lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Widzę, że masz podobne doświadczenia z komentarzami na stronie do moich :) ... Jeśli to propozycja założenia prywatnego kręgu debat piłkarskich nie bazujących na realiach Football Managera i na gimnazjalnych teoriach wspieranych hormonami i wszechwiedzą okresu dojrzewania to chętnie wykupię kartę członkowską :) !!!
0
Roberto i Umtiti do renegocjacji, bo to farsa... No i Ter Stegen - niby 180mln nie jest mało ale jeśli będzie bronić tak dalej to za 2 lata przy takich szaleństwach transferowych może się znaleźć chętny na wykup klauzuli...
0
Szkoda tylko, że reszta nie wie :) ... A "druga szkoda" to wyniku wczoraj szkoda :/ ... Chociaż może takie przetarcie nosa wyjdzie chłopakom na dobre przed rewanżem :) !!!
4
Wczorajszy skład był eksperymentalny ale Valverde celowo taki wystawił, bo niektórzy zawodnicy muszą trochę odpocząć, więc jeśli ktoś twierdzi, że popełnił błąd to ciekawe co by mówili jakby doszły dodatkowe kontuzje... A skoro mowa o kontuzjach... Gdyby Paco, Dembele i Coutinho byli do dyspozycji to można byłoby zupełnie inaczej rotować składem... A tak to blok ofensywny cierpi, a Messi i Suarez mają po 30 lat i nie mogą co 3-4 dni grać na pełnych obrotach po 90min...
0
Hmmm..... Nietrafiony skład? Wypadek przy pracy? Czy też chwilowe załamanie formy, które zawsze przychodzi w sezonie? :/
0
A nawet jeśli używał google translatora to jakie ma to znaczenie dla meritum sprawy :) ? Najprawdopodobniej Dembele ma miesiąc gry z głowy i nie ma co roztrząsać tematu czy czepiać się pojedynczych słówek :) . Basta :) !
0
Nadszedł czas kiedy CR7 staje na rozdrożu w swojej karierze... Albo kasa albo kariera. Nikt w Europie gdzie mógłby grać w najlepszych drużynach nie da 100mln za 33-letniego gracza, a jeśli znajdzie się ktoś taki, kto zechce w zespole gwiazdę, której schyłek kariery puka do drzwi to ktoś z ligi chińskiej lub w Major League Soccer...
0
Kolega przeczytał tekst ze zrozumieniem? Mowa jest tam o dwóch opiniach lekarskich a nie, że jedna wersja to wymysły i domniemania autora tekstu. Lekarze mają na ruszcie "nogi za grubo ponad 100 baniek", swoją reputację na szali i typ kontuzji, która powraca więc proszę Cię, nie bulwersuj się publicznie niczym "pan prezes" na sejmowej mównicy prawiący o katastrofie smoleńskiej, że wszyscy lekarze chóralnie jak jeden mąż nie przyrzekli na życie swoich dzieci, że Dembele będzie zdolny do gry za równe 28 dni... Czy go nie będzie 3 czy 5 tygodni lub czy będzie konieczny drobny zabieg - niech go po prostu solidnie "naprawią" i tyle !!!
1
Szkoda, bo podejrzewam, że większość zgromadzonych tutaj (w tym i ja) na forach czeka z utęsknieniem na pojawienie się nieco ogranych w systemie Barcy Dembele i Coutinho by oglądać moc zespołu w pełnej obsadzie... A tutaj Dembele kontuzja i Coutinho tak samo... Po prostu pech i tyle. Oby od marca było już tylko z górki :) !!! VeB :) !!!
0
K.... no :/ ... Ten sezon dla Dembele to trzeba przeznaczyć na wyzdrowienie i zapoznanie się ze stylem gry...
0
So what?! :) To tylko jedna bramka... Mamy 9pkt przewagi nad Oblakiem a Oblak w rundzie wiosennej przyjeżdża na Camp Nou :) !!!
1
Deulofeu to dla mnie od samego początku był niezrozumiały nabytek, bo wg mnie jest on po prostu za słaby na Barcelonę... Tak czy inaczej Valverde będzie mieć piękną sytuację nadurodzaju, kiedy wrócą do gry Paco, Umtiti i Coutinho, bo rotacje rotacjami ale pamiętajcie, że były one też nieco wymuszone przez kontuzje. Jedyne przed czym można mieć obawy to aby nowi zawodnicy szybko weszli w "system gry Barcy". No i jest jeszcze Yerry, o którym zapomnieliśmy, który nie przyszedł też do nas, by grzać ławę...
1
Sądzę, że rozsądek nakaże mu rotacje gdy na stałe w grafiku zagości Puchar Króla, Liga Mistrzów i druga część La Liga... Tym bardziej, że jak widać Valverde nie jest toporny na rotacje, tym bardziej łatwiej mu to przychodzi gdy widać, ze zmiennik wnosi dużo jakości do gry (tutaj myślę o Vermaelenie i Paco)... Puchar Króla może być dobrą opcją by wymieć ponad połowę składu na "drugi garnitur", by utrzymać ich ogranych... No i Coutinho, na którego nie możemy liczyć w Lidze Mistrzów :( ...
23
Wiem, że to dopiero półmetek i nie ma co wróżyć jak będzie wyglądała końcówka sezonu... ale... Real ostatni raz zakończył ligę na 4 miejscu w 2004 roku a na 5 miejscu w roku 2000 ze startą do mistrza 7 pkt w obu przypadkach... Póki co to w tym roku przy -19 wygląda to naprawdę źle dla kibiców Realu... Cieszy mnie jednak to, że to nie nasz problem :) !
5
Nikogo nie posadzi na stałe na ławę, pewnie będzie więcej rotować obroną by utrzymać Pique, Umtitiego i Vermaelen'a ogranych...
0
Drużyna Valverde pokazuje, że ma coraz większe jaja i potrafią wychodzić zwycięsko z coraz głębszych bagien... Brawo :) !!!
0
Patrząc jak szło pod górkę w kwestii Ardy to jest to chyba dobre posunięcie... Pensję płacy Turasy, Arda nie kiśnie na trybunach. Gdyby się trochę ograł to może byłaby szansa go sprzedać jeszcze tego lata za jakieś w miarę sensowne pieniądze.
0
gdyby milczał na zadawane przez dziennikarza pytania to wyszedłby trochę na ułomnego :) ... Powiedział co wiedział i tyle ! Boisko zweryfikuje resztę :) !
7
A patrząc na to z innej strony - to co on ma powiedzieć? Barca jest w zajebistej formie i lepiej nie wychodźmy na boisko? Skoro zespół Espanyolu po dwóch ligowych zwycięstwach nastawiony jest tak, że chce się rzucić na tym etapie Copa del Rey na głęboką wodę to mogą być zadowoleni z tego losowania, ale nie wiem co musiałoby się złego stać aby Barca nie wygrała tego dwumeczu... Najczarniejszy scenariusz jaki widzę na tą chwilę dla Barcy to remis na Estadi Cornella i wygrana na Camp Nou. Sorry Esteban...
45
Co jak co w sprzedawaniu zawodników to Barca jest prawdziwym "rekinem finansjery" :) ...
0
Amen :) !!!!!!!!!
0
oj... z kobietami chyba jest gorzej ;) ...
2
Czy Brazylijczycy w pewnym wieku zaczynają mieć kompleksy? Pelemu jeszcze można wybaczyć, bo starość się Panu Bogu nie udała, ale jemu? Bo jak dla mnie to jest lekki ból dupy związany z faktem, że LM10 i CR7 w swoich przeciętnych sezonach zdobywali tyle bramek ile on w swoich najlepszych w PSV + brak pogodzenia się z faktem, że Messi i Ronaldo to piłkarze wybitni, którzy zdominowali światowy futbol w ostatnie 8-10 lat... Gdyby ich nie było to konkurencja faktycznie byłaby większa...
0
tylko wiesz jak to jest z wprowadzeniem następcy gdy zawodnik, który ma zostać zastąpiony ciągle gra pierwsze skrzypce... Masz jedną pozycję do podzielenia na dwóch zawodników (wybitnego i dobrego z dużym potencjałem-bo innego to raczej na następcę Xaviego by nie brali) - oboje musieliby w wielu aspektach ustąpić, bo kłóciłaby ich chęć gry i niedobór minut na boisku - zawsze oboje będą w jakimś stopniu niezadowoleni co może wpłynąć potem na szatnię... Jeden sezon można tak "przepękać" na zasadzie wcześniejszego jasnego dogadania się z Panami odnośnie swoich ról w zespole, ale na 2-3 sezony sobie tego nie wyobrażam - tym bardziej w dzisiejszych czasach, gdzie lojalność wobec klubu jest głęboko schowanym w szufladzie aspektem... "Kadrowo" łatwiejszą opcją było sprowadzenie kogoś latem 2015, by ten wskoczył bezpośrednio w jego miejsce, tym bardziej, że było na to dużo czasu gdyż od początku sezonu 2014-2015 wiadomo było, żę Xavi odejdzie... A takiego De Bruyne to bym przyjął chętnie do składu ;) ...
0
Co do zawodników "Xavi-podobnych" to bardziej wziąłbym tutaj Thiago pod lupę niż Fabregasa, ale co ważne - moment, w którym odchodzili nie był jeszcze tą chwilą gdzie poważnie myślano o zastąpieniu Xaviego. Nie wiem jak Ty ale ja osobiście uważałem, że Xavi zostanie jeszcze jeden sezon dłużej, bo był w na tyle dobrej formie motorycznej by zostać... Po odejściu Xaviego chyba jedynym najbliższym jemu stylowi gry zawodnikiem wydawał mi się Verratti ale wszyscy wiemy jak to się skończyło... :/
0
Villa miał jeden dobry sezon i dlatego uważam, że nie był zupełnie nietrafionym transferem... Potem to masz rację, był spadek.
1
Zarząd nie, że nie szukał tylko przespał i nieco zignorował szukanie drugiego Xaviego, a Rakitic to był bardzo plan B... A to zasadnicza różnica. Gdyby klub znalazł zawodnika co wniósłby 90% tego co Xavi i miałbym do wyboru jego albo Rakitica to wybrałbym następcę Xaviego. Rakitic ma swoje walory i nie twierdzę, że jest beznadziejny i bezużyteczny ale Xavi układał całą grę Barcy i trudniej go zastąpić niż Chorwata. Wiesz ile opinii słyszałem kilka lat temu od kibiców innych topowych drużyn w Europie, że zazdroszczą nam Xaviego i że nie rozumieją dlaczego Xavi nigdy nie dostał Złotej Piłki? Mnóstwo!
Co do napastników sugerujesz, że Villa się nie sprawdził jako napastnik w Barcy? Jeśli powiedziałbyś to mając na myśli Ibrę to bym się zgodził ale co do Villi jestem innego zdania...
3
czyli rozumiem, że jak nie załapie się na dofinansowanie MDM to nici z transferu... ;)
4
Nie neguję tutaj geniuszu Xaviego, bo dla mnie po erze Ronaldinho przez kilka lat był on drugim najważniejszym ogniwem Barcy po Messim. Nie da się wszystkich zastąpić jakością w stosunku 1 do 1, ale martwiące w tym wszystkim było to, że gdy brakło kogoś w formacji ofensywnej to szybko znajdowało się zastępstwo o przybliżonej jakości lub dużym potencjale i zachowana była ciągłość pewnej jakości formacji (Eto'o->Ibrahimović->Villa->Sanchez->Neymar->Suarez ...itd.) natomiast po odejściu Xavi'ego zarząd nie podjął należytych starań, by starać się zatrudnić najlepszych zastępców tylko zrobił swoją robotę trochę "po łebkach"... Sam Xavi nawet o tym wspominał, że po wygraniu w 2015 LM i ligi (w tym samym roku co on odszedł) zarząd przysnął w swoich działaniach... Stąd tak wysokie wymagania od Rakitica, bo jeszcze kilka lat temu zatrzymanie Barcy zaczynało się od neutralizowania jej środka pola i ostrego pressingu w tej strefie co dawało większą swobodę Messiemu... Dziś na barkach Messiego spoczywa już więcej niż wówczas.
1
czy Kolega sugeruje, że bardziej miarodajne jest ocenianie gracza po jednym meczu niż w perspektywie całego sezonu? Tak czy inaczej - dużej dziury po odejściu Xaviego nie udało się załatać i co więcej, Barca nawet nie była bliska jej załatania...