sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Messi jest wezwany na rozprawę przed sądem, więc już za późno." - no jak do cholery za późno, skoro jest rozprawa???
"A jakie ma znaczenie wniosek Prokuratora co do wysokości kary? Praktycznie żaden bo sąd NIE jest tym związany i wyda własny wyrok na podstawie własnego przeprowadzenia dowodów" - no i z tym bym się już zgadzał zupełnie, sorry, że wcześniej się czepiałem, ale na mój chłopski rozum to wydaje mi się sprawiedliwe.
Wybacz, że znowu uczepię się Twojej wypowiedzi:
"Bo na przyznanie się do winy jest za późno bo został wniesiony akt oskarżenia. Jedno dla mnie jest pewne i oczywiste. Jeżeli to prawda, że Messi płaci te pieniądze oznacza to, że jest winny i prokuratura musi mieć naprawdę mocne dowody."
Mnie możesz zjeść na śniadanie, bo jak mówię, nie znam się prawie w ogóle na prawie, Ty to studiujesz, ale coś mi tu nie gra. Nie wiem, czy Ty nie pośpieszyłeś się z osądem? Ja się nie znam, ale chyba kojarzę kilka sytuacji w życiu, gdzie najpierw można było wpłacić sumę (którą ktoś od Ciebie żąda), o którą sprawa się toczy, by później ją odzyskać w procesie sądowym. Można wpłacić sumę nie będąc winnym,. Nie chcę w tej chwili sugerować niewinności Messiego, jego ojca i jego księgowych, tylko dyskutujemy. I tak dzięki za dyskusję, bo pewnie teraz śpisz, a i ja się wybieram w zaświaty. Pozdrawiam i powodzenia na studiach. Czepiam się, bo taki mój charakter hehe. To znaczy, że chcę wiedzieć! :) O, dyplomatyczna wypowiedź wyszła. :)
0
Pablo86
Jeśli chodzi o samo sformułowanie "źródła sądowe" to spotkałem się już kilka razy z tym, może bardziej w mowie potocznej, ale do rzeczy. Wiesz, w ogóle dla mnie mało zrozumiałe jest to stwierdzenie Redakcji (za źródłem): "Wkrótce po złożeniu wniosku do prokuratury, to jest 12 czerwca, prawnicy Messiego rozpoczęli negocjacje z prokuratorami. Są one w dalszym ciągu otwarte i dokonana wpłata może ułatwić osiągnięcie porozumienia."
Teraz Twoje słowa:
"pewnie chodzi o wniosek Prokuratora dotyczący wysokości kary jakiej będzie domagał się od Messiego. Hehe problem w tym, że Prokuratura złożyła już akt oskarżenia." - czyli chodzi Ci o to, że prokuratura już ustaliła wysokość kary? I czemu problem? Przecież jeśli prokuratura ustaliła jakąś kwotę, to jeszcze nic definitywnego, to sąd jest od tego, żeby rozpatrzyć, czy jest ona słuszna czy nie. Prokuratura i obrońcy Messiego tylko sugerują popierając to swoimi argumentami, sąd przecież decyduje. Mam nadzieję, że się nie mylę, hehe.
"I Messi nie jest w stanie jakkolwiek na to wpłynąć."
Dlaczego? Przecież ostateczna kwota nie jest jeszcze zasądzona. Jego prawnicy mają prawo dochodzić swoich racji i domagać się obniżenia kary. CD
0
Nie było stać? Nie sądzę, tu chodziło bardziej o wolę Silvy i Luiza, o samą inicjatywę. Barca ma pieniądze. Ale nie może być też frajerem na scenie europejskiej i prowokować inne kluby. Dasz im raz palec, a za kilka lat za zwykłego piłkarza inne kluby będą oferować po 50-60 mln euro, bo będą wiedzieć, że Barca jest do wycyckania. Real niech sobie zawodników kupuje za takie ceny. Barcelonę też stać, ale jestem zdania, że targowanie się ma swoje granice.
0
Tzn pytam się, bo już sam nie kumam, o co może chodzić z tym "porozumieniem"? Czy chodzi o - Winny, średnio winny, winny nie do końca? Wybacz mój laicki język, ale musisz mi to wytłumaczyć. :)
0
Pablo, ja na prawie się gówno znam. Mam pytanie - czy w błąd wprowadziła nas Redakcja (za El Periodico) słowami "Według źródeł sądowych, kwota długu, odsetek i kar może wynieść 9 milionów euro (jeśli zostanie osiągnięte porozumienie). Jeżeli strony się nie porozumieją, kwota ta może wzrosnąć do 28 milionów."? Pytam z ciekawości. I co to znaczy, bo niejasno się wyraziłeś, że nie ma żadnych "ugód" (czy jak artykuł podaje "porozumień")? Pozdrawiam. Obrona za rok, powodzenia!
0
Może to oni te SMS-y wysyłają i podpisują się: "Cześć, to ja Tito, znowu zmieniłem numer..." :)
0
No a jak?:)
0
Mam taką nadzieję. Wszystko wyjdzie w praniu.
0
Zwróćcie też uwagę na to zdanie;
"Klub [...] zagwarantował sobie prawo pierwokupu dwóch młodych graczy Atlético. Bartomeu nie chciał zdradzić, o jakich piłkarzy chodzi, przyznał jednak, ze oferta klubu z Madrytu była „najpoważniejszą na stole”."
Nie wiem, czy to była słusznie krytykowana kwotą za Villę. Nie mam pojęcia, można się tylko domyślać, że to zbyt mało. Nikt z nas tego nie wie, ale podejrzewam, że tak niska cena mogła być sugerowana przez Atletico ze względu na prawo do pierwokupu Olivera Torresa. Nie wiem, czy to mój zbyt mocny optymizm, ale ja przynajmniej chcę się tym łudzić.
0
Sorry, że poza tematem, ale piękny awatar. Uwielbiałęm ten serial.
0
Pablo - ale też zwróć uwagę, że jest trochę bramkarzy, którzy nie zagrają na Mundialu, a są godni Barcy. Ja się w tej chwili nie orientuję, czy będą do wyjęcia, ale są tacy.
0
Było to bardzo bolesne, niestety.
Jak śpiewał James Hetfield: "What don't kill you make you more strong".
Zobaczymy, ile będzie galopował koń Bawarczyków.
0
„Naszym transferem jest Puyol” - dla mnie Zubi dyplomatycznie odwrócił kota ogonem. Szukali stopera, nie udało się, będą czekać na lepsze oferty i stąd takie zbycie dziennikarzy.
Ja się zgadzam z komentarzem @rafkopa (poniżej). Rafkopowi chodzi tylko o naszą pewność w przepowiadaniu przyszłości Barcelonie, o nic więcej. Zdrowej krytyki obecnego zarządu nigdy przecież nie za wiele. Chodzi tylko o to "rozpieszczenie" kibiców i pewność w prognozowaniu. Przeżywamy tak czy siak najpiękniejsze lata FC Barcelony. I tych komentarzy optymistycznych, doceniających co się ma, jest znacznie mniej, niż pesymistycznych. Rozumiem i mam nadzieję, że to tylko ze względu dla dobra klubu, chce się jak najlepiej, bo nie przeżywa się czegoś, na czym Ci nie zależy. Ale z drugiej strony to śmieszne, bo jak czytam (czytałem) na innych forach - kibic Barcy utożsamiany jest z kibicem sukcesu, którego umysł przepełniony jest hurraoptymizmem :) Może jesteśmy zbytnio surowi w komentarzach, ale zobaczmy, że mamy szanse. Może nie jest różowo, mogło być lepiej, ale przynajmniej kolorowo :) Nie mówię, że problemu nie ma. Również jestem niezadowolony z tego, że Barca jak ta ofiara losu nie potrafi od dwóch (?) sezonów ściągnąć środkowego obrońcę. Trudne życie hehe trzeba kibicować dalej, taki los kibica.
0
Mike
Ale co nieprawda! :) Ja tam nie znam się na NBA... :) Ale w czym do kurny maci mówię nieprawdę? hehe. Myślę, że sęk tkwi w tym, że na NBA się nie znam i nie wiem, o co Ci chodziło - "2x 6 mecz finałów NBA". A dajcie mi spokój :)
0
Pewnie chodzi Ci o Forlana, który prześcignął Kameruńczyka jedną bramką, już nie pamiętam, było to trochę temu, chyba przez nieuznanie jednej bodajże bramki :) Zobaczymy, co teraz zdziała w Chelsea.
0
Nie mogłem oglądać meczu Valencii z Barcą na żywo, ale jestem na świeżo po obejrzeniu tego widowiska (nagrałem sobie wcześniej) i jestem pod wrażeniem. Jestem pod wrażeniem gry zarówno Barcy i Valencii (grali na tyle, na ile mogli). To był najpiękniejszy mecz do tej pory w lidze hiszpańskiej, jaki widziałem! Było co oglądać! Widać, że Fabregas jest w swoim żywiole, a Neymar z Messim się dobrze rozumieją. Szkoda tej asysty Messiego i bramki Neymara, która została niezaliczona nieprawidłowo przez błędną decyzję sędziego liniowego. A sam Messiasz mógł tych brak mieć z 5 :) Sam nie wiem, czy chwalić Messiego za strzelenie hattricka, czy go krytykować, że nie strzelił więcej, bo niektóre sytuacje były pewniakami. W ogóle nie przypuszczałem, że Barca zagra tak dobrze. Ale Valencia zaskoczyła mnie bardzo. Mam nadzieję, że na Estadio Mestalla 22.12 Valencia z Realem również będzie tak grała, ale do grudnia sporo czasu. Jestem świeżo po meczu i emocje jeszcze buzują hehe, a mówi się, że emocje mogą być tylko na żywo, a to nieprawda :) I specjalnie nigdzie nie zaglądałem i się nie pytałem znajomych o wynik, choć kusiło... Pozdrawiam.
0
Odpowiedź jest prosta. Diagnoza psychologiczna: Mou widzi w każdym swoim rywalu FC Barcelonę. I za każdym razem gdy przegrywa obojętnie gdzie na świecie, czuje, jakby znowu przegrał z FC Barceloną, hehe.
Sad but true.
Dobranoc, bo jutro nie wstanę o 6:00 :)
0
Wycinki z wypowiedzi pomeczowej Mourinho:
"Mam doskonałe doświadczenie gry w dziesiątkę w meczach UEFA, wiem więc że nawet tak osłabiony mogę konkurować z innymi i znaleźć sposób na strzelenie gola."
"To nie była sytuacja, w której Ramires faulował rywala, to nie był groźny kontratak Bayernu, nie było powodu, aby pokazać drugą żółtą kartkę. To po prostu moja wojna z UEFA tocząca się od długiego czasu, ale wolę się o tym nie rozwodzić. Wystarczy iz będę trzymał się zdania, że przegrał lepszy zespół, to wystarczy."
Tak - UEFA z Barceloną się zmówiły przeciwko Mourinho. Za to Mou nigdy nie sugerował swoim piłkarzom brutalnej gry, po prostu NIGDY!
Ramires spokojnie mógł dostać czerwoną bezpośrednią za takie wejście i Mou z Ramiresem powinni dziękować losowi, że nie doszło tak do poważnego złamania kości. Zamiast się skupić na samym pięknie i emocjach meczu Pan Mou zawsze musi się skupiać na kontrowersjach, spiskach i.... Barcelonie. Co ma do tego meczu Barcelona, o której poniżej wspomina? Patałach jeden.
"Dla mnie gra w osłabieniu nie jest niczym nowym, nawet kiedy prowadziłem po raz pierwszy Chelsea kilka razy graliśmy w 10-tke przeciwko Barcelonie. Kiedy trenowałem Inter przez godzinę musiałem zmagać się z Barcą również osłabiony o jednego gracza. Prowadząc Real, w półfinale Ligi Mistrzów grałem w 10 przeciwko Katalończykom a teraz w Superpucharze zdarzyło się to ponownie. Można to analizować na różne sposoby - ja sam mogę być tylko nieszczęśliwy i takim się czuję."
Nieszczęśliwy? A myślałem, że ten Pan się zmienił teraz w Happy One'a.
Co za człowiek, ten człek o Barcelonie już nigdy nie zapomni. I jak tu lubić tego człowieka :) Tak, wiemy, wiemy Panie The Happy One:
"Hoy, mañana y siempre con el Barça en el corazon" !!!
Dobranoc.
0
Po Decimę? Duże wymagania, ale kto wie :)
0
Ok. W takim razie obligujemy się do tego. Fajnie słyszeć, że masz jaja. Ja także zwrócę honor, uwierz mi, przyznam się do błędu. Fajnie, to na razie sztama i żółwik.
0
Ok. Ale co mi po takiej wymianie poglądów. Tylko MikiMessi miej jaja i daj mi słowo pisząc "daję Ci słowo", że potwierdzasz. I umówmy się tak - że jak Barca wyjdzie z grupy - Ty napiszesz "sojerrrr, miałeś rację, że wyjdziemy z grupy, zwracam Ci honor", ale jeśli to Ty będziesz miał rację, oczywiście napiszę dokładnie to samo tylko w drugą stronę, czyli: "Miki_Messi2001, miałeś rację, że nie wyjdziemy z grupy, zwracam Ci honor" :) Czyli przecinamy i jest gites?
0
Miki Messi - nie pal Jana... Wiesz o co mi chodzi. Zakładamy się, czy Barca wyjdzie z grupy czy nie. Bez spiny. O nic, o samą rację, a warunkiem jest, że na tej stronie przyznamy publicznie sobie rację, jeśli nie mielibyśmy racji. Ja zakładam, że Barca wyjdzie z grupy, ty nie. Przecinamy?
0
Don Corleone - myślę, że teraz "pali się Jana", jeśli nie pomyliłem :)
0
Miki Messi
Wiesz, ja nie mówiłem o finale, tylko odniosłem się do Twoich słów "o ile wyjdziemy z grupy a wątpie w to" - myślę, że nie będzie aż tak źle. To zakładamy się czy jak, bo szkoda mi czasu? I o co?
0
barcaclue97
A no tak - zapomniałem :)
busel004
"Czasami mam wrażenie że jesteśmy więźniami naszej filozofii" - prawda, przypomniałeś mi słowa Pana Mateusza Bystrzyckiego:
http://www.fcbarca.com/50203-quotneymar-potrzebuje-czasu-quot-wywiad-fcbarcacom-mateusz-bystrzycki.html
Ten wywiad, szczerze mówiąc, podobał mi się przeciętnie, ale on powiedział coś podobnego: "Niestety, ale czasem należy wyrzec się swojej „barcelońskości", aby móc zgarnąć trzy punkty.".
0
busel - Ja też mam nadzieję, że rozj... jeszcze niejedną doniczkę.
0
Miki Messi
Ty jesteś chyba większym pesymistą ode mnie :) Mówię Ci, bo ja na ogół też wychodzę z najgorszego, żeby nie być zbytnio rozczarowanym. Miki, trzymaj mnie za słowo, z grupy wyjdziemy! A jeśli nie, przeproszę i przyznam rację, jednak oczekuję w drugą stronę tego samego :)
0
Macie rację, ale to tak najłatwiej powiedzieć: więcej strzelać z dystansu, mieć lepsze kontry - bo kontra w Barcelonie to lipa i busel004 masz połowiczną rację, bo bywają momenty (nie chce mi się ich wyszukiwać na YT), gdy Barca ma ku temu dobrą okazję, gdy środek nie jest tak zagęszczony i nie korzysta z tego, strasznie zwalniając akcje. Do tego dodam rzuty rożne - każdy obrońca rywala Barcy wybija piłkę na róg, bo wie, że Barca nie stwarza żadnego zagrożenia. Przypomnijcie mi, kiedy ostatnio padł gol z rogu i ile takich było na sezon? Tak, wiem, wiem, zaraz przypomnicie mi o wzroście. Sprawa jest trudna i wiele aspektów gry jest do poprawienia.
0
Jasne, Barca musi być uniwersalna. Jeśli wyjdziemy z grupy "tylko punktami", a nie pokażemy nic nowego, nie będzie tej świeżości - można się tylko dalej łudzić. Barca musi przełamać w tym sezonie lody i pokazać coś nowego. Myślę i pokładam w nim wielką nadzieję, że ten Ney (teraz krytykowany) może być częścią sukcesu. Nie wiem, jak to zrobimy bez sprowadzenia stopera, bo już nie łudźmy się tym, będziemy grać obroną, jaką obecnie mamy. Trzeba tylko trzymać kciuki... W każdym bądź razie - będziemy mieć tło do porównania meczów z Milanem i Celtikiem z meczami z poprzedniego sezonu. Pzdr.
0
Donie Corleone, ja nie wierzę w bajki. Intuicja podpowiada mi, że i Barca i real wyjdą z miejsca pierwszego.