na boisku jakoś tego nie widać. Pressing też taki trochę na alibi, ale to już bardziej wina piłkarzy, niż samego szkoleniowca. Koniec końcem, nie stanowią chyba zbyt zgranej pary. Wpis może zbyt emocjonalny, ale taka a nie inna jest moja bezpośrednia reakcja na to co widzę na boisku. Zaraz przeczytam, że trzeba trenera oceniać pod koniec sezonu. Jak przyszedł Setien, też takie rzeczy czytałem, a po 8-2 było zbiorowe wylewanie pomyj na trenera. Ja pomyj wylewać nie zamierzam, natomiast na bieżąco pisze, co myślę.
Ustawienie trójki Cou- Leo- Griezmann jeszcze niczego dobrego do gry nie wniosło i dziś spodziewam się tego samego. Cou na lewej grać nie lubi i nie umie. Na ławce Puig, który wnosi ożywienie do gry i Konrad, który potrafi rozciągnąć. Znów będziemy oglądać Barcelonę pchającą się środkiem.
@kamiVeB Nie interesuje się koszem, ale szacunek ogromny za ten kawał świetnej roboty. Szkoda tylko, że takie inicjatywy są niedostrzegane. Zbyt długie wpisy odstraszają.
O co chodzi z tym "piątakiem" za typowanie wyniku? Przecież całkowicie przestrzeliłem wynik. Typowałem 2:2, a Redakcja jakiś bonus podsyła? Za co? No chyba, że ten bukmacher klientów nowych szuka to rozumiem.
Robinho skazany na 9 lat więzienia. Sąd odrzucił apelację. 22/23 stycznia 2013 Robinho brał udział w zbiorowym gwałcie, w jednym z nocnych klubów w Mediolanie.
@GajekL Owszem, takie proste nie jest, ale oglądasz chyba spotkania i dostrzegasz pewnie, że drużyna zamiast iść do przodu, notuje regres, jakiego kibice nie pamiętają od lat. 4-4-2 Valverde nie było widowiskowe, ale za to skuteczne. Do momentu powrotu do 4-3-3 Barca nie błyszczała w ofensywie, ale mecze były wygrywane, a straconych bramek było niewiele. Przypominać sytuacji nie będę, bo z całą pewnością pamiętasz, w jakich okolicznościach Ernest przejął drużynę. Mój wpis zresztą nie miał na celu oceny pracy Holendra, a wskazanie na okoliczności, których do końca wyjaśnić nie potrafię. Nie ukrywam przy okazji, że to nie był mój kandydat, choć mam szacunek i kilka rozwiązań mi się podoba. Nie mam natomiast w zwyczaju obrzucania błotem jak coś pójdzie nie tak, a większość właśnie tak funkcjonuje. Najpierw są oczekiwania, nadzieje, przeświadczenie o jedynym słusznym wyborze, a potem ludziom ciężko emocje na wodzy utrzymać.
Lipsk, Lazio, Porto- z każdą z tych drużyn trzeba byłoby drżeć o wynik, a Barca byłaby faworytem co najwyzej na papierze. To nie ma większego znaczenia kto będzie rywalem, bo deficyt w defensywie, forma drużyny czy upór trenera w pewnych kwestiach, nie pozwala być optymistą. Tym razem trzeba zadowolić się wyjsciem z grupy. Kuman niech się skupi na tym, by w przyszłym sezonie Barca mogla zagrać w UCL.
Nie będę powtarzał jak papuga, że na Koeman nie liczyłem i nigdy nie chciałem, by został trenerem Barcelony. Holender sprawił jednak, że na mecze czekałem z większym zainteresowaniem jak na mecze Setiena. Nie przypuszczałem jednak, że Barca stoczy się tak nisko i może być problemem zakwalifikowanie się do kolejnej edycji LM. Choć sporo czasu, to sprawy nie idą w dobrym kierunku. Zupełnie nie potrafię sobie wytłumaczyć, skąd takie dziadostwo? Dlaczego Lengletowi odcina prąd w każdym meczu? Dlaczego Frenki gra jak nowicjusz, pomimo, że Koeman go zna od podszewki. Liczba kontuzji też musi martwić. Czy to się skończy i kiedy zobaczymy Barcelonę, która wyrywa?
Ciekawe kiedy Lenglet wyłapie czerwoną. Kolejny mecz tragedia póki co, podobnie Trincao. Tak marne Juve jedzie z Barceloną jak z dziećmi. Ale ten gol McKenzie wyborny.
Żadnej informacji o stanie zdrowia Dembele. Swoją drogą ten chłopak ma jakiś deficyt umysłowy, gość nie wyciąga wniosków z przeszłości. Raz już przecież było tak, że zignorował ból, bo myślał, że to nic poważnego. Czym się skończyło, przypominać chyba nie trzeba. Jeśli znów to będzie dłuższa przerwa to pożegnać razem z Umtitim. Szkoda oczywiście, bo zaczął się rozkręcać, rozumieć grę, no i to jego depniecie... Potencjał drzemie ogromny, ale to jest duże ryzyko, mając na uwadze, że Barcelonie nie szczęści się specjalnie w ostatnim czasie
@don'T.R.I.P.e To moje 5 Xiaomi, a w domu mam jeszcze 2, siódemkę i trójkę. 7 nawet w wodzie leżała chyba z 10 minut, dlatego kupiłem 9 Pro bo myślałem że martwy. Po 2 tygodniach obudził mnie budzik z 7. Telefon wrócił do żywych, ale przyszła już 9. Tylko drobne plamy zostały u góry ekranu. Nie mam nic do telefonów Xiaomi, 7 też mam zaktualizowaną do 12 i lata jak się patrzy. Czytałem, że problem dotyczy głównie ósemek i dziewiątek w różnych wersjach. @barcadreed Nie zniechęcaj się, poczytaj na forum czy to dotyczy też Twojego modelu. Ja mam jeszcze 7 i tam wszystko działa jak należy, a telefon po mocnych przygodach, w rzece pływał. Natomiast jeśli masz któraś wersję ósemki to zasięgnij informacji i raczej poczekaj na poprawki. Mnie w 9 potrafi zezrec przez noc nawet 25 % ale najgorsze jest to wieszanie przy pisaniu i odtwarzaniu obrazu. Dźwięk idzie do przodu, a obraz stoi. Trzeba wyłączyć i włączyć z powrotem.
Do przewidzenia było, że to ustawienie zacznie budzić wątpliwości. Podobnie było z 4-4-2 Valverde i próbami Setiena odejścia od 4-3-3. Dobry trener nie powinien mieć problemu ze zmiana systemu gry, zależnie od rywala czy potencjału kadry. Wracajac do 4-3-3, jest miejsce dla Puiga, zyskuje Leo, ale pojawiają się inne problemy, znane z zeszłego sezonu. Do 4-3-3 potrzebny jest mocny środek pola, traci w takim ustawieniu Griezmann, nie ma nikogo na lewą stronę, bo Bombel znów połamany, nie ma porządnej 9. Z Osasuna I połowa była grana w 4-3-3, jeśli dobrze pamiętam. Tak czy inaczej Kumam nie powinien zamykać się na inne rozwiązania taktyczne.
Na swoim RedMi 9 Pro zrobiłem aktualizację do MIUI 12. Po aktualizacji: szybciej zżera baterię, wiesza się np. przy pisaniu, czy oglądaniu YT. Dźwięk postępuje, a obraz stoi w miejscu, przy pisaniu kursor przestaje migać i dalsze wprowadzenie tekstu jest niemożliwe aż się nie odwiesi. Gubi też łączność Wifi. Słowem, nie jest dobrze. Nie moją rolą jest doradzanie czy odradzanie, ale spotkałem się już z opiniami, że ten upgrade lepiej sobie darować. Nawiasem mówiąc, to chyba mój ostatni fon z Androidem. Syn sprzedał 9T, który dostał ode mnie i kupił ajfona 11, a tam jest chyba tylko 4 GB RAM-u, a i tak wszystko mu śmiga aż miło. Poza tym niektóre z aplikacji Apple robią naprawdę wrażenie. Znajomek z pracy ma 7, która już ma 3 lata i też nie ma żadnego problemu z działaniem. Z pewnością jest wielu Czytelników, którzy mają Xiaomi, jeśli robiliście aktualizację do 12, podzielcie się wrażeniami, czy u Was jest podobnie, czy może wszystko działa jak należy?
Każdy chce bazować na nie zszarganej reputacji Creusa, Iniesty czy Puyola, bo te nazwiska przemawiają do masowej wyobraźni kibica i trudno się temu dziwić. Przy okazji, co kandydat to coraz to nowe trupy wypadają z szafy. Chyba, że moja skleroza postępuje już tak daleko, że nie pamietam o czym już było, o czym jeszcze nie było pisane.
Jazdy po Messim ciąg dalszy, choć portale statystyczne uznały Leo za najlepszego piłkarza i ja lepszego piłkarza wczoraj na boisku nie widziałem. Po meczu z Osasuna pisano, że Koeman znalazł wreszcie sposób na współpracę Leo z Griezmannem, wszyscy byli zachwyceni, tymczasem kolejny rywal z dobrze zorganizowaną obrona i Barca znów ma problemy. Może jednak Holender nie znalazł tego złotego środka. Można przeczytać opinie, że w meczach bez Leo Barca gra lepiej, ale kto był rywalem? Dynamo przetrzebione kontuzjami, które nie podjęło wali, czy Ferencvaros, który obudził się 2 połowie kiedy było po herbacie. Zresztą, najlepiej postawę kibiców i dziennikarzy oddaje sytuacja Minguezy, który w Budapeszcie wyglądał jak milion dolarów, a za wczoraj zebrał cięgi i został odesłany do Tercera. Wracając do meczu z Kadyksem trzeba zwrócić uwagę na resztę drużyny, na brak szybkości, brak gry bez piłki, wychodzenia na pozycję i to nie jest wina Messiego, bo ten był wczoraj i na środku i na skrzydle. Jako jedyny w drużynie podejmował próby, grać nie bardzo było z kim. Griezmann znów nie miał swojego dnia, dużo p pracował, był ruchliwy, ale to był raczej chaos. Grę Cou lepiej przemilczeć. Tego piłkarza Barca powinna sprzedać czym prędzej, bo gość ma problemy ze stabilizacją formy choćby na miesiąc. Wracając jeszcze do Leo. Jeszcze nie tak dawno wszyscy chcieli stawiać mu pomniki, dziś można przeczytać, że "tego gościa z 10 należy się pozbyć jak najszybciej" . Nie traktuje poważnie takich wpisów, ale dają mi obraz tego, jak media potrafią manipulować emocjami kibiców, ich stosunkiem nawet do największych legend futbolu. Nie mam żadnej wątpliwości, ze Leo byłby dziś odbierany zupełnie inaczej, gdyby nie historia z odejściem ciągnąca się za nim do dziś. Kojarzenie z Neymarem i PSG też swoje robi. Ludzie tłumacza sobie, że Leo ma wyje..ne na grę w Barcelonie, bo myśli o kasie. Prasa temat podgrzewa, a media związane z białą zarazą wykorzystują sytuację, by jeszcze pogłębić wątpliwości barcelonismo wobec Leo. Trudne czasy nastały dla kibica Barcelony.
Foch na Leo, 2 kluczowe podanie, 8 strzalow 5 w światło, 7 dryblingów i to nie koniec meczu. Żaden zawodnik oprócz Busiego (2 kluczowe) nie zbliżył się choć trochę jeśli chodzi o kreację. Ale teraz wszędzie jest moda na jechanie po Leo, bo nie gra jak komplikacji z YT. Trzeba też umieć rozróżnić brak zaangażowania od braku formy, a tej na pewno nie służy rzucanie co mecz po innej pozycji.
4
Nawet sprawiedliwie w tym kraju
0
Jeśli Net wyłapie żółtą na CN nie zagra w rewanżu na Parc de Princes
0
Barcelona Koemana bardziej przypomina trenowaną przez niego Valencie i to nie nastraja optymistycznie. Trener ligowy a selekcjoner to dwie różne roboty. Ja na Koemana patrzyłem przez pryzmat jego dokonań ligowych i nie jestem zaskoczony tym jak prezentuje się Barcelona. Poza tym gość w każdej ekipie prowadził jakieś wojenki, w Barcelonie trafiło na Puiga.
Oczywiście, że skreślanie dziś trenera nie ma większego sensu, ale człowieka łamie w krzyżu, jak widzi niektóre zmiany. Jaki sens było wpuszczać marnego Trincao, kiedy można było dać szansę Konradowi? Pewnie Konrad nie ma tak dobrego agenta jak Portugalczyk. Chłopak nie daje drużynie nic zupełnie swoją grą, a jeszcze wczoraj Koeman posłał go na lewe skrzydło, skąd i tak ścinał do srodka, jakby w środku brakowało pilkarzy. Ja w dalszym ciągu czekam na każde kolejne spotkanie z wielką niecierpliwością, ale trener zaskakuje coraz rzadziej i niektóre jego ruchy są przewidywalne. Wczoraj miała miejsce sytuacja, w której MATS został niemal sam, 7 graczy było ustawionych z przodu niemal w jednej linii. Sytuacja taka miała też miejsce w meczu z Juve i Kadyksem, trudno zatem obwiniać piłkarzy, że wpadł im tak głupi pomysł do glowy 3x z rzędu. Chciałem wrzucić wczoraj grafikę, ale docelowo otwierał się dysk Google i pamięć telefonu. Nie potrafiłem tego ogarnąć i dałem sobie spokój. Nie mniej to był obrazek z Twittera, więc zainteresowani z pewnością będą mogli odnaleźć. Dla mnie jest jasne, że spada krytyka na Holendra, wszak Barca nie staje się z meczu na mecz lepszą drużyną, wręcz przeciwnie. Jeśli jednak na koniec sezonu Koeman pokaże, że nie miałem racji, odszczekam to na forum, nie mam z tym problemu. Na, nawet będę z tego powodu zadowolony.
Jak przyszedł Setien też była powszechna radosc, czym się skończyło przypominać nie trzeba. Dziwi mnie w ogóle to, że ludzie mają jakieś wymagania, marzy im się mistrzostwo, LM, a przecież jasne było na początku sezonu, że z różnych względów ten sezon uznać trzeba za eksperymentalny, a więc stracony ( z dużym prawdopodobieństwem). Liczę, że Koemana oświeci i ekipa zacznie grać jakimś konkretnym schematem, bo to co teraz widzę to jest zwyczajny chaos.
2
Kulawe losowanie, ciężko być optymistą. Młoda, wybiegana ekipa, trenowana przez gościa, który jest jednym z najbardziej obiecujących trenerów na tę chwilę. Jak ich Arab zmotywuje, a pewnie to zrobi, mogą być srogie baty. Można się spinać, wytykać, kto kibic kto nie, ale realia są takie, że awans będzie sporym osiągnięciem.
Brak Gerarda jest nadto widoczny i odczuwalny, środek pola to już w ogóle inna bajka. Jak nie złapią kontuzji albo korony, będzie ciężko. Można liczyć też na słabszy dzień, czego im z całego serca życzę. Jest też niewielka szansa, że Barca na wiosnę będzie inną drużyną.
Wyjątkowo nie lubię tego Paryża, we Francji nie mają zresztą wielkiej rzeszy kibiców, dlatego porażka z nimi zawsze bardzo boli. Mam nadzieję, że ktoś na wiosnę wytknie mi ten wpis.
3
https://x.com/albert_roge/status/1338241358042107905
Ten wpis sporo tłumaczy, ten poniżej nie mniej
1
Jedyną zmianę można było dostrzec w grze Griezmannem, z meczu na mecz wygląda coraz lepiej również we współpracy z Leo. Nie zmienia się natomiast podejście trenera jak nie idzie. Rzuca wszystko do przodu a pomoc i przede wszystkim defensywa pozostaje pod opieką Najwyższego. Foch na Puiga też niepoważny. Gryzaka jakoś nie odstawił, a ten przecież mocniej go skrytykował.
Riqui ewidentnie musi poczekać na lepsze czasy albo znaleźć sobie klub, który gra w europejskich pucharach.
3
Zamiast wpuścić Konrada to chłop wpuszcza daremnego Trincao, kolejny, którego pcha do środka. Skrzydłowy ma rozciągać grę, a nie pchać się w środek. Każdy, kto ogląda piłkę o tym wie, albo wiedzieć powinien.
Obrona to jest tragedia, brakło 34 letniego Pique i nie ma komu pokierować ta defensywą.
Nie znam się na ekonomii, nie wiem co zostało do spłacenia za Coutinho, ale pogonilbym razem z Koemanem zaraz po świętach.
Co to jest w ogóle za granie, jaki to system? Gdzie tu jakieś 4-2-3-1, chyba tylko na papierze i grafice przedmeczowej. Każda ekipa, z którą gra Barcelona ma jakiś schemat, widać jakiś sens, ustawienie. U Koemana chaos. Żaden jeden sezon, czy dwa tego nie zmieni, bo facet nie wyciąga wniosków tylko upiera się przy swoich koncepcjach. Dla mnie to poziom Setiena, Valverde wciąga go nosem taktycznie. Jedno mnie tylko zastanawia. Facet ma obok całkiem ogarniętego gościa, bo Schreuder jest niezłym analitykiem, niestety, na boisku jakoś tego nie widać.
Pressing też taki trochę na alibi, ale to już bardziej wina piłkarzy, niż samego szkoleniowca. Koniec końcem, nie stanowią chyba zbyt zgranej pary.
Wpis może zbyt emocjonalny, ale taka a nie inna jest moja bezpośrednia reakcja na to co widzę na boisku. Zaraz przeczytam, że trzeba trenera oceniać pod koniec sezonu. Jak przyszedł Setien, też takie rzeczy czytałem, a po 8-2 było zbiorowe wylewanie pomyj na trenera. Ja pomyj wylewać nie zamierzam, natomiast na bieżąco pisze, co myślę.
5
Ustawienie trójki Cou- Leo- Griezmann jeszcze niczego dobrego do gry nie wniosło i dziś spodziewam się tego samego. Cou na lewej grać nie lubi i nie umie. Na ławce Puig, który wnosi ożywienie do gry i Konrad, który potrafi rozciągnąć. Znów będziemy oglądać Barcelonę pchającą się środkiem.
2
@kamiVeB Nie interesuje się koszem, ale szacunek ogromny za ten kawał świetnej roboty. Szkoda tylko, że takie inicjatywy są niedostrzegane. Zbyt długie wpisy odstraszają.
0
O co chodzi z tym "piątakiem" za typowanie wyniku? Przecież całkowicie przestrzeliłem wynik. Typowałem 2:2, a Redakcja jakiś bonus podsyła? Za co?
No chyba, że ten bukmacher klientów nowych szuka to rozumiem.
2
Robinho skazany na 9 lat więzienia. Sąd odrzucił apelację. 22/23 stycznia 2013 Robinho brał udział w zbiorowym gwałcie, w jednym z nocnych klubów w Mediolanie.
0
@GajekL Owszem, takie proste nie jest, ale oglądasz chyba spotkania i dostrzegasz pewnie, że drużyna zamiast iść do przodu, notuje regres, jakiego kibice nie pamiętają od lat.
4-4-2 Valverde nie było widowiskowe, ale za to skuteczne. Do momentu powrotu do 4-3-3 Barca nie błyszczała w ofensywie, ale mecze były wygrywane, a straconych bramek było niewiele. Przypominać sytuacji nie będę, bo z całą pewnością pamiętasz, w jakich okolicznościach Ernest przejął drużynę.
Mój wpis zresztą nie miał na celu oceny pracy Holendra, a wskazanie na okoliczności, których do końca wyjaśnić nie potrafię.
Nie ukrywam przy okazji, że to nie był mój kandydat, choć mam szacunek i kilka rozwiązań mi się podoba. Nie mam natomiast w zwyczaju obrzucania błotem jak coś pójdzie nie tak, a większość właśnie tak funkcjonuje. Najpierw są oczekiwania, nadzieje, przeświadczenie o jedynym słusznym wyborze, a potem ludziom ciężko emocje na wodzy utrzymać.
0
@WaFen Dzięki za uwagę.
4
Nareszcie jakieś piniondze do wzięcia, nie do zapłacenia.
2
Lipsk, Lazio, Porto- z każdą z tych drużyn trzeba byłoby drżeć o wynik, a Barca byłaby faworytem co najwyzej na papierze. To nie ma większego znaczenia kto będzie rywalem, bo deficyt w defensywie, forma drużyny czy upór trenera w pewnych kwestiach, nie pozwala być optymistą. Tym razem trzeba zadowolić się wyjsciem z grupy. Kuman niech się skupi na tym, by w przyszłym sezonie Barca mogla zagrać w UCL.
1
Kumanowi do koncepcji nie pasuje. Wk... Holender z tym Puigiem.
0
Jakie cristianazo, dwa gole z karnych, gdzie jeden mocno dyskusyjny.
2
Nie będę powtarzał jak papuga, że na Koeman nie liczyłem i nigdy nie chciałem, by został trenerem Barcelony. Holender sprawił jednak, że na mecze czekałem z większym zainteresowaniem jak na mecze Setiena. Nie przypuszczałem jednak, że Barca stoczy się tak nisko i może być problemem zakwalifikowanie się do kolejnej edycji LM. Choć sporo czasu, to sprawy nie idą w dobrym kierunku.
Zupełnie nie potrafię sobie wytłumaczyć, skąd takie dziadostwo? Dlaczego Lengletowi odcina prąd w każdym meczu? Dlaczego Frenki gra jak nowicjusz, pomimo, że Koeman go zna od podszewki. Liczba kontuzji też musi martwić. Czy to się skończy i kiedy zobaczymy Barcelonę, która wyrywa?
3
Ciekawe kiedy Lenglet wyłapie czerwoną. Kolejny mecz tragedia póki co, podobnie Trincao. Tak marne Juve jedzie z Barceloną jak z dziećmi.
Ale ten gol McKenzie wyborny.
0
Żadnej informacji o stanie zdrowia Dembele. Swoją drogą ten chłopak ma jakiś deficyt umysłowy, gość nie wyciąga wniosków z przeszłości. Raz już przecież było tak, że zignorował ból, bo myślał, że to nic poważnego. Czym się skończyło, przypominać chyba nie trzeba. Jeśli znów to będzie dłuższa przerwa to pożegnać razem z Umtitim.
Szkoda oczywiście, bo zaczął się rozkręcać, rozumieć grę, no i to jego depniecie... Potencjał drzemie ogromny, ale to jest duże ryzyko, mając na uwadze, że Barcelonie nie szczęści się specjalnie w ostatnim czasie
1
@don'T.R.I.P.e To moje 5 Xiaomi, a w domu mam jeszcze 2, siódemkę i trójkę. 7 nawet w wodzie leżała chyba z 10 minut, dlatego kupiłem 9 Pro bo myślałem że martwy. Po 2 tygodniach obudził mnie budzik z 7. Telefon wrócił do żywych, ale przyszła już 9. Tylko drobne plamy zostały u góry ekranu. Nie mam nic do telefonów Xiaomi, 7 też mam zaktualizowaną do 12 i lata jak się patrzy. Czytałem, że problem dotyczy głównie ósemek i dziewiątek w różnych wersjach.
@barcadreed Nie zniechęcaj się, poczytaj na forum czy to dotyczy też Twojego modelu. Ja mam jeszcze 7 i tam wszystko działa jak należy, a telefon po mocnych przygodach, w rzece pływał. Natomiast jeśli masz któraś wersję ósemki to zasięgnij informacji i raczej poczekaj na poprawki. Mnie w 9 potrafi zezrec przez noc nawet 25 % ale najgorsze jest to wieszanie przy pisaniu i odtwarzaniu obrazu. Dźwięk idzie do przodu, a obraz stoi. Trzeba wyłączyć i włączyć z powrotem.
0
Barca- Juve 2-2
1
Do przewidzenia było, że to ustawienie zacznie budzić wątpliwości. Podobnie było z 4-4-2 Valverde i próbami Setiena odejścia od 4-3-3. Dobry trener nie powinien mieć problemu ze zmiana systemu gry, zależnie od rywala czy potencjału kadry. Wracajac do 4-3-3, jest miejsce dla Puiga, zyskuje Leo, ale pojawiają się inne problemy, znane z zeszłego sezonu. Do 4-3-3 potrzebny jest mocny środek pola, traci w takim ustawieniu Griezmann, nie ma nikogo na lewą stronę, bo Bombel znów połamany, nie ma porządnej 9. Z Osasuna I połowa była grana w 4-3-3, jeśli dobrze pamiętam. Tak czy inaczej Kumam nie powinien zamykać się na inne rozwiązania taktyczne.
6
Jakie projekty sportowe? Umtiti sam się wyklucza z poważnego grania.
0
Na swoim RedMi 9 Pro zrobiłem aktualizację do MIUI 12. Po aktualizacji: szybciej zżera baterię, wiesza się np. przy pisaniu, czy oglądaniu YT. Dźwięk postępuje, a obraz stoi w miejscu, przy pisaniu kursor przestaje migać i dalsze wprowadzenie tekstu jest niemożliwe aż się nie odwiesi. Gubi też łączność Wifi. Słowem, nie jest dobrze.
Nie moją rolą jest doradzanie czy odradzanie, ale spotkałem się już z opiniami, że ten upgrade lepiej sobie darować.
Nawiasem mówiąc, to chyba mój ostatni fon z Androidem. Syn sprzedał 9T, który dostał ode mnie i kupił ajfona 11, a tam jest chyba tylko 4 GB RAM-u, a i tak wszystko mu śmiga aż miło. Poza tym niektóre z aplikacji Apple robią naprawdę wrażenie.
Znajomek z pracy ma 7, która już ma 3 lata i też nie ma żadnego problemu z działaniem.
Z pewnością jest wielu Czytelników, którzy mają Xiaomi, jeśli robiliście aktualizację do 12, podzielcie się wrażeniami, czy u Was jest podobnie, czy może wszystko działa jak należy?
1
Każdy chce bazować na nie zszarganej reputacji Creusa, Iniesty czy Puyola, bo te nazwiska przemawiają do masowej wyobraźni kibica i trudno się temu dziwić.
Przy okazji, co kandydat to coraz to nowe trupy wypadają z szafy. Chyba, że moja skleroza postępuje już tak daleko, że nie pamietam o czym już było, o czym jeszcze nie było pisane.
15
Jazdy po Messim ciąg dalszy, choć portale statystyczne uznały Leo za najlepszego piłkarza i ja lepszego piłkarza wczoraj na boisku nie widziałem.
Po meczu z Osasuna pisano, że Koeman znalazł wreszcie sposób na współpracę Leo z Griezmannem, wszyscy byli zachwyceni, tymczasem kolejny rywal z dobrze zorganizowaną obrona i Barca znów ma problemy. Może jednak Holender nie znalazł tego złotego środka. Można przeczytać opinie, że w meczach bez Leo Barca gra lepiej, ale kto był rywalem? Dynamo przetrzebione kontuzjami, które nie podjęło wali, czy Ferencvaros, który obudził się 2 połowie kiedy było po herbacie. Zresztą, najlepiej postawę kibiców i dziennikarzy oddaje sytuacja Minguezy, który w Budapeszcie wyglądał jak milion dolarów, a za wczoraj zebrał cięgi i został odesłany do Tercera.
Wracając do meczu z Kadyksem trzeba zwrócić uwagę na resztę drużyny, na brak szybkości, brak gry bez piłki, wychodzenia na pozycję i to nie jest wina Messiego, bo ten był wczoraj i na środku i na skrzydle. Jako jedyny w drużynie podejmował próby, grać nie bardzo było z kim. Griezmann znów nie miał swojego dnia, dużo p
pracował, był ruchliwy, ale to był raczej chaos. Grę Cou lepiej przemilczeć. Tego piłkarza Barca powinna sprzedać czym prędzej, bo gość ma problemy ze stabilizacją formy choćby na miesiąc.
Wracając jeszcze do Leo. Jeszcze nie tak dawno wszyscy chcieli stawiać mu pomniki, dziś można przeczytać, że "tego gościa z 10 należy się pozbyć jak najszybciej" .
Nie traktuje poważnie takich wpisów, ale dają mi obraz tego, jak media potrafią manipulować emocjami kibiców, ich stosunkiem nawet do największych legend futbolu. Nie mam żadnej wątpliwości, ze Leo byłby dziś odbierany zupełnie inaczej, gdyby nie historia z odejściem ciągnąca się za nim do dziś. Kojarzenie z Neymarem i PSG też swoje robi. Ludzie tłumacza sobie, że Leo ma wyje..ne na grę w Barcelonie, bo myśli o kasie.
Prasa temat podgrzewa, a media związane z białą zarazą wykorzystują sytuację, by jeszcze pogłębić wątpliwości barcelonismo wobec Leo. Trudne czasy nastały dla kibica Barcelony.
1
@JarekS Wreszcie jakiś głos rozsądku na tej stronie.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
23
Foch na Leo, 2 kluczowe podanie, 8 strzalow 5 w światło, 7 dryblingów i to nie koniec meczu. Żaden zawodnik oprócz Busiego (2 kluczowe) nie zbliżył się choć trochę jeśli chodzi o kreację. Ale teraz wszędzie jest moda na jechanie po Leo, bo nie gra jak komplikacji z YT. Trzeba też umieć rozróżnić brak zaangażowania od braku formy, a tej na pewno nie służy rzucanie co mecz po innej pozycji.