misterio
Dołączył/a: lipiec 2023
Warszawa
13 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Lucerfi Nie wiem gdzie Ty widzisz euforię. Na LR póki co dominuje czarna rozpacz.
9
W jakim największym zaprzeczeniu udało się Wam żyć?
1
@blakkudium Grali już za nazwisko, to teraz czas za imię?
5
@FrankliN7 Pszypau, przyłapany na ściąganiu. Trzeba powtórzyć karne.
0
@ranger3120 Było pożegnanie z Mundialami, to może i z Euro?
9
Ciężko stwierdzić co autor miał na myśli pisząc o średnicy wodoru, ale załóżmy, że chodzi o jądro wraz z krążącym w okół niego elektronem. Jak wiadomo pierwsza orbita w wodorze, to tak zwana orbita Bohra i jej promień wynosi 0.53 × 10^-10m. Zatem średnica H będzie dwa razy większa i będzie wynosić H = 1.06 × 10^-10m. Natomiast średnica obserwowalnego wszechświata z Ziemi wynosi 8,8 × 10^26m, więc promień wynosić będzie połowę tego, czyli Ru = 4,4 × 10^26m.
Stąd już prostym jest ułożyć nierówność gdzie chcielibyśmy, aby różnica pomiędzy obwodami obserwowalnego wszechświata zawierającym i niezawierajacym błąd pomiarowy w PI była mniejsza niż H.
| 2×Pi×Ru - 2×Pi'×Ru | < H
2 × Ru × | Pi - Pi' | < H
đPi < H / 2Ru
đPi < 1.06×10^-10 / 8,8×10^26 ≈ 1,2×10^-37m
Stąd wprost widać, że dokładność 40 cyfr wystarczy aż zanadto.
Ponadto można by się zastanowić, gdzie leży granica fizyczna sensu liczenia liczby PI. O ile z punktu widzenia współczesnej fizyki nie ma dystansu większego niż granica obserwowalnego wszechświata, o tyle wiemy, że atom wodoru nie jest najmniejszym elementem, we wszechświecie. Mniejsze będzie samo jądro (10^-15m), czy elektron (10^-20m). Jednak w tym przypadku można pójść dalej, gdyż w mechanice kwantowej najmniejszą odległością jaka ma sens jest długość Plancka, która wynosi 1,616255 × 10^-35m.
Długość Plancka to dla przypomnienia prędkość światła w próżni pomnożona przez tzw. czas Plancka, czyli najmniejszy kwant upływu czasu, który ze względu na stałe wartości stałej Plancka, stałej grawitacyjnej i prędkości światła jest według obecnego rozumienia fizyki niepodzielny.
Aby wykonywać obliczenia z dokładnością do długości Plancka na obwodach rzędu obserwowalnego wszechświata potrzeba byłoby zaledwie ~60 cyfr po przecinku w liczbie PI.
10
Ciekawostka na dziś.
Nasa używa zaledwie 15 cyfr po przecinku w liczbie PI do obliczeń dla wysyłanych w kosmos sond. A już 40 cyfr wystarczyłoby dla obliczeń rzędu wielkość obwodu obserwowalnego wszechświata, żeby błędy zaokrągleń były mniejsze niż średnica pojedynczego atomu wodoru.
Dlaczego tak jest? Wyjaśniam w komentarzu.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@fart Tych piłek to już ze 3 mieli.
0
Oho defensywa. Widzę influencję de la Fuente.
1
Wkońcu się mecz zrobił.
1
@partymaker Z tych ew. 4 drużyn, przynajmniej oczy nie będą krwawić.
2
Oby to się skończyło w podstawie.
1
@don'T.R.I.P.e wykrakałes.
1
Bramka kontaktowa Pana Darka przy 1:0, to klasyczek.
0
@Colon People die if they are killed. Klasyczek.
3
@domin682 ale gdzie on do Emerego?
11
Albert Einstein i Robert Oppenheimer na jednym zdjęciu.
1
@don'T.R.I.P.e mecz budzi takie emocje, że nie zasnę do 6.
0
@FcPortoFan1999 żal, że obie nie mogą.
5
Gdyby frazeologizmy mogły się zmaterializować, to "męczenie buły" zostałoby tym meczem.
2
Gramy do karnych.
0
Pięknie. W końcu karma na białe koszulki.
0
@Herato Genialne zmiany nastawione na defensywę.
14
Wkońcu trzeźwa ocena sędziego w studio.
0
Morata palił, ale kurde Hiszpania ma chyba od czasu jak nie gra tam David Villa samych placków na "9".
1
@FCBparasiempre Czyhryński najdziwniejszy transfer do czasu Douglasa, który przyszedł w rozliczniu za Neymara.
0
@tristan87 Immunitet nazwiska przy początku spotkania. Standard.
1
@FCBparasiempre To Euro pokazało, że nie ma rzeczy niemożliwych w sporcie, ale jednak nie zdarzają się one zbyt często.
3
Jutro mecz który okrzyknięto przedwczesnym finałem, czyli Hiszpania - Niemcy. Niestety taka specyfika drabinek turniejowych, gdzie faworyci mogą się wcześniej eliminować lub wypadnie ten 1 mecz na 20, gdzie przypadkowo wygra underdog. Stąd też moje pytanie czy myślicie, że turniej w formacie podwójnej eliminacji (double-elimination bracket) to jest coś co mogłoby się sprawdzić w piłce nożnej?