pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Greenalley
To był w 24' tu Dani zalicza najpierw odbiór a potem stratę i jest ona wpisana w jego dorobek. Jednak ta sytuacja była zaraz po SFG gdzie Dani krył zawodnika po lewej stronie boiska a Felix był po drugiej stronie, Araujo został sam na dwóch, ale błąd popełnił raczej Adama który powinien się bardziej cofnąć.
W kontekście pierwszej bramki wyjaśniłem w komentarzu do DonFerdinando
1
@RomciO0
Został doceniony. Zmarnował super sytuację, na szczęście był obok Araujo który wykorzystał jego kiks. W końcówce był faulowany jeden raz a tak dość często jednak tracił piłkę w końcówce w tym miał dwie straty na własnej połowie. Ogólne została doceniona jego mobilność i aktywność mimo, że nie miał prawie żadnego wpływu na konkrety w grze ofensywnej. Statystycznie ma asystę ale tylko dlatego że nie trafił w piłkę z bliskiej odległości, zaliczył kiks a jego muśnięcie piłki wykorzystał Araujo. Mimo takiej gry miał ocenę dobrą ale została ona obniżona przez grę w destrukcji gdzie m.in. zawalił przy bramce Suareza.
1
@Janiama
Dlatego żaden z zawodników nie został oceniany poniżej oceny wyjściowej. Straciliśmy dwie bramki, oddaliśmy 4 celne strzały ale oglądając kolejny raz spotkanie analizujemy pracę formacji, ruchy zawodników z piłką i bez piłki. pewne elementy które wcześniej nie były udziałem zawodników. Jasne, trener może nakreślić super taktykę i przetrenować wiele jednostek treningowych ale mecz czasem nie ułoży się po myśli trenera. Nie odbieramy więc zasług Albie czy Gaviemu przyznając im oceny bardzo dobre bo to były ich bardzo dobre spotkania.
15
Troszkę posłużę się wcześniejszym komentarzem do jednego z użytkowników. Mecz tak naprawdę wygrał Xavi, zarówno przez ustawienie, zmotywowanie, wygranie środka pola, odpowiednią taktykę i znalezienie słabych punktów w Atletico. Udało mu się zniwelować braki w grze na skrzydle Gaviego przez dodanie Alby i de Jonga na całej długości lewej strony, gdzie wygrano nie tyle szybkością co grą kombinacyjną. Przy zablokowaniu Busquetsa bardziej na środek wszedł Alves który grał często jako półpivot, dobrze przesuwano się w formacjach przy grze w obronie, jak i w ataku była wymienność pozycji. Oprócz bramki Carrasco dobra była asekuracja i ustawienie w strefach, każdy wiedział gdzie ma stać, kogo kryć, komu pomagać. Czasem nie trzeba aby poszczególni zawodnicy zagrali kosmiczny mecz i dostali kapitalne oceny, ale by stanowili zgrany zespół, gdzie każdy jest trybikiem w machinie wygrywającej spotkanie. Ten mecz nie wygrały indywidualności ale kolektyw stworzony przez Xaviego. Tak naprawdę stwierdziliśmy, że nie było zawodnika który zagrał słabo w tym spotkaniu, dlatego wszyscy mają ocenę od 5 do 7. Pytanie dlaczego tak nisko. Odpowiedź jest w tym komentarzu. Dlatego, że nie było zawodnika który swoją grą zachwyciłby nas ponad czymś wyjątkowym. Nikt nie prezentował przez całe spotkanie równie wysokiego kapitalnego poziomu. Adama zagrał kapitalne pół godziny by na kolejne zniknąć z boiska, Alves grał jak w swoim prime i brał udział w 3 bramkach ale czerwona kartka spowodowała obniżenie oceny do…dobrej. Pytanie o Gaviego i Albę? Obaj zostali ocenieni jako występy bardzo dobre. Ich bardzo dobra gra byłą wypadkową ustawienia i poziomu w tym spotkaniu całego zespołu, ich dobre akcje ofensywne można policzyć na palcach jednej ręki, ale grali jak cały zespół z bardzo wysoką skutecznością. Atletico zostało rozpracowane i zagrało fatalną pierwszą połowę, w drugiej zaczęli od pressingu i dostali bramkę Alvesa. Inna rola de Jonga, już nie biegającego z piłką by i tak podać do tyłu, ale jako element wymiany podań na małej przestrzeni tworzących przewagę. Mecz taktycznie był rozegrany świetnie, jednak nie pamiętam abyśmy oddali 4 celne strzały w meczu i padły po nich 4 bramki. Dla nas to, że strzelamy cztery bramki i nikt nie dostaje oceny słabej jest pewnym wyznacznikiem podniesienia poziomu całego zespołu a nie zdominowania gry przez 1-2 zawodników którzy dostają oceny 8-10 a reszta po 5, a pamiętamy takie mecze z udziałem Leo czy Ter Stegena, jeden notował hat-trick drugi ratował zespół kosmicznymi paradami. Nie oceniamy trenera i z tego co wiem redakcja nie planuje wprowadzić takich ocen ale za ten mecz od siebie dodam tylko Chapeau bas Generale.
4
@Janiama
W meczu z Mallorcą były:
1 ocena 3
3 oceny 4
5 ocen 5
3 oceny 6
2 oceny 7
Tutaj
0 ocen 3
0 ocen 4
4 oceny 5
7 ocen 6
3 oceny 7
Z Mallorcą były 4 oceny poniżej oceny wyjściowej i 5 powyżej a Atletico nikt nie dostał oceny poniżej wyjściowej i jest 10 ocen powyżej wyjściowej. Nie siejmy dezinformacji.
5
@Magicc89PL
Tak, zastanawiałem się między Albą a Gavim bo zagrał bardzo dobre zawody, jednak co do dominacji w swoim sektorze, radzę prześledzić heatmapy jeszcze Alby i de Jonga. Prawie idealnie ten sam sektor co Gavi. Tam cały czas było 3-4 zawodników (po lewej nawet częściej operował Ferran a do tego sporadycznie na tamtą stronę przechodził Pedri i Busquets) więc o zdominowaniu tej strefy przez jednego zawodnika nie ma mowy. Gavi zbytnio nie wygrywał pojedynków na skrzydle. Wielkie brawa za bramkę na środku pola karnego i dobre dogranie przy bramce Alvesa co było wynikiem właśnie gry kombinacyjnej i wsparciem wielu zawodników lewej strony (piłke przejął Busquets-potem do Alby-Gavi-de Jong-Gavi)
10
@JarekS
Mecz tak naprawdę wygrał Xavi, zarówno przez ustawienie, zmotywowanie, wygranie środka pola. Udało mu się zniwelować braki w grze na skrzydle Gaviego przez dodanie Alby i de Jonga na całej długości lewej strony, gdzie wygrano nie tyle szybkością co grą kombinacyjną. Przy zablokowaniu Busquetsa bardziej na środek wszedł Alves który grał często jako półpivot, dobrze przesuwano się w formacjach przy grze w obronie, jak i w ataku była wymienność pozycji. Czasem nie trzeba by poszczególni zawodnicy zagrali kosmiczny mecz, ale by stanowili zgrany zespół, gdzie każdy jest trybikiem w machinie wygrywającej spotkanie. Mecz nie wygrały indywidualności ale kolektyw stworzony przez Xaviego.
10
@FioletoweOczy
Od 85 minuty Ferran zaliczył 4 straty, więc raczej w końcówce był tym który oddawał posiadanie piłki. No bez przesady, że ukradł pare minut i że wymuszał faule. W całym spotkaniu był raz faulowany! Po faulu na nim gra została wstrzymana na 39 sekund.
12
@DonFerdinando @Arczi57
Pozwolę sobie tu odpisać jeszcze jednemu użytkownikowi bo sytuacja dotyczy tego samego zdarzenia. Błąd popełnił Pique, który wyszedł do Suareza a następnie zostawił go bez krycia. Carrasco nie był kryty przez Araujo tylko przez Albę. Jednak przy bierności Pique Suarez dostaje podanie od Koke i wtedy Alba zaczyna gonić Suareza zostawiając Carrasco a Araujo zaczyna biec do pozostawionego Carrasco. Alba rzucił się w pogoń za Suarezem a Araujo za Carrasco jednak były to już spóźnione interwencje bo musiało nastąpić przesunięcie pozycji przez błąd Pique. On zostawił Suareza który dostał doskonała piłkę od Koke a reszta to wypadkowa pozostawienia Suareza bez krycia.
0
@arasz1819
"nie ma sensu dyskusja z kimś notorycznie zaklamujacym fakty, stale broniący ulubieńców".
Zgadzam się , stale bronie moich ulubieńców, to są wszyscy zawodnicy Barcelony.
Zakłamującym fakty? Wskaż które fakty zakłamuję? Pewnie znowu dasz jakiś personalny komentarz, bo argumentów nigdy nie miałeś.
0
@barpol11
No właśnie nie. Popatrz na mapy podań, większość to do tyłu i boku i na małej przestrzeni, rzadko rozciągał grę. Dobre podanie Frenkiego dające jakąś korzyść można wyliczyć na palcach jednej ręki.
Ferran był jednym z dwóch najsłabiej grających zawodników Barcelony w tym spotkaniu, doceniasz to że pod koniec spotkania został sfaulowany i zyskaliśmy sekundy, ale on miał stratę w 89' i 90' o tym już nie wspominasz. Ferran zawalił bramke Suareza, do tego dwa kiksy w dogodnych sytuacjach, strzały ponad bramką, złe krycie Lemara w polu karnym.
0
@arasz1819
Jakoś zawsze, gdy nie masz argumentów, dajesz personalny wpis. Nie wnikam, wpisy każdego z nas świadczą o nas samych, naszej kulturze i argumentacji.
0
@barpol11
No właśnie problem jest inny. Frenkie przeze mnie jest oceniany bez nastawienia anty czy pro. Przez dwa lata miał wielki hype i teraz jest oceniany za to ile wnosi do gry. Moim zdaniem zagrał dobre spotkanie ale nic więcej. Jest progres o czym pisałem po ostatnim spotkaniu, ale nie ma sensu pisać, że to był bardzo dobry mecz w jego wykonaniu bo nie był. Lepiej się przesuwa, lepiej się ustawia i tu widać rękę Xaviego, częściej wraca do obrony, nie popełnia tylu błędów co w ubiegłym sezonie. Zauważ, że każdy opis zawodnika ma podstawy w sytuacjach boiskowych. Pisanie o hat-tricku jest bezsensu i zdajesz sobie z tego sprawę.
0
@Rewolucja123
Wiem, w tym samym momencie je przeglądałem i wrzuciłem. Mecz obejrzany ponownie, czas wziąć się za oceny
0
@barpol11
To jest problem z tłumaczeniem. "Recuperó" to odzyskanie, np. jak obrońca wybija piłkę byle wybić i Ty nie atakowany przez nikogo na środku boiska ją przejmujesz. OdbiorFrenkie miał jeden w całym spotkaniu.
Tu masz z tego samego źródła podania Frenkiego
0
@Rewolucja123
To właśnie chcę napisać i jeszcze pokazać te podania.
0
@arasz1819
Dziwne że jakoś nikt tu statystyk nie zakłamuje. Znowu pudło.
0
@sebasek99
Chętnie wejdę w dyskusję i tylko jak skończę oceny z wczorajszego spotkania. Są rzeczy z którymi się zgadzam i takie z którymi się nie zgadzam.
0
@Ghotti
No nie bardzo, bo dziwne są te statystyki, whoscored i sofascore podają tylko 1 odbiór w całym spotkaniu. I trudno się by tu doliczyć 13.
0
@Gurolzkaszub
Patrzę tylko tutaj przed pryzmat tego spotkania, a to nie było dobre spotkanie w jego wykonaniu. Chciałbym abyśmy mieli z niego wiele radości.
0
@barpol11
Możesz podać źródło? np. link do twitta?
49 odbiorów na połowie przeciwnika cały zespół?
Frenkie wg whoscored ma 1 odbiór w całym spotkaniu, wg sofascore też. Nawet odzyskań co nie jest odbiorem ciężko byłoby się tylu naliczyć.
NIe napisałem że zagrał złe spotkanie, whoscored i sofascore oceniły go najsłabiej ze wszystkich zawodników pola z wyjściowego składu.
Co to znaczy w kierunku pola karnego?
2
@sebasek99
Z wieloma punktami się zgodzę, ale opis gry Frenkiego jest troszkę nie adekwatny. Przyznam na razie przeanalizowałem mecz ponownie do 85 minuty.
"Tak zostawione lewe skrzydło było łatwym łupem dla Frenkiego, który właśnie tam często otrzymywał piłkę od obrońcy lub pivota, co znacznie przyspieszało akcje. Ewentualnie Holender z Hiszpanem zamieniali się miejscami, ponieważ de Jong potrafi też grać na pozycji środkowego obrońcy, a jego długie piłki stamtąd są bardzo groźne",
nie miał ani jednej długiej piłki z pozycji środkowego obrońcy, miała jedną dobrą długą piłkę w całym spotkaniu do Alby w 25' ze środka. Poza tym, bardzo rzadko przyspieszał akcję grając do przodu, grał głównie do tyłu lub boku. Jego lepsze zagrania do przodu można policzyć na palcach jednej ręki. 4', 49' do Gaviego, i dobre wejście ze złym dośrodkowaniem w 29'. Jeśli jak piszesz miał sporo miejsca to nie potrafił tego wykorzystać.
Pokazujesz zestawienie atakującej strony, ale pierwsza bramka padła po akcji z prawej strony, druga również, trzecia praktycznie też (rzut wolny na Busquetsie), dopiero czwarta po akcji z lewej strony. Więc większa intensywność strony ataku niekoniecznie wiązała się z jakością.
0
@Xavinaldo
Jakoś w Barcelonie jest najlepszy na tej pozycji. Koeman próbował de Jonga na pivovie ale wynik był bardzo słaby.
0
@bernardFCB
Druga bramka idzie na jego konto, zawalił łamiąc linię spalonego, do tego w polu karnym krył Lemara którego strzał głowa na szczęście przeszedł obok bramki. W ofensywie głownie straty i bardzo złe strzały.
0
@bernardFCB
No nie grał świetne, złe strzały, fatalne zachowanie w obronie.
1
@Xavinaldo
Znowu zaczynasz podjazd na zawodnika? Obecnie jest najlepszy na swojej pozycji.
0
@Ghotti
Merytoryczna odpowiedź :)
1
@Ghotti
Dobry mecz ale nic poza tym 3-4 piłki do przodu a poza tym wszystko do tyłu i do boku. W defensywie nie zaistniał praktycznie. Przemieszczał się po lewej stronie boiska, grał wyżej po czym się wracał do środka dostawał podanie i zagrywał do tyłu.
0
@szkutnik91
Nikt , bo obrońca jeszcze dotknął piłkę, tak by miał Gavi.
5
@Murazor
Odpowiedz mi na jedno. Skoro winisz Busquetsa za bramkę bo miał ponad minutę wcześniej stratę a Atletico miało w międzyczasie dwa stałe fragmenty gry. To czy na tej samej zasadzie będziesz twierdził, że miał główny udział przy bramce Araujo, skoro wywalczył faul po którym padła bramka na 3:1? Albo zagrywa wertykalną piłkę do Pedriego napędzając akcję przy bramce Gaviego, która pada po 9 sekundach od podania Busquetsa. Akacja przy czwartej bramce akcja zaczyna się od jego przejęcia piłki i zgrania głową do Alby przed polem karnym? Tylko pytam. Czy to co piszesz jest w jedną stronę, czy dostrzegasz po równo złe i dobre zagrania?