replikant
Dołączył/a: maj 2012
12 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Ideologiczne farmazony" powiadasz. Jeśli tak właśnie to odbierasz to cieszę się, że nie mamy o czym ze sobą rozmawiać. Xavi to jedna z kilku legend tego klubu i wg mnie i wielu innych powinien odejść żegnany jak na legendę przystało. Przecież nikt z nas nie wyobraża sobie, że grałby do 40-tki "za zasługi" czy też nazwisko.
0
Ja uważam, że tacy piłkarze powinni odchodzić z klubów w honorami, na jakie zasłużyli. A Xavi zasłużył na nie i żadne słowa krytyki tego nie zmienią- zrobił dla nas o wiele więcej dobrego niż złego. Każdy z nas oglądając Barcę w akcji wiedział, że kiedyś nadejdzie dzień pożegnań. Każdy z nas zapewne wyobrażał sobie, że będzie to prawdziwe pożegnanie, nie wychodzenie "tylnymi drzwiami" w cieniu niezdrowej atmosfery...
1
Przed Luisem wielkie wyzwanie. Renoma i uznanie, jakim się cieszy w szatni Barcelony oraz twardy, nieustępliwy charakter pokładają ogromną nadzieję w sercach chyba wszystkich kibiców Blaugrany, że jest to w końcu trener który stworzy silny zespół.
Każdy cule ma nadzieję, że Enrique wszystkie boiskowe decyzje będzie podejmował bez jakiejkolwiek próby w ich ingerencję kogoś z zarządu. Wszyscy liczymy, że zbuduje zespół na tyle silny i spojony, że wybitne indywidualności się dopasują, współtworząc wielką drużynę, nie zaś stawiając się ponad wszystkimi.
Lucho ma przed sobą niezwykle trudne zadanie- stworzyć na nowo potęgę footballu, którą na ten moment coś ewidentnie niszczy od środka. Jeśli mu się to uda, szacunek i dozgonna wdzięczność fanów Blaugrany będzie wieczna, a to najlepsze z możliwych wynagrodzeń dla wielkich trenerów tego świata...
6
Kto, jak kto ale Xavi jest piłkarzem, który nie tak powinien opuszczać szeregi FC Barcelony. Powinien zostać pożegnany z należnymi mu hołdami, niczym bohater i wieczna już legenda najlepszej Barcelony w całej historii- bo że taką właśnie legendą jest, nikt nie ma żadnych wątpliwości.
Generał powinien zakończyć karierę, wieszając korki na kołku właśnie tutaj, nosząc bordowo-granatowy trykot. Tutaj powinien też zostać w innym charakterze, kreując nową generację znakomitych piłkarzy.
Coś bardzo niedobrego dzieje się od środka w całej strukturze FC Barcelony i oby w końcu znalazł się ktoś, kto to ją wyleczy...
0
Czytając co chwilę pojawiające się artykuły o chęci sprowadzenia, kolejnego piłkarza światowego formatu za kosmiczne wręcz pieniądze ma się wrażenie, że to właśnie FC Barcelona jest klubem zasilanym przez gigantyczne portfele arabskich właścicieli, w dodatku z ich olbrzymią fantazją...
2
Teraz już nikt z nas nie ma wątpliwości która drużyna wyrosła na miano prawdziwego, "czarnego konia" turnieju w Brazylii. I pomyśleć, że jeszcze 8 lat temu to nasza reprezentacja z nimi wygrywała...
6
Zero ortografii, zero interpunkcji. Strasznie się to czyta...
0
Na takie transfery raczej nie powinna Barca żałować pieniędzy, myśląc o zdobywaniu trofeów w przyszłym sezonie...
3
Mam nadzieję, że z pośród wszystkich transferowych plotek do tej pory ta nie ma nic wspólnego z realiami...
1
Jutro cała prasa hiszpańska powinna swoje gazety zatytułować wymowny: "WSTYD".
13
Xavi powinien odejść z Barcelony w takim samym stylu, w jakim zrobił to Carles Puyol- żegnany z zasłużonymi mu hołdami. Nie wyobrażam sobie, by generał mógł zawiesić korki na kołku, reprezentując barwy innego klubu niż Blaugrana. Nie tak to powinno wszystko wyglądać...
1
Świat już nigdy nie będzie taki sam...
11
Mundial w Brazylii dostarcza jak na razie wszystkim kibicom piłki nożnej fantastycznych emocji. Świetnie przygotowane drużyny gwarantują najwyższy z możliwych poziomów w tej dyscyplinie sportu. Fantastyczni kibice bawią się na stadionach, rozmaicie przebrani i dopingujący swoje drużyny. Nawet sędziowanie się poprawiło nieco, co bardzo cieszy. Pozostaje mi tylko żałować, że nie mogę sobie pozwolić na obejrzenie chociaż jednego spotkania wprost z trybun.
Co do kibiców na tej stronie- zauważyłem u wielu straszne zakłamanie i dwulicowość, co nieco mnie irytuje- przed pojedynkiem Hiszpanów z Holendrami była spora liczba tych, którzy murem stali za aktualnymi mistrzami świata, krzycząc iż Hiszpanie obronią tytuł. Po srogiej porażce te same osoby "wszystkim na raz i każdemu z osobna" obwieszczają w komentarzach, że "marzą aby Hiszpanie nie wyszli z grupy". To samo tyczy się innych pojedynków- wraz z wydarzeniami na boisku "kibice" sympatyzują z wygrywającymi. Chyba nie tylko ja to zauważyłem.
Szkoda, że redakcja nie wpadła na pomysł by już teraz móc bez możliwości zmiany w "Mundialowej lidze typerów" wskazać triumfatora turnieju.
No i to kupowanie na "hurrra" zawodników do Barcy po jednym meczu...- litości.
1
Sądzę, że Argentyna zrobi wszystko by po Mundialu wrócić jako aktualny mistrz świata. Uważam, że Albicelestes zademonstruje dziś pokaz prawdziwej siły i wysoko wygra z Bośnią i Hercegowiną. Osobiście trzymam kciuki Leo Messiego i całą Argentynę, życząc im jak najlepiej...
17
Podziękujmy mu ładnie za wszystko, co zrobił dla Barcy i pożegnajmy. Adios Dani...
28
Jeśli bez oficjalnej informacji oceniany był Ivan Rakitic jako piłkarz Barcelony to dlaczego tutaj nie pojawiła się ocena Claudio Bravo? Przecież on też już "jedną nogą jest a Barcelonie", nieprawdaż...?
16
Czyli kolejna "kwestia kilku godzin" i witamy oficjalnie w FC Barcelonie... :)
7
Okładki gazet doskonale odzwierciedlają wczorajsze spotkanie- Hiszpanie na kolanach przed vice mistrzami świata...
1
Jest bardzo wielu piłkarzy, których śmiało można nazwać zdrajcami czy judaszami. Jest wielu piłkarzy, którzy od wartości przynależności do barw klubu czy uwielbienia ze strony kibiców preferowali gigantyczne przelewy na własne konto. Tutaj nie ma absolutnie mowy o żadnej zdradzie. Szkoda, że tak niewielu to rozumie.
3
Cesc Fabregas tak bardzo chciał powrócić do domu, że dopłacił z własnej kieszeni by móc grać na Camp Nou. Jak widać ta decyzja okazuje się teraz być dla niego fatalna w skutkach. W Barcelonie nie znalazł uznania w oczach kibiców, na którym tak bardzo mu zależało i mówił o tym otwarcie. Wielokrotnie wygwizdywany przez własnych kibiców nie potrafił się odnaleźć w takiej sytuacji. Nie przekonał do siebie również Luisa skoro ten zezwala na jego sprzedaż.
I szczerze mówiąc- szkoda mi go. Szkoda, że trenerzy ustawiając go wielokrotnie fatalnie na boisku przyczynili się do zagubienia Fabregasa, czego konsekwencją były mieszane odczucia w stosunku do Hiszpana.
W Arsenalu był niemal bogiem. Przechodząc do Barcy zamiast zyskać, wiele stracił. Teraz jednak wydaje się, że stracił jeszcze więcej. Osobiście darzę go ogromną sympatią i życzę powodzenia. Mimo wszystko będzie mi go brakowało...
3
Uważam, że takie mieszanie teraz Hiszpanów z g*wnem to przesada. Fakt- zagrali fatalnie, a wymiar kary mógł jeszcze większy. Sądzę jednak, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, a takie upokorzenie może na nich podziałać dwojako- pogłębić ten stan lub zmusić do większej motywacji. Kolejne mecze pokażą czy La Furia Roja ma na prawdę mentalność championa.
Gra Alexisa i jego wkład w zwycięstwo Chile nad Australią nie wymaga większego rozwinięcia- no może tylko naszemu zarządowi, który z uporem maniaka ciągle rozważa pożegnanie snajpera.
Co do samego turnieju- teraz wiemy dlaczego na tak prestiżowej imprezie nie gra tak "wielka" reprezentacja, jak Polska. Mogli by zabrać miejsce którejkolwiek z 32 drużyn, a każda z 8 grających do tej pory pokazała ogromne serce do walki i świetne przygotowanie (no może poza wspomnianą wyżej Hiszpanią, bynajmniej na razie).
Bramka strzelona wczoraj przez Van Persiego do tego momentu, zdecydowanie bramką turnieju. Czekam z niecierpliwością na kolejne pojedynki...
3
Dwa słowa- Alexis Sanchez!
7
Ile jeszcze pięknych chwil footballu zabiorą nam sędziowie? Jak wielkie i częste będą musiały być ich karygodne błędy, aby zostały wprowadzone powtórki? FIFA musi w końcu coś z tym zrobić. Całkowita niekompetencja i żenujący poziom sędziowania zabijają wszelkie pozytywne emocje, wprowadzając inne- frustrację, rozgoryczenie i rozżalenie. Mundial dopiero się rozpoczął, a głównymi jego "bohaterami" jak dotąd są arbitrzy...
1
Zakładam (być może odrobinę naiwnie), że pomimo wszystko Hiszpanie będę chcieli udowodnić całemu światu, że przyjechali tutaj po tytuł mistrzowski i już w pierwszej połowie ruszą do ataku na Holendrów.
Sądzę, że pierwszym meczem wiele ekip, uważanych za faworytów będzie chciało zrobić jak największe wrażenie, pokonując bezapelacyjnie swoich rywali. Dlatego też wbrew przewidywaniom wszystkich spodziewam się kombinacyjnej, szybkiej i miłej dla oka piłki ze strony "La Furia Roja".
0
W porównaniu do swoich wyczynów z poprzedniego sezonu, a wczorajszym spotkaniem z Brazylią to nie wypadł najlepiej. Mimo to z niecierpliwością poczekam na to, co pokarze w Barcelonie, bo taka perła za tak niską cenę i to kupiona przez Zubiego?- ręce same składają się w tym przypadku do oklasków.
6
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej to zawsze piękny festiwal, to zawsze fantastyczne emocje i niezapomniane przeżycia dla każdego fana piłki nożnej i nie tylko. Ja jednak kibicuję Argentynie. Dlaczego? Powód trzymania kciuków za ekipę "Albicelestes" jest jeden i można go opisać w dwóch słowach, który zna doskonale każdy, nie koniecznie kibic- Leo Messi. Tak- właśnie dlatego w tym roku będę kibicował Argentynie. Ten fenomenalny piłkarz, jeden z najlepszych magików w tej pięknej dziedzinie sportu jest bezapelacyjnie jednym z najlepszych w całej historii. Do okrzyknięcia go najlepszym brakuje mu "już" albo "aż" tylko jednego- tytułu mistrza świata z reprezentacją Argentyny. Wierzę i mocno trzymam kciuki za Leo. Tak doskonale techniczny gracz, śrubujący kolejne rekordy, grający na najwyższym z możliwych poziomów w mojej i nie tylko mojej ocenie zasługuje by być uważanym za nr 1, wyprzedzając Pele czy Maradonę. W tegorocznych mistrzostwach całe, swoje kciuki trzymam za reprezentację Argentyny. Chciałbym by po ich zakończeniu ignorancki Pele, uznał wyższość Argentyńczyka i przyznał, że ten jest "bogiem footballu". Życzę sobie i każdemu sympatykowi Argentyny ujrzenia łez szczęścia najlepszego piłkarza świata z pucharem w rękach :)
7
Mam tylko nadzieję, że nie sprawdzi się porzekadło, że "grają wszyscy, a i tak zawsze wygrywają Niemcy". Najczęściej wymienianą trójką faworytów jest: Hiszpania, Argentyna i gospodarz turnieju-Brazylia. Sądzę że czarnym koniem może okazać się Belgia i Urugwaj. Czas pokaże. Czeka nas piękny festiwal footballu...
0
Trochę nie na temat, ale polecam zerknąć: aż się fajnie robi, jak się ogląda takie zachowania :)
http://fangol.pl/view/55986/neymar-broni-malego-kibica?barc
1
Teraz tylko należy mieć nadzieję, że Luis zechce go w swojej drużynie na kolejny sezon, mądrze ustawi na boisku i da swobodę, której Alexis do tej pory za wiele nie miał. Nie możemy pozwolić by tacy gracze byli ofiarami wychowanków czy też nieudolnego zarządu...
11
Zdjęcia pomnika to mogliście jakieś lepsze wstawić. Co do Leo to życzę mu powodzenia na Mundialu i trzymam kciuki za wygraną Argentyny- wtedy już nikt nie powie, że Leo Messi nie jest najlepszym piłkarzem w historii footballu...