pax

0

@draxidox
Popatrzyłem na ceny z Wizzair na wrzesień to teraz "goły" bilet z Gdańska w obie strony to 420 z Poznania 360 w najtańszym terminie wylot ze Splitu po tygodniu. Wyjdzie łącznie pod 2 tysiące z dwoma rejestrowanymi, opłatą administracyjną, ubezpieczeniami, siedzeniami itd. Tylko po co Wam w dwie osoby 50 kilo bagażu. Ale tu marudzenie na rambli to normalka, baw się dobrze i nie przejmuj się tym że mogło być trochę taniej.

pax

0

@draxidox
Czemu wybrałeś Chorwację, split? Byłem w zeszłym roku w Splicie i wszystko było droższe niż w Paryżu, Londynie, Atenach, Barcelonie.

pax

2

@Destroyer_of_Worlds
Był świetny ale gorszy od Xaviego i Iniesty i to cała tajemnica.

pax

1

@draxidox
Drogo, rozumiem że teraz takie ceny są. Ale za taką cenę jaką podałeś to lot wizzaira do Dubaju z Katowic tyle kosztował obie strony dla 3 osób z bagażem, siedzeniami, opłatą administracyjną itd...
Skoro już kupiłeś i czujesz, że byłą okazja to może była więc najlepiej jak nie będziesz przejmowała się ceną za bilety ale cieszył się wypoczynkiem.

pax

9

@pyra92
De Jong zagrał kilkanaście spotkań z rzędu w roli pivota za KOemana (głównie na idealnej pozycji jak w Ajaxie jako drugi pivot ale jako jednyny również) i był to jego najgorszy okres gry w Barcelonie.
Jego pozycja z Ajaxu to drugi pivot z zadaniami ofensywnymi, a w Barcelonie środkowy pomocnik z zadaniami defensywnymi. Wskaż różnice - szczególnie w ataku pozycyjnym i defensywie.
Wytłumacz wszystkie zawiłości taktyczne (złe ustawianie się), mentalne (brak powrotów, odpuszczanie krycia) ze względu na "inna pozycję" która nie pozwala de Jongowi rozwinąć skrzydeł.

pax

8

@Emhyr
Jak przyszedł Koeman grał jako pivot do końca roku czyli do grudnia 2020 i seryjnie był zamieszany w utratę bramek przez Barcelonę, przesunięcie go wyżej nastąpiło od stycznia do lutego.

pax

2

@endriuuu2
TY naprawdę wierzysz że był jakiś inny powód tej katastrofy niż wypadek lotniczy spowodowany błędną decyzją o lądowaniu w warunkach do tego nie nadających się?

Drzewo ścina skrzydło jak nóż wchodzi w masło. Zwykły ptaszek potrafi zniszczyć samolot a Ty się dziwisz że drzewo go nie może uszkodzić?

https://pl.pinterest.com/pin/418271884116515423/
To ptak robi z samolotem

pax

0

@Borneo
Co sezon w czymś upatrują a gra Frenkiego jest cały czas przeciętna. Zagrał kilkanaście spotkań z rzędu na pozycji na jakiej grał w Ajaxie i wyglądało to fatalnie. Barcelona zagrała ważny mecz bez Busiego a z de Jongiem na pivocie z Juve i skończyło się 0:3. W czym Busi przeszkadza de Jongowi aby ten grał lepiej? Podawał szybciej, lepiej rozciągał, zagrywał wertykalnie? Wracał do obrony, nie odpuszczał krycia,? W czym tu wina Busiego?

pax

0

@Borneo
Ale on grał na swoje pozycji i bylo to fatalne, dlatego Koeman przesunął go wyżej. Holendrzy wiadomo, będę usprawiedliwiać słabą postawę swojego krajana innymi aspektami, nie taki trener, nie taka taktyka, nie ta pozycja. Jednak Frenkie grając na pivocie w Barcelonie się nie sprawdzał.
Skąd podstawy do wiary, że po odejściu Busiego może grać lepiej?

pax

1

@Nano22
Zawsze staram się dotrzymywać słowa. Znalazłem taki news. Może znajdę coś więcej.
" Sam trener skupia się tylko i wyłącznie na aspektach sportowych pracy Brazylijczyka i pod tym względem ocena jest pozytywna - Alves stanowi przykład dla kolegów na treningach, zaś w trakcie spotkań rzetelnie wykonuje swoje zadania: wyprowadza piłkę, odbiera ją, dużo biega i jest kluczowym elementem akcji w ofensywie. Postawa obrońcy spodobała się sztabowi Barçy do tego stopnia, że na zebraniach określano go mianem "najlepiej trenującego w całym zespole", uwzględniając zarówno dane zebrane w czasie spotkań, jak i wyniki testów sprawnościowych".
Pamiętam, że było kilka takich informacji: https://www.fcbarca.com/61635-spor-o-daniego-alvesa.html

pax

0

@Borneo
Czyli Busi hamuje rozwój de Jonga? W ubiegłym roku mówili że Messi hamuje jego rozwój?

pax

1

@PatrykBarca
Warunki geopolityczne, działania rządu mogą się zmieniać. Raz rząd może jechać a raz może nie jechać, raz opozycja może chcieć aby nie jechał a raz uważać że powinien jechać. Może być i tu i tu hipokryzja a może jej tu i tu nie być.

pax

0

@endriuuu2
Więc wyjaśnię.
Przykład:
Masz obligacje za 5 mln.
Inflacja wynosi 10%
Obligacje oprocentowane są dwa procent powyżej inflacji czyli 12%
Chleb kosztował 10zł a wzrosła cena do 11zł bo inflacja wynosiła 10%.
Premier dostanie po sprzedaży obligacji 5,6 mln
Czyli premier zarabia realnie 100tysięcy - czyli 2% od 5 mln.
Wcześniej za 5mln mógł kupić 500 000 bochenków chleba za 10 zł
Teraz za 5,6mln może kupić 509 090 bochenków chleba za 11 zł.
On zyskuje na inflacji, bo kupi więcej dzięki obligacją niż przed ich kupnem, bo one są oprocentowane powyżej inflacji.

pax

0

@endriuuu2
Ale nie kupi mniej, nie rozumiesz tego. On siebie zabezpieczył tak, że im większa inflacja tym większa jego siła nabywcza. Nie rozumiesz tego czy nie chcesz tego przyznać, bo Ci wyjaśnię prosto.

pax

1

@PatrykBarca
Ja się tylko pytam czy np. uwagę o to że się nie jest w Kijowie jest dobre czy nie, jeśli są przesłanki że jednak powinniśmy uczestniczyć w tym spotkaniu to uwaga Morawieckiego jest bezpodstawna. MOżna zawsze to pokazać od drugiej strony, raz się jest na Ukrainie i się wspiera a raz się nie jest i się nie wspiera - czy to hipokryzja i brak zdecydowania? Nie, ale tak jak Morawiecki prowadzi swoją politykę tak jest ona komentowana.

pax

1

@Destroyer_of_Worlds
Po prostu pytam, nigdzie nie przekonywałem do swojego zdania. Argumenty argumentami które zna Ukraina, jednak czy nie byłoby tez dobrze pokazać jedność Europy w poparciu dla Ukrainy? Nawet z państwami które mniej wspierają Ukrainę? czy nawet od strony Ukrainy była pewna jednolitość, wspólny front wsparcia zamiast grupek państw, mających różne koncepcje wsparcia? Tu nie chodzi o gospodarkę, bo jednak Rumunia brała udział w tej wizycie a ma mniejszą gospodarkę od Polski i jest mocno antyputinowska.

pax

0

@Destroyer_of_Worlds
Przekonać Niemcy i Francję do większej aktywności, być takim pomostem nie tylko geograficznym pomiędzy Ukrainą a Zachodem Europy?

pax

0

@FC1899Barca
Uważasz, że nie powinno być polskiego przedstawiciela na tym spotkaniu? Jako lidera w pewnym stopniu polityki UE wobec wojny na Ukrainie? Polska została jakby pominięta w tych relacjach, jakoś Rumunia była obecna? Z punktu widzenia polityki zagranicznej Polski, pozycji Polski w Europie czy udział w tym spotkaniu byłby na korzyść Polsce czy nie?

pax

0

@jordus100
No właśnie w tych czasach ograniczone były potrzeby człowieka i głównie ograniczały się do zdobywania pożywienia, na które spędzano 3-5 godzin dziennie i to byłą ich praca. Teraz człowiek funkcjonuje inaczej, ma inne potrzeby i inaczej spędza czas. Jakość życia się polepszyła co musiało się odbić na wkładzie w czas pracy. Chcemy nowych, lepszych środków transportu, podróżować, latać, zwiedzać, chcemy żyć jak najdłużej i wyglądać jak najlepiej. Dzisiaj by się utrzymać też wystarczyłoby 3 godziny pracy, ale człowiek współczesny mając zapewniony byt chce więcej niż człowiek kilka tysięcy lat temu.

pax

1

@jordus100
Dalej porównujesz sytuację do imperialistów żerujących na wyzysku mas pracujących. Wszystko trochę brzmi jak z Kapitału Marxa.
" Na pewno przydałoby się mocne opodatkowanie bogatych, mechanizmy zniechęcające do kupowania 100 domów żeby stały puste i innych tego typu patologii".
Może ustalmy górny limit bogactwa, jak kogoś stać na 5 mieszkań to co najmniej 3 powinien oddać potrzebującym, a najlepiej niepracującym?

Pustych mieszkań jest mało, bo obłożenie wynajmu jest 97% procent i często jest więcej chętnych niż mieszkań na wynajem i to winduje ceny. Więc typowy przejaw wolnego rynku, mniejsza podaż niż popyt winduje ceny.
https://obserwatorgospodarczy.pl/2021/11/06/wzrost-cen-nieruchomosci-w-stanach-zjednoczonych-spowolni/
https://obserwatorgospodarczy.pl/2021/08/26/amerykanscy-rentierzy-sa-w-swietnej-sytuacji-finansowej/

"Prawda jest taka, że każdy mógłby się spokojnie utrzymać pracując te parę godzin dziennie". Zgoda, tylko ja niekoniecznie chcę się "utrzymywać" a rozwijać, chcę mieć i być, MOgę się utrzymać smarując margaryna ale może wolę masło. Człowiek już wydobył się z fazy egzystencji/utrzymania się ale chce mieć więcej.

pax

0

@AdamaTraore
Tym bardziej Polska tak jak Rumunia powinna być obecna.

pax

0

@jordus100
NIe odniosłeś się do mojego zastrzeżenia i prośby o źródła tych 3 godzin z czasów przed cywilizacyjnych. Jak pisałem wolałem napisać Ci w kwestii pewnej netetykiety i formułowania zdań i argumentacji, tak aby twój tekst był przyczynkiem do dyskusji a nie olany lub wyśmiany ze względu na styl i retorykę którą wprowadziłeś. Dobra, to odniosę się bardziej merytorycznie.
Wyobraźcie sobie jak dużo ludzi ma przemielony mózg przez kapitalistyczną propagandę, że odpowiada im zapieprzanie przez całe życie od 8 do 16 5 dni w tygodniu żeby potem bujać się całe życie z kredytem na mieszkanie xD
„ Ludzie pracują aby się czegoś dorobić, pracują też po to by nie brać kredytów. Kredyty na całe życie w dużej części biorą osoby, które nie pracują na tyle dużo by odłożyli na kupno sami, lub spłacili kredyt dużo szybciej.
„a jak ktoś proponuje lepsze warunki pracy to od razu że socjalizm i że się mu nie chce pracować xD.”
Jak ktoś proponuje lepsze warunki pracy to nie jest socjalizm, ale właśnie kapitalizm, bo jeśli piszesz, że nie chce mu się pracować, to po prostu „szef” proponuje lepsze uposażenie za wydajniejszą pracę, czyli pomnażasz swój kapitał przez swoją lepszą pracę. A to co było jest właśnie socjalizm, „czy się stoi czy się leży…”.
„Kiedyś normą było pracowanie 6 dni w tygodniu od 14 roku życia i też pomysły tego ukrócenia były wyśmiewane”.
Może nie normą, ale tak było w czasach rewolucji przemysłowej, ale jednak ludzkość się rozwinęła przez te 200 lat.
„Za czasów przedcywilizacyjnych z tego co wiemy ludzie pracowali 3 godziny dziennie i to im wystarczało do utrzymania się”.
Tu pytałem o źródła, chociażby jak mierzono czas pracy. Każdy mieszkał w szałasie, jadł co upolował lub utrzymywał się z gospodarki przerzutowej.
„Ludzie są wtedy szczęśliwsi i mogą resztę czasu poświęcić pracy rozwijającej ich w kierunku w jakim chcą”.
To cudowna propozycja, niestety można ją nazwać utopijną. Więc w jaki kierunku wtedy kilka tysięcy lat temu się rozwijali, jakich specjalności się uczyli, jakich zdolności nabywali?
„Ja mam propozycję do wszystkich obrońców kapitalistycznego wyzysku, niech sobie jadą do Chin ze swoimi szczytnymi ideami i pracują 9 godzin dziennie 6 dni w tygodniu, jak to tam bywa”.
Dobrze wiedzieć, że Chiny to kraj kapitalistycznego wyzysku, gdzie rządzi partia kapitalistyczna a skrót KPCh to nie Komunistyczna Partia Chin ale Kapitalistyczna Partia Chin. Tam gdzie wprowadzano socjalizm/komunizm ludzie pracowali tak samo ciężko jak w kapitalizmie tylko różnica była taka, że w kapitalizmie zasuwają na siebie a w socjalizmie na „wspólnotę”.
„gościu ale my nie żyjemy w żadnej idylli XD”
Nikt nie pisze o idylli, ale o funkcjonowaniu w współczesnym świecie w warunkach gospodarczo-społecznych.
„USA pustych domów jest więcej niż bezdomnych, ceny wynajmu i domów są absurdalne”,
Bez sensu przykład (przykład zaprzecza sam sobie), bo kwestia kapitalizmu i wolnego rynku jest właśnie taka, że jeśli podaż jest większa od popytu to ceny spadają.
„Jeff Bezos i Elon Musk śmieją się z nas zarabiając na tej wielkiej piramidzie finansowej zwanej kapitalizmem mając pieniądze jakich ty i twoi potomkowie nie zobaczą przez miliardy raz”.
Jeśli dorobili się uczciwie, wiedzieli know how, to niech spijają efekty swojej pracy i wiedzy. „Ty” piszemy z dużej litery zwracając się do kogoś. Mało brakuje abyś tych bogatych nazwał imperialistami i chciał rewolucji proletariatu.
„Nie chodzi mi o wywyższanie, tylko żeby się obudzić że jesteśmy posuwani bez mydła i kult zapieprzu obecny w Polsce jest wodą na młyn tego cyrku. I to nie jest tak że może kiedyś też będziesz bogaty XD miliarderzy nie grają na tych samych zasadach co ty. Oni nie mają ryzyka w inwestycjach, ich koledzy z rządu najwyżej im nagną przepisy, dadzą bailouty i tyle. Oni nie płacą podatków, natomiast ty już jak najbardziej”.
Tylko co proponujesz w zamian. Skoro zapieprz zły bo bogacą się na tym mroczne siły a człowiekowi do szczęścia wystarczy 3 godziny pracy dziennie to co proponujesz. Jak uleczysz ten twoim zdaniem chory system?
Co Ty masz z tym XD, jak można prawie co akapit pisać XD, ani nie dodaje to argumentów ani poważania.
"Pomyśl, ile pracy w naszym społeczeństwie faktycznie jest społeczeństwu niezbędnych, a ile po prostu istnieje w imię rozwoju i generowania przychodom korporacjom. W czasie pandemii w USA podzielono ludzi na "essential workers" którzy byli niezbędni do pracy w trakcie lockdownu, by była elektryczność i żeby było co jeść itp i na tych mniej niezbędnych. Okazuje się, że ta stosunkowo niewielka część społeczeństwa była w stanie zapewnić ludziom utrzymanie. Wiele ludzi pracuje tak dużo, tylko dlatego że musi się utrzymać i system jest tak zbudowany. Tak naprawdę społeczeństwo nie potrzebuje tej pracy, tylko kapitaliści potrzebują siły roboczej".
Natura ludzka jest taka, że człowiek chce się rozwijać, posiadać, mieć coś i być kimś. Można utrzymywać się na granicy egzystencji a można mieć większe abmbcje. Wszystko zależy od człowieka, ludzie podejmują dodatkową pracę za dodatkowe wynagrodzenie, po to by żyło im się lepiej. Jasne, tracą wtedy czas dla siebie, ale tak funkcjonuje świat - coś za coś.
Bez sensu porównywać swoją pracę do zarobków Muska i na tym budować argumentację, tak samo można porównać zarobki i poziom życia w Polsce i Somalii.

pax

6

@jordus100
Zabrakło mi słów by to co napisałeś skomentować (już pomijam że zaprzeczasz sam sobie w tym co napisałeś). Nie rozumiem też pisania na forum by rozpocząć dyskusję od wyrażenia "przemielony mózg". Już abstrahując czy to co piszesz ma sens czy nie, zaczynając od takiego wyrażenia masz zarzut trollowania lub dyskusja którą tak zaczynasz nie ma sensu bo zaczynasz od wywyższenia swojego punktu widzenia z góry narzucając narrację i własne postrzeganie innych osób nie zgadzających się z Tobą.
Jako osoba zajmująca się historią zawodowo (chociaż raczej najnowszą), mógłbyś podać źródła naukowe gdzie masz udowodnione że "Za czasów przedcywilizacyjnych z tego co wiemy ludzie pracowali 3 godziny dziennie i to im wystarczało do utrzymania się". Jak obliczano w czasach przed cywilizacyjnych czas pracy i gdzie Ci ludzie pracowali? Czy chcesz powrócić do polowania na renifery i koczowniczego trybu życia, skoro argumentujesz swoje wywody na współczesność życiem ludzi sprzed tysięcy lat?

pax

0

@norbi77
Podałem Ci hipotetyczną sytuację ze strzelcem, który jest wybrany przez ligę najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji i strzelił najwięcej bramek w lidze. Więc to nie jest moje mniemanie.
Czyli np. w ubiegłym sezonie twoim zdaniem (pytam bo to przypuszczenie) gra de Jonga, Auby, Araujo, Pedriego, Alvesa, Busquetsa, Depaya, Gaviego, Nico, Dembele w lidze hiszpańskiej to był dramat?

Ale skoro dałeś znak zapytania, więc zadałeś pytanie więc odpowiem. Pytanie czy bramkarz który broni karnego a następnie puszcza szmatę byłby oceniony pozytywnie? Nie, nie był, ale nie byłby też oceniony jednoznacznie negatywnie. Raz uratował zespół a raz zawalił.

pax

0

@norbi77
Ja napisałem, że w tym spotkaniu można pokazać dwie jego kluczowe sytuacje które miały wpływ na wynik. Świetną asystę do Messiego ale i napisałem że mógł wrócić w ostatniej sytuacji, gdzie Barcelona straciła bramkę i powtórzyłem w kolejnej wiadomości że "mógł bardziej się cofnąć". Jak widzisz, ja potrafię popatrzeć na każdego zawodnika z każdej strony, TY natomiast sam przyznałeś że w kontekście konkretnego zawodnika pozytywne zagrania Cię nie interesują. Każdy z nas widocznie ocenia inaczej zawodników.
Prosiłbym o odpowiedź na pewną sytuację. Jeżeli jakiś zawodnik strzela w spotkaniu hattricka po indywidualnych akcjach, ale nie wykorzystuje np. karnego i drużyna remisuje 3:3 to jego występ był fatalny czy jednak taki fatalny nie był? Oceniając cały sezon jego gry w którym był najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji w całej lidze, mając najlepsze statystyki w całej lidze to jego sezon przez tą jedną sytuację określamy jako dramat czy jednak nie?

pax

0

@endriuuu2
No i to właśnie tak jest napisane, że dla narodu nie związanego z PIS to utrata wartości a dla Morawieckiego to możliwość zarobku. Rozumiesz? Dlatego, jest tak napisane, że rząd nie walczy z inflacją bo premierowi opłaca się wysoka inflacja bo wtedy dostaje większe pieniądze. Rozumiesz?
Grabiec nie pisze o inflacji i rozważaniach o jej wpływach na gospodarkę (trudno w krótkim o tym pisać), ale o tym że dla premiera wysoka inflacja jest korzystna bo on zakupił prawdopodobnie obligacje indeksowane inflacją. Naprawdę tego nie rozumiesz?

pax

0

@endriuuu2
No nie bardzo. Premier się zabezpieczył, więc się mylisz. Jeśli obligacje są oprocentowane wyżej od inflacji to jak można kupić za nie mniej?

pax

5

@endriuuu2
Tekst jest albo ironiczny albo wykorzystuje taki sam prosty toporny przekaz jak partia rządząca. Więc albo jest to dość błyskotliwe pokazując ironicznie na rzeczywistość albo pokazuje jak premier rządzi Polską tak aby żyło się lepiej ale tylko jemu.

Co konkretnie zarzucasz temu wpisowi? Premier sam zamienił część tych milionów których nie przepisał na żonę na obligacje indeksowane prawdopodobnie inflacją.

pax

0

@arasz1819
To wyjaśnij, co z tymi punktami za mecze? Jakaś nowa punktacja? Raczej jest taka - 3 pkt za wygraną, 1 za remis i 0 za porażkę, ale możesz podać jaka jest według Ciebie. Jakie jest "to" liczenie punktów? Grzecznie proszę :) Może chociaż algorytm podasz.

pax

0

@arasz1819
"9 miejsce było, ale i były mecze zaległe. Ktoś kto tego nie rozumie to nie rozumie punktacji i liczenia punktów. Nie da się ugrać 15 punktów grając 3 czy 4 mecze. takie to trudne? Wydaje się oczywiste"
O jakich 15 punktach w 3-4 meczach jest mowa? Możesz wytłumaczyć, bo zdajesz sobie sprawę że się zapętlasz. Ktoś tu pisał o jakiś 15 punktach i jakiś 3-4 spotkaniach? Coś sobie znowu wymyśliłeś? Fakt Koeman ugrał 15 punktów ale w 10 spotkaniach, co jest wynikiem tragicznym.

KOeman miał skład na kilka pucharów - z Messim , Griezmannem, Dembele i część sezonu z Fatim a po dogrywkach udało mu się dojść do jednego finału, gdzie wykruszyli się po drodze faworyci. Cieszę się z tego pucharu i zapisuję na jego konto co nie zmazuje marazmu jaki po sobie zostawił.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?