0

a po czym wnosisz, że bardzo się przykładał? Patrząc jaki skład wystawił z Las Palmas i brak rotacji celem odpoczynku dla najważniejszych graczy to mam wrażenie, że traktuje ten mecz jak każdy inny...

2

Po prostu zmęczenie...

1

dobrze, że jest Gomes, bo bez niego to najkorzystniej byłoby oddać mecz walkowerem 0-3... :P

0

Patrząc z tej perspektywy to masz rację, bo kiedy rywal zaczyna deptać Ci po piętach to liczy się każdy punkt, nieważne z kim zdobyty. Różnica jest taka, że Barcelona nie ma wpływu na inne wyniki meczów takiego Atletico, za to ma wpływ na wynik meczu w bezpośredniej konfrontacji, to czyni ten mecz ważniejszym. Co do lekceważenia rywala - odnoszę się tutaj konkretnie do ostatniego meczu z Las Palmas wydaje mi się, że Barca chciała wygrać ten mecz po minimalnej linii oporu, bo widać, że chłopaki są zajechani - pisałem o tym wyżej. Co do pomocnika to również się zgadzam, liczę, że skauci dobrze wykonali swoja robotę sugerując by zatrudnić Arthura, a tak w ogóle to linię pomocy trzeba też powoli odmładzać, Rakitić, Busquets, Paulinho mają po 30 lat, Iniesta 34... W ofensywie jeśli przyjdzie latem Griezmann to pewnie Paco pójdzie na odstrzał....

0

No cóż, dużo wątków, dużo pisania... Oczywiście, że moja taktyka na Las Palmas jest mocna naciągana, ale w perspektywie odpoczynku dla jak największej ilości podstawowych graczy na mecz z Atletico (a taką miałem wizję) nie widziałbym tego inaczej...

0

spoko, na forach wielu jest takich, których wręcz kręci znalezienie literówki... :) Nie nakręcaj się tym, że ktoś jest niedojrzały :) .

1

widać, że przystępują do meczu w lepszych nastrojach niż Barca... aby po meczu było odwrotnie :) !!!

0

Uważasz, że piszę głupoty a potwierdziłeś 70% tego co napisałem :) ... OK :) . Główną rozbieżność mamy w linii pomocy. Iniestę ściągnąłbym po pierwszej połowie by go nie zajechać, a od Paulinho i Gomesa (gdzie pierwszy nie ma formy a drugi gra słabo) wymagałbym biegania - a to potrafią, bo Gomes (też jak 99% forumowiczów uważam, że jest za słaby na Barce) jest świeży jak ryby w Makro... Też rozważałem opcję Rakitica zamiast Iniesty, ale i jeden i drugi potrzebuje odpoczynku - dla mnie to wybór mniejszego zła. Wiem, że linia pomocy wystawiłem najsłabszą z możliwych, ale co byś zrobił gdy przed jednym z najważniejszych meczy w sezonie cała linia pomocy jest zajechana? Kurde, nie można zjeść ciastko i mieć ciastko. Albo ryzykujesz słabszą linię albo dalej zajeżdżasz najlepszą... Widziałeś jak grał Suarez z Las Palmas? Pomijając kwestię, że też potrzebuje odpoczynku, to przez obawę o żółtą kartkę grał asekuracyjnie jak pies trzymany na smyczy, więc uważam, że gorszy ale bardziej wypoczęty i grający pewnie Paco lepiej by się sprawdził... I jesteśmy przy Dembele... Nie chodzi tu o Atletico, bo uważam, że na Atletico Barca wyjdzie w ataku z Messim Suarezem i Coutinho, a w pomocy z Iniestą, Rakiticem, Paulinho (albo ktoś inny) i Busquetsem. Dembele, 14 stycznia kolejna kontuzja miesięczna krótko po poprzedniej 3-4 miesięcznej, 11 lutego - powrót i 27min z Getafe, 2 tygodnie bez gry, 24 lutego - 90min z Gironą i 5 dni później chcesz go wpuszczać na o wiele bardziej intensywny mecz na całe 90min? Gdyby miałby pełen tydzień odpoczynku i mecz blisko Barcelony to bym to zrozumiał, ale w zaistniałej sytuacji jeśli miałby grać na maxa 45-60min to ja bym go ściągnął po 60min jeśli wynik byłby korzystny...

0

Widzę, że Kolega nie rozumie i nie widzi tego co się dzieje w zespole i twierdzi, że lepiej nie ryzykować, bo warto dalej zajeżdżać podstawowy skład... Jeszcze większe brawa dla Ciebie :) !!!

0

zgadza się... Ale w Twojej wypowiedzi wg mnie najważniejszy jest, a w zasadzie był, aspekt biegania/zaangażowania... Z Las Palmas nie trzeba było grać na "szóstym biegu" prawie najsilniejszym składem - to trzeba będzie zachować na Atletico, uważam, że warto było zaryzykować i zagrać Dembele/Alcacer/Coutinho , w pomocy eksperymentalnie Paulinho/Gomes/Iniesta (tak, dobrze czytacie) , w obronie Mina zamiast Umtitiego i reszta bez zmian i rzucić hasło "do 55-60min grajcie na wysokiej intensywności", w połowie meczu zmienić Iniestę z Rakiticem, w 60min przejść na 4-4-2, zostawić Paco, ściągnąć Dembele nawet za Arnaiza, którego też bym powołał i Coutinho za Vidala... Brzmi abstrakcyjnie, ale każdy kto oglądał mecz nie wciśnie mi kitu, że skoro czwartkowy skład grający raptem na "drugim biegu" był w stanie powoli budować przewagę, to rezerwowy garnitur grający na "szóstym biegu" nie byłby w stanie zrobić dwubramkowej przewagi do 60-tej minuty... I bonusowo mielibyśmy świeżego Messiego, Suareza, Busquetsa i Umtitiego na niedzielę...

0

Powiem więcej... Mieliśmy kilka dni na przemyślenie dobrego ustawienia z połową rezerwowego składu, by druga (Messi, Suarez, Busquets, itd.) odpoczęli... W razie kłopotów zawsze byliby na ławce by wejść do gry...

1

Nie rozumiem dlaczego wczoraj w składzie nie pojawiło się więcej rzadziej grających zawodników (Leo, Suarez, Busquets ława), którzy gryźliby trawę, by się pokazać, patrząc po grze Valverde zarządził, że Barca ma to spotkanie wygrać w trybie bardzo ekonomicznym... Jeśli dodać do tego fatalne decyzje sędziowskie (ręka bramkarza poza polem karnym w 45min) to zemściło się to na nas wybornie... Zaczynają się najważniejsze mecze, przewaga stopniała, a najlepsi gracze są zajechani :P ...

0

Stary! Za ten tekst flaszka się należy :D !!!

1

Nie kwestionuję wczorajszego występu Griezmanna, bo zagrał kapitalny mecz, ale po tej czwartej bramce to miałem wrażenie, że to był ten dzień, w którym jakkolwiek się machnie nogą w piłkę to ta i tak w jakiś sposób wpada do bramki :) ...

2

ja nie... Mam ambicję na dwa zwycięstwa :) !!!

0

Ogranie ma związek z rytmem meczowym i regularnymi występami (nawet po 20-25min), a nie z treningami (trenuje cały zespół)... Tym bardziej, że jego jedyny póki co występ jak na debiutanta w składzie uważam, że był dobry... Oby Valverde miał jakąś genialną wizję na Mine, która w najbliższym czasie się ziści, bo póki co pachnie to podzieleniem losu Denisa Suareza z tą jedyną różnicą, że Suarez kilkakrotnie zawalał swoje szanse na boisku, a Mina ich w ogóle nie dostaje i rodzą się domniemania co jest z nim nie tak typu, że nie sprawdza się na treningach, itp...

1

Zaczynam myśleć po co Mina został sprowadzony na Camp Nou jeśli nie może grać w takich meczach jak ten i w sytuacji kiedy większość zawodników podstawowego składu potrzebuje odpoczynku... ? Nie kumam czemu tak się dzieje... :/

0

Potwierdził datę El Clasico... Choć raz powiedział coś co nie wk....... kibiców Barcelony :) .

5

Fajny artykuł pokazujący ciekawą i obiecującą wizję na przyszłość klubu ale mimo wszystko pozostanę powściągliwy w kwestii Bartomeu, po którym też jechałem jak większość z nas. Finansowo klub może i się rozwijał i jest to bardzo ważny aspekt, poczekajmy jeszcze aż ten prognostyk się spełni, ale my, kibice Barcelony, oglądamy mecze, oceniamy grę, pragniemy zwycięstw, magii na murawie i trofeów, i z tego w pierwszej kolejności rozliczamy zarząd, sztab, zawodników. Bartomeu w pierwszym sezonie zdobył tryplet, który uśpił jego czujność na rynku transferowym, potem z roku na rok gra Barcy wyglądała coraz gorzej i większość krytyki spadła na niego na początku tego sezonu kiedy to po aferze z Neymarem i przegranym superpucharze wydawało się nastąpią chude lata, a większość z Nas czuła, że jesteśmy o klasę gorsi od Realu. W danym punkcie ta krytyka była w pełni uzasadniona. Teraz jesteśmy w zupełnie innej sytuacji, w dużej mierze dzięki Valverde, ale ciągle uważam, że dopóki Barca nie odzyska hegemonii zwyciężając w Lidze Mistrzów i w La Lidze to nie możemy ogólnie mówić o zmierzaniu w dobrym kierunku... Ten klub ukształtowały sukcesy i to w ich świetle Barca powinna się rozwijać zarówno piłkarsko jak i finansowo. Bo czym jest coraz to większy budżet i globalizacja marki jeśli nie możemy chodzić z uniesioną głową zwycięzców?...

0

Patrząc, że pierwszy pełen mecz po dłuższej przerwie to zagrał całkiem niezłe zawody... Może jestem trochę po wpływem chwili tego meczu z Gironą, ale zestaw Coutinho, Suarez, Messi i Dembele może w najbliższych tygodniach zrobić z naszej ofensywy prawdziwy "walec" i oby tak było :) !!!

0

Wydaje mi się to bzdurne, bo przy twardym angielskim stylu gry to on będzie co chwilę kontuzjowany...

1

Mecz z Las Palmas pokaże czy w obliczu potrzeby odpoczynku dla Messiego i Suareza Valverde ma alergię na ustawienie ofensywne Dembele-Alcacer-Coutinho...

4

No oby... A inna sprawa to szkoda trochę Miny, bo mecz z Gironą był dla niego idealny na ogrywanie się, a jeśli dojdzie do sytuacji, że znowu będą problemy z kontuzjami w obronie to ponownie sięgniemy po Mine, który nie będzie w rytmie meczowym i będzie ponownie debata "czego możemy się po nim spodziewać?"...

11

Już z Gironą nie powinien grać...

0

Nie ukrywam, że po cichu liczyłem, że Sevilla urwie wczoraj punkty Atletico... A tutaj było strzelanie jak w kaczą d*pę :/ ...

0

Też chciałbym zobaczyć tą trójkę w ataku, bo ile można żyłować Messiego i Suareza...

1

A to zaskoczenie :P !!!

0

PYTANIE :) ! Odnośnie byłych zawodników... Pytanie z czystej ciekawości do lepszych znawców futbolu niż ja, których zapewne jest tu wielu - czy jest jakiś zawodnik przed 30-tką o charakterystyce gry Daniego Alvesa i zbliżonych do niego umiejętnościach? Czy też Dani Alves i jego skillsy to perełka na swojej pozycji prawego obrońcy i później jest długo, długo nic?

4

Oczywiście, że z tego powodu nie gra! Paco jest teraz w siódmym niebie i nie myśli o futbolu :) ! Gratulacje, niech się delektuje tą chwilą i liczymy na niego w meczu z Las Palmas :) !

0

Niestety nie... Paco nie dostał powołania... :/

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: