skream686
Dołączył/a: październik 2013
Toruń
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Na całe szczęście (o ile to prawda). Luiz jest dobrym ŚO, ale łatwo się podpala i popełnia dziecinne błędy, jego problemem jest brak koncentracji i agresja, którą może szybko przerodzić na kartki. Barcelonie jest potrzebny DOŚWIADCZONY ŚO, taki, który na światowym poziomie gra już kilka lat i który będzie w stanie znieść presję i pozostać skupiony od pierwszej do ostatniej minuty. Na rynku takich zawodników znam dwóch: Kompany i Thiago Silva, ale niestety pewnie obaj są nie do wyciągnięcia. Zainwestowałbym na miejscu Barcelony w Hummelsa, który jako Niemiec mógłby lepiej rozumieć polecenia od ter Stegena (o ile dołączy do Barcelony), no i jest nadal młody i bardziej solidny od Luiza, lepszy w rozegraniu.
2
Byle się skupili na piłce i byli skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty. Tak Real i Atletico nie mają wcale łatwych przeciwników, gdyż Celta to nie jest taki sobie chłopiec do bicia, a Atletico gra z Malagą, która może nie jest w rewelacyjnej formie, ale może uszczypnąć i to boleśnie. Najważniejsze dla Barcelony to wygrać swój mecz w Elche i czekać na rezultaty pozostałych, a zwłaszcza meczu Atleti z Malagą. Ale najciekawsze jest, jak już kilkukrotnie było pisane "Adios Liga", a tu proszę: szansa na obronę tytułu mistrzowskiego. Nawet jeśli rzeczywiście uda się wygrać tytuł, czego Barcelonie życzę, to liczę jednak na to, że rzeczywiście dojdzie do przebudowy składu i przede wszystkim wzmocnienia, a nie zapchania dziur.
8
Tello jest tylko i wyłącznie pracownikiem, w tym przypadku jego szefem jest Martino, więc bez zająknięcia powinien wykonywać jego założenia. Niestety, ale w tym sezonie każdą ilość minut jaką otrzymywał, niekoniecznie wykorzystywał. A konkurencja w ataku jest gigantyczna, nie oszukujmy się. Szkoda mi Tello, ale to nie jest raczej zawodnik na poziom Barcelony.
0
Jest takie jedno powiedzenie: jak w burdelu nie idzie, to zmienia się dziwki a nie firanki. Za firankę możemy wstawić trenera, za panie tam pracujące, naszych wspaniałych piłkarzy. Nie oszukujmy się, Xavi nie daje tego co sezon-dwa temu, Alvesowi wyszły w ciągu całego sezonu może ze 3 dobre wrzutki (o grze obronnej przez grzeczność nie wspomnę), Mascherano popełniał katastrofalne błędy, do tego cała ofensywa raziła nieskutecznością. No i bramkarz, niestety Pinto to nie jest już materiał na podstawowego bramkarza takiej drużyny jak Barcelona. A odnośnie trenera, to nawet jeżeli dojdzie do zmiany, to liczycie, że w pierwszym sezonie pracy będzie tak jak z Guardiolą, że 3 puchary i w ogóle cud, miód i malina? Nie. Będzie tak samo jak teraz albo i gorzej. Trzeba znaleźć złoty środek, ale niestety patrząc na poczynania zarządu, marnie to widzę.
0
Zubi, nie możesz tego spieprzyć. Courtois na bramce + nowy dobry ŚO i defensywa będzie linią idealną. Mam coraz większe nadzieje na to, że to okienko transferowe może być naprawdę dobre i korzystne dla Barcelony.
0
Żył jak król? Człowieku, o czym Ty bzdurzysz? Nowotwór niszczy nawet największe osoby, dla nich każdy dzień to walka o życie, a Ty siedzisz przed komputerem i mówisz, że człowiek, który wg. Ciebie żył jak król i zmarł, to żadna tragedia? Owszem, na świecie umierają ludzie non stop i nikt o tym nie mówi, ale to nie była zwykła osoba, tylko trener jednego z największych klubów na świecie, który poświęcił swoje życie temu Klubowi i walce z nowotworem, więc łaskawie nie gadaj bzdur, a podkreślanie, że jesteś ateistą chyba nie ma specjalnego celu, prawda?
1
Wielka strata dla świata futbolu. Człowiek, który pomimo przeciwności losu walczył do końca. Niestety, przegrał z najgorszym co jest na świecie: nowotworem. Wierzę, że tam, gdzie jest, jest mu lepiej. Dziękuję Ci, Tito, za to, że pokazałeś hart ducha i wolę walki do końca, spoczywaj w pokoju.
0
Siły do walki i wygranej, Tito! Wygrasz tę walkę, musisz!
0
David Luiz, czyli kolejna zapchajdziura. Jeżeli Barcelona chce mieć problem dziurawej obrony za sobą, to należy wyłożyć niestety sporo, ale na PRAWDZIWEGO środkowego obrońcę, który nie jest pseudo defensywnym pomocnikiem, ale stricte środkowym obrońcą. Kwota jaką Chelsea sobie zażyczy za transfer Luiza będzie na pewno wyższa niż kwota za Benatię z Romy czy za Mangalę z Porto. Hummels niestety pomimo swojej jakości jest raczej szklanym zawodnikiem, który często łapie kontuzje, no i błędów się nie wystrzega, niestety. Oby kupili prawdziwego ŚO, a nie marną imitację, jaką jest właśnie Luiz.
0
Większość nie zna zasady prawa "in dubio pro reo", a to właśnie na tej zasadzie oparta jest dzisiejsza decyzja FIFA. Kibice "białych" będą płakać i narzekać, ale wystarczy trochę poczytać i ZAWIESZENIE a nie zdjęcie zakazu miało jak najbardziej sens i cel. Oby teraz Zubi nie zepsuł tej okazji. No i najważniejsze, ter Stegen i Halilović będą mogli na spokojnie podpisać swoje kontrakty!
2
Trzeba być osobą nie do końca rozwiniętą umysłowo, by chociażby w sferze czarnych myśli rozważać transfer Messiego do innej drużyny. Ludzie, nie oszukujmy się, Messi kocha Klub a nie ludzi, którzy nim zarządzają. To, że te osoby są tak pazerne na pieniądze, że biją wszystkich ludzi na świecie pod tym względem, to już jest inna bajka. Messi jest NAJLEPSZYM piłkarzem na świecie, takim, który swoją grą przebija najlepszych z przeszłości jak Pele, Maradona. Pamiętajcie, że świat rzeczywisty to nie jest FIFA, że jeżeli sprzedacie najlepszego gracza za kosmiczne pieniądze, to nakupujecie gwiazd i zaczną one od razu strzelać po sto bramek. Ochłońcie trochę, udowodnijcie, że wierzycie i jesteście prawdziwymi kibicami a nie tylko chorągiewkami, które powiewają raz mocniej raz słabiej, w zależności od wyników tej drużyny.
3
Z całego tego meczu, to najbardziej mi szkoda Bartry. Chłopak walczył, starał się, strzelił bramkę, czyścił co było do wyczyszczenia, a na koniec przyszło mu naprawiać błąd Alvesa, który w tym meczu (w sumie jak w wielu w tym sezonie) był BEZNADZIEJNY. Ale polecam obejrzeć przy akcji Bale'a "zawrotną prędkość" z jaką mknął Busquets do pomocy. Co więcej, znowu nie było na boisku Messiego, Fabregas chyba musi odpocząć, bo to cień tego Fabregasa z początku sezonu. Przykro oglądało się wczoraj to spotkanie, niestety. Mam nadzieję, że FIFA cofnie zakaz transferowy i dojdzie do poważnych zmian, bo jeżeli nadal w pierwszym składzie będą grali tacy "wojownicy" jak Alves czy Xavi, to przyszły sezon może być jeszcze gorszy.
0
W mojej opinii Messi nie zasłużył na więcej niż ocenę Mascherano. Obaj zagrali tragiczne spotkanie. Piszecie, że nie będziecie go oceniać jak resztę zawodników, więc niech tak będzie. Chociaż raz spójrzmy prawdzie w oczy: obaj Argentyńczycy byli BEZNADZIEJNI. Już o wkładzie Messiego w grę niech świadczy dystans jaki przebiegł, by można wystawić mu ocenę. Ten mecz dodatkowo udowodnił impotencję barcelońską w ofensywie, gdzie Alves grał non stop górne piłki na zawodników o średniej wzrostu pewnie minimalnie przekraczającej 170cm. Ten mecz dodatkowo obnażył WSZYSTKIE najsłabsze strony Barcelony, oprócz wspomnianego wzrostu w ofensywie także brak siły fizycznej w środku pola i nie oszukujmy się, ale liliputa na pozycji środkowego obrońcy, jakim jest Mascherano. Dodatkowo udowodnił fakt, że rzucanie Bartry na tak głęboką wodę nie jest najlepszym rozwiązaniem, ale jest niestety jedynym, w przypadku kontuzji dwóch klasowych ŚO.
0
Demba Ba, który w Chelsea gra ogony, nawet Torres, który może w Hiszpanii wróciłby do chociażby połowy swojej najlepszej formy, Lukaku, ale on nie mógłby grać w roli rezerwowego, Mandżukić.
0
Moim zdaniem to bardzo dobra informacja, tam ma znacznie większe szanse na regularną grę w pierwszym składzie, a nawet jeśli nie, to prędzej wejdzie z ławki niż w przypadku Barcelony. Do tego jest wielka szansa na zdobycie doświadczenia w Champions League, co byłoby tylko z korzyścią dla Klubu w przyszłości. Dodatkowo, Martinez to bardzo dobry trener, dlatego Deulofeu może u niego się naprawdę sporo nauczyć.
1
Oby dzisiejszy mecz przyniósł tyle emocji, co wczorajszy mecz w Londynie, gdzie Chelsea przechyliła w końcówce meczu szalę zwycięstwa na własną korzyść. Dzisiejszy mecz Barcelony musi być jej dotąd najlepszym. Lepszym niż wszystkie mecze z Realem i chociażby Manchesterem City. Martino prawdopodobnie wystawi skład identyczny jak w meczach z Realem i City, a jak wiadomo, sprawdziło się to dobrze, dlatego trzeba wierzyć!
0
Hańba dla FIFY za to całe "śmieszne" postępowanie. Te dzieci to nie są niewolnicy, ich rodzice doskonale zdają sobie sprawę z tego, co ma do zaoferowania FC Barcelona oraz La Masia. To nie jest tak, jak w przypadkach innych klubów i ich postępowania wobec dzieci z Afryki czy z Azji. Posłanie dziecka do La Masii to świadoma decyzja i chęć zapewnienia swojemu dziecku rozwoju na poziomie tak piłkarskim jak i intelektualnym. FIFA sama sobie kopie dołki i nie wie co i jak robić, dlatego chwyta się najbardziej i drastycznych i absurdalnych środków. Bardzo ładnie ujęła to mama tego chłopaka, że to nie jest kara głównie dla klubu, a dla tych chłopców, którzy nie mogą realizować swoich marzeń.
0
Nareszcie ktoś wypowiada się w bardziej konkretnym i ostrym tonie. To, że oskarżenia padają w kierunku La Masii to jakieś nieporozumienie i próba podkopania autorytetu. Gdzieś przeczytałem, że głównie chodzi o jednego Koreańczyka, na którego zakusy miał pewien klub, uważany za "najwspanialszy", a kolor jego to biel. Sprawa się wyjaśni, ale nie bez przyczyny pojawiło się to przed zakontraktowaniem ter Stegena i Halilovicia, na których chętkę ma wiele klubów z całej Europy, z Manchesterem City na czele.
0
Czyli PSG i Chelsea są w teoretycznie najprostszych parach, za to Barcelona jak to Barcelona, od początku najtrudniejsi przeciwnicy. Niewyobrażalna rozpęta się dyskusja i awantura, jeżeli te typy okażą się prawdziwe.
0
To najwspanialsza katalońska i madrycka prasa do tego doprowadziły. Zespół nie grał źle, zdarzyły się wpadki, ale w najważniejszych meczach drużna nie zawiodła. Należy też mieć pod uwagę fakt, że to pierwszy sezon z europejską i tak wielką piłką, a mimo wszystko dawał i daje radę. Niestety, nagonka medialna na osobę Martino była zbyt wielka i efekty (o ile prawdziwe) właśnie możemy zobaczyć. Jeżeli odejdzie, to będzie to wielka strata, bo to obecnie najlepszy trener dla tego zespołu.
0
Jak najbardziej chciałbym Benatię. Jest w idealnym wieku, bo ani za młody ani za stary, świetnie grający głową, twardo stojący na nogach. Problemem może być tylko i wyłącznie jego cena i może fakt, czy zarząd i Zubi nie zaczną starać się o niego zbyt późno, bo jeżeli udałoby się sprowadzić go do Barcelony, to byłby to stoper na lata.
0
Dani jest wyjątkiem, ale kiedy trzyma się stricte zadań defensywnych, to jest naprawdę bardzo dobrze. A jego celebracja tego gola to duży pstryczek w nos tych wszystkich kibiców ale jak na moje, to przede wszystkim katalońskiej prasy, która to jest właśnie prowodyrem tego całego niezadowolenia wśród kibiców.
0
W tym spotkaniu powróciła TA Barcelona. Barcelona, którą znamy i kochamy. Świetne spotkanie, chociaż nie było ono doskonałe. Ale tak grającego Messiego chciałoby się oglądać w każdym spotkaniu, zagrał koncertowe spotkanie, tylko pech chciał, że nie zdobył bramki po świetnej akcji zakończonej strzałem w słupek. W obronie należy wyróżnić Pique (po raz kolejny!), Valdesa, bo to oni ratował drużynę przed stratą bramki i Jordiego Albę, który moim zdaniem zagrał spotkanie kompletne: świetne w defensywie, bardzo dobre w ofensywie. Kapitalnie zagrał Iniesta, po którym nie było widać śladów tragedii jaka miała miejsce zupełnie niedawno, bardzo dobrze Fabregas, Xavi. Nareszcie też Neymar zagrał w większym wymiarze czasowym na miarę swoich umiejętności, a nie tylko jeden zwód i Neymar zniknął. A trener, o którym tyle się ostatnio mówi? Ustawił i nastawił drużynę świetnie. To właśnie fakt, że zagrali 4 nasi najlepsi pomocnicy w jednym spotkaniu (Xavi, Iniesta, Fabregas i Busquets) sprawił, że więcej miejsca miał na boisku Messi i Neymar. Nareszcie ze swoich zadań defensywnych ale i ofensywnych wywiązywał się Alba. Taką Barcelonę chciałbym oglądać w lidze, z tymi potencjalnymi słabeuszami. Od teraz każde spotkanie w lidze to finał. Liczę, że każdy z nich, już do końca, będzie zwycięski.
0
To próbował zrobić na początku: wprowadzenie gry z kontry, szybsze długie piłki bez zbędnego zwlekania, gra do przodu a nie do boku (czyli demony "tiki taki" z meczu chociażby z Milanem). I co? Opinia publiczna go za to zniszczyła, jak i większość wypowiadających się tu kibiców: TO NIE JEST STYL BARCELONY itp. itd. Od początku swojego pobytu w Barcelonie Martino próbował wprowadzić swoje zmiany, które zmieniłyby obraz gry, utrudniłyby rozgryzanie tej drużyny jeszcze przed meczem. Ale niestety, konserwatywna publika żyjąca czasami Guardioli doprowadziła do medialnego linczu na trenerze. Przykre to jest, bo uważam Argentyńczyka za naprawdę dobrego trenera, któremu niestety nie pozwolono na wprowadzanie swoich pomysłów, a jedynie doprowadzenie do końca rozgrywek na zasadzie: jak się uda to damy jeszcze jeden kontrakt, jak nie to odejdzie sam.
0
Wolałbym Matsa niż Davida Luiza. Z kilku powodów. Po pierwsze, Hummels jest młodszy niż jego odpowiednik z Chelsea. Po drugie, Hummels jest Niemcem, którzy wypuścili na świat wielu znakomitych obrońców, jest klasycznym środkowym obrońcą, Luiz to południowoamerykańska krew, gorąca krew, z dużymi zapędami do gry z przodu, który czasami traci zimną krew i spokój. Po trzecie, jeżeli to prawda co podają media, prościej byłoby ściągnąć właśnie Niemca, ze względu na jego chęć dołączenia do Barcelony, co w przypadku Luiza może napotkać problemy ze strony naszego "ulubieńca", czyli Jose. Chciałbym by Mats dołączył do Barcelony, bo to naprawdę dobry zawodnik, który może stać się lepszy, warunkami pasuje do profilu gracza potrzebnego Barcelonie. Oby tylko Zubizaretta wziął się za załatwianie tego tematu odpowiednio szybko.
0
Martino powinien mieć odrobinę większą swobodę działania i podejmowania decyzji, przede wszystkim powinien też mieć nad sobą dyrektora sportowego z prawdziwego zdarzenia, a nie człowieka, który sms'ami informuje o przedłużaniu kontraktów itp itd. Mimo wszystko dałbym Martino jeszcze jeden sezon, na potwierdzenie albo w jedną albo w drugą stronę: albo się nadaje albo nie.
0
A jak dla mnie, to kandydatem na trenera (jeżeli już rozpętała się dyskusja na ten temat) jest Michael Laudrup, były szkoleniowiec Swansea. Na boisku był magikiem podobnie jak Iniesta, a Swansea pod jego wodzą była naprawdę dobrą drużyną, grającą przyjemny dla oka i skuteczny futbol. Z ligowego średniaka potrafił stworzyć drużynę zagrażającą nawet najlepszym, która awansowała do europejskich pucharów i kręciła tam w miarę dobre wyniki. Decyzja o zwolnieniu była jedną z najbardziej zaskakujących decyzji, które zostały podjęte przez zarząd klubu z Premier League. Kto wie? Może to właśnie on byłby w stanie dać nowe życie Barcelonie.
0
Problemem Martino jest (w mojej opinii) problem jaki miał Villas - Boas w Chelsea: zerowa siła przebicia. Guardiola, mówiąc brzydko, potrafił wziąć za mordy piłkarzy i ustawić ich w szeregu, jak coś nie pasowało, to droga wolna (przykład Ibry, który po jednym sezonie odszedł do Milanu). Tego wyraźnie brakuje Argentyńczykowi, tej odwagi i poparcia ze strony władz, że takie postępowanie jest nie tyle na miejscu, co konieczne. Niestety, ale większość naszych piłkarzy uważa się za święte krowy nie do ruszenia, przez co nawet najlepszy trener z najlepszymi pomysłami, nie wbije im ich do głowy, bo oni i tak zrobią swoje. Problemem nie jest trener (który mimo wszystko jest dobry), a piłkarze i ich gigantyczne ego (patrz wypowiedź Xaviego odnośnie przyczyn porażki z Valladolid).
0
Akurat Pique jest jednym z tych, którzy mimo błędów, starają się by wyglądało to dobrze. We wczorajszym meczu uzupełniał błędy Alvesa i Adriano idealnie. Pozostaje mi mieć nadzieję, że Puyol "douczy" Pique jak grać, a przede wszystkim pokaże mu jak motywować drużynę, bo widać, że tego jej brakuje. Prawdziwego lidera, który ma jaja by wziąć drużynę w garść i zmotywować do dalszej gry.
0
Czyżby Sport jako jedyna z gazet dostrzegła fakt, że to nie "nieskazitelni" piłkarze zawiedli, a nie Martino? Jasne, spora część winy spoczywa na barkach trenera, ale nie oszukujmy się, zawodnicy zagrali TRAGICZNIE. Zero ambicji, woli walki, już nie wspominając o pomyśle na grę. Może rzeczywiście potrzeba rewolucji, by cokolwiek zmieniło się na lepsze.