pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A czy ja piszę żeby Alvesowi dać 10 a Albie 1, pokazuję błędy Alby które oceniający nie uwzględnili.
Rozumiem o co Ci chodzi z wrzutkami, tylko od kreacji gry powinien być Xavi, Iniesta i Cesc, a oni tego nie potrafili robić, chyba lepiej że w ogóle były jakies dogrania w pole karne autorstwa Alvesa niż w ogóle nie było, bo kreatorzy nie kreowali gry.
Podaj efekty gry Iniesty, Cesca, czy nawet Alby, albo Mascherano. Oni zostali ocenieni cztero-pięcio-sześciokrotnie lepiej od Alvesa.
0
Przy pierwszej stracie próbował odbioru, do di marii nie miał szans dobiec ho alba nawet nie zdążył, bramki by nie było gdyby nie fatalny mascherano. Przy drugiej. Wina bartry, co miał zrobić? Powstrzymać bale, tu wołasz zrzucić winę na alvesa który był 30 metrów od piłki.
3
Szumi, challenger
Im więcej razy oglądam mecz tym mam bardziej wrażenie, że inny mecz ocenialiście.
Najwięcej strat z których wychodziły kontry Realu miał Iniesta ale o tym nic nie napiszecie, najgorszym obrońcą w pierwszej połowie był Alba ale o tym nic nie napiszecie, błędy w obronie Masche o których nie wspominacie (to była katastrofa). Upatrzyliście sobie kozła ofiarnego w Alvesu a innych wybielacie. Każde zdanie na temat Alvesa jest negatywne i prawie każde nie odpowiada rzeczywistości meczowej. Alves zagrał jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie i należałaby mu się nota 5-6.
- największa liczba odbiorów
- jedyny z dodatnim bilansem odbiorów do strat
- największa liczba zagrań w pole karne
- największa liczba celnych zagrań w pole karne
- najwieksza liczba ex-aequo liczba kluczowych podań
- drugi po Xavim z najwieksza liczbą podań co pokazuje zaangażowanie.
itd...
- wszystkie wrzutki w pole karne, ani jedna nie była posłana w trybuny
- 8 dograń znalazło adresatów z Barcelony w polu karnym, w pozostałych w 70% piłkarze Realu ratowali się wybijając na rzut rożny lub aut - więc strat z tego za bardzo nie było.
- pracował na całej długości, nie zawalał powrotów tyle razy co Alba
- nie miał więcej strat powodujących kontry od Iniesty, Cesca,
- mimo jego straty to Mascherano zawalił przy utracie bramki a przy drugiej Bartra
Naprawdę podarowalibyście sobie takie oceny i komentarze bo czytają to gimnazjaliści którzy przyswajają wszystko co napiszecie bez krzty krytycyzmu.
Naprawdę podnieście ocenę Alvesowi o 4-5 punktów, bo taka była jego gra
0
Przykłady na grę najsłabszego obrońcy w tym spotkaniu:
13 minuta - podanie Pepe do Benzemy - Alba odpuszcza krycie - na szczęście Karim źle zagrywa.
24 minuta - dobra kontra Realu z lewej strony - di Maria - Benzema - di Maria , brak Alby w obronie, na szczęście sędzia nie dał się nabrać na próbę wymuszenia faulu przez di Marię.
37 minuta - fatalna strata Iniesty, Alby w ogóle nie ma na obronie, Benzema podaje do Bale który gdyby nie wślizg Bartry pytał się Pinto w który róg uderzyć.
45 minuta - fatalna interwencja Alby na wysokości własnego pola karnego, mija się z piłką i di Maria objeżdża go jak dziecko i wykłada dobrą pilkę Benzemie który uderza niecelnie.
jedyna pozytywna akcja w obronie to ta z 35 minuty a poza tym lewa obrona nie istniała i cokolwiek by napisać.
0
Oglądam 5 raz mecz. Na razie wynotowałem pierwszą połowę, najsłabszy w ofensywie Alba, który popełniał kardynalne błędy i często nie nadążał z powrotem. Ale o tym nie dowiesz się z opisu, bo tam jest wyszczególniona jedyna udana akcja w defensywie i oczywiście hejt na Alvesa, który grał w defensywie o dwa poziomy lepiej od Alby
0
Na co tu zwalać. Taka taktyka, boczni obrońcy grają na skrzydłach, myślisz że Alba zdąża zawsze wrócić, cały czas nie nadąża, tak było w 37 minucie gdy kontra szła jego stroną a on został w polu karnym Realu. Alves jest obrońcą i w ataku pozycyjnym przeciwnika jest zawsze tam gdzie być powinien, jeśli Barcelona ma w każdym meczu po 70-75 % posiadania pilki to przeciwnik wychodzi średnio z 2-4 kontrami przez całe spotkanie, więc normalnie wystarczy asekuracja i tak gra od lat Barcelona, to że Bartra zawalił to nie wina alvesa.
0
Dzisiaj po raz pierwszy broniłem Alvesa przez cały dzień, bo ocena i opis była makabryczny. Ale jeśli chodzi o twój komentarz, nie mogę powiedzieć że mi tego brakuje, raczej brakuje mi samej płynności tiki taki i pozyskiwania przestrzeni takimi podaniami, Alves tez tak gra, czasem Pedro. Ja upatruję w tym marazmie innej przyczyny, i tutaj się zgodzę z wypowiedziami Cruyffa. Poza tym, Messi dopiero w tym sezonie gra w pełni na '9", a niestety gra tyłem do bramki mu nie leży, jak dostanie piłke i ma bramke przed sobą, to mija przeciwników jak tyczki. Niestety dzisiejsza Barcelona pomału przypomina mi schyłkową Ryjka, Messi tyłem do bramki jak Ronaldinho, a Iniesta tak bezproduktywny jak Deco. Problemem dla mnie jest Fabregas, jak znajde czas to napisze dlaczego. NIe gramy tego od kilku miesięcy bo nie ma szybkości.
1
Widziałem wszystkie mecze Barcelony od lat, Iniesta ostatnio prezentuje bardzo słabą formę, zdarza mu się 2-3 dobre mecze na ostatnie 2 miesiące. Znajde dzisiaj czas i pokażę Ci o co mi chodzi, Inieście nie brakuje zaangażowania i chęci, ale jego poczynania są bezproduktywne, on nie kreuje gry, nie wygrywa dryblingów, nie ma wejść w pole karne, nie stwarza przewagi, brakuje mu asyst i kluczowych dograń, to co on grał w ubiegłym sezonie to poezja w tym dużo poniżej oczekiwań.
0
Co mam czytać. Alves jest obrońcą, który w taktyce Barcelony (jakbys wiedział o że takie cos istnieje) gra na całej długości prawego skrzydła, w zależności od ustawienia, przeciwnika i rodzaju ataku (kontra, pozycyjny). Alves gra w ataku pozycyjnym na prawej pomocy lub na skrzydle, podobnie gra Alba na lewej, bo Barcelona ma taką taktykę. W chwili przejścia na grę w ofensywie jego pozycja jest asekurowana przez innych zawodników, tak Barcelona gra od wielu lat.
To, że na Wikipedii Messi jest napastnikiem tzn. że nie cofa się do pomocy i rozgrywa ??
1
Szkoda, że jedno drugie wyklucza w Twojej wypowiedzi, a jednak zgadzam się z nią. Xavi gra najlepiej, bo Iniesta i Cesc po prostu fatalnie, z drugiej strony jak posadzić najlepszego na ławce.
0
Czy ona obrazuje grę Alvesa przy obu bramkach ?/ Popatrz na parodię i na te sytuacje w meczu. Ani w pierwszym ani w drugim przypadku nie oddaje ona rzeczywistości.
0
Dlaczego Alvesa ?? To on dał się objechać jak dziecko ?? Alves grał na skrzydle a Bartra asekurował prawą stronę, taka jest taktyka Barcelony. Winę za bramkę ponosi Alves a nie ten który popełnił błąd i puścił zawodnika stroną którą asekurował ??
1
uzasadniłeś, chyle czoła, a merytorycznie cos napiszesz, czy tylko sam hejt ??
0
jak znajdę czas (a wątpię) obejrzę czwarty raz mecz pod kątem gry Iniesty. tak Iniesta zagrał słabiej od Alvesa - nie kreował gry, nie miał wejść w pole karne, nie tworzył przewagi, jego podania były pzrewidywalne, świetnie rozgrywała na 40 metrze od bramki Realu a potem już klapa. Alves biegał po całej prawej stronie - dograł 8 piłek w pole karne, z których 2-3 mogły zakończyć się groźnym strzałem, w obronie najwięcej odbiorów. rachunek jest prosty. Iniestę bardzo lubię, ale od kilku miesięcy gra bardzo słabo, a oceniający bardzo często mu podnoszą noty.
1
uzasadnij, bo "szczekać" każdy potrafi
2
Moje uwagi co do ocen.
Pinto ocena -1
Iniesta ocena -2
Mascherano - 1
Alves +4,5
Pinto słaba postawa przy obu bramkach
Iniesta bezproduktywny w kreowaniu sytuacji
Mascherano - obciążą jego konto pierwsza bramka
Alves - argumenty wypisuję od kilku godzin (np. najlepsze statystyki meczowe)
Co do opisów - oczywiście jak zawsze negatywnie o Messim i Alvesie, czasem zasłużenie, ale nic o fatalnym błędzie Masche przez którego padła bramka, nic o stratach Iniesty którymi prokurował groźne kontry, nic o tym że Alba podobnie jak Alves po stratach zespołu nie nadążał do obrony. jednych jak zawsze oczernić, drugich wybielić, chociaż rozumiem, że ocenianie to nie jest łatwa sprawa.
0
Oglądałem mecz, poza tym taka jest taktyka Barcelony od lat.
1
Alves zostawia płuca w każdym spotkaniu.
0
Wracał, ale nie zdążył. Piłka była poza jego zasięgiem.
0
Dani zagrał w tedy jako skrzydłowy bo Barcelona gra z wysuniętymi bocznymi obrońcami, wtedy właśnie asekurował tą strone Bartra. Świetna przyszłość przed nim, ale w tym przypadku on zawalił.
0
"Pierwsza bramka z winy Sergi Roberto, druga z winy Maradony. Świetne argumenty".
A już prawie miałem nadzieję, że dyskusja będzie miała jakiś poziom merytoryczny.
0
W pierwszej stratę oczywiście zaliczył, jednak błąd i to katastrofalny popełnił Mascherano - o tym cisza bo to kłóciłoby się z opisem redakcji. Mascherano jako stoper w dodatku ustawiony w tej sytuacji jako ostatni zawodnik Barcelony jak szkolniak w momencie straty zamiast pilnować swojej pozycji to ją opuścił próbując wejść w rolę defensywnego pomocnika odsłaniając cały środek pola, chciał na wyprzedzenie przejąć piłkę ale był spóźniony, podobną stratę do Alvesa zanotował np. Iniesta w 37 minucie, gdzie Alba zapędził się pod pole karne (o tym cisza bo kłóciłoby się z opisem redakcji), a stronę tym razem udanie asekurował Mascherano. Takie straty jak Alvesa w każdym meczu jest kilka, tylko chodzi o błędy popełniane przez asekurujących, a tu błąd zrobił Mascherano. To wina Alvesa, że Mascherano przy jednej sytuacji zachował się dobrze a przy drugiej fatalnie ? Poza tym strata 70 metrów od bramki, ma mieć główny wpływ na utratę bramki, gdzie z tyłu Alves miał jeszcze 4 zawodników swojej drużyny ?
0
Ja też zyczę zdrowych świąt. tylko jak komuś się pisze, iż pisze głupoty to po prostu trzeba to wyargumentować.
pozdrawiam
0
Widzę, że oglądasz mecze Barcelony od wczoraj. To jest styl Barcelony, że boczni obrońcy grają wysoko jako skrzydłowi, wtedy ich strefy przejmują inni. To się nazywa asekuracja, Bartra zawalił. W 37 minucie strate miał Iniesta na lewej stronie a Alba był pod polem karnym i nie miał szans wrócić, na szczęście była asekuracja Masche. taka jest taktyka Barcelony, wystarczyłoby pooglądać więcej niż jedno spotkanie.
0
Strata Alvesa była, ale bramke zawalił Mascherano.
0
Taka jest taktyka Barcelony, pretensje miej do Martino. Alves wywiązywal się dobrze, a wrzutki były niezłe. Nikt więcej w ofensywie nie dał Barcelonie.
0
Pierwsza bramka była z winy Masche, druga Bartry. Znajdź jakieś lepsze argumenty.
1
Przynajmniej starał się, 8 wrzutek było na nogi lub głowy zawodników Barcelony, nikt w ofensywie nie zagrał lepiej. Iniesta stworzył więcej sytuacji ?? Mesii ?? fabregas ?? Alves nie zagrał super meczu, ale zrobił więcej niż większość drużyny.
1
Podaj jeden przykład dośrodkowania w trybuny. Osmieszasz się, Alves miał w tym meczu 17 dograń z czego 17 było w pole karne. ANIE JEDNO NIE BYŁO W TRYBUNY WIĘC NIE KŁAM !!! Gdyby była statystyka miałby największą liczbę przebiegniętych kilometrów, 2 pod względem podań pokazuje że był przez całe spotkanie zaangażowany w grę.
0
Bartra będzie super stoperem, ale to była pozycja bartry gdyż on asekurował, gdy Alves przeszedł w ataku pozycyjnym na skrzydłowego. Taka jest taktyka Barcelony, że boczni obrońcy grają bardzo wysoko, wtedy inni przejmują ich strefy. Tutaj Bartra całkowicie zawalił, a nie Alves. Bartra to wielki talent i będzie z niego pożytek.