pax

0

Ktos mi wytłumaczy co w tym spotkaniu zrobił fantastycznego Villa, oprócz wykorzystania 300 procentowej sytuacji sam na sam, po świetnym podaniu Cesca.
Kilka start, kilka spalonych, gra bez tempa.
Cień zawodnika z Valencji, w sumie w Barcelonie praktycznie sie nie odnalazł, nie grał źle, ale dobrze tez nie.
Wiem że na tym portalu nie wolno pisać krytycznie o grze zawodników bo wtedy moderatorzy od razu je usuwają a większość komentujacych wstawia minusy.
W sierpniu prowadząc dyskusje na temat gry Villi pokusilem sie na sprawdzenie ocen tego portalu względem Villi przed kontuzją i w 8 na 10 spotkań miał najniższe noty ze wszystkich zawodników Barcelony.
Pewnie i tak moderatorzy wykasują post, a reszta da minusy. Nikt jednak nie podejmie merytorycznej dyskusji.
A co do tego meczu, uznania dla Cesca, messiego i xaviego, no i niedoceniany sergio na środku obrony. Gra nie byla fantastyczna i finezyjna, ale za to skuteczna.

pax

0

och, ach, jaki świetny skład, och, ach jacy świetni zawodnicy, och, ach jaki cudowny zespól, och ach, oni są najlepsi, och, ach

pax

0

Czy ktoś może wyjaśnić mi zasady komentowania artykułów ?? Czytałem regulamin, ale nie znalazłem nic o usuwaniu postów, nieobrażających nikogo i zgodnych z regulaminem czy nazywaniu merytorycznych ale krytycznych wobec postaw zawodników artykułów jako poniżej pewnego poziomu.
Rozumiem, że post nie zostanie usunięty jeżeli będę pisał tylko ochy i achy pod każdym z zawodników, wtedy będzie już super.
Może po prostu napiszcie, że nie wolno pisać że ktoś grał źle, albo że zawalił jakąś bramkę lub nie strzelił sytuacji stuprocentowej bo za to usuwa się post.
Proszę wytłumaczcie

pax

0

Znowu Villa :-( Oby nie od początku. Przecież on spowalnia akcje, traci mnóstwo piłek, zero kreatywności. Mam nadzieje że szybko zmieni go Iniesta lub Tello.

pax

0

Najlepsza decyzja Tito - posadzenia na ławce Villi, najgorsza - dlaczego tak późno ?

pax

0

Nie ma bramkarzy doskonałych, każdy z nich popełnia błędy, Casillas popełnia ich bardzo dużo, tak jak każdy inny bramkarz. Valdes bardzo dobrze broni w sytuacjach sam na sam, a straty przy wtprowadzaniu biora się z filozofii gry barcelony, gdzie nie wykopuje sie piłki na oslep, tylko bramkarz rozpoczyna atak drużyny od precyzyjnego podania, nie widziałem w zadnym innym zespole aby do bramkarza szło tyle podań od zawodników z pola a on zamiast wykopywać podawał do wolnego zawodnika.
konkurencja Valdesowi by sie przydała, ale nie piszcie że jest słaby, skoro od 4 latach zbiera trofeum Zamorry i nie tylko dla tego że Barcelona ma dobrych obrońców.
Wolałbym zmienić Ville i Alexisa.

pax

0

Dzisiaj rano wywiązała się dyskusja jakim to słabym zawodnikiem jest Valdes i ile to baboli przepuścił i jaki jest kiepski i nie ma formy. Postanowiłem sprawdzić wszystkie bramki jakie straciła Barcelona w tym sezonie i czy rzeczywiście przy wszystkich zawinil Valdes.
Barca-Real Sociedad 5:1 - strata Mascherano, kontratak, sytuacja sam na sam, Valdes bez szans.
Barca-Real 3:2 - rzut rożny, błąd mascherano który nie upilnował Ronaldo, błąd ustawienia całej drużyny, przy rzucie rożnym ani jeden zawodnik nie asekurował bramki Valdesa. Druga bramka kiks Valdesa i jego błąd.
Osasuna-Barca 1:2 - Przy strzale bez szans valdes, ale moim zdaniem mógł spróbować przeciąć dośrodkowanie.
Real-Barca 2:1 - błąd Mascherano, Hiquain sam na sam, valdes bez szans. druga bramka - błąd Pique, Valdes wyczuł strzał Ronaldo, ale piłka szczęśliwie mimo interwencji Valdesa wpadła do bramki. W ty meczu Valdes uratował Barcelona od kompromitacji, wybronił przynajmniej 6-7 100% sytuacji Realu.
Getafa-Barca 1:4 - rykoszet mascherano, Valdes bez szans
Barcelona-Spartak - Valdes bez szans - samobój Alvesa, druga bramka sytuacja sam na sam, strzał w długi róg, Valdes bez szans.
Sevilla-Barca 2:3 błąd ustawienia, szczególnie Alves, Valdes bez szans, druga bramka strata sergio, Song odpuścił zawodnika który wyszedł na sam nasam, Valdes bez szans.
Barca-Real 2:2 - błąd Alvesa przy ustawieniu, strzał w krótki róg Ronaldo obciąza valdesa. druga bramka Ronaldo - sam na sam, Valdes bez szans.
Deportivo-Barca 4:5 - karny- Valdes bez szans, wina mascherano pomijając błąd sędziego, druga bramka mocny, po koźle strzał z pierwszej piłki w zamieszaniu po rzucie rożnym z około 13 metrów, Valdes odbija ale piłka i tak wpada do bramki, trzecia bramka-precyzyjna strzał z rzutu rożnego w róg którego pilnował Valdes, czwarta bramka samobójcza Alby.

pax

0

Zawalił jedną bramkę z Realem, pozostałe bramki z Realem zawalił Pique i Masche, nie będe przypominał co Valdes wyciągał w drugim meczu o superpuchar bo gdyby nie od sam Hiquain w pierwszej połowie strzeliłby z 4-5 bramek. Barca do tego meczu nie traciła dużo bramek, mimo zdziesiątkowanej, popełniającej błędy obrony, była druga drużyna pod tym względem w lidze. Wiele bramek pada po stałych fragmentach gry, gdzie po rzutach rożnych nie ma oprócz Valdesa ani jednego zaodnika Barcelony asekurujacego słupki, nie ma ani jednego zawodnika w "piątce" pola karnego, nigdy nie widziałem czegoś podobnego.

pax

0

Którą bramke można uznać że Valdes zawalił ?? karny zawalony przez mascherano, faulu nie było, ale po co robić wślizg w takiej sytuacji ? Druga bramka , bardzo mocny strzał z pierwszej piłki i poślizgiem piłki w podbramkowym zamieszaniu, tu decydowały ułamki sekund, prawie ja miał na ręku, ale strzał był trudny do obrony, przy trzeciej bramce, precyzyjny strzał z rzutu wolnego , przy slupku i w okienko, jak messi strzelal takie bramki casillasowi to wychwalamy messiego i nie widzimy błędu bramkarza, jak nam tak strzelają, to musi byc wina bramkarza a nie bardzo dobre uderzenie zawodnika drużyny przeciwnej, czwarta bramka samobójcza alby - co tu komentować - valdes bez szans. Nie był to jego najlepszy występ, ale nie sądzę aby był fatalny

pax

0

Villa grał wczoraj tak jak przez ostatnie półtora sezonu. Oprócz kilku strat niczym się nie wyróżnił. Nie współpracuje z kolegami, brak zaangażowania, brak czucia gry, brak zgrania z kolegami. Chyba 42 minuta pierwszej połowy Barca idzie z kontratakiem 3 na 2 Villa przy piłce i... podanie do przeciwnika. Villa gra praktycznie w każdym meczy o ten ułamek sekundy wolniej od swoich kolegów. Lepiej mu wychodzi rola jokera w druzynie i wejście na ostatnie 10-15 minut. Razem z alexisem powinni popracować nad motoryką, ogólnie bardzo słaby jego występ. Reszta drużyny trzymała wysoki poziom, chociaż song mógłby grac troszkę pewniej w obronie, chociaż mam nadzieję że to przyjdzie z czasem.

pax

0

KingLeonidas
Ronaldo to był czwarty sezon w roli napastnika w seniorskiej drużynie (37 meczy - 34 bramki).
Messi to był pierwszy ewentualnie drugi sezon w roli najbardziej wysuniętego zawodnika. w pierwszym w 33 meczach strzelił 31 bramek w lidze, w drugim 37 meczy i 50 bramek.
Ale dałeś ciekawostkę, hehe.

pax

0

Damia rozegrał świetne spotkanie powstrzymując prawie wszystkie rajdy Messiego, masa odbiorów i świetne czytanie gry, prawie powstrzymał Barcelonę, na szczęście prawie zrobiło różnicę. Ale należy pamiętać ze jest to exbarcelonista.

pax

0

Ja byłem pod wrażeniem gry ex-barcelonisty Damii, co on grał, praktycznie każda próba dryblingu Messiego, Fabregasa kończyła się spokojną interwencją tego zawodnika i odbiorem piłki. Szacunek
Cieszy wygrana, ale szkoda że nie było błysku, mam nadzieje że taki błysk nie jest tylko domena gry na CN ale i na wyjazdach.

pax

1

Uważam Valdesa za świetnego bramkarza, ale bramkę z Osasuną należy przypisać jemu

pax

1

alegre84
Czy ja Ciebie obrażam. Jak Ci nie pasuje co piszę to nie odpisuj albo dyskutuj z argumentami. Ale skoro potrafisz tylko wyzywać i rzucać bluzgi to świadczy o Tobie a nie o mnie.

pax

1

D10S
Po pierwsza Barcelona to poważny zespół i nie pisz bzdur, że wystawili do składu Ville z nie do końca zaleczona kontuzją. Można napisać, że brak mu ogrania, ale nie że ma niezaleczona kontuzje, nikt by nie wziął na siebie takiej odpowiedzialności.
Po drugie zachwycasz się nad "tak pięknym golem" przy piłce dogranej idealnie na nogę i strzale z 8-9 metrów, to co będzie przy strzale zaa pola karnego ?
Po trzecie do gry w Barcelonie będzie pasował prawie każdy zawodnik, Henry też grał podobnie jak Villa - duzo strat, mało kreatywności, fatalna skutecznośc a jednak wiele bramek strzelił, Ibra miał o wiele lepszą skuteczność niz Henry i Villa więc styl Barcy tez mu pasował.

pax

1

Wiele razy pisałem że miał też fantastyczne spotkania, ale ja dostrzegam też te spotkania które raził mega nieskutecznością których bylo o wiele więcej.

pax

1

32 bramki w 76 spotkaniach tego rasowego napastnika, przy takich doskonałych asystentach jak messi, iniesta czy xavi.

pax

1

Pokazałem część tych ocen, głównie negatywnych, mogę dać wszystkie z 2010, bo te sobie sprawdziłem apropo wcześniejszej wiadomości o transferze Villi. Można sprawdzić w tamtym newsie. O kreatywności Villi może świadczyć chociażby jego ilość asyst 11 na 76 spotkań.
Jeszcze raz chce podkreślić że Villa to dobry zawodnik, ale w Barcelonie nie pokazuje skuteczności ani kreatywności.

pax

1

nie napisałem że Villa w każdym meczu grał źle, tylko że nie przeplatał dobre spotkania z fatalnymi, a skuteczność miał fatalna w stosunku do sytuacji. Oczywiście lepiej pamiętać te sytuacje w których się sprawdzał, ale tych drugich było niestety więcej.
Ale proszę jak komuś się chce to niech sprawdzi jego oceny za 2011, ja sprawdziłem wszystkie za 2010 na tym portalu i mogę je wszystkie przedstawiać. Fajnie, że powrócił po kontuzji, fajnie że rozpoczął sezon bramką po doskonałej asyscie Iniesty, ale nie czuję ekscytacji na samo nazwisko VILLA, bo on nigdy nie robil róznicy w grze Barcelony.

pax

1

FCB_In_My_Heart
Nie powiedziałem że wiem lepiej, ale że pamiętam jego grę przed kontuzja i doskonale pamiętam że nie zachwycała. Mam nadzieje że będzie tak jak piszesz, ze nie raz da Barcelonie zwycięstwo, oby tak było, ale szczerze wątpię. Przypomnę Ci tylko kilka ocen tego zawodnika na tym portalu.
Osasuna
Villa - 6 - Jeden z dwóch barcelońskich "łasuchów bramkowych" (oczywiście wraz Messim) miał tego dnia kompletnie rozregulowany celownik i w sytuacjach, które powinien wykorzystać z zamkniętym oczyma, strzelał w bramkarza lub niecelnie (50', 59', 74', 85'). Mecz zaczął zdecydowanie za głęboko, w pierwszym etapie gry często był przez to łapany na spalonym bądź słabo widoczny. Później z kolei grał dość niedokładnie, a zwłaszcza negatywnie wpłynęło to na świetną kontrę z 38. minuty, kiedy w akcji 4 na 4 bardzo źle rozprowadził piłkę.
Walencia
Villa 3 - Absolutnie nie chodzi tu o krytykę, lecz próbę racjonalnej oceny efektywności poczynań Asturyjczyka w tym meczu. Ewidentnie mu nie szło. Z sześciu strzałów tylko 2 leciały w światło bramki, ale trudno o nich powiedzieć, by sprawiły Césarowi szczególną trudność. W kilku sytuacjach mógł chętniej dzielić się piłką. Dwukrotnie łapany na spalonym, dwukrotnie na spalonego posyłał kolegów (Messiego i Puyola).
Mecz z sportingiem gijon
Villa - 7 - Zepsuł kilka korzystnych sytuacji, kilkakrotnie zagrał zbyt samolubnie, piłka potrafiła odskoczyć mu od nogi.
itd...

pax

1

Fatalna, szkoda że nie pamiętasz jak Villa marnował sytuację za sytuacją, oczywiście zdarzało się że trafiał do bramki, ale w przekroju stuprocentowych sytuacji to potrafił wykorzystać niewiele. Sympatia do zawodnika i fakt że nie grał przez 8 miesięcy nie może przysłaniać tego, że miał fatalną skuteczność. Jak chcesz to mogę przypomnieć.

pax

1

FCB_In_My_Heart,
Tu masz racje i w pełni się z Toba zgadzam, ja jestem za słaby :-)

A co do Villi to pamiętam każdy mecz w Barcelonie z jego udziałem i nie pamiętam aby zagrał z rzędu trzy dobre spotkania. Oczywiście miał świetne mecze, ale to było raz na kilka spotkań, a tak dużo strat, spowalnianie gry, zero kreatywności i fatalna skuteczność.

pax

1

Nie dziwię się że nie chce opuścić najlepszego klubu, szkoda tylko, że jego gra od kiedy jest w Barcelonie nie jest na najwyższym poziomie. Jego transfer nie można zaliczyć do nieudanych, ale na pewno nie okazał się jakimś mega wzmocnieniem.Mimo, ze jest świetnym zawodnikiem, to jest jednak troszeczkę za słaby na Barcelonę.

pax

1

Villa jest świetny, ale za słaby na Barcelonę. Niech kupią szybszego i bardziej kreatywnego zawodnika.

pax

1

Real Sociedad
Villa - 7 - Trudno powiedzieć, by przyszło mu z trudnością otworzyć wynik meczu, ale napracował się przy innych okazjach. Chętnie wracał się po piłkę, efektownie współpracował z partnerami, okrasił to wszystko garścią pożytecznych trików. Na szczególne oklaski zasługuje akcja z Iniestą z 73. minutą.
Osasuna
Villa - 6 - Jeden z dwóch barcelońskich "łasuchów bramkowych" (oczywiście wraz Messim) miał tego dnia kompletnie rozregulowany celownik i w sytuacjach, które powinien wykorzystać z zamkniętym oczyma, strzelał w bramkarza lub niecelnie (50', 59', 74', 85'). Mecz zaczął zdecydowanie za głęboko, w pierwszym etapie gry często był przez to łapany na spalonym bądź słabo widoczny. Później z kolei grał dość niedokładnie, a zwłaszcza negatywnie wpłynęło to na świetną kontrę z 38. minuty, kiedy w akcji 4 na 4 bardzo źle rozprowadził piłkę. Fakt jednak jest taki, że przez całe spotkanie skupiał na sobie uwagę obrońców przez co więcej miejsca mieli jego dwaj partnerzy z ataku - choć sam nie wykreował tego dnia wiele.

pax

1

Walencia
Villa 3 - Absolutnie nie chodzi tu o krytykę, lecz próbę racjonalnej oceny efektywności poczynań Asturyjczyka w tym meczu. Ewidentnie mu nie szło. Z sześciu strzałów tylko 2 leciały w światło bramki, ale trudno o nich powiedzieć, by sprawiły Césarowi szczególną trudność. W kilku sytuacjach mógł chętniej dzielić się piłką. Dwukrotnie łapany na spalonym, dwukrotnie na spalonego posyłał kolegów (Messiego i Puyola). Czekajmy cierpliwie, bo dobre mecze przyjdą. Spotkanie z byłym klubem na pewno takim dla Villi nie było.
Getafe
Villa - 7 - Genialna współpraca z Messim zaowocowała tym razem asystą i znakomitą bramką. Zarówno u samego Villi, jak i pośród fanów, rośnie pewność, że będzie ich więcej. Jak często niestety bywa, zmarnował kilka doskonałych okazji do zdobycia bramki, jednakże najważniejsze póki co powinno być, iż non stop dochodzi do sytuacji strzeleckich. Przykładami niech będą tu dwie sytuacje: idealnie obsłużony podaniem przez Iniestę w 4. minucie, mając prawie całą bramkę odsłoniętą, fatalnie spudłował, a w 29. minucie nie wykorzystał pięknego podania od Messiego.

pax

1

Jak już kilkukrotnie pisałem Villa to świetny piłkarz, ale w Barcelonie gra co najmniej w kratkę. Nie robi on tej różnicy co robi Messi, Xavi czy Iniesta, nie zawsze potrafi współpracować z innymi w drużynie opóźnia akcje, jest bardzo nieskuteczny, oczywiście czasami potrafi wykorzystać kilka sytuacji, ale z kilkunastu które mógłby skończyć bramką. Już dostałem tu kilka bluzgów, więc postanowiłem sprawdzić jak ten portal oceniał grę Villi w 2010 w barwach Barcelony. Pamiętam ile nerwów i frustracji kosztowało oglądanie gry Villi w Barcelonie. To, że nie grał przez 8 miesięcy i się DAVID VILLA to nie znaczy że mam zapomnieć, że seryjnie marnował doskonałe sytuacje. Wątpię, aby czas działał na jwgo korzyść. Oceny fcbarca.com gry Villi w 2010r.
Mecz z sportingiem gijon
Villa - 7 - Zepsuł kilka korzystnych sytuacji, kilkakrotnie zagrał zbyt samolubnie, piłka potrafiła odskoczyć mu od nogi. Oddajmy mu jednak, że sytuacje też trzeba sobie stwarzać.
Atletico
Villa - 6 - Wszedł dobrze w spotkanie i już w 13. minucie zaliczył strzał w słupek. Chwilę później Messi strzelił bramkę numer 1 w spotkaniu na Vicente Calderón. Poza tym w kilku akcjach dobrze wyszedł na pozycję, choć wciąż wyraźnie brakuje mu odpowiedniego timingu, co powoduje, że za często ‘pali' akcje. W 72' po prezencie od Perei i oszukaniu jednego z obrońców Atlético stanął sam na sam z bramkarzem gospodarzy, ale przegrał ten pojedynek. Należy zauważyć, iż Messi był po jego lewicy, lecz El Guaje zdecydował się na próbę indywidualnego rozstrzygnięcia akcji.

pax

1

kamilomes123
Nie rozumiem dlaczego Twój skład zawiera czterech nominalnych obrońców i dwóch defensywnych pomocników. Barcelona będzie broniła wyniku ??
cesc lub xavi daj lepiej za songa

pax

1

PiachuFCB
To, że postawi na Villę to jestem pewny, bo transfer powinien się przynajmniej zwrócić. Tak jak pamiętam jak Pep stawiał systematycznie w ubiegłym sezonie na Pedro nie dlatego, że grał dobrze, ale aby po fatalnych spotkaniach wreszcie się przełamał. Więc, stawianie na zawodnika a do tego jeszcze jedynie zapowiedzi stawiania na zawodnika może nie wiele znaczyć, być po prostu forma grzecznościową, po wyleczeniu kontuzji przez Ville. Zgadza się że Cuenca czy Tello mogą jeszcze nie udźwignąć ciężaru ważnych spotkań. Nie pisałem, że po ewentualnym transferu Villi od razu trzeba sprowadzić Neymara. Co do Messiego to on jest motorem napędowym ofensywnej gry Barcelony, Villa taki nie jest.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?