2

Wracamy do gry! Fantastyczna wiadomość :)

0

Cieszą wyszarpane 3 punkty, poparte chęcią wygrania. Cieszy postawa piłkarzy, cieszy zupełnie inna gra naszej drużyny. Cieszy również bardzo pozostanie w walce o tytuł mistrza Hiszpanii...

1

Długo oczekiwane trio w ataku dziś powinno przynieść kibicom Blaugrany sporo radośći. Oczekuję kilku goli i interesujących akcji. Po zwycięstwo...!

0

Sprzedać natychmiast!

0

Każdy kibic Barcelony, nieograniczający się tylko do mechaniczego oglądania meczów zauważy, że w naszych szeregach dzieje się coś naprawdę niedobrego, coś wyniszczającego, co skutecznie rozbija nam drużynę począwszy od trenera, a skończywszy na Fabregasie.
Obserwując "Tatę" Martino w trakcie spotkań ma się wrażenie, że jest całkowicie pozbawiony wery, wiary w zespół, że gdzieś w tej roli dyrygenta orkiestry z Camp Nou się pogubił, szkoda.
Co do samych piłkarzy to ciężko zrozumieć dlaczego nie potrafią się już odpowiednio zmotywować, wykrzesać z siebie jeszcze trochę i jeszcze i jeszcze aż do ostatniej kropli... dla nich samych, dla klubu, dla nas- dla cules.
Spotkało nas tak wiele złych rzeczy w tym sezonie, a on przeciez się jeszcze nie skończył. Co nam pozostało?- wiara! Wiara w to, że chłopaki bez względu na wszystko te ostatnich, 5 spotkań zagrają na miarę swoich maksymalnych możliwości i wygrają wszystkie, bez względu na cenę.
Każdy, nawet najpiękniejszy salon czy dom potrzebuje kiedyś przemeblowania. Na takie właśnie przemeblowanie nadszedł czas w ekipie FC Barcelony, a my?- my po prostu czekajmy na moment, w który nasza ukochana drużyna powróci jeszcze silniejsza...

0

Teraz wszyscy cules muszą oczekiwać na cofnięcie sankcji fifa i mądre ruchy zarządu. Czuję, że czekają nas kolejne chwile grozy, oby ze szczęśliwym tym razem zakończeniem...

0

Żegnaj Alves. Odejdź, odejdź i już nigdy do nas nie wracaj...

0

Alves odejdź wreszcie...!

8

"Marca" twierdzi, że Barcelona zagra dziś o swoje jedyne trofeum w tym sezonie? Co za bzdury. Chyba zapomnieli, że pozostało jeszcze albo aż 5 spotkań w La Liga. NIkt ne ma prawa skreślać ekipy z Camp Nou, kiedy żadna z drużyn nie będzie mieć "matematycznego zwycięstwa" w kieszeni. Atletico gdzieś po drodze na Camp Nou zremisuje lub przegra. U nas poniosą porażkę po wcześniejszych, wszystkich 4 wygranych spotkaniach Blaugrany i znowu "kibice" będą się rozpływać i zachwycać wielkością FC Barcelony. Barcelona nadal ma szansę na dwa trofea i ja jak mało kto wierzę, że je zdobędzie...

0

Małej wiary jesteś człowiekiem, bardzo małej...

2

We wczorajszym spotkaniu zabrakło nam przede wszystkim SERCA. Takim właśnie ogromnym serduchem wykazali się piłkarze Atletico Madryt. W naszych chłopakach nie widziałem piłkarskiej złości, zaangażowania, bezgranicznej walki o każdą piłkę. Nie widziałem poświęcenia.
Widziałem Barcelonę starającą się, widziałem Barcelonę próbującą, "tylko" albo "aż" tyle. Widziałem przede wszystkim jej nieporadność, dezorientację i ... wszechobecny smutek, narastający z każdą minutą spotkania.
Przykro mi, że Blaugrana odpadła z dalszej drogi do finału w Lizbonie. Przykro mi z powodu porażki. Czytając jednak wiele wypowiedzi tutejszych użytkowników przykro mi że FC Barcelona ma tak wielu takich "kibiców". Wstyd mi czasami i to bardzo, że ludzie nie znający poszczególnych osobowości stawiają PRAWDZIWYCH KIBICÓW w jednym szeregu z sezonowcami, którzy swoją sympatię czy też miłość do klubu z Camp Nou głoszą tylko w momencie zwycięstw tej ekipy. Najlepiej zwycięstw spektakularnych.
Pomimo wszystko ja kocham ten klub i wierzę, że to nas czegoś nauczy, że w kolejnych sezonach będziemy silniejsi mając za sobą bolesne doświadczenia. Wierzę, że Barcelona powróci w najlepszym wydaniu. Bez względu jednak na czas, kiedy to nastąpi moje bordowo-granatowe serducho będzie z nimi. Zawsze. Wszędzie.

1

W tym spotkaniu nie ma już miejsca na kalkulację. Nie ma też miejsca na błędy i niewykorzystane sytuacje. Dziś musi królować atak, zaangażowanie i diabelska chęć wygrania za wszelką cenę. Chcę zobaczyć Barcelonę, która rozbija madrycki mur! Chcę zobaczyć przeciwnika zranionego, pogrążonego w smutku i bezradnego! Dziś po raz kolejny w tym sezonie chcę zobaczyć piękną Barcelonę! Po zwycięstwo!

3

Administracja minusy usunęła. Ich znaczna jednak liczba przy "wybitnych" komentarzach pokazywała z jakimi przypadkami tutaj musimy się spotykać. Teraz my- kibice Barcelony musimy "tolerować" takich, jak Ty, a prawda jest taka, że powinno się takich odsyłać w siną dal, dożywotnio banując konto. Żal mi Ciebie...

0

" Jeśli Barca nie wygra"? Barca wygra tegoroczną Ligę Mistrzów! Nie ma żadnego "jeśli".

4

Tak emocjonującego sezonu chłopaki z FC Barcelony już dawno nam nie zaserwowali. Który to już "mecz o wszystko" w roku piłkarskim 2013/2014. Który to już raz Blaugrana będzie musiała wzbić się na wyżyny własnych umiejętnośći by pokonać rywala o bardzo wielką stawkę. Do tej pory nie zawodziła. Dziś też nie zawiedzie. Dziś Barcelona sprawi, że Madryt a przynajmniej jego połowa będzie płakał i nie będą to łzy szczęscia...

5

FC Barcelona to musi zagryźć zęby i całym impetem nacierać na linie obronne dzisiejszego rywala. Szukać to trzeba sytuacji do strzelenia gola. Nie patrzmy na sędziego, trawę, złowrogie okrzyki kibiców Atletico. Zajrzyjmy w głąb siebie, wydobądźmy stamtąd pokłady siły i roznieśmy Atletico w drobny pył. Tylko wygrana!

3

Gdyby nie "to", gdyby nie "tamto". Po jaką w ogólę cholerę tak gdybasz? Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem. Real przeszedł do półfinału i koniec. Jaki sens ma wywodzenie się teraz na ten temat i usprawiedliwianie fatalnej postawy Twojego zespołu? Nie ma. Koniec gadania.

4

Zatem trzeba całego tego arsenału jutro użyć i zaatakować rywala od pierwszej minuty. Musimy wywołać u przeciwnika strach i niepewność, wtedy sukces jest murowany...

3

Jeśli strzelimy na 1:0 będę znacznie spokojniejszy o awans Blaugrany do półfinału... oby tylko ta bramka padła szybko...

1

Tak, mają po 25 goli...

1

Żal mi takich ludzi nawet... ogarnij się albo wyjdź!

13

Znowu płaczecie, bo Barcelona nie porywa?! Przypominam, że naszym głównym zadaniem dziś jest wygrana jak najmniejszym nakładem sił przed środowym rewanżem z Atletico. Wygrywamy więc jest ok. Po przerwie wpadną jeszcze 2-3 bramki i spokój...

11

Zmiana, zmianą. Dla jednych korzystna, dla drugich mniej. Nie wiem tylko dlaczego wprowadzono "rokomendację" w miejsce plusów, wykasowując już te zdobyte? Wielu użytkowników tego serwisu miało bardzo dużo poparcia, czego dowodem były plusy (nawet w kilku tysiącach). Sugerowało to automatycznie, że taki jegomość mądrze prawi, a komentarze ma na wysoki poziomie merytorycznym jak i kulturalnym. Z kolei użytkownicy, których liczba minusów oscylowała w granicy liczby trzykrotnie większej niż liczba komentarzy nagle zostali przez naszą administrację "ułaskawieni".
Wyzerowanie licznika w tym przypadku to kiepskie posunięcie i nie podoba mi się.

0

Któregoś razu i ja w pewnej sprawie napisałem do jednego z administratorów,a odpowiedź dostałem bardzo wyczerpującą i w szybkim czasie. Wątpie, by ktoś z nas był tutaj "olewany".

0

Barcelona to jednak naprawdę potężna instytucja. Tak potężna, że ktoś próbuje jej zagrozić w każdy, możliwy sposób. Wielu ludzi z pewnością będzie dążyło do tego, by Blaugrana nie powróciła szybko na szczyt europejskiego footballu, królując na tronie ponownie kilka lat. To pokazuje jaki strach budzimy we współczesnej piłce nożnej...

0

Ciągle mam nadzieję, że to jakiś cholerny koszmar i zaraz się skończy. Oby tylko odwołanie przyniosło owocne skutki.

0

Proszę! Ani z Ciebie fan Barcy, ani Messiego. Naprawdę nie potrzebujemy tutaj takich użytkowników. Twoją rolą tutaj są tylko próby marnych prowokacji, a komentarzom brakuje obiektywizmu. Jeśli w ogóle wiesz, co to takiego.

0

W rewanżowym pojedynku czeka nas zapewne "oblężenie Madrytu". Z pewnością już okazji do takiego strzału Diego mieć nie będzie. Swoją drogą- gol piękny, to fakt. Mimo wszystko nie powinien wpaść, strzał został oddany z daleka i zarówno Pinto (przede wszystkim on), jak i Xavi mogli zrobić nieco więcej przy tej sytuacji. Śmię twierdzić, że Valdes by to wyciągnął, popisując się piękną paradą...

0

Tak bardzo wczoraj brakowało Victora. Jego gra nogami dałaby z pewnością chłopakom wiele spokoju, co byłoby bardzo ważne w kontekście spotkania. Przez niefrasobliwość Pinto, David Villa pewnie tylko z sympatii do swojej drużyny nie strzelił bramki, kiedy nasz bramkarz dał mu ku temu okazję. Oczywiście żartobliwie mówiąc. Mimo wszystko nie było mi i pewnie wszystkim kibicom Blaugrany, nie mówiąc o piłkarzach, do śmiechu kiedy Pinto wybijał piłkę. Mam nadzieję, że do rewanżu zpoważnieje facet...

0

Wczoraj mieliśmy przyjemność oglądać najlepszą wersję FC Barcelony. To, co pokazali podopieczni "Taty" Martino można bezapelacyjnie nazwać najlepszym footballem (poza Pinto rzecz jasna).
Jak na ironię tak świetnie grająca drużyna "tylko" albo "aż" zremisowała z drużyną z Madrytu.
Co do składu- mam nadzieję, że Gerardo w rewanżowym pojedynku postawi na wyjściową 11 w takiej wersji, w jakiej wczoraj kończyła ekipa z Camp Nou.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: