sphinks
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A ja powiem, że postawa Realu w lidze jest niepokojąca, szczególnie, że połowę meczy grali bez CR(y). Jak on wróci do składu, to Real może nie tracić punktów, a przy tej przewadze jaką mamy to może oznaczać walkę o ligę do ostatnich meczy. Liczę na 6 punktów w GD i spokojne dogranie ligi ze zwycięstwem w kieszeni, oby tak było, ale dobrze by było gdyby już teraz Real potracił jakieś punkty. :)
0
Jeszcze tak a propos tytułu newsa - nie dałoby rady pisać po prostu "Osasuna - Barcelona - podsumowanie"? Wtedy opłacałoby się wchodzić na stronę, zanim się obejrzy spotkanie - choćby w poszukiwaniu linków do meczu czy jego skrótów. Teraz się boję, bo wiem, że zanim znajdę czego szukam to i tak poznam wynik, a wtedy z frajdy z oglądania nici... :)
0
Powtórzę się - Marquez jest za słaby. To jego błąd sprawił, że tylko jeden punkt zamiast 3. :/
No i po tym meczu mam pretensję do Pepa - moim zdaniem powinien zejść Puyol lub Pique - mieli w tym meczu więcej pracy, a przecież w środę gramy z Rubinem. Dmytro mimo żółtej kartki powinien grać do końca - grał całkiem dobrze, poza tym w środę i tak nie będzie grał.
Może wtedy by się ta końcówka inaczej ułożyła.
Brakuje Alvesa - szczególnie w ataku - Puyol nie potrafi. :/
Szkoda tego meczu, bo powinny być trzy punkty. No i przychylam się do opinii pozostałych - sędzia wypaczył wynik. Moim zdaniem po strzale Zlatana była ręka i powinien być karny. No i w tej akcji gdzie Zlatan by wyniegał na wolne pole na 1 na 1 z bramkarzem powinien być rzut wolny i żółta dla obrońcy.
Ech, frustracja po takich meczach mnie łapie. Dobrze, że w środę wygrywamy bez problemów. :)
0
Zwracam honor - zamarzyło mi się, że Real przegrał dzisiaj, a oni przecież ten punkt straty odrobili... No to fakt, będą 3pkt do przodu - chociaż czuję, że jak CRy szybko nie wróci to może być ich więcej. :)
0
@Henry15?: Po jutrzejszym meczu 3 punktów przewagi nijak nie może być. :D Jak już to 4 będą. :)
0
Ech, moglibyście skończyć z tym pisaniem o Realu? To się robi nudne... Nie wiem po co tworzyć takie napinki. Wystarczy przecież poczekać do końcówki listopada i wtedy będzie okazja sprawdzić kto jest mocniejszy. No i miejmy nadzieję obie drużyny będą grały optymalnym składem. Real bez C.Ronaldo to jak Barca bez Xaviego (niby pierwszy sezon CRy, ale fakt ten jest niepodważalny), więc nie wyciągałbym daleko idących wniosków z ich porażek, tym bardziej, że w lidze stracili jak dotąd jedynie 3 punkty.
0
Ej, możecie mi pomóc? Nie widzę opcji blokady wyświetlania komentarzy kibiców Realu... Co do ch... :/
A co do artykułu - myślę, że ciężka praca musi kiedyś przynieść efekty w postaci docenienia. Niech VV robi swoje, a na pewno w końcu przekona do siebie wszystkich tych 'ekspertów'. Jeśli tylko Pique czy Puyol wypadną z gry na dłużej, to na pewno będą okazje, żeby się pokazać. :)
0
Śmieszny mecz, a wynik jakoś mnie w ogóle nie zmartwił. Trudno, żeby się przegrywać kiedy się przegrywa mecz po 2 bramkach - jedynych strzałach przeciwnika w meczu. Pierwsza - totalny fart - walnąć z całej siły i może wpadnie - bramka z niczego. Druga - błąd Yaya i słaby Marquez, no i wpadło, bywa.
Za to cieszy kolejna bramka Zlatana - w dodatku piękna. Strzał w poprzeczkę i ten z rzutu wolnego też pierwsza klasa - widać, że mamy dobrego zawodnika i z tego trzeba się cieszyć. W dodatku w większości wypadków otwiera nam wynik, to ważne.
Jestem w 100% przekonany o tym, że na wyjeździe nasi wygrają bez większych problemów. To kwestia przejścia pierwszego w tym sezonie zastoju, gdy idzie jak pod górkę takie mecze mają prawo się zdarzyć, nie należy jednak wątpić w to, że ten czas minie. :)
0
Van Basten - wg mnie przekreślił swoją karierę kiedy, kierując się zawiścią, odsunął od kadry pomarańczowych Kluiverta. Dla mnie już żaden z niego autorytet. O Maradonie mógłbym napisać dużo więcej przykrych słów, ale krótko mówiąc - bramki zdobywane ręką są świadectwem braku honoru, a na pewno opozycji do zasad fair play. To wiele mówi o piłkarzu i jeszcze więcej o człowieku. Narkotyki z kolei są wyrazem głupoty, a jak ktoś głupi może być autorytetem dla kogokolwiek. Słabiutko ogółem mówiąc.
Rozumiem, że chodzi tu o autorytety z młodości, ale wymienianie takich nazwisk w kampanii nakierowanej na przyszłość to wg mnie nieporozumienie. Jeśli zaś chodzi o autorytety piłkarskie, to dla młodych ludzi, można ich znaleźć wśród współczesnych graczy - tacy bardziej przemawiają do młodych pokoleń. Tak jak mówię - sam Henry czy Lampard - ok, ale okraszanie tego takim niesmacznym IMHO sosem psuje smak ogółu. :P
0
Przychylam się do opinii części osób - takie trofea nie mają sensu, kiedy kryteria nie są dobrze obrane. Wiadomo, że powinno się zwracać uwagę na skuteczność, czyli stosunek puszczonych goli do strzałów, a nie na suchą liczbę straconych bramek. A jeśli nie stosunek miałby się tu liczyć to chociaż niech nie będzie to liczba bramek, a liczba sytuacji, gdy piłka lecąca w światło bramki zostaje przepuszczona przez bramkarza (lub po jego interwencji do niej zmierza) - niezależnie od tego czy do niej wpadnie czy też zostanie wybita przez obrońcę. W niektórych teamach, o formie bramkarza decydują w dużej mierze obrońcy ratujący swojemu koledze skórę. ;)
0
@zlatan168: Bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. ;) A tak na serio to w La Liga zawsze jest dwóch faworytów - My i Real. Te dwie drużyny zawsze traktują porażkę w lidze jako porażkę - stąd, myślę, mowa o presji. Z resztą każdy podkreśla - Ligę Mistrzów wygraliśmy, jak w tym roku się nie uda, to nic się nie stanie. Najważniejszy cel w tym sezonie to obronić ligę. Tego chcemy i na to presja w tym sezonie jest wielka, mimo sukcesów jakie ostatnio odnosiliśmy. No i trzeba pamiętać, że zwycięstwo Madrytu w lidze byłoby odebrane jako detronizacja Barcelony, czyli presja jest, żeby do tego nie dopuścić.
Czyli podsumowując - w sposób oczywisty o oczywistej oczywistości, oczywiście. :)
A co do newsa - Sevilla to nam może skoczyć. Moje zdanie, dosyć śmiałe, pewnie ktoś powie, że aż nazbyt. Mimo wszystko wierzę, że się nie mylę, a czas pokaże. :P
0
Zapomniałem dodać (jak zwykle :P), że polecam w tym meczu obserwować P. Hernándeza. Chłopak ma 24 lata, ale swoją grą już od poprzedniego sezonu robi na mnie ogromne wrażenie, myślę, że będzie kiedyś wielki... Co nie zmienia faktu, że w meczu z Barçą wcale jego klasy nie chcę oglądać. :)
0
Taka sugestia do kolegi "legia74" - robisz złą prasę kibicom Legii swoimi wypowiedziami sygnując je takim nickiem. Albo zacznij pisać normalnie, albo zmień nick. Wprawdzie większość po przeczytaniu paru Twoich tekstów już ich Ciebie w ogóle nie czyta, ale nieświadomi zagrożenia dalej cierpią.
A co do newsa - szkoda, że Villa nie zagra, bo chciałbym patrzeć jak cierpi, że spada mu średnia bramek na mecz. ;)
0
Oglądałem własnie mecz Sevilla - Real i moje spostrzeżenia są następujące... Brak C. Ronaldo w Realu był widoczny, Real grał słabo. Benzema niewidoczny (uważanie tego gracza za gwiazdę to IMHO nieporozumienie) a Kaka miał ciężkie życie z defensywą Sevilli. Generalnie rzecz biorąc to mógł być inny mecz gdyby zagrał C. Ronaldo, widomo przecież ile on daje drużenie, dzisiaj (wczoraj) było widać, że Real w ofensywie niewiele wskóra. No i nie da się nie wspomnieć o postawie Sevilli - grała bez wątpienia swój najlepszy mecz w tym sezonie - to co zagrali Navas i Adriano - chapeau bas! Gdyby nie cudotwórstwo (inaczej tego nie nazwę) w wykonaniu Casillasa byłoby 4:1 dla Sevilli, wyciągnął dwie setki z 3 metra... Czuję się usatysfakcjonowany tym spotkaniem. :)
Myślę, że Barça nie pozwoliłaby przeciwnikowi narzucić jego stylu gry i grając swoje w meczu z Sevillą wypadłaby dużo lepiej - także to, że Real dał się w taki sposób zdominować byłoby dobrym prognostykiem przed El Clásico, gdyby nie brak C. Ronaldo, który jednak rzutował na grę Realu w tym meczu...
Pozostaje czekać i wierzyć w to, że Gran Derbi Europa będzie nasze, nawet z C. Ronaldo w pełni formy w składzie. :)
0
Leżę. :D ("czar zazdrossci w oczy kluje")
0
Gdybym chciał trenować i postawić wszystko na futbol to dzisiaj nie mielibyście podobnych dylematów... ;)
Mnie irytuje gadanie o futbolu w taki sposób. Każdy z wymienionych ma coś w sobie, wszyscy byli wybitni i nie można stwierdzić definitywnie kto był najlepszy, bo kiedyś poziom wytrenowania i wiedzy medycznej był o wiele niższy, więc dzisiejsi zawodnicy zjedli by tych sprzed lat na śniadanie...
W ogóle irytuje mnie dorabianie do futbolu filozofii - to sport, który ma cieszyć oczy, prosta sprawa, nie ma co komplikować. :)
0
Cóż, trochę brakuje mi w tym sezonie tak dobrych prostopadłych podań i takich setek jakie sobie w meczach z Malagą stwarzaliśmy. Mam jednak nadzieję, że wszystko przyjdzie z czasem... A Ibra pokaże, że setka to setka. :)
0
Heh, trochę tęskno za Kluivertem, Rivaldo czy Overmarsem. No ale grunt, że następców mają godnych - kolejno Ibra, Xavi i Messi. :)
0
Ja nie oglądam meczy na żywo przez neta. Nawet mając 15Mbit nie udaje mi sie nigdy znaleźć takiego źródła przy którym ogladanie na pełnym obrazie byłoby dla mnie zadowalające. Wolę odczekać te kilkanaście godzin i ściągnąć sobie, bo mecze Barcelony zawsze są. A jak mam ochotę to i w jakości HD z angielskim komentarzem się da. Wtedy przyjemność jest dużo większa - polecam wszystkim. Jedyne o czym trzeba pamiętać to żeby nie odwiedzać i nie oglądać serwisów sportowych, no i oczywiście tutaj nie wchodzić. :)
0
Cały mecz w HD z komentarzem angielskim jest tutaj - http://skpd-hd-football.blogspot.com/2009/09/la-liga-racing-v-fc-barcelona-720p-hd.html
0
Oczywiście moja wypowiedź dotyczy od początku Ibrahimovića jakby ktoś miał wątpliwości.
0
Ja cały czas mam w głowie jego bramkę z czasów gry w Ajaksie, jak ograł 5 czy 6 zawodników i zdobył bramkę. To jest dowód na to, że on nie jest przeciętnym piłkarzem i stać go na wiele. Od tego czasu bacznie mu się przyglądam i cały czas robi postępy. Myślę więc, że spokojnie możemy oczekiwać od niego więcej niż 25 bramek w sezonie, chociaż jeśli tylu nie strzeli, to też tragedii nie będzie.
Co do meczu z Racingiem - moim zdaniem żółta kartka, którą otrzymał była nieuzasadniona. Po pierwsze to był jego pierwszy faul w meczu, po drugie widać było, że zabierał nogi, żeby nie zrobić krzywdy obrońcy - to był wślizg ochraniacz na ochraniacz. Bardzo mi Ibra imponuje tym, że staje się coraz bardziej odpowiedzialnym graczem. Może ktoś się przyczepi, że przesadzam z tymi pochwałami, ale 4 bramki i bodajże dwie asysty, w tym ta ostatnia piętką... No jak tu go nie lubić? ;)
0
No cóż - kolejny zajebisty mecz w wykonaniu Barcelony. Co prawda liczyłem, że skończy się na 4:0, ale defensywa nie ustrzegła się błędu. Chociaż trzeba tu podkreślić, że Racing miał szczęście przy tej akcji, bo piłka siadła na nodze Serrano jak siada 1 na 100...
Trochę szkoda, że kiedy nie ma Messiego i Zlatana na boisku mecz przestaje być ciekawy - przynajmniej tak było w tym spotkaniu, moim zdaniem oczywiście. Mam nadzieję, że Iniesta zacznie w końcu grać swoje, Henry w końcu coś strzeli, a pozostali będą grali to co do tej pory. :)
Mecz Real - Barça zapowiada się na znakomite widowisko i mam nadzieję, że to nasi będą schodzić z podniesioną głową. Dodam do tego, że dla mnie w tym sezonie trwa pojedynek Zlatan - C.Ronaldo, bo, że Messi jest wyżej od Portugalczyka to więcej niż pewne. Za to po tym co na razie widziałem w wykonaniu Kaki myślę sobie, że będzie on porównywany z Xavim, chociaż różni tych piłkarzy wiele, to jednak są zawodnikami kluczowymi dla gry zespołu.
Na koniec takie spostrzeżenie - wg mnie, oceniając na podstawie czterech meczów La Liga, Toure wygląda lepiej niż Busquets. Raz, że dwa pierwsze mecze zagraliśmy na 0 z tyłu, dwa, że w sytuacjach kiedy przeciwnik szykował się do ataku Yaya wyrastał przed nim jak drąg i akcję zatrzymywał, zamiast czekać na rozwój wypadków. Tego w ostatnich dwóch meczach brakowało. Przy czym jestem przekonany, że gdyby nie wysokie prowadzenie w dwóch ostatnich meczach, do takich sytuacji pewnie by Barça nie dopuszczała.
0
Ja bym się tak chłopaków nie czepiał o te hokejowe rezultaty. Wydaje mi się, że przy takiej grze naszych wynik 4:0 nie jest czymś niesamowitym, co nie mogłoby się zdarzyć. Też wolę patrzeć na chłodno i z optymizmem kryć się do co najmniej połowy sezonu, ale rezultaty i przede wszystkim gra mówią same za siebie. Oczywiście mowa tutaj o grze pierwszego składu, bez sadzania Xaviego czy Messiego na ławce.
Także myśląc życzeniowo obstawiam 4:0 dla Barçy, w tym chociaż jedna Zlatana. :P
0
Z tym Henry-m to trochę nie do końca tak, że wszystko zawalał. Brakowało mu dzisiaj trochę szczęścia - a to poprzeczka, a to sędzia gwizdał dla tamtych, a to piłka się krzywo odbiła. Od biedy można by sobie wyobrazić, że po tym jego strzale w poprzeczkę piłka wpada do bramki - myślę, że wtedy inaczej by mu się ten mecz ułożył.
No ale faktycznie jest ostatnio cieniem samego siebie i nie widać w jego grze nic wybitnego - a to go kiedyś cechowało. Myślę sobie, że to po części wynik tego, że zaczyna odgrywać w klubie marginalną rolę. Messi - mega gwiazda, Zlatan - hit sezonu, Iniesta - niesamowity, Xavi - to co zwykle, a nawet Keita, Bojan i Pedro w tym sezonie się od dobrej strony pokazują. Już nie jest tak jak kiedyś, za czasów Arsenalu, kiedy Henry był skutecznym napastnikiem i głównym ogniwem zespołu. W Barcy od początku ma inne zadania, jednak po okresie aklimatyzacji dobrze sobie radził, zeszły sezon miał świetny, a teraz przyszło najwyraźniej przesilenie.
Jeszcze dodam do tego ostatnie pretensje do Guardioli jakie miał Henry - tym razem Pep dał mu zagrać do końca i poniekąd pokazał, że jego zmiany są słuszne, a jak ktoś gra słabo to pod koniec meczu z reguły bywa tylko gorzej.
Mam jednak nadzieję, że Henry jeszcze potrafi i się nam niedługo obudzi. W końcu w walce ze wzmocnionym Realem każdy szczegół będzie ważny, Henry w formie bardzo się nam przyda...
Wracając jednak do ocen całego zespołu - nie wiem czy słusznie, ale tak już mam, że nie potrafię tak krytycznie patrzeć na bramki tracone przy wyniku 4-0. ;) Barcelona tak ma, że im słabszy dla niej wynik tym lepiej gra. Dopóki nie strzeli paru bramek dopóty będzie grać w pełnej koncentracji. W sobotę to było widać - pokazali przez pierwsze 40 minut na ile ich stać i jak groźnym są zespołem. Potem sobie odpoczywali (co się troszeczkę zemściło) jednak kiedy zaczęło robić się gorąco, czyli 4-2 i płomyk nadziei w oczach przeciwnika, zaczęli grać znowu swoje - bramka Messiego...
Myślę, że jutro zagrają na 0 z tyłu, po tej lekkiej krytyce jaka ich spotkała (niesprawiedliwej ofc).
0
Co wy się martwicie o jego wytrzymałość. Toż on z Afryki jest - znaczy się maratończyk, gen nie-do-zajechania na pewno posiada. :) A poza tym Andres wraca do gry, czuję, że Keita będzie miał czas na odpoczynek.
0
Już panikę sieją, że będzie betfair zamiast unicefu, haha. :D
A co to niby dziwnego, że klub podpisuje taką umowę? Tu nie ma słowa o napisach na koszulkach, chodzi o banery reklamowe itp. Wszystko zostaje po staremu - Barca jako jedyny klub na świecie nie zarabia na napisie na koszulce, a dopłaca, chyba, że się mylę to mnie poprawcie. :)
0
Ja się bardzo cieszę, że Barca nie zrobiła jakichś ogromnych zakupów w tym roku. Wychodzę z założenia, że mistrzowskiego składu się nie zmienia. Wy byście chcieli transfery zawodników z najwyższej półki i ich wejście do składu, a ja się cieszę, że skład podstawowy w porównaniu z zeszłym sezonem uległ tylko niewielkim modyfikacjom i wg mnie jak najbardziej na plus. Owszem, sezon jest ciężki i długi, ale wydaje mi się, że kadrę mamy spoko i bez żadnych poważniejszych urazów będziemy w stanie obronić przynajmniej dwa tytuły.
A jeśli coś złego się przytrafi lub Pep będzie widział, że rezerwowy skład sobie nie radzi (wy de facto już jesteście tego zdania po meczu wygranym 3:0, chore!) to są szanse na wzmocnienia w zimowym okienku.
Ja bym nie dramatyzował i nie wywoływał wilka z lasu. Jakieś drobne urazy i stłuczenia się zdarzają, ale to nic groźnego.
0
Mecz jak mecz, widać, że początek sezonu& Wg mnie Szachtar zagrał bardzo defensywnie i nastawił się na kontry. Wiedzieli, że przy otwartej grze nie mają szans, więc zagrali jak Chelsea. I jak się okazało całkiem słusznie, no ale ile można z Barcą grać na 0&
Co do gry Zlatana - mi tam się podobał - grał jak na siebie całkiem altruistycznie - w większości podawał, nawet w sytuacjach w których mógł śmiało strzelać i nikt by nie miał większych pretensji. A co do akcji z wybiegającym Henrym, kiedy nie podał - Henry był wyraźnie spóźniony i nawet gdyby do niego zagrał to możliwe, że obrońca/bramkarz by zdążyli. Widział, że Henry wybiega więc liczył pewnie na wślizg obrońcy w kierunku w którym mógłby podawać i że łatwo go wtedy przejdzie i odda strzał, a obrońca się połapał i strzał utrudnił. Nie ma co zbytnio narzekać - to nie był mecz w którym Barca stworzyła kilkanaście dogodnych sytuacji podbramkowych dla typowego snajpera, jak to zazwyczaj robi, wręcz ich nie było. Dalej jestem zdania, że Zlatan > Etoo i jak tylko będzie dostawał takie piłki jak kiedyś Etoo to dużo więcej z nich niż Etoo będzie wykorzystywał, bo technicznie jest lepszym piłkarzem. Do stylu zespołu się dopasuje i będzie dobrze.
Rozumiem narzekać po połowie sezonu, ale po 2, 3 meczach? Śmieszne.
0
Hej Cules, potrzebuję pomocy!
Nie będę miał możliwości oglądania dzisiejszego meczu, ale spodziewam się walki o ten rekord i w związku z końcem sezonu bardzo chciałbym zobaczyć ten mecz& Jak na złość jednak tego spotkania Polsat Sport nie kupił i wg programu na najbliższy tydzień nie będzie żadnej retransmisji. Nie posiadam też żadnego z płatnych kanałów sportowych na których mógłbym obejrzeć to spotkanie.
Stąd moje pytanie i zarazem gorąca prośba - czy ktoś z Was wie gdzie będzie można obejrzeć retransmisję, albo ew. orientuje się, czy ktoś gdzieś w necie zamieszcza zripowane całe spotkania? Sprawdzałem po necie i nie znalazłem. A może ktoś z Was dysponuje możliwością zrzucenia tego meczu na dysk i wrzucenia najlepiej na rapidshare? Byłbym bardzo wdzięczny.
Tu pewnie będą tylko bramki, poza tym raczej przy wejściu na stronę poznam wynik, a chciałbym obejrzeć cały mecz z odtworzenia, ale nie znając wyniku.
Z góry dzięki za jakiekolwiek info.
Pozdrawiam,
sph!nks.