5

Neymar z delikatnego chłopca stał się prawdziwym wojownikiem...

3

Ten arbiter powinien sędziować mecze ligi podwórkowej co najwyżej...

5

Messi to najlepszy piłkarz na świecie. Z tym faktem nie można po prostu dyskutować. Jest również częścią najlepszego ataku na świecie.

15

"Iniesta jest tak doskonałym technicznie piłkarzem, że potrafiłbym okiwać 3 przeciwników w budce telefonicznej"- takimi o to słowami określił go niegdyś Xavi Hernandez. Pomimo przykrej porażki Blaugrany w tym spotkaniu słowa te przypominały mi się ilekroć "Don Anders" był przy piłce. W mojej opinii zagrał bardzo dobre spotkanie, zresztą jak i Xavi.

Oceniający w tym przypadku swoimi "argumentami" mocno nagiął rzeczywistość wystawiając mocno niesprawiedliwe i zaniżone oceny. Oczywiście wg mnie.

2

Mimo wielu spekulacji sądzę, że Leo Messi na tyle kocha FC Barcelonę że to właśnie w trykocie jej barw zakończy profesjonalną karierę piłkarską. Całe barcelonismo kocha również Messiego, mało tego- kocha go wielu sympatyków footballu na całym świecie.

Na dzień dzisiejszy można śmiało jednak powiedzieć, że genialny Argentyńczyk nigdzie nie będzie tak kochany, gdziekolwiek by się nie udał w przypadku baaaaardzo mało prawdopodobnego transferu. Nigdzie indziej na świecie nie będzie miał swego domu, a żaden klub nie zastąpi mu katalońskiej rodziny.

Mówiąc "Messi" myślisz "FC Barcelona" i odwrotnie. Z tym faktem nie można po prostu polemizować. Messi jest najdoskonalszym synem FC Barcelony i to tutaj jest jego miejsce, tutaj jest jego dom...

Wszystkim malkontentom, doszukującym się w mojej wypowiedzi od razu "bzdurnej karmy", powiem wprost- darujcie sobie.

0

Powiem to bez odrobiny nawet sarkazmu: Tata wróć!

0

Do końca sezonu jeszcze sporo czasu i wszystko może się zdarzyć. Mimo wszystko co by nie mówić o Barcy to ta drużyna potrzebuje trenera, nie faceta który jest "panem i władcą".

Szaleństwo Luisa Enrique dziś sięgnęło zenitu- mając na drugim planie dobro drużyny sadza na ławce jej dwóch najlepszych napastników w imię kary za spóźnienie, na które sam im wyraził wcześniej zgodę!

7

Jeśli faktycznie prawdą jest fakt, że Enrique sadza Messiego wraz z Neymarem na ławkę od pierwszych minut dzisiejszego spotkania tylko dlatego, że ci przyjechali na zgrupowanie nieco później to jest to po prostu żenada. Zwłaszcza, że osobiście wyraził zgodę na ich dłuższą przerwę świąteczną.

0

Nawet nie wiem jak skomentować szaleństwo Luisa Enrique...

2

Postawa niektórych z Was w moim mniemaniu jest lekko zaskakująca by nie powiedzieć, że wręcz żenująca! Jak w ogóle kibicując jakiejkolwiek swojej ukochanej drużynie można jeszcze przed spotkaniem obstawiać jej porażkę? Jakimi kryteriami się kierują tacy miłośnicy FC Barcelony?

Prawda jest taka, że zawsze należy wierzyć w korzystny wynik, nawet gdyby przeciwnik był jedną z najlepszych drużyn świata, dysponującą fenomenalną formą. Real Sociedad z całym do niego szacunkiem taką drużyną nie jest. Jest to przeciwnik solidny, sprawiający wiele trudności, ale z całą pewnością do pokonania.

Więc proszę, ogarnijcie z z komentarzami: "wierzę w Barcę ale dziś i tak przegramy"! Taka postawa przed meczem służy chyba tylko temu, by po ewentualnej porażce (broń Boże) móc napisać: "a nie mówiłem".

Ja wierzę, że każdy zawodnik Barcy z Luisem Enrique na czele zdaje sobie sprawę, że z początkiem tego roku, Barca musi dać z siebie wszystko by walczyć o trofea. Wierzę, że dziś wygramy na Estadio Anoeta. Wiara ta nie jest tylko pobożnym życzeniem, bo mamy wszelkie możliwe środki ku zwycięstwu...!

0

Barca ma w tym sezonie ma jeszcze przynajmniej kilka dogodnych sytuacji by zagrać football, z którego niegdyś słynęła- przecież już niebawem spotkanie z Atletico, dwumecz w Pucharze Króla z jedną z dwóch drużyn z Madrytu czy pojedynek z City w Lidze Mistrzów. A potem?- potem oby dalej nas czarowali swoją grę, idąc po mistrzostwo najlepiej kraju i Europy...

0

Jeśli tylko nasi piłkarze dotrzymają słowa i naprawdę dadzą z siebie w tym spotkani 100%, pokazując przy tym świetnym football przy okazji to o korzystny wynik powinniśmy być spokojni. Należy jak najlepiej wejść w nowy rok. Dziś liczy się tylko zwycięstwo.

0

Dani Alves nadal nie przestaje irytować. Jego forma jak i również zachowanie są od wielu miesięcy dalekie od tych pożądanych przez Barcelonę, mimo to on nadal uważa się za gwiazdę footballu światowego formatu.

Żenujący jest doprawdy fakt, że zarząd nie pozbył się buńczucznego Brazylijczyka, kiedy była ku temu sposobność. Teraz przez całkowitą ich niekompetencję drużyna znalazła się w sytuacji patowej- z jednej strony grozi nam odejście zarówno Alvesa jak i Montoi (a co to oznacza wiemy wszyscy), z drugiej zaś pozostanie Alvesa w drużynie i jego miejsce w wyjściowej jedenastce bez względu na formę to zwyczajna kpina.

Czekam na człowieka bądź kilku ludzi, którzy w końcu zaprowadzą porządek w FC Barcelonie przywracając tym samym świetność klubowi, nie tylko na poziomie sportowym...

0

Na miejscu Luisa Enrique zrobiłbym natychmiast z Martina Montoi podstawowego gracza (o ile to jeszcze możliwe, bo taki krok powinien być wykonany wg mnie dawno temu) w miejsce Alvesa, a Brazylijczyka po prostu pożegnał.

0

Prawdziwy Ronaldo jest tylko jeden i jest Brazylijczykiem...

0

Już od dłuższego czasu można bez słowa ironii stwierdzić fakt, iż ciężko jest być kibicem FC Barcelony- śmierć trenera, afera goniąca aferę, sankcje, zawieszenia i wszechobecne skandale z nieudolnym zarządem w tle. Oby przyszłość była dla nas piękniejsza...

25

Chciałbym zobaczyć taką brakmę Neymara na Camp Nou, oczywiście w El Clasico. Fantastycznie zdobyta bramka...

0

Neymar jest zdecydowanym faworytem. Jest absolutnie najlepiej grającym Brazylijczykiem w tej chwili, a jego dojrzałość piłkarska zdaje się z każdym dniem coraz bardziej widoczna, z korzyścią oczywiście dla FC Barcelony.

0

Marna prowokacja. W dodatku pisana przez analfabetę! O Messim powiedziano już tak wiele pięknych rzeczy, że czasami lepiej nic nie mówić tylko patrzeć i po prostu... podziwiać!

0

Oby tylko Luis Enrique nie przekombinował takim składem. Po 3 pkt i pierwsze miejsce w grupie!

6

O Messim ciąg dalszy...
Obserwując grę Argentyńczyka imponuje mi finezja i lekkość z jaką porusza się na boisku. Jego czytelność gry jest niebywała. Podoba mi się w Messi sam fakt, że on po prostu... gra- nie wymusza karnych, nie gestykuluje w niesprzyjających mu decyzjach sędziego, nie szuka jego pomocy wzrokiem, padając na murawę przy każdym kontakcie z przeciwnikiem. Imponuje mi również fakt, że strzelając ważne bramki dla FC Barcelony całuje herb, co jest odznaką szacunku i umiłowania klubu. W mojej opinii świat baaaardzo długo będzie czekał na tak doskonałego sportowca, kiedy ten postanowi zakończyć karierę.

A teraz kilka słów o Ronaldo: facet perfekcjonista, ewoluująca maszyna zdająca się mieć niewyczerpalne zasoby energii. Bardzo ambitny piłkarz- i to się chwali, tylko w taki sposób może od wielu lat być tuż za plecami Argentyńczyka. Chęć bycia lepszym stała się jego obsesją. Czy to dobrze?- dla nas kibiców, owszem. Rywalizacja pomiędzy nim, a Messim elektryzuje cały świat a tylko niesamowicie ciężka praca CR7 pozwoli się tym pojedynkiem zachwycać do zakończenia przez jednego z nich kariery. Ronaldo jest piłkarzem wyśmienitym- tego nikt mu nie odbierze. Pomimo tego swoim zachowaniem irytuje: ciągłe symulowanie, grymasy twarzy, kłótnie z sędziami no i te... karne, których strzela bardzo dużo. Blater w zeszłym roku wyraził się o nim mówiąc, że jest niczym żołnierz. Zgadzam się- to świetna maszyna, która nie spocznie dopóki nie osiągnie zamierzonego celu, tytan pracy imponujący nawet sympatykom Barcelony. Za to należy go doceniać i podziwiać bez dwóch zdań.
Kto z nich zdobędzie Złotą Piłkę za rok 2014? Całe szczęście żaden z nas nie musi o tym zdecydować. Niech ciężar ten na swoje barki wezmą odważniejsi...

1

Przede wszystkim tak- jestem kibicem FC Barcelony, wielkim i oddanym klubowi. Chciałbym to zaznaczyć na samym wstępie moich refleksji, osobistych refleksji dodam. Mimo tego staram się być obiektywnym obserwatorem, a to daje mi z kolei prawo do wyrażania opinii. Oto one w kilku słowach:

Messi- piłkarz, który stał się swoim największym przekleństwem. To on pokazując światu football, jakiego ten wcześniej nie znał wprowadził go na zupełnie inny poziom. Poziom tak genialny, że wyczyny Argentyńczyka mało kto potrafi odtworzyć w popularnej "FIFIE", o rzeczywistości nawet nie wspominając. Przez lata absolutnej dominacji "La Pulga" na nowo zdefiniował pojęcie piłkarza kompletnego, genialnego i niepowtarzalnego. Takim właśnie w moim odczuciu jest. Każdy "słabszy" sezon, będący statystycznie niewiele gorszym od tych, jakie posiadają inni zawodnicy w swojej życiowej formie od razu zrzuca grad krytyki w jego stronę, co jest po prostu niedorzeczne. Messi bije kolejne rekordy i robi to w spektakularny sposób. O dziwo- obecnie jako jedyny na świecie daje tak wiele swojej drużynie, a już nikt nie mówi o "messidependenci". To przecież on strzela, asystuje, drybluje, notuje odbiory. Drużyna jest teraz znacznie bardziej uzależniona od jego geniuszu niż miało to miejsce w poprzednich sezonach, lecz ze znacznie lepszym skutkiem. Zresztą, co można powiedzieć o facecie który staje się najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów, a 180 sekund później odbiera piłkę rywalowi niemal pod własną bramką?!

c.d.n...

0

Messi pobił kolejny rekord po zaledwie 3 dniach od bycia najlepszym strzelcem w historii La Liga. W dodatku uczynił to w spektakularny sposób- bijąc rekord kolejnym hat-trickiem i strzelając go swoją "słabszą", prawą nogą.

Messi jest najlepszym piłkarzem wszech czasów i pozostaje nam tylko być wdzięcznym niebiosom, że możemy na własne oczy podziwiać jego geniusz...

4

Cytując Pepa Guardiolę napiszę wprost: "To barbarzyństwo czego dokonał w wieku 27 lat".

Ogromny szacunek i dozgonna wdzięczność za możliwość podziwiania jego geniuszu. Jesteś niekwestionowanym Królem, Messi...

27

"To barbarzyństwo czego dokonał w wieku 27 lat"- fenomenalne podsumowanie geniuszu Messiego.

0

Zubizaretta powinien stracić natychmiast swoje stanowisko dyrektora sportowego. Nie tylko z powodu zakontraktowania "belgijskiej szklanki", ale również za całokształt złych decyzji, nie przystających człowiekowi na na takim stanowisku w tak wielkim klubie, jakim jest FC Barcelona. Decyzji, które bardzo szkodzą drużynie i są obiektem drwin z polityki Blaugrany na całym świecie.

Przecież jak się okazało, Thomas Vermaelen przybył na Camp Nou z kontuzją, a kibice zamiast oglądać go w bordowo-granatowym trykocie pamiętaj tylko z sytuacji, kiedy ten nieporadnie próbował wjechać na parking stadionowy swoim pięknym audi...

12

Lionel Messi wczoraj wreszcie zrzucił z siebie presję, jaka na nim ciążyła. Odczarowując "klątwę Zarry" pobił jego rekord w spektakularny sposób. Wyczyn ten zdaje się być dobrym prognostykiem do powrotu jeszcze lepszej wersji Argentyńczyka. We wtorek czeka go próba pobicia rekordu słynnego Raula i pozostanie najlepszym strzelcem Ligi Mistrzów, czego osobiście mu życzę.

Messi udowodnił wczoraj wszystkim malkontentom, że to nie koniec "La Pulgi" a świat jeszcze długo będzie się zachwycał jego geniuszem...

5

Bez żadnej ironii można śmiało stwierdzić, że od Andoniego Zubizarrety lepszy byłby nie jeden z nas. Więc ktokolwiek by go nie zastąpił, gorszy nie będzie. Przez decyzje Zubiego Barcelona jest wyśmiewana w wielu kręgach świata, a najbardziej cierpi na tym drużyna i my- kibice.

1

My- kibice chcemy wreszcie czynów. Nie tylko słów...

5

Mów za siebie...

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?