sphinks
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A ja już włączyłem stream i... czuję, że jak zwykle będzie rwało... Łącze 15Mb/s można o kant tyłka rozbić, kiedy tylu kibiców chce oglądać za free... :( No nic, posłucham sobie dzisiaj ruskiego komentarza najwyżej. Chociaż przed chwilą przestało rwać, bo się okazało, że mecz Marsylii z Lyonem leci, pewnie jakiś masowy odpływ oglądających nastąpił. :D
0
@pawil1: Zdaję się, że już na ten temat była mowa pod kilkoma innymi newsami, także może udaj się tam jeśli chcesz poznać opinie w tym temacie...
0
A propos tego waszego 4-0 i lider w Barcelonie - kto się orientuje jak to jest - w przypadku takiej samej liczby punktów, takiej samy różnicy bramek i nie rozegranych jeszcze dwóch pojedynków bezpośrednich decyduje co? Liczba strzelonych bramek czy wynik tego jednego rozegranego meczu? Wiem, że to jest mało istotne, bo dobrze wiemy, że do końca sezonu to się jeszcze może kilka(naście) razy zmieniać, ale tak gwoli ścisłości chciałem się dowiedzieć, czy faktycznie 4-0 daje nam dzisiaj lidera... ;)
0
To 6-1 to był jak dotąd najlepszy mecz w wykonaniu Ibry jaki oglądałem, z resztą w wykonaniu Keity również. Chciałbym, żeby dzisiaj obaj zagrali i obaj strzelili.
Myślę, że dzisiaj zwycięstwo 3. bramki jest jak najbardziej realne, grunt to rozpocząć atak już od pierwszych minut, tak jak z VfB. Myślę, że będzie dobrze. :)
0
Jedno tylko mnie niepoki - 6 kwietnia gramy rewanż z Arsenalem, a już 11 jedziemy są GD... Wobec tego mam nadzieję, że Arsenal nie stawi jakiegoś wielkiego oporu w pierwszym meczu, a potyczka na Camp Nou będzie tylko formalnością. Bo gdyby, nie daj Boże, okazało się, że będziemy walczyć o 1/2 aż do 90' drugiego meczu, to może być lekka zadyszka w Madrycie. No ale, żeby nie było, że psioczę - Barça w takich sytuacjach czuje się jak ryba w wodzie, więc wywalczenie awansu w dobrym stylu stworzy potrzebną przewagę, przynajmniej psychiczną, nad Realem.
0
Jedno jest pewne - jak nie wygramy LL i/lub LM w tym roku to wszystkiemu będzie winny Zlatan. ;) Niezależnie od tego czy jest to stwierdzenie prawdziwe czy nie, ja już sobie wyobrażam jak zawładnęliby sekcją komentarzy Pyrzo i Bykunn...
Dlatego Barça musi przejść do historii również i za ten sezon. :)
0
A propos Zhirkova - czy tylko ja się podrapałem po głowie, jak był wczoraj zdejmowany z boiska? Ma Ancelotti na co zasłużył - klops. Jak się mecz skończył to piłkarze Chelsea wydawali się strasznie zagubieni, jako punktów odniesienia poszukali więc panów w oczojebnych koszulkach, a żeby nie było, że na darmo do nich podchodzą, to udawali, że to tych panów wina... :D
Mnie się wczorajszy mecz, pewnie jak większości, nie podobał - gra na aferę w wykonaniu Chelsea i murowanie bramki w wykonaniu Interu. Styl obu tych drużyn jest daleki od miłego dla oka. Na szczęście odpadła drużyna teoretycznie słabsza w tym murowaniu i wydaje mi się, że ewentualny pojedynek Interu z nami skończy się tak samo jak potyczka kończąca fazę grupową. :)
0
@Pajo: 100% racji masz kolego... Jak ja wchodzę po takim meczu i czytam niektóre komentarze to aż mi ręce opadają i oczywiście robi się wstyd, że obcuję tutaj z takimi kibicami.
Oni są chyba niewidomi, że nie zauważają, że cały zespół nabiera wiatru w żagle niezależnie od tego czy Ibra jest na boisku, czy go nie ma - widocznie jest to konsekwencją pracy Pepa. W drugiej połowie Barça grała to samo co w pierwszej - wielką piłkę. I było widać, że Ibra tutaj nic a nic nie przeszkadza - jak zespół gra dobrze, to i on może pokazać pełnię swoich umiejętności.
Ktoś tam niże napisał, że zrobić taką asystę było banalne, wystarczyło podać na wolne pole - nawet się do tego nie będę odnosił. :/
I nie chodzi o to, że Ibra zagrał dzisiaj jakieś rewelacyjne zawody - zagrał po prostu przyzwoicie - pokazał się kilka razy z dobrej strony, dał drużynie jedną z bramek, oczywiście do spółki z Bojanem, ale większa w tej bramce IMHO zasługa Zlatana. To, że on gra na pograniczu spalonego to nic - moim zdaniem widać, że bardzo dobrze czyta grę i gdyby nie złe decyzje sędziego, to mógły po jednym takim wyjściu w tempo zdobyć bramkę.
No ale dość już o nim - Ameryki tutaj nie odkryję, ale Messi jest obecnie najlepszym piłkarzem naszego globu - on kiedy jest w formie jest ponad wszystkimi i prowadzi drużynę do zwycięstwa. Za to czapki z głów przed nim. Bardzo ładnie zagrał dzisiaj Toure - mam nadzieję, że utrzyma teraz wysoką dyspozycję i będziemy mogli się o tym przekonać oglądając go w wyjściowej jedenastce.
Na koniec małe ale - Iniesta - cały czas musimy czekać, aż się obudzi. Widać ewidentnie, że czegoś mu brakuje, że mógłby grać dużo lepiej. Jednak nie ma się co czepiać - nawet nie w optymalnej dyspozycji jest ważnym i przydatnym zawodnikiem.
PS: Co tam Ibra krzyczał do Lehmanna jak mu założył siatkę? Na moje to brzmiało jak odpowiednik polskiego "dziura" wykrzykiwany raz po raz. :D Nieźle się bramkarz zirytował. ;)
0
@gringo1989 : Po pierwsze to słowa, po drugie to ja np nie żałuję. Ibra jest od Eto'o piłkarzem bardziej kompletnym i to, że Eto'o wykorzystał jedną setkę to nie znaczy, że jest lepszy. Co nie zmienia faktu, że się cieszę, bo Chelsea nie trawię, a Inter nie będzie aż takim trudnym rywalem do pokonania...
0
Znając Sevillę to jeszcze bym nie przekreślał ich szans na awans. Nie oglądam jednak meczu, a wynik mówi sam za siebie. Jak Sevilla odpadnie to będę w szoku... I będę się modlił o CSKA dla nas w 1/4. ;)
0
Nie chcę zbyt poważnych słów używać, ale mam nadzieję, że to jest TEN MECZ i teraz się nasza maszyna będzie już tylko rozpędzała. :)
Teraz możecie sobie krytykować do woli, już nikt tego na poważnie nie weźmie.
0
On jest ponad wszystkim... Mistrz! :)
0
jaki zwrot akcji :D lol
0
Jak to komentator powiedział: "No i wsio, null null" :) Jakoś na razie niestety nie widzę tej odmiany stylu gry w związku z brakiem Zlatana na boisku... Chociaż to pewnie też jego wina.
Tak na poważnie, to mam nadzieję, że nasi zaczną coś grać, bo na chwilę obecną to grają tak, jakby im się nie chciało. Potrzeba jakiegoś bodźca, nie wiem czy to będzie nowy zawodnik na boisku czy jakaś akcja, która w końcu wyjdzie. W każdym razie wierzę, że taki bodziec będzie i uda się to wygrać. Na szczęście Valencia gra bez polotu i bez Villi będzie miała duży problem, żeby coś ustrzelić. Oby Banega nieco osłabł w drugiej połówce, bo jak dotąd aż za dobrze sobie radzi.
0
@kaczordihnio: Ładnie widzę zaspamowałeś, komentarz pod każdym newsem... Szkoda tylko, że nieco się mijasz z prawdą. Lyon akurat pokonał Real będący w formie i to wysokiej. Spójrz na jego ostatnie 6 czy 7 spotkań w lidze i zobacz ile bramek zdobył. Wydawałoby się, że jest murowanym kandydatem, ale zabrakło szczęścia i piłkarze nie wytrzymali psychicznie. Presja była zbyt duża, a z każdą minutą meczu coraz ciężej było to dźwigać...
Co do newsa - słusznie się Van Bommel obawia - raz, że jest słabym zawodnikiem i wie, że słabo wypadnie na tle naszych mistrzów, a dwa, że Bayern nie stać obecnie na sprawienie niespodzianki. Wiadomo, że w meczu z nami, gdyby do takiego doszło, solidnie się będą murować i liczyć na szczęśliwie zdobytą bramkę. Nie sądzę jednak, żeby byli realnym zagrożeniem. Chociaż może 'realne' w tym momencie ma nieco pejoratywne zabarwienie...
0
Villa jak upadał to sobie wykręcił lekko rękę, a konkretnie dłoń. Leżał trochę na boisku i się zwijał... Jednak nie sądzę, żeby to było coś groźnego. Raczej go już trener chciał oszczędzić, bo będzie mu potrzebny na Camp Nou w sobotę.
0
@NKKKPK3W: Smutne to jest to, że wydaje Ci się, że wiesz o czym piszesz, a tymczasem zielonego pojęcia o tym nie masz. Nie takich krytyków i pesymistów Barça potrafiła zadziwiać i tak też będzie tym razem. Po to są teraz słabsze mecze, żeby na czas przyszła odpowiednia forma, nie od dziś w końcu wiadomo, że każdy ma czasem gorsze dni...
Trwa regulowanie rytmu gry i nastawianie celowników, na moje już niedługo ujrzymy Barçę na jaką czekamy od początku tego sezonu. Uszy do góry. :)
0
Valencia gra w 10, Banega w 55' dostał czerwoną... A 2 minuty później Valencia wyrównała i jest 1-1. Widać ogromną determinację u Hiszpanów. Pół godziny gry w 10 i może się to jakoś odbije na sobotnim meczu... Oby. :)
0
rm.pl wisi coś, chyba zmieniają szaty na czarne, żałobne i od dzisiaj będą czarną stroną... :D
Mam nadzieję, że za tydzień nie będziemy przechodzić przez to samo... :D
0
Bykunn ziom, wiedziałem, że nie jesteś taki zły! :D
Vamos Lyon! :)
Może i to nie ładnie źle życzyć Realowi, ale to silniejsze ode mnie. ;)
0
*błysnął
0
@riki12: To żeś błysną. A teraz spać, bo jeszcze nie śpisz, a już śnisz. :D
Co do Arsenalu - Arshavin grał przepięknie. Aż zacząłem go przymierzać do Barçy. W każdym razie będę go porównywał z Silvą, bo moim zdaniem jest to równie wielki talent. Podejrzewam też, że byłby tańszy niż Silva, a to też nie jest bez znaczenia. Z drugiej jednak strony - pewnie taki pomysł się w Barcelonie nie urodzi - raz, że ma już swoje lata, dwa, że inna liga, trzy - Cesc...
W tym meczu patrząc na Bendtnera zacząłem sobie myśleć, że skoro on się odnajduje w Arsenalu, to tym bardziej Zlatan powinien się odnaleźć w Barçy. Jedyne czego sobie życzę, to to, żeby Zlatan dostał więcej swobody, częściej się cofał i próbował rozgrywać z kolegami - tak, żeby szedł razem z akcją, a nie na nią czekał. No i strzały z dystansu, takie jak w zeszłych sezonach. A wystarczy je sobie lekko przypomnieć i już się pojawia banan na twarzy, a w głowie myśl - "o tak, tak już niebawem będą wchodziły"... ;)
0
@tomekh13: Ja bym raczej powiedział, że są oni tak samo dobrzy albo i lepsi. Za to piłka się zmieniła - technologia poszła do przodu, piłki latają szybciej, a do tego odnoszę wrażenie, że umiejętności techniczne są u piłkarzy dużo bardziej rozwinięte niż choćby 10 lat temu. Tak czy owak bycie bramkarzem to kawałek ciężkiego piłkarskiego chleba.
Gdybym ja był trenerem Reprezentacji Hiszpanii to wystawiałbym VV, Ikera i Palopa naprzemiennie. Wszyscy są rewelacyjni, chociaż nie będę ukrywał, że Iker z tej trójki, biorąc pod uwagę ostatni rok, najmniej mnie przekonuje. Za niego wolałbym Diego Lópeza. Palop ze swoim doświadczeniem wiele by tej drużynie dawał, dlatego on. VV wiadomo.
Ja za to obecność Reiny w kadrze uważam za jakąś pomyłkę. Moim zdaniem Dudek był, jest i będzie od niego lepszy zawsze. :)
A na koniec dodam, że nic się nie stanie, jak Victora na mundialu zabraknie. Ja jestem przekonany, że z tym trenerem Hiszpania wróci do korzeni - czyli będzie grała pięknie, ale nic nie wygra... Myślę też, że Iker udowodni na przestrzeni najbliższego półrocza, że najlepsze czasy ma za sobą. Czego wam i sobie życzę, bo przecież tyczy się to dyspozycji także między słupkami Realu. :)
0
@Bykunn
No mnie to akurat osłabiają niektóre Twoje wywody, a czuję się jakąś tam maleńką częścią Barçy czyli nie do końca jest z tym osłabianiem tak jak piszesz. :D
Generalnie to uważam, że wszystkich martwi spadająca na łeb na szyję forma naszych i do tego wyraźne pogorszenie stylu gry i brak kreatywności. No i większości najłatwiej obwiniać o to wszystko Zlatana, jakby to on był złem samym w sobie... Wiadomo, że Messi, Xavi czy Iniesta są naszymi ulubieńcami od dłuższego już czasu i łatwiej jest mieć pretensje do kogoś nowego niż do ikon obecnej Barçy. Mnie jedynie martwi brak obiektywizmu.
Będzie mi bardzo przykro jeśli w meczu z Valencią nasz zespół nie pokaże nic lepszego niż ostatnio i będziecie musieli przełknąć gorzką pigułkę... Mam jednak nadzieję, że zespół się zmobilizuje i wygra bez większych kłopotów - wszak Valencia nic wielkiego ostatnimi czasy nie gra i jest zespołem jak najbardziej do pokonania.
Nasi zagrają też dla Ibry, czuję, że on ma już świetny kontakt z większością grupy i zespołowi będzie zależało na udzieleniu mu jakiegokolwiek wsparcia, w nie da się ukryć trudnych dla niego chwilach.
PS: Eto'o sreto, już rzygam tym bumerangiem. A pod koniec zeszłego sezonu ile było krytyki na niego. No ale to już nieważne, odszedł to można udawać, że nic takiego nie miało miejsca... Ech, hipokryzja.
0
@ŁukaszFCB
Raczej nie było by tej krytyki z Twojej strony gdybyś znał się na piłce i nie był tylko rozpieszczonym kibicem Barçy, który uważa się za mądrzejszego od trenera. Albo gdybyś chociaż grał przez parę lat w piłkę i był w tym co najmniej dobry. W Twoim wypadku raczej nie ma o tym mowy. Z resztą każdy kto ma oczy widzi, że Ibra na boisku robi wszystko co w jego mocy, żeby Barça zwyciężała...
Co do zachowania Guardioli - prawidłowe zachowanie trenera, który widzi co reprezentują sobą sędziowie w Hiszpanii...
Co do kartki dla Ibry - zwykłe starcie w polu karnym przy poszukiwaniu dogodnej dla siebie pozycji. Złośliwości tam nie widziałem. Za to grę aktorską Cismy owszem.
Co do odwoływania się - uważam, że nie ma w tym nic złego, jeśli się czuje poszkodowanym. Co innego złamać komuś nos łokciem, a co innego powiedzieć parę przykrych słów prawdy czy wpaść na kogoś przypadkiem.
Co do meczu z Valencią - uważam, że braku Ibry in minus nie odczujemy. Mobilizacja zespołu będzie przeogromna i Valencia popłynie...
0
Problem polega na tym, że tylko bardzo naiwni bądź nieznający się na piłce wierzą w to, że Zlatan zostanie po tym sezonie sprzedany do innego klubu. Coś takiego nie wchodzi w grę, choćby i jakaś katastrofa się stała z tym sezonem. Każdy normalny wie, że to jest zakup na lata i cały klub wierzy w Zlatana bardzo mocno i wspiera go w walce o zgranie z zespołem i osiągnięcie optymalnej formy.
Nie wiem więc co niektórym daje upór w zaakceptowaniu go jako część Barçy. Tak jest, czy wam się to podoba czy nie.
A już pisanie "sprzedać go, kupić Villę lub Torresa" pozostawię bez komentarza...
0
@lopezinho88
Tak, masz rację, z wielkim "porzydkiem"... ;)
Sytuacja w tabeli w tym momencie rozgrywek jest dla mnie mało ważna. Prawda jest taka, że przy korzystnym wyniku w Madrycie to my będziemy liderem. O tym na pewno nasi zawodnicy będą pamiętali kiedy już dojdzie do wielkiego starcia. A jak potrafią walczyć pokazali już przed rokiem, więc jestem spokojny. Cierpliwość i pokora, a trofea będą znowu nasze. :)
Dobranoc i nie napinajcie się tak na Zlatana, bo wam jajka skisną...
0
Niektórzy powinni się zapoznać z zasadami jakie obowiązują w Lidze Hiszpańskiej, bo to, że Real nie będzie liderem po tym zwycięstwie jest oczywiste...
Ja tam na spokojnie sobie to biorę - niech mają te 3 punkty. Oby w środę uśmieszki zniknęły z twarzy kibiców Realu... ;)
0
Mówiłem 0-2 :D jeeeeeest gooool :D
0
@soszo
Niepotrzebny to jesteś Ty na tej stronie. Co komentarz to plucie jadem.
Co do meczu Real - Sevilla - ja myślę, że teraz powinna wpaść szybka bramka Sevilli i do końca meczu będą się murować licząc na kontry. A i tak skończy się 1-2 najwyżej. :)
BTW: Jaka reklama Mlekovity... Wypasione mleko... :D Doobre.