0

To i tak bardzo duży progres w porównaniu do tego, co dzisiaj dostają. Inne ligi rosną w siłę, podobnie liga niemiecka może wyprzedzić hiszpańską. Czytałam gdzieś, że w ciągu następnych 4 lat przychód z praw TV BL ma się zwiększyć aż o 50%, a Bayern z Borussią mają dostawać po ok. 36 mln euro. I teraz weźmy te statystyki z tabeli z artykułu Eoren, czyli 28 dla Bayernu i 20 dla BvB i zobaczmy, że zarobią więcej. Nie wiem, jak z ligą hiszpańską, ale wydaje mi się, że będzie notować regres albo dalej będzie zarabiać te same pieniądze.

0

zaar

Zgadzam się z Tobą, tylko że te 5 mld funtów to za lata 2013-16, nie za jeden rok, jak sugerujesz :)

0

Dzisiaj sobie odświeżałem akurat ten film Pana Quentina, stąd porównanie :)
Ja proponuję połówkę Jacka plus paczkę papierosów Red Apple hehe

0

Tak, bo nie ma jeszcze pełnych porównań Deloitte z sezonu 12/13. Zestawienie jest jak najbardziej obrazowe. Dzięki za odpowiedź.

0

Mam tylko jedno pytanie. Czy Ty, E-O-Ren Ishii (code-name Cottonmouth) napisałaś to wszystko wczoraj na kolanie, po tym krzyku Simeone? Nie mam więcej pytań, po prostu nie mogę tego pojąć. Czasem mi się wydaje, że Ty te felietony szybciej piszesz, niż my czytamy.

0

Tak poza tematem - nie mogłem się powstrzymać i policzyłem, ile mln euro od wprowadzenia prawa Bosmana wydały Real z Barca:
Real - 1216,1 mln euro; Barca - 875 mln euro, to znaczy, że Real w tym czasie wydał na transferu 40% więcej pieniędzy niż Barca.
Argument, że Barca tylko wychowuje jest nadużyciem, bo Barca wydała masę kasy, jednak nie aż tyle co Real. No to teraz możemy się kłócić z Madridistami, kto tak naprawdę więcej wydał, hehe. Żartuję. Nie wolno się kłócić i nikogo prowokować ;)

0

Widać z drugiego wykresu, że żeby zdobyć mistrza LL, trzeba zdobyć przynajmniej 84% wszystkich punktów, a najlepiej mieć ich 87% lub 88%. Wierzcie mi lub nie, ale mogę pobawić się we wróżbitę i strzelam, że za kilka sezonów, może nawet w tym - pęknie granica 90% punktów. Zobaczcie, ile % punktów potrzebowali mistrzowie innych lig: 67%-79%, nie licząc wyjątkowego ostatniego sezonu Bayernu. W Hiszpanii trzeba mieć o te około 15% więcej z puli punktowej. Warte uwagi jest również to, że wg wykresu - Valencii i Atletico jeszcze w miarę się powodzi na tle drużyn, które zajęły 3 miejsce w innych ligach (one dostają po ok. 40 mln euro z praw TV wg tego, co sam przeczytałem, więc nie jest aż tak źle). Gorzej ma się reszta klubów. Po tej dwójce kasa z praw TV znacznie spada i Villarreal z Sevillą dostają po te 20-kilka, tak reszta już tylko kilkanaście mln euro. Bardzo jestem ciekawy, jakby wyglądało zestawienie wykresów zdobytych punktów dajmy na to dla miejsc od 6-20 w najistotniejszych europejskich ligach.

Na koniec - zgadzam się, że nierównomierny podział to nie jest jedyny problem, ale prawa z TV to nie są byle jakie pieniądze i dla bardzo wielu klubów z Europy to główne źródło utrzymania, bo stanowią główną część przychodów, nawet ponad 50% ogólnego przychodu rocznego, choć jednak przeważnie jest rzędu 40% i są dla wielkich marek mniej więcej równe z przychodem z reklamy. Ale dla klubów nie zarabiających tak dużo z reklamy jest to ciężki orzech do zgryzienia, stąd wojna o pieniądze z "broadcastingu" będzie dalej trwać w Hiszpanii. CD

0

"Nawet Bundesligę, która jest na tym polu naprawdę silną firmą" - jednak nawet Bundesliga ma przychody mniejsze od ligi hiszpańskiej i znajduje się, jeśli mnie pamięć nie myli, na 5. miejscu w rankingu przychodów lig.

Jeszcze jedna mała uwaga (sorry za linka):
http://www.devilpage.pl/index/news/komentarze/34864/rekord-finansowy-za-prawa-telewizyjne/

Tam podają kwotę 60,8 mln funtów, czyli w przeliczeniu na euro = 71,24 mln euro. Ty podajesz 58 mln euro przychodu z praw TV dla MU. A to jednak spora różnica :D. Przypuszczam, że Ty podawałaś dane za sezon 11/12, bo nie podałaś z jakiego sezonu te liczby pochodzą?

Po prostu super artykuł, dodatkowo podobał mi się dlatego, że wpasował się w mój pogląd, jak czytałem prawie wszystkie komentarze, i tak widzę, że jest podział poglądów.
Dobrze, że wstawiłaś te wykresy i tabele, można sobie to łatwo porównać, a nie szukać ciągle po różnych artykułach. Pamiętam, jakie kiedyś miałem pomieszanie z poplątaniem, gdy szukałem informacji na ten temat, tym bardziej gdy kwoty podawane były w GBP i EUR i czasem nawet między artykułami kwoty się nie zgadzają i trzeba się domyślać, co autor miał na myśli. CD

0

Następny bardzo ciekawy artykuł wyszedł spod klawiatury Eorenki. Poruszę kilka wątków.
Bardzo mi się podobało to porównanie:
"Kluby La Liga zachowują się czasem trochę jak sępy - krążą ostrożnie nad Barceloną i Madrytem, i dopiero, gdy jakiemuś śmiałkowi-samobójcy uda się zranić jednego z dwóch gigantów i urwać mu punkty wyczuwają krew i atakują."
Haha, dokładnie tak jest, jak w poprzednim sezonie zobaczyli krwawiący Madryt wszyscy się rzucili na Real. Nagle Celta potrafiła nawet wygrać, Espanyol wyrwać dwa punktu u siebie i na wyjeździe, Atletico od iluś tam lat przełamać złą passę przegranych meczów i odebrać CdR, nie ma co dalej wymieniać, to był chyba prawie cały dół tabeli. Jak chcą, to potrafią :) Jeśli zauważą, że nie ma szans, poddają mecz, bo po co tracić siły. Jak zwęszą krew, atakują ;D (najczęściej, bo czasem zdarzy się wyjątek).

Tytuł, jakby wzorowany na słowach Jose Marii del Nido z Sewilli, który niegdyś przyrównał ligę hiszpańską do szkockiej :)

Eoren, ja znowu czytałem coś innego i wydaje mi się, że się pomyliłaś. Napisałaś, że teraz Barca z Realem mają do podziału 34%. Teraz Real i Barca dostają do podziału 44% (które stanowią 140 mln euro, wg innych źródeł nawet 150), a potem (jak wspomniałaś od sezonu 15/16) ma wejść nowy podział zgodnie z umową podpisaną już w 2010 r. i ma się to zmniejszyć do tych 34%, czyli Barca z Realem odpuszczą po 5% (razem 10%).
No chyba, że masz jakieś pewne źródło, że już jest 34%?
CD

0

O wyrównaniu poziomu nie myślałbym, ale o jakiejś w miarę proporcji :)

0

Tomku, w sumie też nie rozumiałem całej tej histerii w Madrycie. Lopez jest dobry, równie dobry, albo momentami lepszy od Casillasa, dlaczego miałby nie grać więcej od Ikera? Strasznie się u Was porobiło :) Ancelotti widać spróbował, może potem przetestuje obecną formę Ikera i postanowi, kto będzie bronił. Wg mnie każdy szanujący się trener powinien tak zrobić. W tym akurat Mourinho popierałem, pomijając fakt, że zachował się kilka razy jak prostak. Zachowanie zachowaniem, decyzje miał dobre.

0

Tata może być dobrym trenerem, nie oceniałbym go po jednym meczu, poczekajmy trochę. Antica pamiętam, ale nie przyrównywałbym go, bo wtedy Barca znajdowała się w drugiej dziesiątce. Mam nadzieję, że Martino da świeżość drużynie, ale z osądami poczekajmy trochę, bo dla mnie dziwne jest ocenianie przez niektórych, że to dobry trener. Poza tym, sam fakt wygrania z Levante, nie musi być w 100% jego zasługą, komuś się może zdarzyć lepszy dzień i tyle. Lepiej poczekać choćby te pół sezonu.

0

Rozrywki i gadki - szmatki jest jak zwykle dużo, a konkrety schodzą na dalszy plan. A kto mówi, że plotki to coś złego? :)

0

Merowing
Okaże się także, czy Martino jest dobrym trenerem. W Lidze Mistrzów także. Zobaczymy, ja tam zawsze daję kredyt zaufania. O tym 7-0 na razie zapomnijmy, bo Levante grało tragicznie. Jakieś pierwsze słowa będzie można powiedzieć choćby po SP Hiszpanii.

0

Popieram, cały czas jesteśmy karmieni plotkami. Choć szczerze przyznam, nie oglądam Liverpoolu, więc nic nie wiem o Aggerze. Wydaje mi się, że będzie jak jest teraz i nikogo nie sprowadzimy.

0

Racja. Więc jednak są i tego plusy, choć nie lubię jak wchodzą i się rządzą :) Ciekawy jestem, jak to za kilka lat będzie funkcjonowało.

0

Don-Corleone - ja pamiętam z wyglądu człowieka - kota. Po prostu masakra. Koleś spiłował sobie nawet zęby, żeby mieć ostre jak kot, nie będę zaśmiecał linkami, każdy sobie znajdzie. Masakra. Zostawmy ten temat, bo zbaczamy z głównego.

0

Ale wiedz, że nie czepiam się Ciebie, tylko tego słowa :) Wydaje mi się, że mówisz o stronce DevilPage. Tam kiedyś redaktorzy zrobili fajną inicjatywę pt. "Bądź kibicem, mów poprawnie" w kilku odcinkach. Okazało się, że i redakcja na tym skorzystała. Największe kontrowersje wzbudziła chyba odmiana nazwisk zagranicznych. Dla mnie - bez przesady, rozumiem jak na razie wszystkich :) Choć inicjatywa była była fajna wg mnie.

0

Michal3242

Ano, to już mówisz o dzieciach lub fanboyach, nie ma sensu tego komentować. Ale też nie widzę nic w tym złego. To jest tak, że czy wśród sportowców, czy muzyków, czy aktorów jest grupka przystojnych, za którymi fanki będą piszczeć z zachwytu. Część marketingu i to nie byle głupiego. Z tego naprawdę trzepie się kasę.

0

Mój kolega, wierny fan Barcy od ponad 20 lat chce sobie wytatuować "Barca", jakiś tam napis, ja osobiście mu to odradzam, bo dla mnie masz to w sercu, nie musisz tego eksponować, ale chłopak chce, nie będę mu tego odradzał, ani tym gardził. Dla mnie to jest śmieszne, jak Meksykanie sobie tatuują krzyż, bo są katolikami, albo robią malowidła Matki boskiej na autach. Bez przesady. Ale jak ktoś ma takie dziwne zachcianki, co zrobisz. A jest tak, z tego co widzę, że ci najbardziej eksponujący swoją wiarę, nie zawsze mają to w sercu. Z tym się zgadzam. Nie jest to konieczne, nic ci nie umniejsza, ale jak ktoś chce, czemu zabraniać?

0

Haha, popieram :) BTW. lubię Twój awatar i lubię tę muzykę, choć może nie koniecznie AC piorun DC.

0

No, sprawy nie wyglądają najlepiej, prawda, ja też już tracę nadzieję.

PS. Puyol nie jest przecież "kontuzjogenny" - on nie powoduje kontuzji, co najwyżej sam często je ma. Piszę tak tylko, bo widzę, że to słowo coraz częściej wita w naszym slangu piłkarskim. Coś jak "bramkoszczelność" bramkarza. Bramkostrzelność napastnika - OK, ale nie "bramkoszczelność". Wiem, czepiam się.

0

Bo Don-Corleone to stary wyjadacz :) I ma chyba z 60 lat hehe. Donie Corleone - wybacz, że zdradziłem. Miała być omerta, ale nie wyszło.

0

Ale mnie pogrążacie. Dajcie se spokój, gadamy jak każdy. koniec tematu.

0

Akurat ja mam takie podejście do sprawy tatuaży, wyznania, czegokolwiek, że wisi mi to, ale jak mówię, nie odbieram Ci prawa do własnej oceny. Dla Ciebie to minus, dla mnie to... ani minus, ani plus. Choć takie drukowanie sobie na skórze sam uważam za trochę dziwne, ale jak ktoś chce. Dla mnie ważne jest, żeby Messi walił te bramy dalej, jego prywatne życie mało mnie interesuje.

0

Już nie przesadzaj, bo robię się czerwony. :)

0

Arson
To prawda. My swoich upodobań i miłości przecież nie będziemy zmieniać. Ale kuszę jak szatan, choć w awatarze mam zdjęcie anioła :)

0

* Messi

0

Taaa, a Messie ma tatuaż Maradony i so f... what? :)

0

Arson - prawda, prawda :)
Bartuś - A czemu nie, Iniesta jest lubiany w Madrycie :) Poza tym gracz z Feuntealbilli to Kastylijczyk, ale Barcelonista na zawsze gwoli jasności.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: