pax

1

Messi jeszcze jako-tako gra (w tym meczu kreował bardziej niż wykańczał), ale Iniesta od tygodni nie zagrał dobrych zawodów. To był silnik od Ferrari Barcelony a ostatnio nawet nie przypomina silnika fiata 126p. Nic nie daje w rozegraniu, bez wygranych dryblingów, brak kluczowych podań, asyst, wpływu na grę, robienie przewagi, wejść w pole karne.

pax

0

Messi ocena tak 5,5 w pierwszej połowie bo właśnie skończyłem ją analizować.
Nie podam ci kkontaktów z piłka bo nie wypisuje kontaktów które nic in plus czy minus nie wnoszą, czyli "ty do mnie - ja do ciebie" bez zdobywania przestrzeni.
Generalnie Messi pierwsze połowę miał niezłą (nie piszę, że dobrą0 bo grał dość dużo przodem do bramki przeciwnika, raczej kreował sytuacje niż wykańczał.
2' Messi dobrze dogrywa do Alvesa ten wrzutka do Iniesty a ten kiks i lepiej o tym strzale zapomnieć.
13' - niezły pomysł Messiego na dogranie do Alexisa ale piłka niecelna
18' Dobry pomysł Messiego, ale piłka niecelna bo Pedro nie zorientował się co do zamiarów Argentyńczyka
18' Messi zagrywa do Adriano a ten wrzutka i rożny dla barcy
28' klepka Messiego z Alvesem - strata Alvesa i mocny pressing Messiego zakończony nieodgwizdanym przewinieniem
31' - Messi niecdelne dogranie do Pedro który zrobił ruch do bramki a następnie stanął
33- asysta do Alexisa, zgranie klatką raczej dla siebie, ale zostawił piłkę Alexisowi
39'- udany rajd Messiego , dryblingiem wygrywa pozycję zagrywa do Alvesa, ten wrzutka trochę za mocna, jeszcze Messi zgrywa do Iniesty który jest zablokowany.
45- powrót na własną połowe i 25 metrów od własnej bramki wybija piłkę spod nóg Felipe Luizowi.
I to na tyle

pax

1

Analizuję mecz - na razie pierwszą połowę minuta po minucie.
Najsłabszy Pedro - nieporadny, duża ilość strat, spóźniony w akcjach, dwie sytuacje zmarnowane, tuż za nim Iniesta - kolejny mega słabe zawody, nic nie wniósł, zero kreacji gry, zero kluczowych podań, dryblingów czy penetracji pola, przeszedł obok pierwszej połowy, w destrukcji też objeżdżany . Najlepszy Alexis - mimo strat wola walki i determinacja, dużo biegał, oprócz bramki majstersztyk, groźny strzał głową, tuż za nim Pique - w obronie ściana, nieustępliwy i zawsze na swoim miejscu. Na plus Alves- po Alexisie największa wola walki, bardzo dużo biegał, dużo strat i niedokładnych zagrań ale kilka świetnych kreacji sytuacji bramkowych (2' do Iniesty, 24' Alexis, 26' Pedro), Fabregas- niezłe zawody, aktywny w destrukcji, ale i w kreacji grał dobrze- świetne crossy przez całą szerokość boiska i początek akcji bramkowej i Messi- grał dużo lepiej niż we wcześniejszych spotkaniach - siał postrach gdy grał przodem do bramki, kreował grę rozdzielając piłki - ( 2' do Alvesa, 18' do Adriano, dwa razy do Pedro który nie zorientował się co do zamiarów Messiego 18', 31', 33 asysta, 39' do Alvesa po udanym rajdzie, kilka udanych akcji w destrukcji np. 28' pressing messiego i nieodgwizdany faul, 45'wybicie spod nóg Luiza 25m od własnej bramki, przeciętnie Sergio - walczył, odbierał, ale jakby brakowało siły, często przewracany lub sam upadał, Mascherano - co miał wybić to wybijał, ale nie był zapora nie do przejścia i Adriano - jeden strzał i słaba gra w obronie, jego strona wspomagana musiałabyc przez Sergio i Iniestę w obronie, niepewny Pinto - w pierwszej połowie na czysto, ale nie był to udany występ niepewny przy rzutach roznych, niedokładne wybicia. .

pax

7

Alves - genialne wslizgi - cztery odbiory po wślizgach na pełnej prędkości. Zawsze zdążył wrócić. Piłke meczową zagrał po kolejnym odbiorze a nastepnie prostopadły cross do Messiego przez 40 metrów, którego Leo nie wykorzystał. jedna głupia strata i dwa razy dał wrzucić swoja stroną. Bardzo aktywny przez całe spotkanie. Świetne dogranie do Messiego w 18 minucie i super klepka w polu karnym z Fabregasem w tej samej minucie. mało wrzucał - dopiero w ostatnich 10 minutach. To chyba wystarczajace powody aby podnieśc mu ocenę. jedni za jeden strzał i niemrawą grę przez całe spotkanie dostaję 5,5. a tu co by nie mówić o Alvesu, przez całe spotkanie był i walczył.

pax

0

Tylko Iniesta tak czy siak zejdzie do pomocy, a lewa strona nie będzie funkcjonowac, chyba nże Alba jako obrońca cos zrobi na skrzydle.

pax

0

TYlko jest jeden problem, właśnie ten że Iniesta obecnie raczej rozgrywa niz gra na skrzydle, więc jest trzech rozgrywajacych, a lewe skrzydło nie funkcjonowało zupełnie w połowie meczów. Alves z neymarem czy Alexisem czy Messim grali prawym - lewe - jesli tam nie było Neymara nie funkcjonowała (pomijam z 2 akcje w finale cdR i wejścia Alby). Barcelona przeobraziła nominalny system 4-3-3 na 4-4-2 a w ataku na 2-6-2 - gdy Alba i Alves ida do przodu - co daje mnóstwo posiadania pilka ale mało kreacji sytuacji bramkowych bo jest za mało zawodników pod bramka przeciwników i bardzo groźne kontry bo jest za mało zawodników do asekuracji w obronie. Ten system sie generalnie nie sprawdza.

pax

1

Boże, znowu system 4 pomocnikami, w tym trzema rozgrywającymi. Jedno jest pewne - posiadanie 70 procent mamy. Zero podań do samotnego Leo w ataku, który przestał sie wracać po piłkę bo w drugiej linii Barcelony wraz z grajacym ofensywnie Alba i Alvesem gra juz 6-ściu zawodników, więc jako siódmy zawodnik dublował by pozycje innych a sam nie miałby do kogo zagrac w ataku jak ponad połowa druzyny gra w drugiej linii.,

pax

0

On nie grał jako typowa "9" nawet u Pepa, w większości meczów grał jako cofnieta "9", a na "9" wchodzil ze skrzydła np. Villa. Większość spotkań Barcelona rozgrywała bez typowej "9", gdzie Messi grał bardziej styłu i rozpoczynał akcje na 30 metrze od bramki przeciwnika, teraz został przesuniety na 20 metr bo, na jego wczesniejszą pozycje bezsensu opchnięto Cesca.

pax

1

Miał szanse wyprzedzić Ronaldo i nie strzela- wracajac po kontuzji miał do Ronaldo 12 bramek straty, teraz ma 2 czy 3. No, ale dla Ciebie on sie nie stara i nie strzela, mimo, ze nie ma drugiego takiego strzelca w drugiej części sezonu. Dużo piszesz, ale jakiegos konkretnego zarzutu nie podajesz. Nie chce mu sie ?? dziwne, że statystyki mówią co innego, taktyka Barcelony zmusza Leo do takiej gry jaką gra - zmasowana obrona przeciwnika a on ustawiony na 20 metrze, nie cofa sie do drugiej linii co robił sezony wczesniej bo Martino jako jedyny w Europie postawił na trzech rozgrywających pomocników (Iniesta, xavi i fabregas). Iniesta nie ma wejśc w pole karne, nikt nie wspomaga Messiego w ataku, a w pomocy jest mega zagęśzczenia - dodaj Busquetsa i ofensywnego Albe i Alvesa. Czy Messi sie stara ? Wystarczy sprawdzic jak zachowuje sie gdy ma piłke przy nodze i gra przodem do bramki. W jaki sposób Messi ustawia wszystkich pod siebie ?? Tyle sytuacji ile zmarnowali ostatnio Lexis z Pedro to Messi przez kilka spotkań nie miał.

pax

0

On nie grał jako typowa "9" nawet u Pepa, w większości meczów grał jako cofnieta "9", a na "9" wchodzil ze skrzydła np. Villa. Większość spotkań Barcelona rozgrywała bez typowej "9", gdzie Messi grał bardziej styłu i rozpoczynał akcje na 30 metrze od bramki przeciwnika, teraz został przesuniety na 20 metr bo, na jego wczesniejszą pozycje bezsensu opchnięto Cesca.

pax

0

Rozumiem twoje argumenty. Jednak jestem zdanie, że Leo nie gra słabiej indywidualnie, tylko taktyka Martino wymusiła na Leo brak przestrzeni co przekłada się tak jak Ty piszesz na jakość gry. Tu nie chodzi, że lEo jest bez formy, ale gra słabiej, ale moim zdaniem nie ma mozliwości zaprezentowania swoich umiejętności na tej pozycji na której ustawia go Martino, a sam nie przechodzi na cofniętą "9" bo dublowałby Cesca, Iniestę. Brakuje mi tych cudownych rajdów leo, jednak pytanie jest, ile razy w tym sezonie on miał możliwość rozpędzenia się rozpoczynając akcję na 40 metrze od bramki ? On stoi tyłem do bramki na 20 metrze i z tego miejsca potrojony nic praktycznie nie jest w stanie zrobić.

pax

2

Pomyśl czasem jak coś napiszesz. Messiemu się nie chce, TY chyba żartujesz. MOżna kupic i 10 młodych napastników, ale żaden z nich nie dorówna "truchtającemu" Messiemu. Skoro Messi odcina kupony to w jaki sposób jest najlepszym strzelcem i jednym z najlepiej asystujących w Barcelonie ?

pax

0

Tylko nie wytłumaczyłeś co to znaczy, że Messi przechodzi obok meczów. Skoro strzela, asystuje to chyba jednak nie przechodzi obok meczów. ty rozliczasz Messiego tylko za ilość przebiegniętych kilometrów, twoje prawo, ja patrzę na powody tej statystyki w tym sezonie. Messi nie przechodzi obok meczów, ale zmiana taktyki Martino i wystawienie Messiego na "9" takie zachowanie wymusza. Kiedyś brał piłkę na 40 metrze i się rozpędzał mijając przeciwników jak tyczki, teraz tego nie robi. Dlaczego, bo nie ma miejsca - Martino dał zielone światło do gry Sergio, Xavim, Iniestą i Fabregasem w jednym spotkaniu. Messi praktycznie nie dostaje podań, bo jest kryty przez 3,4 zawodników, a nie wychodzi sam po piłkę bo wchodzi w paradę Cescowi lub Inieście dublując ich pozycje. W najważniejszym meczach Messi ma gre gdzieś ? Popatrz na jego grę z MC lub Realem.Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam :-).

pax

2

Tutaj się nikt nie oszukuje. Jeśli mistrzostwo zdobędzie Atletico to będzie na niego zasługiwało, jeśli Barcelona to ona będzie na niego zasługiwała - mając lepszy bilans bezpośrednich spotkań z Atletico i Realem. To, że dość niedawno nikt nie mógł się równać z Barceloną nie oznacza że teraz Barcelona na niego nie zasługuje. Czy ktoś zdobywa mistrzostwo dlatego że jest dużo lepszy czy tylko ciut lepszy to nie ma znaczenia - po prostu jest lepszy. Każdy jest pod wrażeniem gry Atletico z dużo mniejszym budżetem od dwóch potentatów, ale czy zasługuje na mistrzostwo zobaczymy za kilkanaście godzin.

pax

1

Dobrze napisałeś i wyargumentowałeś. Cieszę się, że jest jakiś głos w "obronie" najlepszego zawodnika w historii Barcelony. Messi od dawna zasługiwała na taka płacę. Nie do końca się zgodzę, że ma słabszy okres. dziwnym trafem, nie jest oceniany za ilość bramek, asyst, kreacji gry, kluczowych podań, ale... za ilość przebiegniętych kilometrów. Ty może tego nie robisz, ale ogólnie na forum panuje przekonanie, że wyznacznikiem dla Leo są tylko kilometry. Poza tym jak gra Leo jest wina taktyki Martino który na siłę gra 4 pomocnikami zmuszając Leo do gry na '9" co nie jest jego nominalna pozycją.

pax

0

Po co ?? Pedro biega jak oszalały a nie przekłada się na strzelone bramki, asysty, kreacje gry czy nawet odbiory.

pax

0

NIe chcę pisać o Alvesu, jednak moim zdaniem zagrał ostatnio dobre mecze - z Elche, Realem czy Villareal. Piszesz - "z przodu brakuje ruchu" i "w środku pola brakuje już tej mobilności". Nie do końca się z tym zgodzę. Z przodu nie brakuje ruchu, bo... przodu nie ma. Barcelona grając atak pozycyjny włącza Messiego i po kolei skrzydłowych do drugiej linii, więc tam nawet nie ma komu zagrać. Co do braku mobilności w środku to oczywiście jest tam mobilnośc - bo prawie cała drużyna gra w tej strefie. Dlatego Barcelona ma takie posiadanie piłki, tyle potrafi klepac i nie tracic piłki, tylko nic z tego nie wynika bo zawodnicy i piłka nie przesuwają się w stronę bramki przeciwnika.

pax

0

"olewnie' meczy, brak walki na boisku, FC Messi, Oszczędzał się na mundial.
Śmiać się czy płakać.
Same bzdury wypisywane. Statystyki przekłamują jego obraz gry - hehe, a to dobre, olać to że jest najlepszym strzelcem i ma najwięcej asyst w okresie po kontuzji, przecież to nieprawda, a jak prawda to nie pokazuje ona prawdy.

pax

0

W takim przypadku pewnie wrzutki będą. Jednak co nie mówić, Alves zagrał najlepiej z zawodników Barcelony w ostatnim miesiącu. Jego wrzutki (nie chcę rozwijać czy są złe czy dobre), są wypadkową indolencji pomocy - głównie Iniesty i Fabregasa. Jak oni nie potrafią stworzyć sytuacji podbramkowych i klepią na 50 metrze, to za rozgrywanie bierze się za to Alves.

pax

0

To co Messi zrobił dla Barcelony jest więcej warte niż jego gaża. Dla nas to niewyobrażalna kwota, ale porównując osiągnięcia Messiego i zarobki innych topowych zawodników to ta kwota nie ejst taka oszałamiająca. Ile zarobi Bale, Ronaldo, a nawet Neymar którzy do tej pory łącznie nie zdobyli tego co Messi w pojedynkę. Messi nie ma też gorszego okresu, ale jego styl gry, jest wypadkową taktyki Martino, czyli przesunięcia Messiego na typową "9", co nie jest jego najbardziej optymalnym miejscem na boisku.

pax

0

Niestety, znowu będzie klepanie na 40-50 metrze od bramki Atletico który postawi autobus. Wielka przewaga w środku pola Barcelony i nic poza tym. Do czterech pomocników dodać ofensywnych bocznych obrońców i wracającego po piłkę Messiego i w drugiej linii jest praktycznie 7 zawodników a pozostałe linie nie mają szans na skuteczna grę. W obronie przy kontrze pozostaje 2 - góra 3 asekurujących zawodników, w ataku tez nie ma kto grać, bo większość jest w drugiej linii. Więc znowu zostaje bezsensowne klepanie.

pax

0

Mam nadzieję że jutro ktoś z trójki Cesc - Iniesta - Xavi nie zagra, bo mimo, że wielcy gracze to Barcelona strasznie dużo traci gdy są na boisku.

pax

0

A nawiązując do Comy, obyś się nie obudził bez nerki i wątroby :-)

pax

2

Nie widzę nikogo kto mógłby go zastąpić. Nie chodzi o umiejętności, bo te wielu stoperów z ścisłej czołówki ma. Tu raczej chodzi o mentalność, zadziorność, determinację, walkę i przywiązanie do klubu. Każdy z przybyłych stoperów może dać umiejętności, ale nigdy nie da tego co Puyol dawał samym byciem na boisku.

pax

0

ale tylko odrobinkę :-)
To, że statystyki mniejsze to trochę Martino, cesca i Xaviego.

pax

1

Powiem szczerze, że chyba nigdy do meczu z Realem nie komentowałem gry Alvesa - tutaj przegięli i tyle. Nie jest to mój ulubiony piłkarz, ale tez nie rozumiem wypisywania kłamstw na jego temat. Fajnie się zestawia to co napisałeś teraz a co poprzednio. "na chłopski rozum to jakby nie zaliczył straty to może by nic nie było ,nie było by bramki", w tym przypadku gdyby nie te dwa dogrania to by Barcelona urządziła by już szpaler Atletico w najbliższą sobote. Musimy starac się być obiektywni i dostrzegać skutki zagrań, jak tu po jego stracie widzisz stracona bramke to tu po jego akcji powinieneś dostrzec 2 bramki, bo jakby.... Poza tym opis redakcji nie był korzystny dla Alvesa a ZM dostał właśnie za "wyciągnięcie" meczu i za nic więcej. "Masa typowych dla jego gry w tym sezonie błędów w grze defensywnej. Dawał się ogrywać jak uczniak w pojedynkach 1 na 1, zaniedbywał krycie i tracił piłki (najwięcej w zespole), za którymi wracał tylko wtedy jak miał ochotę. Jego flanka była pod każdym względem (np. gol nr 1) najsłabszą strefą obronną Barcy. Centrami znów w większości irytował". Wykłócam się po poświęciłem analizie wiele godzin i to jest kwestia poszanowania czyjeś pracy.

pax

1

pewnie tu masz rację :-)

pax

2

Ostatnio Alves gra bardzo dobrze. W meczu z Elche był praktycznie najlepszy na boisku, podobnie w meczu z Villareal czy w Realem w Pucharze Króla.
Dałeś się zmanipulować redakcji, hehehe, która hejtuje Alvesa.

pax

1

NIe odnoszę się do jednej sytuacji, ale do całości opisu Alvesa i przekłamań redakcji. Nie winię tylko Alvesa za utratę pierwszej bramki bo strata na 25-30 metrze od bramki przeciwnika nie powinna skończyć się utrata bramki. Masche zrobił karygodny błąd taktyczny, którego jako stoperowi robic nie wolno. Przy utracie bramki nie winię Alby, ale są osoby które winią Alvesa za utrate drugiej bramki bo nie zdążył wrócić, wtedy analogiczna sytuacja jest z Alba przy pierwszej, bo di Maria wychodził z skrzydła Alby który nie zdążył wrócić. Chodzi o to jak zakłamują rzeczywistość w opisach, wymyślają sytuacje, powtarzają te same negatywne stwierdzenia o niektórych zawodnikach, przy innych usprawiedliwiają błędy lub ich nie dostrzegają.

pax

1

To po co ktoś w nich kłamie, skoro do niczego nikomu nie sa potrzebne ??

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?