1

Czy ktoś mógłby wytłumaczyć piłkarzom Barcelony, że kiedy nasz kolega ma piłkę to my nie stoimy i nie patrzymy co on z nią zrobi, tylko wybiegamy, szukamy pozycji, która pozwoli naszemu koledze nam dograć piłkę itd...?

3

Ten Dembele to jest typowy bezgłowy jeździec. Barca to klub, który zawsze stawiał na inteligentnych piłkarzy, a Dembele wygląda mi na jakiegoś ćwierćinteligenta. Nie ma miejsca dla takich zawodników w Barcy.

0

Real wie, że w piłce nożnej trzeba starać się jak najprostszymi środkami wypracowywać sobie jak najwięcej okazji. Barca tego nie rozumie.

2

Barca jest chora z tym bezproduktywnym klepaniem. Gole się zdobywa oddając strzały, a nie podając w kółko.

1

Identyczna sytuacja z Viniciusem jak kilka minut wcześniej z Messim. Tutaj był faul, a z Messim nie było :)

2

@Chakalaka
Ray Charles
The Roots
Rea Chris
Ramazzotti Eros
R.E.M.
Ramones
Rihanna
Redding Otis
Riedel Ryszard
Radek Janusz
Raz Dwa Trzy
Richie Lionel
Rod Stewart
Ricky Martin

1

@Chakalaka
P.O.D.
Peter Gabriel
Poparzeni Kawą Trzy
Pilichowski Wojtek
Papa Roach
Peszek Maria
Paul McCartney
Puff Daddy
Pussycat Dolls


1

@Chakalaka
Obywatel G.C.,
Mike Oldfield,
Ottis Redding,
Oletta Adams,
i jeszcze mam bardzo dobre skojarzenia z zespołem Oomph!, głównie dzięki ich piosence 'Augen Auf' z Fify 2005 :)

0

@Zirike Rzeczywiście. Wygrana w LM może być mocnym argumentem.

1

@GeneralXavi To nie rudy, to złoty!

0

@ElKamil Powiem więcej - jest duża szansa na to, że w tym roku dostanie ją Mbappe, jeśli Francja wygra turniej. A wtedy Neymar się chyba zesra.

0

@Mizander zdecydowanie ;)

1

Lewy w tym sezonie znów śrubuje rekordy, ale nie dostanie Złotej Piłki, bo dostanie ją ktoś, kto wygra Euro...

2

@adi89rg Witam, ja w piątek byłem na teście, a wczoraj dostałem wynik pozytywny. Czuję się ogólnie dobrze. W zasadzie to mam po prostu lekki katar no i pojawia się momentami 39 stopni gorączki.
Gorzej przeszedłem COVID w zeszłym roku. Wtedy wyglądało to tak:
- w początkowej fazie przez 2 dni okropny ból wszystkich mięśni - jakby zakwas całego organizmu,
- wysoka gorączka ok 38-39 stopni przez 1,5 - 2 tygodnie
- tabletki zbijające temperaturę działały baaardzo chwilowo - zaraz po zbiciu temperatury narastała na nowo,
- potem niska temperatura ok. 34 - 35 stopni
- makabryczne osłabienie,
- ciągłe uczucie zimna,
- płytki oddech,
- niemożność płynnego mówienia ze względu na konieczność łapania oddechu po wypowiadaniu dłuższych zwrotów,
- przelewający się jakiś płyn w płucach,
- świst wydobywający się bezpośrednio z płuc podczas oddychania,
- kaszel, który jak się zaczął, to nie mogłem przestać przez pół minuty,
- po kilku dniach kaszlu pojawił się ból płuc wskutek ich obicia od żeber,
- ból ten utrudniał oddychanie, ponieważ nie mogłem brać normalnych wdechów,
- pocenie się wymagające przebierania się kilka razy w nocy,
- nie pomagające żadne tabletki ani syropy na kaszel,
- nie pomagające żadne zastrzyki, antybiotyki na ogólne objawy,
To wszystko zaczęło się u mnie od połowy stycznia 2020 i trwało do połowy lutego 2020, kiedy oficjalnie w Polsce jeszcze niby COVID nie było... Co 3 dni chodziłem do lekarza prowadzącego (lekarz tak chciał), który nawet zaprosił pulmonologa, bo już nikt nie wiedział co mi jest. Zrobili dwa razy prześwietlenie płuc, badania krwi, wymazy, żeby stwierdzić czy to nie zapalenie płuc, ale pulmonolog jednoznacznie orzekł, że to nie zapalenie płuc. Więc musiałem mieć COVID, zwłaszcza, że w kwietniu 2020 r. zrobiłem sobie test na przeciwciała COVID i miałem potwierdzoną ich obecność... Prawda jest taka, że ta choroba jest w Europie co najmniej od jesieni 2019 r., tylko wcześniej nie była w ogóle rozpoznawana. I szczerze mówiąc jest to straszna choroba - po tym co przeżyłem w zeszłym roku nie mam wątpliwości, że dla osób starszych, schorowanych, czy osłabionych z jakichkolwiek innych przyczyn, ta choroba może być zabójcza. Kiedy skończyło mi się L4 i wróciłem do pracy, nie mogłem za jednym razem wdrapać się na 4 piętro do biura, na które wcześniej wbiegałem. Przez 3-4 miesiące musiałem wchodzić powoli, i zatrzymywać się na drugim piętrze, żeby złapać oddech. Dodam, że wcześniej co 3-5 dni biegałem sobie tak po 5-10 km. Zdarzało mi się biegać półmaratony. W ciągu roku od COVID przytyłem 10 kilo i tak naprawdę to dopiero teraz czuję że wracam do lepszej formy, mimo że znów mnie to cholerstwo trafiło. Na szczęście póki co tym razem znacznie lżej. Być może dlatego, że jestem już nieco uodporniony po zeszłorocznej chorobie.

2

Przy obecnym potencjale naszej drużyny i tych wszystkich zawirowaniach w ostatnich latach, to i tak niezły wynik. Na cuda nie liczyłem, bo i tak szans na wygranie LM to nie było, nie oszukujmy się. Wiem, że ambitny sportowiec powinien mierzyć w najwyższe cele na każdej linii, ale bądźmy realistami. A teraz przynajmniej można skupić się na LL więc to może i nawet dobrze się stało.
PS. Podoba mi się powolny powrót Barcy do swojego stylu gry sprzed lat, za co chwała Koemanowi.

2

Obstawiam, że dwumecz zakończy się wynikiem 8:1 dla PSG.

1

@DaPi Ale że Dudka nie wziął?!

0

Messi kompletnie nie potrafi przegrywać. A ponoć po tym poznaje się prawdziwego mistrza.

2

@Kurkmen Dziewczyna z bloku obok mojego zmieniła płać i teraz jest chłopakiem. Zrobiła to jako osoba pełnoletnia mając około 23 lat. Całe życie zadawała się glównie z chłopakami, grała w piłkę. Nawet chodziła bardziej jak chłopak niż jak dziewczyna. Zawsze ubierała sie w spodnie, bluzy z kapturem, zawsze krótko ścięte włosy. Nawet mówiliśmy na nią "chłopczyca". Nie wiedzieliśmy że ona na serio czuła się chłopakiem.
Dowiedziałem się, że przez około 5 lat przed rozpoczęciem tej całej zmiany płci chodziła na spotkania z psychologiem.
Co ciekawe jest kibicem Barcy. Wiem, bo widywałem ją jeszcze jako dziewczynę w knajpie gdzie zawsze się chodziło w moim mieście na El Classico :)
Nie oceniam takich ludzi, bo nie wiem co siedzi w ich psychice i z czego wynikają te anomalia. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Mam oczywiscie sporo wątpliwości z tym związanych, zwłaszcza po tym jak oprócz powyżej opisanego przypadku spotkełem się też z przypadkiem dziewczyny, która czuła się facetem, ale jednocześnie podobali się jej faceci, więc twierdziła, że jest chyba gejem. To było dla mnie już zbyt skomplikowane i zbyt podejrzane. Powiedziałem jej nawet, że skoro jest dziewczyną i podobają się jej faceci, to jest normalną dziewczyną i tyle, a nie facetem-gejem.
No ale tak jak mówię - później dowiedziałem się o tej mojej sąsiadce i akurat w jej przypadku te całe zaburzenia czucia własnej płci wydały mi się nawet logiczne. Ostatecznie więc nie oceniam takich ludzi.
Natomiast zdecydowanie dopiero pełnoletni ludzie powinni móc podejmować takie decyzje.

7

@LuisSalvano Aborcja w przypadku, gdy "dziecko" jest chore, powinna być dozwolona. Mówię to z całą świadomością. Wiem, że są osoby, które sobie tego nie wyobrażają. Czytałem nawet gdzieś na tej stronie czyjąś wypowiedź, że jak kobieta nie jest gotowa wychować niepełnosprawnego dziecka, to niech w ogóle nie zachodzi w ciążę. Osoby, które w ten sposób mówią, to najczęściej osoby, które prawdopodobnie nigdy nie miały możliwości poznania życia z osobą niepełnosprawną, dlatego nie zgodzę się z nimi. Powiem na własnym przykładzie dlaczego.
Mam niepełnosprawną mamę (po nieudanej operacji praktycznie nie jest w stanie wychodzić z domu i cokolwiek zrobić, do tego żyje w ciągłym, okropnym bólu) i starszego brata (czterokończynowe dziecięce porażenie mózgowe, nie porusza się samodzielnie, ma nie spraw e ręce, niewyraźnie mówi, ale jest w 100% sprawny umyslowo). Tata też był niepełnosprawny (35 lat temu zachorowal na stwardnienie rozsiane, ostatnie 10 lat jego życia był przykuty do łóżka). Moi rodzice, kiedy wiedzieli już, że mój tata choruje, podjęli decyzję, aby starać się o jeszcze jedno dziecko, które mogłoby im pomóc na stare lata, a także mojemu starszemu bratu. I tak pojawiłem się na tym świecie.
Gdybym jednak miał urodzić się niepełnosprawny, wolałbym nie istnieć, aby nie być kolejnym obciążeniem dla rodziców.
Dodam też, że choć kocham swoją rodzinę, to jednak niemal całe życie mam podporządkowane pod nich, z tego względu, że są niezdolni do samodzielnej egzystencji. Jestem tym strasznie wykończony, nie ukrywam tego. No bo nie ukrywajmy, w wieku sprawach trzeba żyć za kilka osób (trzeba dla nich gotować, karmić, załatwiać wszystkie sprawy, przewijać, zawozić to tu, to tam, ubierać, kąpać etc. etc.). Brakuje czasu na własne życie. Jednocześnie jednak staram się takowe prowadzić i choć bardzo skąpe, to jednak mam własne normalne życie i oczywiście chciałbym też w niedalekiej przyszłości mieć własne dziecko, ale gdyby okazało się, że ono również będzie niepełnosprawne, wiem, że nie uniósłbym już tego ciężaru ani psychicznie, ani fizycznie. Tak samo nie zniósłbym konieczności oddania własnego dziecka pod opiekę komukolwiek innemu.
Z tego względu uważam, że aborcja płodów, które rokują prawdopodobieństwo wystąpienia jakiejś choroby u dziecka, powinna być absolutnie dozwolona.

0

@AV0CAD0 Ciężko powiedzieć czy się skurczył.
Znam też człowieka, który w 2006 r. odbierał z rąk Lecha Kaczyńskiego jakiś order. Gość ma ok 172 cm wzrostu i zawsze mówi, że Prezydent był od niego o pół głowy niższy. A Lech i Jarosław byli przecież równi wzrostem.
Na tym zdjęciu:
https://cdn.natemat.pl/61c0bc8776128f8413a4625edbf31ae8,981,0,0,0.jpg
też widać, że Jarosław jest o głowę niższy od Dudy i Morawieckiego, którzy mają ok 182 cm wzrostu. Jakby przyjąć, że czaszka przeciętnego człowieka ma długość 21-25 cm, to by wychodziło, że Kaczyński ma coś koło 160 cm wzrostu.
Czysta dedukcja :)

0

@AV0CAD0 Wiem, że google pokazuje, że Kaczyński ma 168 cm wzrostu, ale na własne oczy widziałem jak moja koleżanka z pracy stała tuż obok Jarosława i była z nim równa. Koleżanka ma 160 cm wzrostu i miała na nogach półbuty, które miały może 2-2,5 cm podeszwy (nie miały obcasa). Kaczyński ma nie więcej niż 163-164 cm wzrostu. Chociaż nie wiem czy nie mniej, bo on też nosi przecież buty na obcasiku.

0

@Ratamahatta Ja bym tu dodał generalnie cały budynek na Wiejskiej jako skupisko wielu guzków rakowych. Jest tam kilka ciekawych postaci, lecz niestety w dzisiejszej polityce największe kariery robią ci co są głośni. Nie ważne, że gadają bzdury i szkodzą, ważne że ich słychać. Nie wiem z jakiego powodu ludzie na nich w ogóle głosują!? Dzisiejsze społeczeństwo chyba już nie ma świadomości czemu dzwon głośny...

0

@AlexDark00 Adolf H. też się trzymał swojego światopoglądu :)

0

@barcelonaLM Ogólnie śmieszne jest to, że wśród największych zasług prezydenta kraju A było rozluźnienie napięcia między krajami B i C :)

0

Ronald, ale popracujcie nad skutecznością w wykańczaniu akcji...

4

@Janiama Ja się akurat z Tobą zgodzę. Konfederacja nawet nie ma programu politycznego tylko scenariusz utopiczny, której z założenia nie da się zrealizować w cywilizowanym kraju XXI w. Piękne idee o calkowitej wolności gospodarczej to zwykłe mrzonki. Dzisiejszy świat opiera się na społecznej gospodarce rynkowej, a nie na gospodarczej anarchii.
Dziwi mnie, że ok. 7% ludzi tego nie rozumie.

0

@ProMILs Chyba coś Ci się pomyliło.
Po pierwsze z takiego powodu jak rozstępy aborcja nigdy nie była w Polsce legalna.
Po drugie płód zgodnie z polską konstytucją nie jest jeszcze podmiotem praw człowieka. Tak, wiem, że TK twierdzi inaczej. Ale wiadomo, że jest to orzeczenie wydane na zamówienie Jarka.
Aby być podmiotem, któremu przysługują prawa człowieka, trzeba mieć godność człowieka. A godność człowieka, zgodnie z art. 30 Konstytucji, jest PRZYRODZONA, co oznacza, że w sposób naturalny nabywa się ją - jak sama semantyka tego słowa wskazuje - PRZY URODZENIU.
Z naukowego, ale jak wynika z powyższego wyjaśnienia, także i z prawnego punktu widzenia przed urodzeniem jesteśmy więc płodem, a nie człowiekiem.

Rozważmy sytuację, w której jednak uznajemy, że płód posiada godność człowieka już od momentu poczęcia, w kontekście art. 38 Konstytucji, z którego wynika, że Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi (zatem i takiemu płodowi) prawną ochronę życia.
Gdyby uznać, że płód już z chwilą zapłodnienia jest człowiekiem, to każdy stosunek seksualny z partnerem w okresie owulacji kobieta powinna zgłaszać do jakiegoś urzędu, tak aby ewentualnie powstały w wyniku zapłodnienia płód mógł podlegać prawnej ochronie życia, tzn. aby Państwo mogło zapewnić mu wszelkie prawa konieczne do jego przeżycia, w tym np. prawo do odpowiedniej opieki medycznej.
No bo jeśli nie będzie obowiązku rejestracji odbytych stosunków płciowych, a taki płód, nigdzie nie zarejestrowany, anonimowy, nikomu nieznany, ale posiadający już przecież godność człowieka, obumrze np. w 5 tygodniu ciąży z przyczyn, których można było uniknąć, gdyby ten płód miał zapewnioną odpowiednią opiekę medyczną, to kobieta, która taki płód poroniła, mogłaby żądać od Państwa odszkodowania za zaniechanie przez Państwo Polskie konstytucyjnego obowiązku zapewnienia temu (już teraz martwemu) "człowiekowi" ochrony życia.
Albo w drugą stronę - gdyby nieświadoma bycia w ciąży kobieta podjęła się takich czynności, które spowodują poronienie płodu w 5 tygodniu ciąży, to Państwo powinno postawić ją przed sądem z zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci.
Dlatego aby Państwo mogło rzeczywiście i w sposób realny zapewnić płodowi ochronę życia od momentu poczęcia, konieczna jest rejestracja odbytych stosunków płciowych przez kobietę w okresie owulacji. Jeśli więc TK podjął decyzję, że życie płodu już od momentu poczęcia podlega takiej ochronie, to kolejnym krokiem, jaki Państwo Polskie musi podjąć, jest uchwalenie ustawy określającej obowiązek rejestracji stosunków płciowych przez kobietę, tak aby Państwo mogło w sposób realny zapewnić płodowi tę ochronę życia od momentu poczęcia. I mam nadzieję, że teraz, po tym orzeczeniu TK, taka ustawa jak najszybciej zostanie uchwalona, aby Konstytucja mogła być przestrzegana.
Wiem, że temat jest trudny, ale wierzę, że w tym temacie nie wypowiadają się osoby, które nie rozumieją istoty problemu. Skoro się więc wypowiedziałeś, to powinieneś to zrozumieć.

0

@tadzik447 To znaczy, że i u nas można troszeczkę praw odebrać kobietom, bo i tak będą miały lepiej niż te w krajach arabskich?

3

Wg PiS każdemu człowiekowi przysługuje prawo do życia od momentu poczęcia aż do chwili, kiedy okazuje się że jest LGBT.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: