0

@DJ6 , nazywamy pewne rzeczy inaczej :) . Ja uważam, że to była jazda po bandzie, a wtopami bym tego nie nazwał, bo finalnie udało się z wszystkiego spaść na 4 łapy. Wtopy to by były gdyby np. Olmo nie mógł zagrać w tym roku - czyli kaliber pomyłki mający poważne konsekwencje, której nie da się naprawić.

2

@Sentrosii , jakiego potraktowania? Przecież Barcelona po przedstawieniu w czerwcu nowych limitów płacowych w czerwcu 2021 nie miała szans na podpisanie Messiego... Jeśli chcesz komuś nie wybaczać to proponuję patrzeć w kierunku Bartomeu i jego polityce finansowej za okres 2016-2021...

0

@Pressinho , aaa... I jeszcze jedna ważna rzecz. Brak udziału w KMŚ to w przypadku Barcy i perspektywie kolejnego sezonu uważam za dobrodziejstwo i zważając na fakt, że ta impreza ma miejsce rok po Euro i zabiera drugie z kolei lato na możliwość zregenerowania się graczom to dodatkowe 100-120mln euro i 2 dodatkowe transfery jakie się z tym wiążą nie zrekompensują braku odpoczynku latem takiemu Realowi. Real już się poskładał zdrowotnie, a jak latem przypadną im niecałe 2 tygodnie odpoczynku, a piłkarzom Barcy 6-7 tygodni to kiedy my będziemy zdrowsi to Real w kolejnym sezonie powieli "szpital' z obecnego sezonu, a ci co przetrwają zaczną tracić na jakości gry w końcówce kolejnego sezonu... Wspomnisz moje słowa - KMŚ nie przyniosą niczego dobrego dla zdrowia zawodników...

0

@DJ6 , nie nazwałbym tego co się wydarzyło wtopami, tylko świadomym wyborem drogi, która będzie wyboista i podejrzewam, że powodem rozstań z takimi nazwiskami jak Alemany czy inni specjaliści było to, że większość z nich nie chciała ryzykować swoich reputacji idąc tak wyboistą drogą i wolała rozciągnąć w czasie ten proces odbudowy Barcy. Faktem jest, że Flick uratował Laportę, bo poprzedniego lata wiele rzeczy wisiało na włosku, w tym głowa Laporty była bliska ścięcia... Natomiast to nie jest koniec. Laporta w 2022 roku mówił, że lato 2025 będzie pierwszym latem gdzie wyjdziemy już z tego najgorszego i wiele się nie pomylił, bo powrót do zasady 1:1 może sprawić, że tak będzie. Ja natomiast uważam, że powinniśmy poczekać do lata 2026, bo i kolejny sezon i powrót na Camp Nou to będą punkty, które mogą dać boosta i finansom Barcy jak i ustabilizować naszą pozycję na arenie europejskiej.

0

@Pressinho , masz prawo się nie zgadzać ale w swoich wywodach pomijasz wiele ważnych faktów, które zmieniają poglądy na dane sprawy. Piszesz, że Laporta przez pierwsze pół roku nie zrobił nic pod względem zatrzymania Messiego - po pierwsze, to było trochę mniej niż pół roku, po drugie, jeśli wchodzisz do takiego klubu to zanim ogarniesz dokładnie jaki kto po sobie zostawił bałagan by móc zdiagnozować jak faktycznie jest źle to są tygodnie weryfikacji, a nie jedno pisemko podsumowujące ogarnięte przez 2-3 dni. Opracowanie programu naprawczego to kolejne tygodnie, a widzę, że nie pamiętasz czerwcowych restrykcji finansowych Tebasa, który ukrócił budżet na kontrakty Barcy o prawie 40%. Wtedy wszystko cokolwiek opracował Laporta mogło zostać wyrzucone do śmietnika, bo Barcę było stać tylko na jakiś wolnych agentów po obniżkach i musiała poodraczać pensje częściom graczy i absolutnie nie byłoby jej stać w nowym limicie finansowym by płacić Messiemu 36mln/rocznie (tak!!! to by była połowa jego pensji !!!). A jak myślisz, że dźwignie można było załatwić tak od razu to przypomnij sobie końcówkę sezonu 21/22 kiedy Barca już od późnej zimy pracowała nad tymi dźwigniami i i kiedy tuż po sezonie wydawało się, że te dźwignie są podopinane to weszliśmy w wielotygodniową wymianę interpretacji z włodarzami La Liga co do amortyzowania pieniędzy tych z tych dźwigni, które wcześniej miały być traktowane jako jednorazowy dochód ujęty w konkretnym cyklu rozliczeniowym co w efekcie przełożyło się na to, że walczyliśmy z rejestracjami do końca sierpnia - a Ty chciałeś ponad półroczną robotę ogarnąć w 2,5 miesiąca tak na "hip-hip hura"... Twoje oczekiwania byłyby nierealne. Inna sprawa - o ile szkoda, że rozstaliśmy się z Messim w taki sposób to musiało to kiedyś nastąpić, a Barca potrzebowała wejść w nową erę gdzie nie będzie zależna od gry jednego zawodnika. A o Griezmannie to dobrze, że odszedł bo był to zawodnik nie pasujący do Barcy - szkoda tylko, że wcześniej zapłaciliśmy za niego tak duże pieniądze ale to wina Bartomeu. Sezon 21/22 był skazany na klęskę, bo rozpadła się kadra wskutek restrykcji La Liga, a wielu zawodników nadal miało potężne kontrakty, które wiele blokowały - Pique 27,7mln, Busquets 24mln, Umtiti 20mln, a ci gracze nie wnosili jakości adekwatnej do zarobków. Sezon 21/22 był tak naprawdę okresem do przygotowania się do wyjścia trochę z dołka i do pozyskania jakościowych graczy na sezon 22/23. Przybycie Xaviego, którego trochę zaczęto utożsamiać z "nowym Guardiolą" i liczono po cichu, że zespół pod jego wodzą się odrodzi, a sam Xavi eksploduje nagle ze swoim talentem trenerskim okazały się przesadzone, bo trenowanie na tym poziomie przerosło "Generała", a patrząc na to z drugiej strony - który inny topowy trener był w połowie sezonu 21/22 dostępny, który chciałby poprowadzić zespół w rozsypce i to jeszcze za pół-darmo? Poza tym porównując Xaviego do Guardioli i pomijając fakt, że ten drugi od samego początku był lepszym trenerem to ten drugi "dostał" Barcelonę wypchaną talentem, którą trzeba było tylko "wyczyścić" z Deco i Ronaldinho, którzy robili ferment na tych etapach kariery i do tego Barca wtedy miała kasę na wzmocnienia. Xavi wchodził jako trener w zupełnie inne realia. A co do wywalenia Koemana to szczerze mówiąc nie było ku temu aż tak mocnych powodów. W kampanii 20/21 przegraliśmy mistrzostwo w ostatnich 4 kolejkach, gdzie we frajerski sposób odnieśliśmy wtedy 2 remisy i porażkę u siebie z Celtą. Kolejny sezon miał być sezonem prawdy Koemana i zaczęliśmy go nieźle - bo 2 zwycięstwa i 2 remisy - te odniesione na trudnych wyjazdach z Bilbao i Sevillą. Dopiero potem zaczęliśmy masowo tracić punkty i posada Koemana zaczęła być mocno kwestionowana. Także pisanie, że trzeba było zatrudnić Xaviego wcześniej przed sezonem to takie pisanie życzeniowe, bo takich decyzji o zwalnianiu trenerów nie podejmuje się zwykle w sytuacjach kiedy nie ma ku temu podstaw. Do tego weź pod uwagę, że krótko po Xavim zespół został wzmocniony Torresem, Aubameyangiem, Danim Alvesem, Adamą Traore, więc ta obsada wyglądała już nieco lepiej niż to z czym Barca startowała na początku. Inna sprawa, że nie można porównywać "tankowania" w NBA do futbolu. W NBA możesz kolekcjonować picki, a z racji, że to gra 5 na 5 to czasami podpisanie 2 topowych wolnych agentów i wybranie w drafcie 2-3 dobrych graczy sprawia, że z outsidera robisz się drużyną playoffową - zobacz Lakers na przekroju lat od sezonu 17/18 do 19/20 - w piłce nożnej trudno o takie boosty jakości o ile jest to wręcz niemożliwe, bo system FFP funkcjonuje zupełnie inaczej i duży wpływ na kolejne sezony mają sezony poprzednie i jest to zupełnie inna struktura niż salary cap w NBA. Barcelonę trzeba było doinwestować dźwigniami najszybciej jak to było możliwe, a możliwe to było dopiero przed sezonem 22/23. Dziwny zapis natomiast pojawił się odnośnie tego szczytu wieku graczy i tutaj chyba autor był wg mnie nieprecyzyjny. Mamy graczy, którzy potrafią grać jak najlepsi ale brakuje im jeszcze trochę doświadczenia, cwaniactwa, które nabędą z wiekiem - aczkolwiek przyszłość tej drużyny wygląda świetnie. Nie można kwestionować pracy Flicka, bo faktycznie nikt się nie spodziewał takiego progresu ale powiem Ci, że na końcówce poprzedniego sezonu ja licząc na przyjście nowego trenera oczekiwałem poprawy poziomu kondycyjnego tego zespołu oraz stworzenia jakiegoś systemu gry, który uwypukli możliwości tych graczy, bo w sezonie 23/24 z każdym kolejnym etapem tych rozgrywek widziałem, że brak taktyki i systemu tłamsi potencjał naszych graczy i po odpadnięciu Barcy z LM i zaprzepaszczeniu szansy na obronę mistrzostwa La Liga - chyba to było po porażce 4-2 z Gironą powiedziałem sam do siebie, że nie wierzę, że te indywidualności, które mamy nie potrafią grać lepiej - my po prostu brakiem wizji i taktyki na ten zespół marnujemy tych graczy. I latem znalazł się taki pewien Niemiec, który to naprawił...

0

@przemo1402 , zważając na fakt, że w kolejnym sezonie mamy jeszcze kontrakty Lewego i Ferrana to zakup 9tki jest głupotą, a typowy lewy skrzydłowy to gracz, którego nie mamy, bo Rapha nie jest klasycznym skrzydłowym, a ktoś do rotacji jest bardzo potrzebny i sam Rapha nie powinien czuć się zagrożony, bo przy kruchym Olmo będzie mógł grać na 10tce. Sprzedaż Araujo i przybycie Taha to piękny scenariusz ale wydaje mi się, że Araujo będzie trudniej się pozbyć niż Umtitiego. Natomiast co do lewej obrony jestem zdziwiony dlaczego nie pojawia się nazwisko Tyricka Mitchella, ktoremu tego lata kończy sie kontrakt z Crystal Palace. Koleś o bardzo podobnym profilu jak Balde... No chyba, że z góry już powiedział, że nie ma zamiaru grać w zespole gdzie będzie rezerwowym....

0

@Carlosss , lewe skrzydło wymaga wzmocnień w pierwszej kolejności tego lata !!! Bramkarz i 9tka to plany na 2026.

8

Tak sobie czytam wypowiedzi i jestem trochę zdumiony opiniami ludzi, którzy twierdzą, że Autor tekstu jest niewolnikiem wydarzeń tego sezonu... Może kibice Barcy powinni sobie przypomnieć jak latem 2021 straciliśmy Messiego, bo nie było nas stać na nic i startowaliśmy w kampanii 21/22 z obciążeniem w pensjach 27,7mln/rok Pique i 24mln/rok Busquetsa, a na tygodniówki drużyny, która nie potrafiła wyjść z grupy w LM płaciliśmy ok. 5mln. Dziś mamy zespół, który powinien być w finale LM i który wygrał wszystkie możliwe pozostałe trofea, a kosztuje klub 3,8mln tygodniowo - mega uporządkowano sprawy kontraktów. Można zarzucać Laporcie, że sprzedawał majątek na okresy 10 czy 15 lat, że poodchodzili z klubu tacy specjaliści jak Alemany, że były szopki z rejestracjami i musieliśmy bujać się po sądach ze środkami zapobiegawczymi żeby Olmo mógł grać... Moim zdaniem te odejścia wynikały z tego, że Laporta chciał iść tak bardzo po bandzie, że większość specjalistów w klubie nie chciała narażać swoich dobrych imion i karier w obawie o klęskę planu Laporty. Ale w końcowym rozrachunku Laporta przy całym tym wychodzeniu z bagna pozostawionego po Bartomeu zawsze "spadał na 4 łapy". Przyjął bardzo ryzykowną drogę ale przeszedł przez nią póki co zwycięsko. A co do kolejnego sezonu - patrząc na nasz skład i potencjalne wzmocnienia latem lewego skrzydła (które na pewno nastąpi tylko nieznane jest nam jeszcze nazwisko) to czy są jakieś racjonalne przesłanki ku temu żeby kolejny sezon był dużo gorszy? Flick zacznie kolejne rozgrywki ze zdrową i szerszą kadrą niż rok temu kiedy to zaczynaliśmy bez Gaviego, De Jonga, w zasadzie też bez Bernala i z Casado, który był połową gracza, którego widzimy teraz, a Olmo we wrześniu wypadł na kilka tygodni z kontuzją. Większość zawodników to młodzi gracze, którzy w kolejnym roku będą bardziej doświadczeni po obecnej kampanii, a większość z nich będzie po prostu nieco lepsza niż w tym sezonie... A do tego dojdzie nam głód Ligi Mistrzów, gdzie uważam, że większość graczy potraktuje te rozgrywki bardzo ambicjonalnie po tym w jaki sposób z nich odpadliśmy w tym roku... Za chwilę wrócą nam dochody z Nowego Camp Nou, Laporta zacznie negocjować nową umowę ze Spotify jadąc na fali tego sezonu i zapewne też z innymi sponsorami, ba... już teraz nawet mają przyspieszyć wpłaty drugiej transzy za miejsca VIP by wpłata "weszła" jeszcze w te okienko transferowe... Ale prawda jest taka, że ta droga to ku lepszemu to nie było ciągłe i równomierne wchodzenie na ten poziom - poprzedni sezon był stagnacją i może nawet lekkim regresem, a Flick dał ogromnego boosta temu rozwojowi i tak naprawdę poniekąd uratował Laportę, bo nad tą drużyną i nad Joan'em zbierały się ciemne chmury... Jeśli Flick utrzyma ten poziom gry zespołu w kolejnym sezonie do połowy kolejnej kampanii to możemy już gratulować Laporcie wygranej kampanii (a Laporta będzie dłużny Flickowi pomnik przed Camp Nou - bo ten uratował mu skórę) i sądzę, że ponownie wygramy ligę z tą różnicą, że rywalizacja z Realem w kolejnym sezonie będzie nieco bardziej zaciekła lecz w końcowym rozrachunku uważam, że Madryt wypadnie gorzej ale głownie z jednego powodu - KMŚ zarżną ten zespół w perspektywie świeżości na dystansie całego sezonu...

0

@Filipem , póki co poczekajmy do końca roku, bo to nie jest tak, że jesteśmy od niedawna lepsi od Realu i nagle kapusta będzie wlatywać do nas drzwiami i oknami. To wszystko co stanowi o sile marketingowej to są jednak kilkuletnie umowy i nawet jeśli takiemu Realowi wiedzie się gorzej to nadal czerpie z tego potężne profity, a Barca ma teraz silne argumenty by wynegocjować lepsze nowe umowy lub przedłużenia tych obecnych... To jest proces i nie myl go z chwilowym hype'm, bo i Lamine i Barca mają jeszcze wiele do udowodnienia... Powiem więcej - wypracowaną przez dziesiątki lat wiele lat renomę i marketing słabo zakłóca nawet kilkuletni kryzys czego dowodem jest obecność Manchesteru United w top5...

0

@Filipem , wytłumacz co masz na myśli mówiąc "marketingowo". Merchandise Realu Madryt za poprzedni rok wyniósł 196mln, a drugiej Barcy 171mln...

0

@Filipem , top2 :) . Póki co jeszcze Real jest na topie. Ale na tą chwilę akcje Barcy i prognostyk na przyszłość wyglądają lepiej niż ma to miejsce w przypadku Realu.

0

@xavi890 , ja bym po tym sezonie rozpoczął rozmowy ze Spotify odnośnie przedłużenia umowy, która wygasa 2026 roku... Oczywiście na nowych, bardziej korzystnych stawkach :) . Uważam, że pod kątem umów sponsorskich klub jest w bardzo dobrym punkcie do prowadzenia rozmów.

0

@comtedurgell , sęk w tym, że ostatnie wytyczne audytora mówiły o tym, że muszą być wybudowane. Tylko tutaj znowu jest problem - czy mają być wybudowane fizycznie, że przyjdzie pan z aparatem i zrobi zdjęcie, że one są czy muszą one uzyskać częściowy odbiór budowlany? Bo te 2 stany oddziela od siebie kilka tygodni :P ...

0

OK, tylko problem był w tym, że 28mln, które wpłynęło jako jedna z transz za loże VIP nie została zaakceptowana pod pretekstem faktu, że te loże fizycznie nie zostały wykonane. Zatem punktem przewodnim jest jak najszybsze wykonanie tych lóż i nie wiem czy audytor będzie wymagał częściowego odbioru stadionu tylko w zakresie lóż i jakiejś komunikacji do nich by móc uznać to za dochód pozwalający nam na wejście do zasady 1:1. Zatem jeśli wpłynie do nas kolejna transza za loże to nic nam ona nie daje jeśli te loże nie zostaną wykonane co pozwoli nam ujęcie wpływów za nie w słupku księgowym. Natomiast jeśli loże zostaną oddane a audytor to zaakceptuje to pierwsza transza 28mln "wrzuca" nas do zasady 1:1, a wcześniejszy wpływ gotówki za drugą transzę zwiększy nam pole manewru przy możliwościach transferowych na najbliższe lato...

11

Czyli teraz PSG chcą orżnąć :) ? Uczciwe sędziowanie będzie tutaj wypadkiem przy pracy :P ...

5

Ale słuchajcie - gdyby tak wrzucić do worka wszystkie kontrowersje i skorygować je o zgodność z przepisami to sędziowie pozwolili wczoraj na strzelanie i wyrównany mecz: 0-1 - tej bramki nie ma, bo Cubarsi nie opanował piłki przez co liczona jest pozycja, w której znajdował się MBappe - takie przepisy, stan po skorygowaniu 0-0. 0-2 - bramki nie ma, bo wcześniej był stempel na Yamalu, stan po skorygowaniu 0-0 . 1-2 - bramka prawidłowa, stan po skorygowaniu 1-0, 2-2 - wcześniej ręka De Jonga, stan po skorygowaniu 1-0. 3-2 - bramka prawidłowa, stan po skorygowaniu 2-0, 42min. - po dośrodkowaniu Yamala Raphinha podczas główkowania jest kopnięty przy bezsensownym pseudo-wślizgu w wewnętrzną część kostki przez spóźnionego Tchouameniego, karny i potencjalne 3-0 + Real gra w 10tkę, bo to drugie żółtko Francuza. Nie liczę wcześniejszego ściągnięcia Raphinhi do parteru przez Vasqueza, bo adresatem podania był Martin, a po drodze był jeszcze Tchouameni, który przeciąłby podanie gdyby było w stronę Brazylijczyka - słuszna decyzja, bo wg mnie Raphinha nie miał za bardzo szans przyjęcia podania w sposób, by stworzyć zagrożenie, 4-2 - bramka prawidłowa, potencjalne 4-0. 4-3 - bramka prawidłowa, potencjalne 4-1. Ręka Tchouameniego, którego potencjalnie nie ma, bo wyleciał :) - brak karnego w oparciu o przepis ręki naturalnie ułożonej. 5-3 i bramka Fermina - gol prawidłowy w powołaniu się na przepis o naturalnie ułożonej ręce, potencjalne 5-1. Także podsumowując - Przy założeniu, że Barca strzeliłaby karnego, a Real grając w 10tkę tak samo skutecznie jak w 11tkę to powinna wygrać to spotkanie 5-1. To tak w skrócie odnośnie wczorajszego sędziowania w zgodzie z przepisami. Ta nota "0" dla sędziego to i tak chyba jest zawyżona :P ...

2

Ten cień niech nie wisi tylko niech go wyprze...

0

@dzefrej234 , masz podobnie jak ja :) ...

0

@Debfc , tylko po czasie Thiago Alcantary to cała La Masia jakby zablokowała się z "wydawaniem" talentów, nie tylko konkretnych pozycjach ale na wszystkich i przede wszystkim została zaniedbana trochę. I finansowo mniej w nią pompowano, a i szanse gry w pierwszym zespole były w tamtych czasach nikłe... Problem teraz jest trochę taki, że La Masia wypuściła nam Yamala, a my szukamy w niej zawodnika na lewe skrzydło tak jakby ta nasza szkółka "pluła" talentami na lewo i prawo na każdych pozycjach na boisku... Ostatnie 3 lata to Gavi, Balde, Cubarsi, Casado, Bernal, Yamal czy chociażby Nico Gonzalez, którego sprzedaliśmy i na którym zarobiliśmy na dalszej odsprzedaży... Niech nam się za bardzo w tyłkach nie przewraca :) . Ale "produkcja" rasowych napastników na 9tkę to nie problem tylko hiszpański ale i też niemiecki. Nie wiem skąd to się bierze. Czy metody treningowe w tych krajach tak profilują młodych graczy, że lepiej "układają się" wzrastając piłkarsko na innych pozycjach? Nie wiem :/ ... Ostatnimi dobrymi 9-tkami grającymi dla Hiszpanii jakie pamiętam to był David Villa i Fernando Torres... - potem już były czasy przeciętnego jak na klasę swoich boiskowych kolegów Alvaro Moraty...

0

@BORO_12 , wziąć obu to by można było ale Diarra wygląda na strasznie surowego technicznie i topornego grajka... Virgili już wygląda bardziej obiecująco. La Masia dając nam Yamala chyba wyczerpała limit dobrych skrzydłowych do zaoferowania pierwszej drużynie już na najbliższe 10 lat :P ...

0

@Elvisek , Araujo nabawił się kontuzji poprzedniego lata zanim trafił po opiekę naszego sztabu, Gaviego dopadły skurcze, a to nie kontuzja, a Lewy po prostu grał ostatnio za dużo jak na swój wiek... A porównać miałeś kontuzje zawodników Barcy i Realu, a wypisałeś trzech graczy Barcy i jeszcze dwóch nietrafnie... Nie masz nawet pojęcia o ile lepsze efekty pracy ma nasz sztab od przygotowania motorycznego na tle tego z Madrytu ale już psioczysz, że nie są profesjonalni...

0

@Elvisek , na razie nic nie poleciało... A nasz sztab daje sobie świetnie radę, a jeśli uważasz, że nie to porównaj ilość kontuzji w tym sezonie w Barcelonie i Realu to może spojrzysz na to inaczej.

0

@dzefrej234 co racja to racja :) ! Kto bogatemu zabroni :D ?!

0

@dzefrej234 , jeśli wychodzimy poza rywalizację z udziałem meczów Barcy to ten kandydat też jest bardzo mocny :) ...

0

@koszi , dwumecz z Interem był źle sędziowany - nie neguję tego, ale jak dla mnie pół gwiazdki wyżej jest jednak ten z Chelsea... Kwestia indywidualnego podejścia i interpretacji :) .

0

@dzefrej234 , mówisz o tym 2010 i niesłusznie nieuznanej bramce Bojana? Ale tam cały dwumecz nie był tak fatalnie sędziowany jak ten rok wcześniej z Chelsea. Mówi się głównie o tym meczu w Londynie i wyczynach sędziego Ovrebo na korzyść Barcy ale jakoś niewiele osób pamięta jak Wolfgang Stark pozwalał Chelsea na rugby na Camp Nou, nie odgwizdując karnego na Henry'm i nie wywalając z czerwoną kartką żadnego z graczy Chelsea... A tam o ile dobrze pamiętam to chyba Ballack i Essien mogli z czerwem skończyć :) .

0

@dzefrej234 , wiadomo... Ale przebicie dwumeczu Chelsea-Barca w półfinale LM 2009 to bardzo wysoko postawiona poprzeczka :) .

19

@dzefrej234 , oby mniej kontrowersji sędziowskich niż było wówczas :) .

2

@ali3gator , pełna zgoda !!

2

@Pawlak1992 , Balde zagra. Kounde na pewno nie, a Lewy stoi pod znakiem zapytania. Ale brak Balde był najbardziej odczuwalny, bo z Raphinhą w takiej formie to lewa strona kuleje...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: