0

Real wygrał po dogrywce CdR. "Co się stało później?"
Później Ramos upuścił puchar ;D hehe to był znak od tych na górze, że Realowi się puchar nie należał! Ja to przynajmniej tak interpretuję :)

0

Prawda. Andres i tak wskoczy na właściwe tory, o to się nie bójmy :)

0

Tak, najlepsza asysta w ostatnich czasach w Barcie :)

0

Akurat o Inieście mam gorsze zdanie jeśli chodzi o ten akurat mecz. Miał ogromne chęci i robił dużo zamieszania, ale jednak nie podobał mi się jego mecz. Próbował, dużo piłek jednak tracił. :) Choć wolę już próby przedarcia się wgłąb obrony, nawet nieskuteczne, od bezsensownego klepania w poprzek.

0

Wiesz Pablo86, może kamilo130 zapomniał meczu z lutego, gdzie Barca w Grenadzie wygrała zaledwie 1-2 :) Pamięć nam Barcelonistom szwankuje :) Granada niby słabiak, ale u siebie potrafi szczelnie bronić.

0

Ja akurat wyrwę się z ogółu opinii. Dla mnie Valdes miał decydujące akcje, jednak stroniłbym od pasowania go zawodnikiem meczu. Nie zrozumcie mnie źle, te akcje uratowały dupę Barcelonie, ale Valdes nie miał prawie w ogóle roboty, oba strzały były właściwie w bramkarza (lub lekko obok). Chwała mu za to, że wtedy dobrze zareagował.
Mało tego, wyobrażam sobie krytykę wielu osób, gdyby któryś z tych strzałów wpadł do bramki. Wyobraźcie sobie to. Obwiniałoby się słabą obronę, ale Valdesowi też by się dostało, wypominano by mu, że wpuścił tzw. "szmatę". Spójrzcie jeszcze raz na te interwencje i zobaczcie, że piłki lecą bardzo blisko Valdesa, są do wyjęcia dla każdego dobrego bramkarza. Czy rzeczywiście Valdes zasłużył? Moim zdaniem to jest za mało. Nieraz trudno Redakcji o ocenę, gdy zawodnik wszedł na krótko jako zmiennik. Z Valdesem było w tym meczu trochę podobnie, praktycznie miał tyle do roboty, żeby się dobrze ustawić i obronić - to jego obowiązek. Co innego, gdyby w pięknym rzucie wybronił piłkę nie do wyjęcia. Stąd uważam, że nagrodzenie Victora zawodnikiem meczu, z całym szacunkiem do tych kilku interwencji (fakt, że Victor uratował Barcę), jest wg mnie przesadą. Szanuję Wasze zdanie, ja jednak bym raczej wybrał kogoś innego, choć nie mam specjalnego typa. Może Franciszek.

0

My tu śmiechu o Benzemie, ale Villa też umiejętnością utrzymania linii spalonego nie grzeszył ;D

0

Ja niedawno wyczytałem na polskiej stronie Realu, że dostał nawet od niektórych kibiców Realu nową ksywkę arabską: Karim Al-Off-Said ;D

0

No dzisiaj ładnie kibice Czerwonych Diabłów śpiewali o Mou. Widać, że wszędzie gdzie jest, musi być postacią pierwszoplanową :) Taki już styl bycia Żose. Już sam nie wiem, czy dzisiejszy mecz MU - Chelsea był tak nudny, że kamery uznały, że ciekawszym będzie pokazanie Mou szukającego długopisu, czy po prostu Mou swoją osobą aż tak bardzo zwraca na siebie uwagę. :D

0

Ano chodzą i będą chodzić. Nie ma sobie co zawracać nimi głowy.

0

Wojciech. Wychodzisz (mam nadzieję) w przyszłość :) Ja się doliczyłem sześciu półfinałów LM :) Ale siódmy się zbliża hehe

0

Warto zwrócić uwagę na to, że Barca teraz ma najwięcej pracy, ale uważam, że to jest z korzyścią dla niej jeśli chodzi o kalendarz względem Gran Derbi. Zajrzyjmy w terminarz. Licząc od 29.09.13, czyli od 7. kolejki:
Terminarz Barcy:
29.09.2013 UD Almería - FC Barcelona - 7. kolejka
06.10.2013 FC Barcelona - Real Valladolid
20.10.2013 CA Osasuna - FC Barcelona
27.10.2013 FC Barcelona - Real Madryt
30.10.2013 Celta Vigo - FC Barcelona

Terminarz Realu:
29.09.2013 Real Madryt - Atlético Madryt - 7. kolejka
06.10.2013 Levante UD - Real Madryt
20.10.2013 Real Madryt - Málaga CF
27.10.2013 FC Barcelona - Real Madryt
30.10.2013 Real Madryt - Sevilla FC

Przed GD - Barca z Valladolid i Osasuną, Real z Levante i Malagą. Szczególnie jestem ciekawy Malagi, czy ukradnie chociaż punkt na SB. Głównie chodzi mi o to, że Real gra z Malagą przed GD i 3 dni po z Sevillą. Liczę, że gdzieś się potkną. Natomiast Barcelona po Klasyku powinna sobie poradzić z Celtą na wyjeździe. Spekuluję, ale lubię się czasem w coś takiego pobawić. :) Fakt faktem, że lepiej mierzyć się z Malagą teraz niż tydzień przed Klasykiem.

0

Witam Wojciechu. No, w hiszpańskiej też zaczyna się z grubej rury. Najważniejsze to pokonać Materace na CN i Valencię na wyjeździe, później u siebie Sevillę. Uda się :)

I zobaczymy też, jak Real sobie poradzi pod koniec września i później. Wtedy mają najciekawszy terminarz:
2013.09.29 Real Madryt - Atlético Madryt
2013.10.06 Levante UD - Real Madryt
2013.10.20 Real Madryt - Málaga CF
2013.10.27 FC Barcelona - Real Madryt
2013.10.30 Real Madryt - Sevilla FC

0

Ja tak sobie podglądałem trochę Granada vs. Real, choć głównie oglądałem MU vs. Chelsea. Niestety oba mecze kiepskie. Granada miała szansę na remis. I może odpuściłbym sobie ten mecz, gdyby nie utrzymujący się wynik 0-1. Łudziłem się, że Królewscy stracą punkty, trudno.
Niestety w meczu MU - Chelsea więcej było wzajemnego przeszkadzania sobie. Nie przepadam za takim futbolem.

0

ama23
Ja rozumiem Twój apel i intencje, nie zrozum mnie źle :) Cóż, kibice Barcy są wymagający. Nie, ja też tak uważam, że w drugiej połowie zaangażowanie było niższe i denerwowało mnie to, tym bardziej, że kuźwa Malaga prawie wbiła tę bramę...
A werdykty wśród fanów zawsze były zbyt szybkie. Niektórzy nie mają cierpliwości ocenienia człowieka po całym sezonie, tylko już trzeba ocenić, tu i teraz, czy ktoś się nadaje, czy nie. Dobrej nocy, folks.

0

Don-Coreone - Ja mam wręcz odwrotną nadzieję. Im lepszy atak, tym lepsza obrona. Jeśli duet albo tryplet (Alexis) ma być przyszłością Barcy i ma wkur.. obronę całego Świata, jeśli tak ma być, to tylko przyniesie to pożytek obronie jakiś tam zespołów. Tacy obrońcy światowej klasy jak dziś nie wyszli by z niczego. Muszą być napadziory, żeby była obrona i vice versa :)))))) Ot taka koewolucja. Wybacz, muszę wstać rano, co jest obecnie moim największym utrapieniem.

0

Pabian i inni, dzięki za odpowiedź.

galix22 - ja widzę to tak samo, naprawdę tak samo - to często kończy się okazją do kontry.

0

Tylko mi nie mów, że Ty byś nie chciał :) Co w tym złego, że każdy kibic chce po 7-0 :) To jeszcze nie jest grzech. Co najwyżej brak wyczucia umiejętności rywala. Ale to przecież same dobre intencje dla Barcy hehe

0

Argument Dona Corleone jest trafny. Navas i Ney mają podobne warunki fizyczne, nawet Ney jest troszkę wyższy. Nie ma co patrzeć się zbytnio na warunki fizyczne, na razie sobie radzi, zobaczymy co będzie dalej. A to, że będą go faulować to normalne. Jeśli stwarzasz zagrożenie, to musisz być często faulowanym.

BTW. Jak wszyscy, nie mogę się doczekać wspólnego meczu Messiego z Neymarem, nie przez kilka minut, ale choćby przez 60-70.

0

Okej, "coś za coś" - jest to pewien argument, z Benfiką pamiętam - akurat Puyol przesadził grubo, bo to jest wariat hehe, paradoksalnie to brzmi, ale na szczęście nie było takiego nieszczęścia, na jakie to wyglądało z jego ręką... Nie znam dokładnie statystyk innych drużyn, ale w Barcie to okropnie kuleje. Rożny jest co najwyżej przetrzymaniem piłki.
Czy ktoś wie, ile w ostatnich (dajmy na to) 2 sezonach padło goli z rożnych? Ciekawość mnie zżera :)

0

Zgadzam się, powinna być stosowana dyscyplina, nawet po obejrzeniu meczu i po fakcie, nawet w przypadku pomyłki sędziowskiej podczas meczu. Może nie 10 meczów zawieszenia za symulkę, ale dajmy na to 2-3 mecze. Jestem pewien, że ukróciłoby to obecne "wymuszenia', symulki itp.

0

Hahaha ja też na to zwróciłem uwagę :))))
Moja głupia odpowiedź, tzw suchar: Chce pokazać, że ma ładniejszą nogę od Cristiano. ;/

0

Ja muszę poruszyć jeden wnerwiający mnie temat i spytać się Was o coś. Ludzie, rozumiem wzrost piłkarzy Barcelony, ale uważam że nie można wszystkiego zrzucać tylko na wzrost. Ja widzę to tak: od kilku sezonów (może przesadzam, nie zaglądałem ostatnio w te statystyki) rzut rożny, który powszechnie w piłce nożnej jest zagrożeniem i pewną szansą dla każdej drużyny, w Barcelonie po prostu jest marnowany. Poza wyjątkami, nie widzę graczy którzy potrafiliby przyłożyć po prostu łbem w piłkę poza nieobecnym Puyolem, ewentualnie Ceskiem. Może kogoś pominąłem, ale Pique, Busquets moim zdaniem nie potrafią znaleźć się w takich sytuacjach mimo wzrostu, zobaczcie jak robił to właśnie Puyol, który jest niższego wzrostu. Kurna, jak się patrzę na sytuację, w której Barca ma róg to mnie szlag trafia! Bo wiem, że i tak gówno z tego będzie. Serio! Każda drużyna już wie, że rożny dla Barcy to żadne zagrożenie!
Mówi się: "wywalczyć rzut rożny". W odniesieniu do Barcy to znaczy albo stratę piłki, albo ewentualne przedłużenie posiadania piłki. Gdybym był trenerem rywali Barcy, zalecałbym obronie jak najczęstsze wybijanie piłki na aut/ róg, bez znaczenia.
I na końcu moje pytanie do Was ludzi, którzy może śledzili uważnie tę statystykę:
Kiedy ostatnio Barca zdobyła bramkę w oficjalnym meczu z rożnego? I najważniejsze: Ile Barca zdobyła goli z rzutów rożnych w poprzednich sezonach? Ile na sezon? Bardzo mnie to ciekawi, a nie chce mi się tego specjalnie szukać.

PS. Tak, zdaję sobie sprawę, że trochę przesadzam, nie oczekuję po niskich piłkarzach wielu bramek, ale zwracam uwagę na sam fakt.

0

galix22
Popieram, w piłce nożnej (mówiąc ogólnie) wydaje mi się, że jest tego coraz więcej. Mnie bardziej nie denerwuje to, że piłkarze (i nie chodzi tylko o Barcę) próbują stosować presję na sędziach, rozmowy, symulki, szukanie faulu, ale że sędziowie nie radzą sobie często z oceną sytuacji i piłkarze to widzą. I tu znów musiałbym wspomnieć o moim zdaniem niezbędnym wprowadzeniu "powtórek", aż mi się nie chce tego już powtarzać. Uważam, że to jest pewna zależność: jaki system sędziowski - takie zachowania piłkarzy.

0

Cule a muerte, po prostu boją się Granady hehe

0

Cule a muerte, nie znałem tej wypowiedzi Maradony, to jest pewnie jakieś uproszczenie, bo mecz meczowi nierówny, ale ma chłop rację.

0

Adriano tak sobie niby biega i biega, aż raz na te 10 meczów uderzy zza pola na bramkę, raz wyjdzie niecelnie, ale jeśli mu się uda uderzyć w światło, jego bramki należą do najpiękniejszych i są zaskakujące.
Tak a propos, tak mi się przypomniał ten jego przepiękny gol, moim zdaniem ładniejszy od dzisiejszego :)



Szkoda, że poza Iniestą i może wyjątkami, barca tak rzadko decyduje się na strzały z dystansu. Przy tak dużym posiadaniu, uważam że trzeba pozwolić sobie na takie "ryzyko", tym bardziej, że piłkę i tak szybko się odzyskuje w takich meczach.

Fakt jest taki, że gdy trzeba, Adriano dupę uratuje hehe

0

No widzisz? Więcej takich Madridistów jak Ty, którzy doceniają Neymara. Bo większość z Was twierdzi(ło), że to słaby piłkarz i nie da sobie rady w Europie :)

0

Popieram słowa Miessiasza16 :)

0

Valdes miło zaskoczył, piłki były jednak uderzone mniej więcej tam gdzie stał, trochę szczęścia też miał, ale wykazał się refleksem, nieraz takie strzały mogły zakończyć się bramą, więc dla mnie na plus :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: