0

Jeśli to spotkanie przyniosło nam tylu emocji i dostraczyło najlepszy football na tej planecie to ciekawe co pokaże pojedynek rewanżowy, w którym Blaugrana za wszelką cenę będzie musiała strzelić gola by myśleć o półfinale. Fantastycznych widowisk ciąg dalszy...

0

Pinto to bramkarz niepoważny. Mam nadzieję, że "Tata" z nim sobie po męsku porozmawia i wytłumaczy, że tak zagrywać piłki po prostu nie można. Jego fatalne zagrania nogami mogły nas kosztować stratę bramek. Naprawdę z całym szacunkiem do Pinto, ale mam stan przedzawałowy, kiedy on zagrywa. Pinto tak nie rób do cholery!

0

Przez zagrania Pinto mam stan przedzawałowy.

0

W tym sezonie piłkarze "Taty" pokazywali, że zaczynają strzelać zza pola karnego. Kto wie, może i tego wieczora też kilka takich prób będzie miało miejsce i przyniesie chociaż jednego gola. Trzeba wierzyć i czekać co nasi chłopcy zademonstrują przed własną publicznością. Życzę nam wszystkim wspaniałego widowiska i oczywiście wygranej FC Barcelony.

0

Oczywiście wynik, jaki Real Madryt zdobył w pierwszym starciu z drużyną Simeone w półfinale Pucharu Króla, byłby wymarzony dla nas- 3:0. Jednak wtedy, 2 z 3 bramek zostały zdobyte niesamowitym wręcz szczęściem- po rykoszycie obrońców, którzy całkowicie przy tym zmieniali tor lecącej piłki. Nie miałbym jednak nic przeciwko takiemu szczęściu, dopisującemu naszym chłopakom dziś na Camp Nou...

0

Kontuzjowany zawodnik, którego wystąpienie przeciwko FC Barcelonie dziś na Camp Nou stoi "podobno" pod wielkim znakiem zapytania mówi, że czuje się bardzo dobrze, komplementując przy tym własną drużynę. Hmmm, bije od niego sporo otymizmu jak na kogoś, kto może nie pomóc swoim kolegom w powstrzymaniu Blaugrany... :P

0

Żadne inne spotkanie w ramach 1/4 Ligi Mistrzów nie budzi tylu emocji. FC Barcelona w ramach tegorocznej edycji stoczy po raz kolejny niezwykle ciężki mecz z bardzo wymagającym rywalem. Wygrana z pewnością będzie cenna i pochłonie masę energii. Po zwycięstwo panowie!

0

Leo Messi rozpędził się w 2014 roku i regularnie trafia do siatki rywali. Robi to najczęściej ze wszystkich zawodników La Liga. Trafia także w Lidze Mistrzów. Oby to właśnie on dziś pokazał napastnikowi Atletico Madryt, że próba porównania ich przed spotkaniem to tylko mała garść informacji dla kibiców, czekających na pojedynek. Tylko tyle.

0

Żart nie tyle głupi, co po prostu niesmaczny. Mam nadzieję, że pójdziesz po rozum do głowy i zrozumiesz (oby jak najprędzej) jakie kretyństwo napisałeś.

0

Każda z drużyn ma świadomość z jak ciężkim rywalem przyjdzie jej dziś się zmierzyć. By wygrać spotkanie trzeba na murawę wyjść maksymalnie skupionym i zaangażowanym od samego początku. Jestem pewny, że zarówno Messi, jak i Costa są gotowi na 100% do dzisiejszego starcia. Blaugranę czeka bardzo ciężka walka z najsilniejszym składem ekipy z Madrytu, a w tym składzie z pewnością od pierwszej minuty zobaczymy właśnie Diego Coste. Pan Simeone sądzi, że ktoś da się nabrać na jego "sprytny" manewr z kontuzją swojego nejlepszego zawodnika. Kontuzją, której niemal na pewno nie ma, a która jest tylko i wyłącznie próbą taktyczną...

0

Jedynym, wielkim, nieobecnym piłkarzem tego spotkania będziesz nasz portero- Victor Valdes. To są fakty. A rzekoma kontuzja Diego Costy to zwykła zagrywka Simeone. Barcelona musi wyjść skupiona i zaangażowana na maksa od początku meczu, by stawić czoła rywalowi w najsilniejszym składzie, składzie z Costą rzecz jasna...

0

Próby dryblingu Pinto i nonszalancja Daniego Alvesa przyprawiają mnie o polpitację serca. Niezwykle ważne, wyszarpane wręcz 3 punkty. Oby pozycja FC Barcelony po zwycięskich derbach Katalonii do końca tego sezonu już się w tabeli nie zmieniła.

0

Trzeba rzucić wszystkie, dostępne siły na przeciwnka i bezwzględnie wygrać. Liczę na bardziej agresywniejszą grę i lepsze wykorzystywanie stwarzanych sytuacji w drugiej połowie. Po zwycięstwo panowie. Dziś pozycja lidera musi wrócić do FC Barcelony...

0

Nie ma z pewnością mowy o żadnym lekceważeniu przeciwnika ze strony Blaugrany. Kilka pomyłek, skutkujących stratą cennych oczek z pewnością pokazały naszym chłopakom, że taka sytuacja nie może się już powtórzyć. Poza tym niezwykle cenne zwycięstwo z Realem Madryt i pięcie się w zwyż w tabeli na pewno dodało naszej ekipie skrzydeł i kolejnych pokładów sił do dalszej walki.
Jedynym wyjście w dzisiejszych derbach jest pokonanie naszego rywala i zdobycie kolejnych, jakże istotnych punktów. Po zwycięstwo i mam nadzieję, lidera tabeli...

0

Jedna i chyba nie taka mała uwaga z mojej strony: byłem bardzo zniesmaczony poziomem komentowania meczu przez Jerzego Dudka. Mam nadzieję, że żadna polska stacja telewizyjna już nie pozwoli aby tak stronnicza osoba komentowała takie show, jakim jest "El Clasico".

p.s: a sam fakt pomysłu, by UEFA zastanowiła się nad wprowadzeniem przepisu, umożliwiającym powrót gracza, który otrzymał kartkę czerwoną po wykorzystanym rzucie karnym drużyny przeciwnej uważam za wielce kompromitujący. Wstyd Panie Dudek, wstyd...

0

Sądziłem, że Ronaldo ma w sobie więcej klasy. Nie było klasyku, w którym sędzia się nie mylił. Dziś również miało to miejsce i owszem skrzywdził... bardziej Barcelonę.

0

To, co dziś poróżniło Messiego z Ronaldo nazywa się klasą, Tej wyraźnie zabrakło Portugalczykowi, którego bezradność najwyraźniej dziś zgubiła. Przykre.

0

Moje borodow-granatowe serducho o mało dziś nie eksplodowało. Tak kosmicznego klasyku nie oglądałem od czasu słynnej manity i wygraniu przez FC Barcelonę 5-0.
Messi pierwszym graczem w barwach Blaugrany, który strzela hat-tricka na Santiago Bernabeu. Iniesta- magik kompletny, wirtuoz. Najlepszy piłkarz świata i obecnie najlepszy technik świata poprowadzili Barcelonę do zwycięstwa. A liga?- liga zaczyna się na nowo...

0

To niesamowity przywilej- móc żyć w czasach panowania Messiego. Argentyńczyk po raz kolejny udowadnia, że należy mu się miano najlepszego piłkarza wszech czasów...

0

Czy komentator tak prestiżowego spotkania nie powien być obiektywny?

0

Bordowo-granatowe barwy już przyodziane, adrenalina coraz bardziej daje o sobie znać, powolnie mijają kolejne minuty... serce bije coraz macniej i głośniej... " Cules nie powinni wątpić. Cules powinni być "... jestem z Wami chłopaki, całym swoim serduchem jestem tam z Wami!!! Po wygraną...

0

Ja z kolei życzyłbym sobie wygranej FC Barcelony do zera, bez względu na ilość strzelonych przez nas goli. Wygrać i zagrać tak, by Real Madryt przed własną publicznością nie zdołał strzelić nawet jednej bramki- to z pewnością dodałoby smaczku zwycięstwa na terenie przeciwnika...

0

Biorąc pod uwagę potencjał obu drużyn, sytuację w tabeli i niechęć do rywala, zapowiada nam się jedno z najlepszych widowisk w tegorocznych rozgrywkach La Liga. Wierzę, że Barcelona wygra po pięknym widowisku, a Real długo jeszcze będzie rozpamiętywał gorycze porażki...

0

Bez względu na rywala, z którym przyjdzie nam się zmierzyć trzeba go najzwyczajniej w świecie pokonać i piąć się w kolejnych szeblach aż do finału. Mam nadzieję wygranego przez FC Barcelonę. Pamiętajmy, że: "by być niepokonanym trzeba pokonywać niepokonanych"...

0

To już ćwierćfinał więc teoretycznie słabych drużyn nie ma. Wydaje się jednak, że Manchester United byłby spośród wszystkich najwygodniejszych rywalem dla FC Barcelony.
Pojawiały się w przeszłości i z pewnością nadal będą pojawiać tezy, że owe losowania są ustawione. Sam czasami wątpiłem w ich uczciwość , do czego się przyznaję. Mam jednak nadzieję, że wyłonione pary w tegorocznych ćwierćfinałach będą sprawiedliwe.
Uważam, że z taką grą jaką Blaugrana zaprezentowała w rewanżowym spotkaniu z Manchesterem City jest w s tanie wygrać z każdą drużyną, bez względu na jej potencjał.

0

Oczywiśćie mówię za siebie i za większość kibiców FC Barcelony. Każdy ma prawo do swego zdania i ja to szanuję. Jednak patrząc obiektywnie na pracę Gerardo "Taty" Martino w tym sezonie nie ma najmniejszych podstaw aby chcieć go pożegnać po jego zakończeniu. Także wierzę, że zostanie na kolejny...

0

Barca chce, drużyna chce, kibice również chcą. Oby tylko sam zainteresowany chciał z nami pozostać na kolejny sezon. Mając naszą ekipę i kilku nowych zawodników mógłby stworzyć coś naprawdę interesującego. Wierzę, że zostanie.

0

Bez względu na to gdzie zdecyduje się ostatecznie grać po zakończeniu sezonu chciałbym móc go jeszcze zobaczyć jak razem z Puyolem w barwach Blaugrany wznoszą trzy puchary...

0

Oby tylko jego słowa stały się czynami. Oby to, co możemy obserowować w szeregach Blaugrany po porażce z Valladoid nie było tylko chwilowym wzlotem, a zalążkiem tej wielkiej Barcelony, której bała się cała Europa.

0

I pomyśleć tylko ile jeszcze takich, pamiętnych momentów Leo Messi nam zeserwuje. Czekamy- bo że nadejdą, nikt w to nie wątpi...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: