lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Greenalley , ale sęk w tym, że nie wiemy (przynajmniej ja nie wiem) czy matka z dziećmi zostali w Barcelonie :P .... Dlatego mówię, że sytuacja poza-sportowa Matsa jest jednym wielkim znakiem zapytania...
0
@5ebek , no właśnie do końca nie wiemy jak wygląda to jego ułożone życie w Hiszpanii zważając na fakt, że 3 miesiące temu się rozwiódł... Dzieci podobno miały zostać z matką, a gdzie matka zamieszkuje? To trochę już "pudelkowe" sprawy ale istotne w kontekście niby ułożonego życia, o którym wspominasz...
0
@bryzabity , argument autora, że przy tej 30tce niewiele wykrzesa jest troszkę naiwny, ale za to racjonalnym argumentem do wieku tuż po 30-tce w wieku 32-33 lat zaczyna się spadek szybkości i przyspieszenia - a Diaz dzięki dryblingowi, szybkości i przyspieszeniu może robić różnicę na skrzydle, a z drugiej strony nie jest graczem tak wybitnym jak Messi by te spadki nadrobić innymi walorami, bo tych po prostu zbyt wielu nie ma... Także jest to zakup na jakieś 4 lata, a z graczy, których wyżej podałeś tylko De Maria był skrzydłowym i mimo tego, że zdobywał potem tytuły to w czasach PSG obserwowaliśmy już początek końca tego De Marii jakiego znaliśmy...
2
@BORO_12 , ja nie kupuję tej plotki... Podobno jeszcze nie jesteśmy w zasadzie 1:1, mówi się, że na ten moment możemy mieć problem z rejestracją Joana Garcii, a co dopiero z Nico?! Podejrzewam, że czeka nas dużo sprzedaży graczy i może jeszcze i kredycik na Nico, którego poprzez tą formę finansowania chciano ściągnąć rok temu... A Christensen i tak pewnie odejdzie niezależnie od tego czy Vanderson miałby przyjść czy też nie...
4
Jest jeszcze jeden aspekt, na który też trzeba spojrzeć w kontekście debaty o lewoskrzydłowym. Ze wszystkich kandydatów Diaz jest najlepiej przygotowanym pod system gry Flicka zawodnikiem w aspekcie pressingu. To bardzo żywiołowy gracz z żelaznymi płucami i jeśli patrzeć w perspektywie "tu i teraz" to Diaz jest najlepszym kandydatem na lewe skrzydło Barcy. Natomiast wiemy, że wydając tyle kasy trzeba patrzeć także w przyszłość i tutaj Nico jest kandydatem idealnym. Wierzę, że sztab od przygotowania motorycznego przygotuje Nico tak by mógł biegać więcej w pressingu i że ten aspekt będzie mógł ulec poprawie w kolejnym roku. W tym inwestowaniu musimy też mieć świadomość, że za 4 lata kiedy Diaz już na pewno będzie zaliczać spadki chociażby z tytułu szybkości i przyspieszenia i w zasadzie w wieku 32 lat stanie się graczem do sprzedania "za śrubki" to Nico dopiero będzie wchodzić w swój prime, a w wieku obecnego Diaza będzie dopiero za 5 lat... Cieszę się, że temat z Nico wrócił ale trzeba zdać sobie sprawę, że to będzie mega ciężki do przeprowadzenia transfer z uwagi na klauzulę oraz faktu, że 1) musimy wyzbyć się jeszcze kilku graczy, 2) jesteśmy na granicy FFP w kontekście rejestracji, 3) jeśli wierzyć Tebasowi i tego co mówił w ostatnim wywiadzie to nie jesteśmy jeszcze w zasadzie 1:1...
0
@Don_Padree , chłopie, ale Ty takich wypocin potrzebujesz, bo nie rozumiesz mechanizmu FFP i myślisz, że taki zakup to kwestia zero-jedynkowa, a nie pamiętasz, że rok temu mogliśmy zarejestrować Olmo tylko dzięki temu, że przez kontuzję Christensena zwolniliśmy część kasy umożliwiającą nam tylko jego rejestrację do końca roku... Chyba, że jesteś na tyle naiwny myśląc, że to takie proste. Zatrudnienie Nico jest realne, ale nie wiadoma jest droga jaką trzeba przebyć ze sprzedażami i ewentualnymi kredytami + pamiętaj, że na końcu zawsze stoi Javier Tebas, który może z czymś zrobić pod górkę w tej finansowej gimnastyce FFP, i który nota bene dziś się wypowiadał, że Barca jeszcze nie jest w zasadzie 1:1... Zapowiada się dłuuugie lato...
0
@bary , odsyłam Cię do powyższej odpowiedzi.
0
@Don_Padree , świetnie, że Ty i Twoi lajkujący postrzegacie instytucję zwaną FC Barcelona jako klasę w podstawówce, która wybrała sobie skarbnika i tyle ile dacie mu do kieszeni tyle możecie wydać :) . Tutaj nie chodzi o to ile jest pieniędzy w kasie tylko ile możesz wydać by mieścić się w FFP. Sam Deco z resztą mówił, że nie problemem jest obecność pieniędzy na koncie tylko to ile możesz ich wydać. Skoro w przypadku Joana Garcii o opłacenia klauzuli, której nie możesz zamortyzować już jest mowa o obawie o jego rejestrację przy obecnym składzie - czytaj -> "flirtujemy" z granicą FFP. A teraz jeszcze w planach jest przyjście Nico, za którego także trzeba będzie zapłacić klauzulę w wysokości ok. 64mln licząc z podatkiem, których także nie można zamortyzować + 12mln euro na rok, które trzeba będzie zarejestrować przynajmniej na jeden sezon. Mając powyższe informacje na względzie nie trzeba być ani skarbnikiem w klubie, ani wybitnym ekonomistą ani też super z matematyki by rozumieć, że w świetle FFP nie ma na niego kasy, bo bez odejść z zespołu brakuje teoretycznie min. 78mln euro (klauzula + pensja roczna) na przybycie Nico. Dlatego kluczem są odejścia z zespołu i grunt to jak najszybciej wyzbyć się Fatiego (na jak najlepszych warunkach), Ter Stegena, Peni, Pau Victora i nie wiem czy też nie Christensena, bo zainteresowanie Nico nie sprzyja negocjacjom przy odejściach. Powyższe odejścia licząc pesymistycznie wypożyczenie Fatiego na 1 sezon przy 40% płacenia jego pensji zwalnia nam już ok. 50mln - dlatego klubowi mega zależy na sprzedaży Fatiego, bo jego odejście jest turbo-korzystne i zwalnia nam już 28mln, a wypożyczenie na w/w warunkach ok. 10mln... Zawsze kontrakt Nico w świetle nowych zasad rejestracji można rozbić tak, że teraz nie płacimy nic, a w kolejnych 2 latach zaklepujemy miejsce na 150% jego rocznej pensji w każdym z tych dwóch lat... Także bez sarkazmów ze skarbnikami, bo hasło "Nico i klauzula" oznacza w praktyce, że do sierpnia będzie "wesoło", a wg doniesień z kilku źródeł mówi się nawet o zaciągnięciu kredytu na Nico - czyli forma, którą rozważano rok temu na pozyskanie Nico i która pewnie jest jedyną formą, którą można "łagodniej" i korzystniej upchnąć w słupki księgowe do FFP niż bezpośrednia klauzula...
0
Generalnie to fajnie tylko problem w tym, że na tą chwilę nie mamy jak za niego zapłacić nie mówiąc już o rejestracji :) ...
0
@Firestone , tylko sęk w tym, że jeśli poważnie myślimy o walce na wszystkich frontach w kolejnym sezonie to potrzebujemy gracza na lewe skrzydło, który nie będzie zmiennikiem tylko częścią formacji składającej się obu skrzydeł, szpicy i 10-tki, które będą mocniej rotowane w celu zapewnienia świeżości na rozpiętości całego sezonu. Olmo rozegrał 40% możliwych minut, więc pozycja 10-tki spadnie na Raphinhę i Fermina jeśli myślimy o zachowaniu jakości. Do tego weź pod uwagę, że ani Rapha ani Yamal nie mogą znowu grać 84% możliwych minut, bo znowu będą zadyszki w sezonie i mając to wszystko na względzie dochodzimy do wniosku, że na to lewe skrzydło będzie potrzeba kogoś, kto naprawdę będzie mógł zagrać wiele minut... A to, że Perisić miał fajne statsy w PSV absolutnie mnie nie przekonuje, bo liga holenderska to nie poziom La Ligi... Dla mnie "hasło Perisić" to przygotowanie się i pewnego rodzaju alternatywa, że możliwe, iż nikogo poważnego na lewe skrzydło nie znajdziemy.
0
Ale mam nadzieję, że to nie jest ta opcja zamiast topowego lewo-skrzydłowego...
0
@LinekMichal , podobno żąda całej zapłaty do końca kontraktu czyli 2028 za rozwiązanie kontraktu... Zobaczymy co przyniosą kolejne dni, bo w nikogo interesie nie jest jego zostanie w klubie...
0
@LinekMichal , tylko wiesz - są typy, które chcą mieć "tu i teraz i cały czas"... A klimat wyspiarski jest baaardzo odległy od tego iberyjskiego. Kolejna sprawa to czy Newcastle by go chciało - bo ja tylko podałem gdzie jego transfer byłby zasadny i możliwy. To nie zawsze idzie w parze z chęciami i wizją trenera. Najbliższe tygodnie pokażą jakim typem jest Niemiec i jakie są jego priorytety...
0
@LinekMichal , odpowiadając na to co napisałeś - Mats jest bramkarzem na LM ale dla drużyn spoza Top8, a może i nawet spoza top16 - zależy jak na to spojrzeć... Czy ktoś z klubów z LM szuka bramkarza to nie wiem ale wiadomo już, że tutaj trzeba wziąć pod uwagę 2 filtry - 1) czy klub ten będzie stać na Ter Stegena, 2) czy kierunek będzie dla niego atrakcyjny. W Niemczech tylko Bayern na niego stać i miałby rok rywalizacji z Neuerem co źle wyglądałoby przed MŚ2026 gdyby rzadziej grał. W Anglii jest tylko Newcastle z gorzej obsadzonym bramkarzem ale północ Anglii to chyba najgorsza z możliwych destynacji. We Francji jest tylko PSG z Donnarummą - czyli skreślamy. W Hiszpanii mamy Real i Atletico - skreślamy obie. We Włoszech Inter ma 36-letniego Sommera z rokiem kontraktu ale patrząc jak grał w LM to MATS nie miałby gwarancji podstawy. Juve ma bramkarza z kontraktem do 2029, Atalanty nie stać, Napoli ma Mereta podpisanego tylko do 2025r. lecz w Napoli za dużo nie płacą i kasa może być problemem... Milan byłby fajną destynacją, tylko ten brak europejskich pucharów... :P
0
@MagdJanko , w naszym piekiełku to chyba i Lucyferowi by tyłek przysmażyło :) ... Polska reprezentacja powinna przyjąć model grania takich zespołów jak np. Islandia na Euro 2016 czy każda inna drużyna, która ma deficyty jakości piłkarskiej wśród jednostek indywidualnych i musi nadrabiać to przygotowaniem fizycznym, zaangażowaniem i dyscypliną taktyczną. Tylko wiesz co? Praca z Polakami jest o tyle trudniejsza, że o ile mam wrażenie, że o ile w przypadku takiego Maroka to jak trener im dobrze wpoił do głowy, że zapierdzielając "do porzygu" mogą wiele osiągnąć to oni będą zapierdzielać do "dwóch porzygów" widząc, że to zaangażowanie przynosi efekty. Polak by sobie pomyślał - "a co on pierd.... ", i dalej robiłby wszystko tak jak dalej... Taka jest moja opinia. Nie pamiętam meczu reprezentacji w którym bym widział, że jako zespół wypruwamy sobie flaki by ugrać wynik i widać gołym okiem, że chłopaki wszyscy bez wyjątku zostawiają całe serducho na boisku... Brakuje mi takiej postawy naszej repry, bo z niej zawsze rodzi się coś dobrego na boisku, a jeśli taka postawa nie pociągnie za sobą wyniku to i tak kibice to docenią. Każdy prawdziwy kibic doceni wysiłek i nagrodzi go oklaskami !!!
1
@MagdJanko , nie masz przypadkiem na myśli Walida Regraruiego, który razem z reprezentacją Maroka "wykolegował" z turnieju Hiszpanów i Portugalczyków i odpadł w półfinale z Francją? Btw. Walid do dzisiaj trenuje Maroko i jego podopieczni nadal radzą sobie świetnie.
0
@MagdJanko , trudno teraz odpowiedzieć na to dlaczego Probierz, a nie Papszun... Pytanie tylko czy gdyby hipotetycznie wzięli Papszuna, a wyniki i gra wyglądałyby tak samo to czy nie pojawiłoby się pytanie dlaczego nie wziął Probierza? W tym zapętleniu selekcjonerskim przy każdym kolejnym nazwisku mam takie odczucie, że są tylko złe i gorsze wybory... Wybór Santosa to poza brakiem komunikacji jeszcze większym "kamieniem do ogródka" było to, że wybrano trenera, który przez jakieś 8-10 lat był selekcjonerem naszpikowanej gwiazdami Portugalii i nagle pojawił się jako selekcjoner kadry mającej na każdej pozycji gracza o klasę lub dwie gorszego z wyjątkiem 9-tki, a na dodatek nie zna lokalnego podwórka by móc w oparciu o jakieś podstawy budować tą kadrę... Nie, no jest dramat... Sądzę, że tutaj samo nic się nie rozwiąże. W latach 90-tych jak męczyliśmy się z San Marino to kibice i tak przychodzili na mecze, a światełkiem w tunelu dla tej kadry jest pojawienie się jakiegoś pokolenia graczy, którzy będą się świetnie prezentować w nieco lepszych klubach tak jak miało to miejsce w latach 2014-2016... A co do samego trenera to dla Polski najlepszy byłby taki odpowiednik Guusa Hiddinka, który kiedyś prowadził reprezentacje z przeciętnym talentem, a osiągał bardzo przyzwoite wyniki - bo i Korea Płd i Rosja wyglądały nieźle patrząc na "materiał piłkarski" jakim dysponowały. Tylko nie potrafię tego przełożyć na jakieś konkretne nazwisko z obecnego rynku trenerów...
2
Mam wrażenie, ale obym się mylił, że to z tym Milanem, że MATS miałby zastąpić Maignana to takie trochę życzeniowe myślenie patrząc jakie opory przed odejściem ma MATS. Faktem jest, że miałby tam pewne miejsce w bramce i to w klubie europejskim, ale minusem jest to, że grałby w zespole, który nie awansował do żadnych europejskich pucharów i w lidze, w której w topowych zespołach się mniej płaci niż w Barcy czy Realu...
1
@MagdJanko , wiesz, to jest temat z gatunku, że każdy ma trochę winy, a my nie znamy proporcji komu ile tej winy przypisać. Cash akurat to może nie najlepszy przykład, bo ten nadal gra i jest relatywnie młodym graczem, a Glik jakby nie spojrzeć to zawodnik zasłużony w tej reprezentacji, występujący chyba od 2010r. i też należało mu się jakieś godne pożegnanie, którego nie dostał mimo tego, że ten chwalił kandydaturę Probierza i jakby podmawiał się trochę do powrotu... Efekt tego jest taki, że i Glik nie miał pożegnania z kadrą i może go nie mieć Lewy - i teraz czy Glik kierowany niechęcią do Lewego cieszy się, że jak on nie miał pożegnania to i Lewy mieć nie będzie? Czy też tak zawiódł się na Probierzu, że cieszy się, że postawiła na nim krzyżyk największa gwiazda polskiej reprezentacji? A może oba na raz? Nie wiemy... Faktem jest, że od czasów Nawałki zawsze były problemy większe lub mniejsze problemy z tą kadrą - to poprzez wybory selekcjonera co przekładało się potem na grę tej kadry ale jakby nie spojrzeć - chcąc czy nie chcąc ryba zaczyna psuć się od głowy. I nie wiem czy wybór selekcjonerów naszej kadry wiąże się z tym, że na daną chwile nie ma dostępnych żadnych bardzo dobrych trenerów, czy też chcą za dużo kasy ale z drugiej strony - Reprezentacja Polski jest jedną ze zdecydowanie najtrudniejszych do poukładania i do prowadzenia reprezentacji w Europie. Są duże oczekiwania, a mało jakości indywidualnej i wydaje mi się, że trenerzy, którzy mieliby wiedzę jak to poukładać to wolą chyba bardziej stabilne posadki wokół których nie ma takich dram jakie regularnie mają miejsce wokół naszej reprezentacji... Sądzę, że tego typu problem może rozwiązać się na 2 sposoby 1) Znajdzie się jakiś trener, który będzie hiper-zmotywowany i będzie miał pomysł na tą kadrę - mało prawdopodobnie, 2) pojawi się lepsze pokolenie graczy - wtedy łatwiej będzie o lepszego trenera i taki się wówczas pojawi - bardziej prawdopodobne.
0
@MagdJanko , co nadal nie zmienia faktu co mogło być faktyczną intencją tego wpisu... Gdyby reprezentacja grała dobrze to byłoby to jednoznaczne, że to pocisk ale gramy naprawdę źle i to co było faktyczną intencją Glika przy tym wpisie tego się nigdy nie dowiemy... Dla mnie to mogło pójść w dwie strony, bo pamiętajmy, że Glik po MŚ2022 pukał do drzwi kadry chwaląc przy tym Probierza, bo chciał mieć jakiś swój "ostatni taniec" z kadrą na zakończenie kariery reprezentacyjnej, a go nie dostał... Także Glik ani nie jest fanem Lewego, a i Probierz go odstawił na bocznicę...
0
Fajny artykuł ale osobiście nie zgodzę się z jedną rzeczą, a mianowicie z interpretacją przez autora wpisów Glika i Grosickiego - ja słowa Kamila prędzej bym odczytał jako pochwałę decyzji Lewego, że przestanie już "partycypować w tej szopce" jaką ostatnimi czasy jest Polska Reprezentacja, a wpis Grosika to był taki jakby był fanem, który właśnie wziął sobie popcorn i colę i zamierza obserwować co się teraz będzie działo... Kadra gra kiepsko, spadliśmy do dywizji B w Lidze Narodów i ostatnie wygrane mecze ze słabeuszami nie przypudrują faktycznego stanu rzeczy, a do tego sądzę, że napięcia w reprezentacji pomiędzy kilkoma, a może nawet wieloma osobami są ogromne...
7
@BORO_12, jak pisał wcześniej @addept prawdziwymi kapitanami tej drużyny są Raphinha, Inigo i Pedri. Poprzedni wybór kapitanów bazował trochę na tym aby gracze z kategorii wątpliwych co do pozostania w klubie poczuli się ważni dla zespołu. Ter Stegen zawiódł na całej linii, Araujo trochę wygląda na gracza, który piłkarsko nie dojechał w tym sezonie i ten kapitan tak trochę nie pasował do niego a De Jong to taki kapitan z braku laku... W ogóle ciężko u nas znaleźć kilku kapitanów z krwi i kości mając tak młody zespół...
0
@VAMOS1899LaMasia , Ter Stegen ma kontrakt do 2028 roku. Jeśli klub nie zapewni mu rejestracji przy ważnym kontrakcie to wtedy dopiero Ter Stegen stanie się dla nas drogi, bo poza pensją jeszcze przyjdzie nam płacić mu odszkodowanie. Trzeba go jak najszybciej przekonać do odejścia z klubu, a MŚ 2026 są dla nas jedyną kartą przetargową.
2
@BORO_12 , no obyś miał rację... Bo Barca potrzebuje odejść z klubu, by nie było szopek z rejestracjami i by ewentualnie było jeszcze miejsce na tego skrzydłowego. A niby dopięta sytuacja z Fatim, która miała być lada dzień dopięta zawisła już w powietrzu od jakiś dwóch tygodniu...
1
@BORO_12 , tylko wiesz... Czasami są takie typy, które po prostu nie chcą dać się wyrzucić z zespołu i przesmradzają, że jeśli nie Barca to chcą grać w klubie na podobnym poziomie... I boję się, że Ter Stegen wierzy, że nadal będzie potrafił być tym Ter Stegenem z sezonu 22/23...
2
@Coutinho007 , w perspektywie długoterminowej mogą okazać się kolosalne - spora część zawodników grających w KMŚ grała rok temu na Euro, a za rok będą też grać na mundialu... Wtedy to może się dopiero na nich odbić jeśli 3 lata z rzędu nie będą mieć należytego odpoczynku latem...
6
Nie sądziłem, że kiedyś się zgodzę z Tebasem i Koemanem w tym samym temacie :) . Co prawda mają inne podstawy do krytykowania tych rozgrywek, bo dla mnie obawą jest zdrowie zawodników w perspektywie długoterminowej, bo przecież rok temu było latem Euro, teraz będą KMŚ, a za rok jest mundial...
0
@BORO_12 , z tym Lookmanem to niby tak wszystko wiadomo, a póki co więcej plotek niż konkretów. Skończy się jeszcze na tym, że przedłuży kontrakt, bo Atalancie nie będzie się go opłacało sprzedawać za śrubki i tyle będzie tych z mrzonek :) . Już od poprzedniego okienka mówi się o lewym skrzydle, nie wyszło z Nico no to Flick stara się odbudować Fatiego - wiemy jak to wyszło. Zimą znowu wraca temat lewego skrzydła i mamy kilkutygodniowy "flirt" z Rashfordem. Teraz mamy Diaza i Rashforda na ruszcie, a kiedy nic się nie posuwa do przodu to żeby gazety miały co robić to piszą o Lookmanie i z racji, że jesteś fanem Lookmana to twierdzisz na podstawie tego, że Flick może mieć inne zdanie? Ten Flick, który w demolującym wówczas wszystko Bayernie miał mocno obsadzone oba skrzydła nagle ma stwierdzić, że drugi skrzydłowy jednak nie jest potrzebny :) ? Wiesz, możesz mieć inną wizję na Barcę i szanuję to ale nic nie wskazuje na to patrząc co się działo w ostatnim roku i w okienkach transferowych i co byłoby widoczne na boisku aby to lewoskrzydłowy nie był pierwszorzędną potrzebą tego zespołu... Jeśli się nie znajdzie to OK - możemy szukać alternatyw i wtedy może Lookman. Ale na dzień dzisiejszy gracz pokroju Nico/Diaz daje Barcelonie stabilność i gwarancję nie tylko utrzymania świeżości w formacji ofensywnej, ale i zachowanie swojej filozofii gry. O ile dobrze liczę to z Yamalem grającym min.60min Barca chyba tylko raz przegrała w lidze i 2 razy zremisowała. Za to z Yamalem nie grającym lub grającym 45min i mniej Barca odniosła pozostałe ligowe porażki (5) i remisy (3) i nie mam pewności czy jakiś mecz w lidze bez niego wygrała... I to nie tylko dlatego, że Yamal jest genialnym zawodnikiem ale Yamal stanowi zagrożenie przy linii, i w środku, wszędzie... Żaden inny gracz Barcy nie stanowi zagrożenia w grze 1 na 1 na skrzydle poza Yamalem... Brak skrzydła = gorszy spacing -> wtedy walimy głową w mur w ofensywie. A co potrafią dziś zrobić jakościowe skrzydła to pokazało ostatnio PSG... Kiedyś słyszałem fajną opinię odnośnie tego braku konieczności posiadania jakościowych skrzydłowych aby odnosić najwyższe sukcesy, że jest to teoria wymyślona przez tych co takich skrzydłowych nie mają :) ...
0
@BORO_12 , i od tego jesteśmy osobami rozumnymi by zbierać maksymalnie dużo informacji i samemu szukać prawdy... Nie jest głupotą myślenie, że potrzebny jest lewoskrzydłowy robiący różnicę grą 1 na 1, bo to widać gołym okiem, a Yamal jest jedynym skrzydłowym w zespole o takim profilu. Na tą chwilę Lookman może oscylować wokół 50mln, a żeby to zeszło do 40mln to Lookman musiałby teraz zakomunikować, że nie przedłuży kontraktu, a coś takiego nie miało jeszcze miejsca + musiałoby być nim małe zainteresowanie. Natomiast kwotę 30mln możemy sobie schować między książki i wyciągnąć dopiero 1 stycznia 2026r. Wtedy to może oscylować wokół 20-30mln. Za Lewego, który też miał tylko jeszcze rok kontraktu, który mówił, że chce odejść, Bayern żądał za niego 50mln, a skończyło się na 45mln... Nie pamiętam transferu w wykonaniu Barcelony kiedy udałoby się nam zejść o 25-40% od kwoty, którą żąda klub sprzedający. Ale za to pamiętam bardzo dużo transferów, które przepłaciliśmy :P ...
0
@kinioo , Stary, pofrunąłeś ;D !!! To może dorzućmy do kompletu Peszkę z emerytury, by robił za "atmosfericza" w szatni i serwował drinki ;) ?