3

A ja nie rozumiem tego płaczu. Owszem, może Vermaelen nie jest pierwszym wyborem, ale 28 lat, kapitan Arsenalu jest raczej dobrą opcją, do tego sztab szkoleniowy i medyczny nad nim popracuje i może uda się wyciągnąć z niego to, co najlepsze. Wolałem transfer Belga niż Aggera, który po prostu mnie nie przekonuje, a pozostałe transfery typu Hummels, Benatia są raczej nierealne, przynajmniej nie w tym sezonie. Należy się cieszyć, że mimo wszystko będzie teraz więcej środkowych obrońców, lepiej mieć "takiego" ŚO, niż żadnego.

3

PILNE: Arsenal przyjął ofertę Barcelony za Thomasa Vermaelena w wysokości 15mln funtów. Do ustalenia pozostały warunki kontraktu osobistego i przejście badań medycznych. Źródło: BBC Sport.

0

Rozprawa zostanie przeprowadzona jutro, wyrok ma zostać ogłoszony około 12 sierpnia.

0

C.D. Ale co najważniejsze, ciekaw jestem jak na boisku będzie wyglądała gra, ale przede wszystkim współpraca Suareza z Neymarem i Messim. Gdyby Brazylijczykowi dano większą swobodę, podobną do tej jaką ma w reprezentacji, to atak mógłby być jeszcze groźniejszy. Messi jako prawdziwa, klasyczna "10" może być jeszcze lepszy. Niestety, ale u Leo nie widać już tej szybkości, którą imponował kilka sezonów temu, ale jego rola w tej drużynie jest niepodważalna. Chciałbym po prostu, by miał większą swobodę w rozegraniu, a strzelanie bramek zostawił właśnie Brazylijczykowi no i nowemu napastnikowi, Suarezowi. Pomijając już wszelkie kwestie dotyczące jego psychiki, to daje on przeogromną jakość w ofensywie. Do tego głód zwycięstw, trofeów będzie dodatkowym aspektem, który powinien go motywować. To zawodnik doskonały, który potrafi grać zespołowo, ale przede wszystkim ma ten zabójczy instynkt strzelecki, a tego właśnie potrzeba w Barcelonie: kogoś, kto weźmie na siebie ciężar strzelania bramek, gdy właśnie Messi będzie w słabszej formie, bądź (odpukać w niemalowane) kontuzjowany. Ale koniec końców, zapatruję się naprawdę optymistycznie na nadchodzący sezon!

1

Ja jestem niezwykle ciekaw tego, jak Enrique poradzi sobie z formacją napastników jak i pomocników. Zwłaszcza w napadzie konkurencja jest już teraz duża, a prawdopodobnie za kilkanaście dni będzie jeszcze większa. Suarez, Messi, Neymar, Pedro, Deulofeu, Adama Traore, Munir? Wygląda imponująco, nie ma co. Dla mnie już teraz Adama i Munir pokazują wielką jakość, ale najważniejsze jest odpowiednie i przede wszystkim stopniowe wprowadzanie ich do zespołu. Nie chciałbym po prostu, by powtórzyła się sytuacja z Bojanem, który w wieku 16 lat był okrzyknięty największym, lub jednym z największych, talentem, a jak to się skończyło wszyscy wiemy. I osobiście wierzę, że Lucho odpowiednio nastawi psychicznie Deulofeu, wpoi w niego jeszcze bardziej grę barcelońską, ZESPOŁOWĄ.

0

Rakitić podoba mi się swoją odwagą, pewnością siebie i myśleniem. Pasuje idealnie (moim zdaniem) do tej drużyny, gdyż wnosi to, czego brakowało Fabregasowi: siły fizycznej, a może też i tej woli walki, zaciętości, świeżości. Nie ujmuję Fabgregasowi nic, ale wydaje mi się, że jego nastawienie nie było już takie, jak na początku. Dlatego cieszę się poniekąd, że w jego miejsce przyszedł Chorwat, gdyż jest głodny gry, sukcesów. Wierzę, że udowodni, że warto było na niego postawić, gdyż tego Barcelonie potrzeba: głodu gry i sukcesów. Liczę również, że zobaczę go w dzisiejszym spotkaniu!

0

A mnie osobiście wydaje się, że w kontrakcie na pewno jest zapis o prawie do pierwokupu jeżeli zawodnik rozwinie się w odpowiednim kierunku jak i stopniu. W każdym razie, kierunek jaki obrał wydaje się naprawdę dobry i rozsądny.

1

ad 3, to nie Keita zaczął, a Pepe w roku 2011.

9

To teraz należałoby oczekiwać reakcji FIFA w związku z zachowaniem Pepe. Jak to podkreślają "kibice" Realu Madryt, Suarez jest recydywistą. Jest nim także Pepe, gdyż jego wybryk jest już którymś z kolei, na pewno więcej niż trzecim. Jak być konsekwentnym, to do końca, a nie wybiórczo. Ale nie, ci "kibice" Realu będą tłumaczyć, że przecież oplucie nie równa się ugryzieniu, blablabla. Owszem, nie równa się, oplucie jest jeszcze gorsze niż ugryzienie, bo to okazuje bezczelną pogardę dla drugiego człowieka. Ale znając życie, to Pepe nikogo nawet nie przeprosi, bo będzie tłumaczył, że przecież on nic złego nie zrobił.

1

Wg. mnie w ataku wyjdzie Pedro, Messi, Iniesta, natomiast w linii pomocy zagrają Rakitić z Xavim i Busquetsem, chociaż za tego ostatniego wolałbym dać szansę Mascherano.

2

A wg. mnie Ancelotti zdaje sobie sprawę poniekąd z jakości di Marii. Wydaje mi się, że jest on pierwszym przeciwnikiem sprzedaży Argentyńczyka, a zakup Jamesa to wbrew pozorom może nie być pomysł Włocha, a pomysł wielmożnego Pereza, który nie mógł przepuścić tego, że Barcelona sprowadziła wielką gwiazdę. I szczerze, uważam, że di Maria obojętnie gdzie odejdzie, to z miejsca stanie się gwiazdą, a najlepiej by było jakby odszedł do PSG, bo wtedy jest szansa na sprowadzenie Marquinhosa, który jako ŚO jest lepszy niż Vermaelen i może być jednym z najlepszych środkowych obrońców na świecie.

1

Za to Guardiola panował...Przypominam, że to Guardiola pozbył się Eto'o, Ronaldinho i Ibrahimovicia, którego nota bene kupił sezon wcześniej za gotówkę Eto'o. Z całym szacunkiem do Guardioli, ale argument o tym, że to Rijkard nie panował nad gwiazdorstwem jest absurdalny, szczególnie w porównaniu do Guardioli. Jeżeli mowa o tym, że Pep stworzył team, a nie wspominając o Rijkardzie ani słowa jest raczej przykre i ignoranckie, przynajmniej w moim odczuciu. Bo pod koniec pewnego etapu, to i za kadencji Rijkarda, jak i za kadencji Guardioli zespół grał, a raczej udawał, że gra.

0

Ten finał był po prostu magiczny, to było coś niesamowitego. Tamta Barcelona była skuteczna, dla mnie atak Messi - Eto'o - Ronaldinho był po prostu nieziemski. Pokazywało to, że charakterni ludzie są potrzebni, że często charakter potrafi przeważyć w sytuacjach z pozoru bez wyjścia. Nigdy nie odżałuję tego, że Guardiola ot tak oddał Eto'o do Interu. Nigdy. Dla mnie Samuel Eto'o to jeden z najlepszych i najbardziej oddanych zawodników, z tym czystym instynktem strzeleckim. Miał TO COŚ, czego brakuje dzisiejszym napastnikom. A to, że był niezwykle charakterny, to tak jak napisałem wyżej: dla mnie często to zaleta, a nie jak większość odbiera, wada. A co do pary stoperów, która została wspomniana w tekście? Dla mnie, najlepsza. Puyol z Marquezem byli uosobieniem prawdziwych środkowych obrońców. Może nie wzrostem, ale umiejętnościami i znowu podkreślę: charakterem. Uzupełniali się idealnie, mieli do siebie pełne zaufanie, a to chyba coś, czego obecnie brakuje w grze Pique i Bartry/Mascherano. Przypomnijcie sobie początki Pique u boku Puyola. Grali idealnie, asekurowali się nawzajem, to Puyi był tym, który brał na siebie większą odpowiedzialność. Może Pique potrzebuje jakiegoś bodźca? Bodźca, który zrobi z niego dyrygenta, osobę odpowiedzialną, która w ciężkim momencie weźmie na siebie odpowiedzialność, czym da więcej luzu swojemu partnerowi z obrony. Liczę, że obecna Barcelona udowodni, że nadal jest wielka, że mimo faktu iż nie zawsze można wygrywać, to jest wielka i groźna.

2

Ta kara, to kara najbardziej absurdalna i bezmyślna, jaką można było wymyślić dla zawodowego piłkarza. Nieważne, czy byłby to Pepe, Barton, Suarez, czy inny "rzeźnik". Taka kara jest zwyczajnie nieludzka, bo o ile zakaz rozgrywania spotkań (ale jedynie reprezentacyjnych, bo to wtedy doszło do tego incydentu) jest zrozumiały, tak zakaz trenowania, przebywania na terenach sportowych, czy nawet głupiej prezentacji, to już jest po prostu tragedia. No ale powtórzę to z uporem maniaka: kasa, misiu, kasa.

0

Z tego co właśnie przeczytałem, to zakaz dla Suareza najprawdopodobniej zostanie zmniejszony! Żeby nie być gołosłownym, źródło: http://www.goal.com/en-gb/news/3277/la-liga/2014/07/24/4980433/cas-suarez-ban-could-be-reduced?ICID=TP_HN_HP_RI_0_2

17

Powtórzę to, co pisałem wcześniej: byłem znacznym przeciwnikiem tego transferu, bo kwota jest nieadekwatna do jego wieku, jest co najmniej o połowę za wysoka. Ale mniejsza o to, im dłużej zastanawiam się nad tym transferem, tym bardziej dochodzę do wniosku, że transfer ten nie jest tak głupi, jak z pozoru może się wydawać. Jasne, cena jest jego największym minusem, ale poza tym? Przede wszystkim wzrost, różnie źródła podają, ale ma minimum 190cm wzrostu, co przy naszym etatowym obrońcy Mascherano, to znacząca poprawa. Po drugie, jest szybki, gdyż sporo grał na lewej obronie, w miarę dobrze czyta grę i ma wyczucie do gry wślizgiem. Dodatkowo, wygląda na solidnie stojącego na nogach gracza, co przyda się zwłaszcza przy kryciu stałych fragmentów gry. Może nie będzie to zawodnik podstawowego składu, ale jako zmiennik może być naprawdę bardzo solidnym graczem. Oczywiście, na oceny przyjdzie jeszcze czas, ale mimo wszystko z odrobiną optymizmu zapatruję się na ten transfer.

1

Aurier to prawy obrońca, a Marquinhos to środkowy obrońca. Aurier przychodzi w miejsce Jalleta, który ma rzekomo przenieść się do Lyonu.

0

Lucho ma swoją wizję prowadzenia treningów, bardzo dobrze, że są dwie sesje treningowe dziennie. Jeżeli teraz ich zahartuje, to w trakcie sezonu będą biegali z mniejszym ryzykiem odniesienia kontuzji mięśniowych, co w Barcelonie bywa plagą. Wierzę, że Lucho w końcu wyciśnie z nich to co najlepsze i dzięki temu gra Barcelony będzie wyglądała dużo lepiej niż w poprzednich sezonach!

0

Bardzo możliwe, czasami też mam takie odczucia. Aczkolwiek niemożliwe jest wyrzucenie Pique ze składu, bo Bartra to nie jest poziom Pique, a zresztą wydaje mi się, że jak Gerard skupi się na piłce, to może wrócić do swojej poprzedniej, najlepszej formy (na co osobiście bardzo liczę). Byle Shakira nie mieszała mu zbytnio w głowie.

2

Byłem przeciwnikiem tego transferu, jak zapewne 90% innych osób, ale skoro już został zawodnikiem Barcelony, to liczę na to, że mimo wszystko udowodni swoją wartość i doświadczenie. Liczę też na to, że póki co, zarząd dotrzymuje słowa, więc oczekuję na sprowadzenie jeszcze jednego ŚO, który z powodzeniem będzie grał w pierwszym składzie, jak i ucieszy większość kibiców. Mimo wszystko, życzę powodzenia Mathieu, w końcu to nowy zawodnik Barcelony!

0

uuuuuuuu, widzę, że odważnie i ambitnie, naprawdę. spokojnie, człowieku, gdzie było napisane, że to Luis Enrique chciał Mathieu? a nawet jeśli, to żadnego zejścia z ceny w przypadku tego zawodnika to porażka negocjacyjna, jeżeli na siłę go kupowali, żeby tylko kupić środkowego obrońcę, to już lepiej było nie kupić żadnego. na pewno nie za takie pieniądze, a są to gigantyczne pieniądze.

0

Apokalipsa nadchodzi... Nie jestem w stanie zrozumieć, nie było innych obrońców? Miranda ma podobno klauzulę 25mln€, jest młodszy i lepszy. Jeżeli Mathieu będzie tylko rezerwowym, to transfer ten można porównać chyba z transferem Czychryńskiego, tak samo inteligentny i tak samo opłacalny. 20mln€ za 30, czy 31 latka, no Chrystusie.

0

owszem, wyśmieje, ale Barcelona oferuje identyczną kwotę za piłkarza, którego poziomu nie da się w żaden sposób porównać z poziomem Niemca.

0

Niewiarygodne jak zarząd Barcelony potrafi przejść od uwielbienia (transfery Bravo, ter Stegena, Suareza, czy Rakiticia) po znienawidzenie za tak uparte próby sprowadzenia nawet nie przeciętnego piłkarza, jakim jest Mathieu. A United oferuje za Hummelsa 20mln€...

3

Odnośnie ŚO, to zastanawiam się, czemu Barcelona nie mogłaby zainteresować się np. Vermaelenem z Arsenalu. Może nie jest gigantem, bo 183cm wzrostu to tyle, co Marquinhos, ale mimo wszystko jest ograny i doświadczony w jednej z najlepszych lig świata, do tego grał regularnie w Lidze Mistrzów, a wątpię by jego cena przekroczyła 15mln€. No ale Barcelona jak widać woli wydać w błoto ~20mln€ na Mathieu, który nie wiem czym przekonał nasz sekretariat sportowy.

24

Problem Deulofeu jest chyba taki, że stale próbuje udowodnić swoje możliwości szukając indywidualnego rozwiązania, zamiast poszukać lepiej ustawionego partnera. Nie mówię, że to źle, czasami trzeba zagrać indywidualnie, ale z tego co oglądałem, to często podejmował zbyt duże ryzyko grając 1vs4. Jeżeli zacznie grać jeszcze więcej z głową, to mogą być z niego naprawdę wielcy ludzie.

0

Żałuję, że nie obejrzałem meczu, gdyż naprawdę chciałem obejrzeć jak pokaże się Halilović. Z tego co czytam i oglądałem skróty, zagrał naprawdę fajnie, co dobrze rokuje na przyszłość. W następnym spotkaniu bardzo bym chciał zobaczyć właśnie Halilovicia i Rafinhę, którzy do spółki z Deulofeu grają w pierwszym składzie. Mogłoby to naprawdę ciekawie wyglądać, bo uważam, że to oni już niedługo mogą stanowić o sile Barcelony.

1

C.D
Z całym szacunkiem, ale Deulofeu to nie jest poziom Alexisa, może w tym sezonie, a może za lat kilka. Ja widzę jedyny plus ewentualnego transferu Mathieu: że jest wysoki i silny, może Modrić, czy inny zawodnik Realu/Bayernu/Chelsea odbije się od niego od ściany, bo na pojedynek szybkościowy nie mamy raczej co liczyć. Pora zejść na ziemię i przestać ślepo wychwalać zarząd i Klub pod niebiosa, bo czasy wychowanków może nie na zawsze, ale póki co schodzą co mniejszości. Znajdą się POJEDYNCZE perełki jak Dongou, Bagnack, Sandro, Masip. Ale to nie będzie cała generacja, która z miejsca wskoczy do pierwszej 11.
Liczę na to, że wychowankowie nadal będą stanowić ważny element tego Klubu, ale nie łudzę się tym, że będą grali pierwszorzędne role.

4

Moim zdaniem, to argumenty autora są lekko absurdalne. Barcelona to Barcelona, Real Madryt to Real Madryt. Z całym szacunkiem, ale jedyne porównanie jakie może nasuwać się między tymi drużynami to to, że obie są wielkimi drużynami światowego formatu, które ze sobą rywalizują w jednej z lepszych lig świata. Tyle. A, no może jeszcze fakt, że aby utrzymywać się w światowym TOPIE, to trzeba wydawać pieniądze. Pieniądze coraz to większe, gdyż niestety tak został zepsuty rynek przez transfery za kilkadziesiąt milionów euro za piłkarzy, którzy może prezentują poziom średni+. Takie prawo rynku, takie prawo sportu, jeżeli chcesz rządzić, to musisz wydawać. Porównywanie transferów Realu i Barcelony jest zupełnie mijające się z celem, bo osobiście uważam, że Bale spłacił się w większym stopniu niż Neymar. Liczę, że w tym sezonie Suarez pokaże na co go stać, i że wart jest/był tych 81 milionów. To na tyle, jeżeli chodzi o "galaktyczność" Barcelony. Teraz odniosę się do argumentów wychowanków i obcokrajowców. Owszem, może to i ma znaczenie ilu Hiszpanów gra w drużynie, ale dla kogo? Dla zawziętych patriotów. Nie dla ludzi, dla których wyniki drużyny są ważniejsze od tego kto te wyniki wykręca. Uważam, że Alexis był o niebo lepszy i będzie nadal o niebo lepszy od Pedro, który może początek swojej przygody z Barceloną miał piorunujący, ale potem strasznie spadł z formy. Więc wg. Ciebie, autorze, bardziej opłacalne i sensowne jest trzymanie gościa, który od dobrych kilku sezonów gra totalne dno, niż gościa, który w każdym meczu zapieprzał za 3 i w ataku i obronie? Często mecze wygrywa się ławką, im większa i lepsza, tym lepiej dla zespołu.

1

Przecież Blind to lewy obrońca, a my potrzebujemy ŚRODKOWEGO obrońcy. No bez jaj, gościu zagrał na mundialu kilka dobrych spotkań (chyba tylko z Hiszpanią i Brazylią o 3 miejsce), a już go na siłę chcą sprowadzić. Pewnie, na co nam ŚO z prawdziwego zdarzenia, jak możemy kupić LO, przemianować na ŚO i potem się dziwić, że ciągle tracimy bramki. GENIALNE.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: