replikant
Dołączył/a: maj 2012
12 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Iker Casillas jako jedyny po fatalnej grze całego zespołu stawił czoła rozwścieczonym kibicom królewskich. Zmuszając swoich kompanów z drużyny do pozostania na murawie po zakończonym spotkaniu udowodnił, że ma jaja. Kibicom pokazał czym jest do nich szacunek, a drużynie że są właśnie im winni znacznie więcej. Iker wczoraj zachował się jak prawdziwy kapitan. Nie ma co do tego żadnej wątpliwości.
1
Messi całujący herb Barcelony po strzelonym golu to najpiękniejsza z możliwych "cieszynek" dla każdego Cule...
16
Pomimo nieudanego pobytu w Barcelonie bardzo żałuję, że nie dano mu szansy na kolejny sezon. Darzę go wielkim szacunkiem i szczerze życzę wygrania Copa America oraz wielu sukcesów z reprezentacją Argentyny...
29
Najpiękniejszym dla nas wszystkich scenariuszem byłby triumf w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów po uprzednim pokonaniu mistrzów Anglii, Hiszpanii, Niemiec i rzecz jasna odwiecznego rywala- Realu Madryt.
"Orły latają wysoko nie po to by czuć skruchę"... a my mając taką drużynę możemy realnie oczekiwać od niej rzeczy największych...
Wierzę, że dokonają czegoś absolutnie spektakularnego. Wierzmy wszyscy.
26
Messi powinien trafić do księgi rekordów Guinnessa za największą liczbę pobitych rekordów piłkarskich hat-trickami...
13
Trzy zwycięstwa w trzech pojedynkach z aktualnym mistrzem Hiszpanii na przestrzeni niespełna miesiąca. Czy mogą być jeszcze jakieś lepsze symptomy powrotu tej pięknej Barcelony...
" Barcelona jest wielka, Barcelona jest piękna " ...
1
Widzę, że nadal mało rozumiesz. Poza tym nie odpisałeś jednoznacznie na moje pytanie. Pytasz po co wspomniałem o CR7? Odpowiem dlaczego- dlatego, że jest przez niemal wszystkich uważany za tego, który do końca swojej kariery prawdopodobnie będzie mógł próbować nawiązywać walkę z Messim. Tylko właśnie dlatego. Nie śledzę losów ani naszych białych rywali z Madrytu ani też Ronaldo. Czyżbyś zapomniał, że żyjemy w czasach, gdzie dostęp do wszelakich informacji jest łatwy, zbyt łatwy? Nawet wtedy, kiedy nie chcemy koniecznie tego wiedzieć? Czyżbyś nie czytał wszechobecnych, rozmaitych komentarzy tutejszych użytkowników? Poza tym o symulowaniu Portugalczyka mówiono nawet w Telexpressie więc proszę- nie wmawiaj mi, że z uporem maniaka śledzę losy Cristiano. Kończąc wątek napiszę bez odrobiny cynizmu, że wg mnie nie są one godne mojej uwagi...
2
"Psychofan"- natarczywy fanatyk prześladujący swojego idola. Napisałem celowo definicję, bo chyba nie znasz znaczenia tego słowa skoro właśnie takim podsumowałeś mój komentarz.
Przywykłem już, że każde słowa o Messim wypowiadane przez kibiców FC Barcelony z góry są ignorowane przez jej przeciwników. Nie zmienia to jednak faktu, że pomimo miłości do Blaugrany w ocenie Argentyńczyka staram się być jak najbardziej obiektywny.
Co do Portugalczyka- zastanawia mnie jak wielu kibiców Realu Madryt potrafi się obiektywnie wypowiedzieć na jego temat? Jak wielu z Was brzydzą jego wieczne symulowania, ciągłe frustracje, smutki, fochy i wymachiwanie rękoma ze wzrokiem szukającym pomocy sędziego?
Na koniec powiedz mi, że takie zachowanie przystoi "piłkarzowi", który oficjalnie jest najlepszym piłkarzem świata? Tylko proszę- bądź obiektywny, albo... nie mów nic.
23
Zastanawia mnie jakim trzeba być ignorantem by obiektywnie nie nazwać Messiego najlepszym piłkarzem w historii. Klasa, która dzieli go od pewnego Portugalczyka jest wręcz miażdżąca, nie podlega żadnym dyskusjom.
"La Pulga" jest tak wszechstronnym piłkarzem, że wręcz zawstydza wszystkich pozostałych trudniących się tym rzemiosłem. Jego gra to niespotykana finezja, która zdaje się nie mieć granic- kolejne hat-tricki, asysty, genialne czytanie gry, a nawet odbiory w defensywie.
Lionel Messi zapisał się w miejscu footballu na najwyższym stopniu. Nie zmienią tego żadne słowa krnąbrnego Pele, kolejne złote piłki Ronaldo (o ile w ogóle jeszcze je kiedykolwiek dostanie), żadna krytyka płynąca w jego kierunku.
Leo Messi jest nie tylko najdoskonalszym synem Blaugrany, jest przede wszystkim bogiem footballu, który sam na nowo tworzy jego najdoskonalszą definicję...
14
O Messim napisano i powiedziano już tak wiele, że czasami po prostu warto jest zamilczeć i podziwiać... najlepszego piłkarza w historii.
28
Życzę dziś Luisowi pięknej bramki jako prezentu urodzinowego. Mogą być nawet dwie...
2
Mam nadzieję, że okładka "Sportu" i apel do Luisa Suareza nie załączą w nim jeszcze większej blokady i niemoc w zdobywaniu bramek. Urugwajczyk zdaje sobie sprawę z faktu, jak wielkie pokładane są w nim nadzieje i doskonale wie, że musi w końcu "odpalić"- do tego właśnie celu został sprowadzony na Camp Nou. Biorąc pod uwagę poziom dzisiejszego rywala wydaje się, że ma naprawdę dogodną sytuację do pokazania wszystkim, że nie bez powodu do Mundialu był "najlepszą 9 świata".
20
W mojej opinii Andres zagrał dziś znacznie lepiej niż sądzą tutejsi bywalcy. Co prawda nie był to spektakularny popis "Don Andresa", ale z pewnością na tyle dobry, by nie pozbywać się go kosztem S.Roberto.
0
Żałosne! Powiedz mi co to ma do dzisiejszego spotkania? Naprawdę nie możesz się po prostu cieszyć z wygranej Blaugrany bez głupich prowokacji?
0
Messi jest najlepszym piłkarzem w historii, czy się to komuś podoba czy nie.
2
Cieszy jednobramkowa przewaga przed spotkaniem rewanżowym i fantastyczna postawa naszej defensywy. Ta Barcelona naprawdę zaczyna grać jak na Barcelonę przystało.
1
Określenie pojedynku FC Barcelona vs Atletico Madryt mianem "nowego klasyku" przywołuje od razu w kibicach wspomnienia z nie tak odległych lat, kiedy to Blaugrana mierzyła się z białą częścią Madrytu, którą wówczas dowodził "The Special One" (lub jak kto woli "The Special Five"). Wszyscy doskonale pamiętam przebieg tych starć: brutalne faule, symulowanie, które do dnia dzisiejszego jest obiektami drwin kibiców drużyny przeciwnej, palec w oku świętej pamięci Tito Vilanovy, kontrowersyjne decyzje i wiele, wiele innych...
Patrząc na to, co teraz prezentuje banda (tak, banda!) Diego Simeone możemy się raczej spodziewać widowiska brutalnego, twardego, nie mającego nic wspólnego z pięknem footballu. Na boisku będą dominować wszelakiego rodzaju prowokacje i brutalne faule jeśli tylko ekipa z Camp Nou wyjdzie na prowadzenie.
Tak, jak w zeszłym roku Atletico pokazało charakter, nieustępliwość i dobry football, budząc postrach nie tylko na boiskach krajowych jak również i całej Europy, tak dziś są oni w moim mniemaniu bandą rzeźników, definiującym nam dokładnie pojęcie "antyfootballu".
Szczerze mówiąc boję się kontuzji Neymara, czy też innego zawodnika Blaugrany mając w pamięci ostatni pojedynek. "Los Colchonores" udowodnili, że nie cofną się przed niczym by wygrać. Mam nadzieję, że jesteśmy na to gotowi. Mam również nadzieję, że FC Barcelona zdemoluje rywala swoim stylem gry i od początku będzie kontrolować mecz, kończąc go przynajmniej dwubramkową przewagą. Liczę na kolejny popis Barcelony w najlepszym wydaniu i z niecierpliwością czekam na dzisiejszy pojedynek...
1
Ja i tak z ceremonii najbardziej zapamiętam:
1) Antonellę
2) Kate Abdo
3) garnitur Messiego
0
Czy nam się to podoba czy nie, Cristiano wygrał. Mam tylko nadzieję, że to jeszcze bardziej zmotywuje Messiego aby w przyszłym roku nie pozostawić nikomu żadnych złudzeń komu się ta nagroda bardziej należy.
Pogratulować i żyć dalej...
1
Niemcy zdominowali dzisiejszą imprezę? Czyżby jednak Manuel Neuer?
1
Kate Abdo- piękna i jakże inteligentna kobieta...
2
Messi jest zwycięzcą na boisku jak i poza nim, ależ cudna jest ta Antonella... :)
5
Neymar z delikatnego chłopca stał się prawdziwym wojownikiem...
3
Ten arbiter powinien sędziować mecze ligi podwórkowej co najwyżej...
5
Messi to najlepszy piłkarz na świecie. Z tym faktem nie można po prostu dyskutować. Jest również częścią najlepszego ataku na świecie.
15
"Iniesta jest tak doskonałym technicznie piłkarzem, że potrafiłbym okiwać 3 przeciwników w budce telefonicznej"- takimi o to słowami określił go niegdyś Xavi Hernandez. Pomimo przykrej porażki Blaugrany w tym spotkaniu słowa te przypominały mi się ilekroć "Don Anders" był przy piłce. W mojej opinii zagrał bardzo dobre spotkanie, zresztą jak i Xavi.
Oceniający w tym przypadku swoimi "argumentami" mocno nagiął rzeczywistość wystawiając mocno niesprawiedliwe i zaniżone oceny. Oczywiście wg mnie.
2
Mimo wielu spekulacji sądzę, że Leo Messi na tyle kocha FC Barcelonę że to właśnie w trykocie jej barw zakończy profesjonalną karierę piłkarską. Całe barcelonismo kocha również Messiego, mało tego- kocha go wielu sympatyków footballu na całym świecie.
Na dzień dzisiejszy można śmiało jednak powiedzieć, że genialny Argentyńczyk nigdzie nie będzie tak kochany, gdziekolwiek by się nie udał w przypadku baaaaardzo mało prawdopodobnego transferu. Nigdzie indziej na świecie nie będzie miał swego domu, a żaden klub nie zastąpi mu katalońskiej rodziny.
Mówiąc "Messi" myślisz "FC Barcelona" i odwrotnie. Z tym faktem nie można po prostu polemizować. Messi jest najdoskonalszym synem FC Barcelony i to tutaj jest jego miejsce, tutaj jest jego dom...
Wszystkim malkontentom, doszukującym się w mojej wypowiedzi od razu "bzdurnej karmy", powiem wprost- darujcie sobie.
0
Powiem to bez odrobiny nawet sarkazmu: Tata wróć!
0
Do końca sezonu jeszcze sporo czasu i wszystko może się zdarzyć. Mimo wszystko co by nie mówić o Barcy to ta drużyna potrzebuje trenera, nie faceta który jest "panem i władcą".
Szaleństwo Luisa Enrique dziś sięgnęło zenitu- mając na drugim planie dobro drużyny sadza na ławce jej dwóch najlepszych napastników w imię kary za spóźnienie, na które sam im wyraził wcześniej zgodę!
7
Jeśli faktycznie prawdą jest fakt, że Enrique sadza Messiego wraz z Neymarem na ławkę od pierwszych minut dzisiejszego spotkania tylko dlatego, że ci przyjechali na zgrupowanie nieco później to jest to po prostu żenada. Zwłaszcza, że osobiście wyraził zgodę na ich dłuższą przerwę świąteczną.