lukkobe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
moriturus10
Zgadza się, że Pele osiągnął tyle ile dziś wydaje się niemal niemożliwe, ale nie zapominajmy, że osiągnął to w zespole, a kolegów z reprezentacji miał mocniejszych niż Messi ma obecnie w Argentynie, a druga rzecz jest taka, że osiągnął to wszystko w czasach kiedy dużo łatwiej było wyszlifować sobie osiągnięcia indywidualne... I dobrze, że Maradona mu tak odpowiedział, bo Pele ma się za Boga!! A skoro brakuje mu wrodzonej skromności to niech ktoś chociaż go "podtemperuje" publicznie by sobie za dużo o swojej boskości nie myślał !!
0
pewnie, że ma kompleksy, bo Messi poza strzelaniem bramek potrafi jeszcze asystować, co czyni go bardziej wszechstronnym graczem... Teraz już wiem dlaczego nie mogę nigdzie znaleźć statystyk asyst Pele - bo pewnie, żadnej nie zaliczył :D...
0
Imonkey
ale przy spadku formy Realu potrzebne jest apogeum formy Barcy... A o to drugie bardziej się obawiam, bo tracimy tych punktów ostatnio zbyt dużo i żeby to się nie zemściło w końcowym rozrachunku... A jeszcze inna para kaloszy - nie wydaje Wam się, że trochę dużo "samobói" sobie już wbiliśmy w tym sezonie??
0
u99artur1
też mi się wydaje, że GD w tym sezonie to będzie postawienie kropki nad i przez Real albo przedłużenie szans na mistrzostwo przez Barcę. Ale formę Realu było już widać w końcówce poprzedniego sezonu, kiedy też notowali już tak obfite w bramki mecze - przecież wtedy w ostatnich kilku meczach Krystyna tak odstawiła Leo na liście strzelców. Jedynym pocieszeniem dla mnie jest to, że świetnie grający na początku sezonu Real nie dał rady zupełnie nieprzygotowanej do sezonu Barsie, więc widać, że ciągle jednak ten kompleks nas mają... Lecz z drugiej strony obawiam się, że przewaga 6pkt. jaką wysoce prawdopodobnie mogą sobie wyrobić gracze Realu do GD może ich z tego kompleksu wyleczyć :(...
0
za 5min ten brak szczęścia będzie nas kosztował jeszcze utratę tytułu... Real jest 3pkt. nad nami i coś mi się wydaje, że mecz z Madrytem za miesiąc będzie spotkaniem pt. musimy wygrać by dogonić Madryt, co nie napawa mnie optymizmem, bo zwykle w ostatnich latach to oni musieli gonić nas... Co z tego, że jesteśmy niepokonani skoro już w 4 spośród 11 meczy urwano nami punkty...
0
constantine16
Wiesz co? Powiem Ci, że ja jeszcze całkiem niedawno myślałem tak samo jak Ty jeśli chodzi o wrogość do automatów.. Ale CC kupiłem sobie w DSG i szczerze mówiąc - nie mam zamiaru wrócić do manuala ! Co więcej, nikt z moim znajomych, którzy kupili sobie taczkę w automacie nie ma zamiaru wracać do ręczne... Kiśniesz w korkach, poruszasz się w takim tempie, że przejeżdżająca obok babcia na wózku wyzywa się od żółwia, a Ty wachlujesz tą skrzynią - jedynka, dwójka, stop, jedynka, stop, jedynka, dwójka, trójka, dwójka, stop..... Szlag Cię trafia!! A tutaj tylko wrzucasz D i autko się toczy... Jest to pewien komformizm, ale co tam:P... Hybrydy? Też nie jestem fanem. Ja lubię silniczki TDI i jedyne czego żałowałem, że do Paska CC nie wrzucili silnika 3.0 TDI, bo w takiej wersji to autko gnałoby jak dzikie :) !!
Nic zawijam do świątyni odkupienia, czyli na siłkę :D ...
3m się Ziom :)
0
constantine16
Skoda to poligon doświadczalny VW, na Skodach testują nowinki techniczne tak jak np. skrzynię DSG i jak wypada dobrze to wrzucają je do VW. Ale powiem CI, że Skoda była awaryjnym autem jakieś 10 lat temu kiedy to jeszcze elektronikę do tych aut robili Czesi. Jak wrzucanie elektroniki przejął Bosch to skończyły się problemy i może niektórzy "maniacy czystości gatunku motoryzacyjnego" mnie zabiją za to co powiem, ale Skoda stała się w zasadzie autem pokroju VW, lecz nie ukrywam, że osobiście nie leży mi design Skody :/ ...
Co do kobiet to kiedyś pewien starszy facet powiedział o kobietach 2 zdania, a ja słucham się starszych, bo są bardziej doświadczeni w życiu :) :
1. Jeśli kotek siedziałby przy jednej dziurce od myszy to by zdechł...
2. Jeśli ktoś ma pecha to nawet w p...dzie na żyletkę trafi...
Jakbyś chciał kiedyś popisać o autach to skrobnij na gg - 4323931 :)
Pozdro Ziom
:)
P.S. Co do aut z gatunku TSI są fajne dopóki nie włączysz na komputerze opcji "średnie spalanie" i skonfrontujesz to z kwotą 5,32zł/litr i lub jeśli kupisz sobie silnik z gatunku "mała pojemność a duża moc". Byłem ostatnio na przeglądzie swojego auta to babka w serwisie mówiła, że 1.4TSI 160kM to silniki, które często psują się jeszcze przed upływem gwarancji auta :/ ... I to samo będzie prawdopodobnie z silnikiem 2.0TSI 270kM :/... To za mały silnik by znosić takie przeciążenia jakie niesie za sobą taka moc !!
1
constantine16
spoko, żyjemy w pośpiechu, niedoczytanie czegoś to się często zdarza... Chociaż niektórzy jak widzę na tym portalu lubią sobie powytykać i powymądrzać się, że ktoś czegoś nie doczytał...- w końcu dopier%@%@ się do drobnostek to taka bardzo polska cecha:)... Ale wracając do meritum sprawy motoryzacji:)!
Tego Mietasa wrzuciliśmy na chipa, bo skończyła się gwarancja salonowa i teraz jest 260kM i 600Nm - teraz to już w ogóle jest Lucyfer :)...
Chociaż powiem CI, ze ten Mietek też ma napęd na tył to nie jestem zwolennikiem tego napędu - zimą gdy jest ślisko to taki napęd to tragedia :/ ...
Poza tym powyżej tych 250-300kM auto powinno mieć napęd na 4 laki, bo jak zerwiesz auto do wyprzedzania na drugim lub trzecim biegu przy najwyższym momencie obrotowym to koła obracają Ci się w miejscu i tyle masz z przyspieszenia - ja przy swoim Pasku CC i 170kM, 350Nm i już tego doświadczam to pomyśl sobie jaki to ma wymiar gdy masz silnik pokroju np. 250kM i 550Nm...
A wracając do studiów - delektuj się, bo to najlepszy okres życia - pij, używaj i baluj, bo potem już nie będzie czasu !!! Ja jestem 4 lata po studiach i mówię Ci Stary - wszędzie już naciski by się hajtać i dzieci produkować :P ...
0
sphinks
skoroś już taki oczytany ze zrozumieniem:)... to Messi w takim razie wybrał auto do którego będzie wchodził po drabce:)...
0
constantine16
ja nie mówię, że turbina aktywuje się się od 80km/h. Istota wyprzedzania silnikiem TDI polega na tym, że jadąc załóżmy te 80km/h i kiedy przy tej prędkości zaczynasz manewr wyprzedzania to musisz mieć silnik na obrotach ok.2500, a w przypadku tej prędkości ma to miejsce zwykle na czwartym biegu. Wtedy odczuwasz charakterystyczny dla tych silników "kop" do przodu i wyprzedzanie to bajka :)...
I powyższa sytuacja wyglądała tak samo dla mojego starego kochaniutego Focusa 100kM TDCi, dla obecnego Passata CC 170kM TDi, Mercedesa E klasy CDI 204kM (ma dwie turbiny i 500Nm - szatan :) ) czy też BMW X5 40d którym też miałem zaszczyt sobie pojeździć.
A co do różnicy na trasie między samochodem z turbiną a samochodem bez turbiny to proponuję Ci przejechać się w podróż jakieś 300 kilometrów autem np. 150kM które ma turbinę, a potem autem też 150kM, które tej turbiny nie ma... Wtedy pogadamy....:) Być fanem motoryzacji, a dużo jeździć różnymi autami to czasami dwie różne rzeczy ;) ...
0
Koledzy michdru i mkord
zbliża się weekend więc wszystko dogadajmy by móc spokojnie pić :).
Za to jak auto szybko przyspieszy do jakiejś tam prędkości odpowiedzialna jest zarówno i moc jak i przypisany jej moment obrotowy, a momenty obrotowe "porasowywane" są w silnikach turbiną, bądź też kilkoma turbinami (Bugatti Veyron ma np. 4). Jeśli porównacie czysto teoretycznie benzyniaka o tej samej mocy np 150kM i auto typu TDI to zobaczycie, że TDI dopóki nie wjedzie na drugi bieg powyżej tych 2tys obrotów gdzie rusza turbina będzie miał stratę w przyspieszaniu np. do 100, ale potem ją oczywiście nadrobi z nawiązką. Więc jak widzicie, przyspieszanie auta to składowa mocy i przypisanego jej momentu obrotowego.
A różnice w momencie obrotowym między samochodami, które mają turbinę od tych które jej nie mają są dopiero widoczne podczas jazdy w trasie, gdzie wyprzedza się inne samochody. Taką "zrywność do wyprzedzania" producenci nazywają elastycznością auta i na stronach swoich samochodów podają ją dla przedziały prędkości 80-120km/h. Wtedy wychodzi dopiero przepaść między między autami o wysokim i niskim momencie obrotowym.
Więc się nie kłóćmy, bo racje były cząstkowe i oczekujmy kolejnej Manity :)
Visca el Barca:) !!
0
Audi nie przemyślało chyba tych zakupów... Biedny Messi zamiast zostać wyróżnionym szybciutką R8 dostał auto do którego będzie musiał wchodzić po drabce i na dodatek nie dali mu V12 TDI, bo pewnie wyczytali w gazetach, że ma zniżkę formy :P ...
0
wiecie co? Jak już artykuł jest o statsach to gdyby ktoś mi powiedział miesiąc temu, że po 4 kolejkach Barca będzie czwarta a Real siódmy to zaproponowałbym mu odstawić to co bierze lub kazał okuć delikwenta w kaftanik... :/
0
Słuchajcie, ale to też nie można tak mówić, że Barca i Real zabijają ligę... Przecież 5 lat temu Villareal, Sevilla czy Valencia nie odstawały za bardzo od Barcy czy od Realu. Villareal, odpadł wtedy w półfinale LM z Arsenalem (odpadł wg mnie niezasłużenie, bo był lepszy), Sevilla zdobyła puchar UEFA. Hiszpania rządziła europejską piłką!! Wszystkie te kluby grały świetną, fajną dla oka piłę, a potem nagle Sevilla i w szczególności Valencia wysprzedały się ze swoich najlepszych piłkarzy (Villa, Silva, Mata), dostali za nich grubą kapuchę i co dalej?? Zarządy tych klubów mam wrażenie, że nie zrobiły prawie nic, nie wiedziały co zrobić lub chyba przespały ten czas, kiedy Real i Barca się zbroiły się bardziej niż armia hitlerowska przed najazdem na Sowietów, a jak jedni szli naprzód a drudzy żyli w stagnacji lub nawet przeżywali regres no to sorry, zrobiła się lekka przepaść, ale sternicy Villarealu Sevilli czy Valencii w większości sami sobie są winny tej różnicy klas między ich zespołami a Barcą i Realem... Panowie sternicy, mniej gadajcie i weźcie się do roboty, bo kilka lat temu ogrywaliście takie marki jak Arsenal, Manchester czy też Milan!!!
0
powiem po raz n-ty - Koleś ma klasę !!!
Rywalizujemy jako kluby, ale trzymamy się razem jako reprezentacja! Dobrze, że są tacy ludzie w Realu jak on...
0
CrisArdo99
jesteś fanem Realu, fajnie, nie każdy musi kochać Barcę, tylko część z Twoich zarzutów to są domniemania podane przez Mourinho. Barca w ostatnich latach grała już z wieloma "wielkimi firmami" takimi jak Manchester, Chelsea, Liverpool, Olympique Lyon i zawsze draki były tylko z drużynami prowadzonymi przez Mourinho, teraz jest to Real... Ten człowiek zawsze swoje porażki z Barcą usprawiedliwia wyzywaniem ze strony Barcy, prowokacjami, nie potrafi przegrywać, a swoich graczy chyba namawia do boju a nie do meczu... Jeszcze nie daj Bóg trafi w swoim zespole 2-3 zawodników niezrównoważonych emocjonalnie (tutaj Pepe, CR7 i trochę Marcelo, w Interze miał Lucio, Mottę i poniekąd W.Samuela) i atmosfera zafundowana!! Nie twierdzę, że powinni zostawać ukarani tylko gracze Realu, bo Barceloniści, którzy dali się sprowokować i wdali się w rękoczyny też powinni ponieść konsekwencje, ale w ostatnich dwóch meczach między tymi zespołami, które kończyły się zamieszkami to Realowi puszczały nerwy... I co mnie przeraża to brak ingerencji władz ligi, wobec których Mourinho czuje się bezkarną ofiarą...
0
To se jeszcze poczeka :) ... Zapewne Cesc przejdzie do nas w letnim okienku transferowym tylko pytanie w którym roku :P ...
0
Powiedzmy sobie szczerze... Fabregas sam strzelił sobie w kolano! Nie podpisuje się kontraktów 8-letnich, bo jak pokazuje historia i to nie tylko piłki nożnej takie kontakty są zawsze utrudnieniem w przypadku kiedy zawodnik chce odejść z klubu... W 2006 trza było podpisać kontrakt na 4-5 latek i wtedy Arsenal przed ostatnim rokiem jego kontaktu stałby pod ścianą, bo gdyby nie sprzedaliby nam go po naszej cenie rok temu to teraz mógłby przejść za friko... A w tej chwil kiedy Cesc ma jeszcze kilka lat ważnego kontraktui to my możemy naskoczyć Arsenalowi, bo oni nie zejdą z ceny... I tak saga "Mody na Fabregasa" jeszcze potrwa !!!
0
roosterMan
pewny siebie nie znaczy arogancki... Nie słyszałem w ostatnich kilku latach w wywiadach, by KB kogoś obrażał bądź poniżał. Arogancki to był swojego czasu Iverson, aczkolwiek jego zły wizerunek sukcesywnie kształtowały media po tej akcji w gazetach z szacunkiem dla osoby Michaela Jordana...
0
kid a
ja bazuję na meczach NBA, nba.com i wywiadach ze znawcami NBA, takimi jak Kenny Smith, Reggie Miller, Charles Barkley, którzy tam grali, a teraz komentują i wiedzą co mówią, a z tego co pamiętam Pan Maciej Kwiatkowski tam nie grał... Poza tym poczytaj sobie jeszcze artykuły na NBA.com chociażby Davida Aldrige'a, Steve'a Aschburnera, i nie czytaj stronniczych artykułów na polskich stronach tylko zajrzyj do źródeł... Poza tym 100 najwiekszych graczy w historii to tylko bazowanie na statsach czyli kolejny bzdurny zapychacz... Rywale chociażby Jordana nie byli takim atletami jak dziś są rookies. A co dopiero Chamberlaina, którzy byli o głowę niżsi od niego!!!
Jestem fanem Kobe'go odkąd pojawił się w lidze i lubiłem go mimo tego, że w pierwszych sezonach był jednym z najbardziej zarozumiałych i aroganckich graczy w lidze.
Tak samo proponuję poczytać jak rozliczany jest zawodnik zwany clutch player. Ku Twemu zdziwieniu powiem Ci Kolego, że z ostatnich 5 sezonów najlepszym clutch playerem był Manu Ginobili a Kobe był drugi... Więc nie myl tego z buzzer beaterami lub game winnerami...
A poza tym Undertaker87 ma rację... Zawodników powinno porównywać się pozycjami. Każda pozycja ma swoje określone zadania, każdy pełni inną rolę w zespole zależną od stylu gry zespołu... Myślisz, że wskaźnik PER oddaje w pełni to co się na boisku dzieje i pokazuje czy gracz jest potrzebny dla zespołu? Im większy PER tym zespół jest bardziej ułomny bez swojej gwiazdy. Prawdziwa gwiazda sprawia, że koledzy wokół grają lepiej. Sprawdź PER Kobe'ego w sezonie gdzie rzucał średnio ponad 35pkt w sezonie i skonfrontuj jak daleko wtedy zaszli... Poza tym jak Kobe miał 29 lat powiedział w jednym z wywiadów po tym jak Lakers znowu odpadli z Suns w pierwszej rundzie, że chciałby zostać wymieniony do innego klubu i nikt z ligi nie mógł znaleźć ekwiwalentu do wymiany za Kobe'ego, w grę wchodziły tylko tranzakcje Kobe za kilku innych graczy... Teraz Kobemu został rok może 2 lata na najwyższym poziomie potem powolna emeryturka, więc teraz byłby łatwiejszy do wymiany...
KB24 to najlepszy gracz w historii NBA obok Jordana!!! Tyle w temacie!!!
0
Undertaker87
cieszę się, że znalazł się ktoś taki jak Ty, kto ma jakieś obiektywne pojęcie o koszykówce... Ja do Twojej dwójki graczy dorzuciłbym jeszcze Garnetta - dopóki nie chwyciły go problemy z kolanem rok temu to grał naprawdę dobrą koszykówę przez całą dekadę. Szkoda co prawda, że przez prawie całą jego karierę w Minnesocie nie zbudowano wokół niego mistrzowskiej ekipy tak jak działo się to w swoich czasach w LA i w San Antonio.
kid a
Co do Twoich niby lepszych zawodników
Lebron James - świetny koszykarz, obecnie chyba najlepszy atleta obok Howarda, ale nie potrafi zdobyć mistrzostwa...
Dwayne Wade - niewiele gorszy atleta od Jamesa, nieco gorszy strzelec, nieregularny na dystansie, lecz w trudnych momentach nie najlepiej wychodzi mu branie ciężaru gry na siebie,
Dirk Nowitzki - miał wybitne playoffy, unikatowy gracz, jego rzut zza głowy przy tych 213cm jest nie do zablokowania, niesamowicie miękki nadgarstek - ale powiedzmy sobie szczerze - cała ekipa Dallas zagrała w tym roku świetny playoff,
Dwight Howard - gdyby nie atletyzm przy tym wzroście to byłby przeciętnym centrem,
Chris Paul - świetny rozgrywający ale nie pamiętam by w ostatnich 20 latach jakiś rozgrywający dociągnął jako lider swój zespół do mistrzostwa,
Derrick Rose - podobnie jak Paul, brakuje mi drugiej gwiazdy w zespole - najlepiej na PF albo na C,
Kevin Durant - jeśli nie rozdzielą go z Westbrookiem i postarają się o dobrego centra w zespole to może to być drużyna mistrzowska kiedyś.
Ale powiedzmy sobie szczerze - żaden z nich nie jest tak utalentowany jeśli chodzi o umiejętności czysto koszykarskie i nie ma takiej woli zwycięstwa jak Kobe. Żaden!!! Kobe potrafi wszystko, rzucać, dryblować, podawać, bronić rzucać hakami lewą i prawą ręką... Potrafi naprawdę wszystko! Kobe grał w tym sezonie z kilkoma kontuzjami i dopiero w tej przerwie wyleczył kolano i połamane i powybijane palce, ale nawet połamany zeszłosezonowy Kobe jest lepszy niż reszta!!
Zach Randolph, Carmelo Anthony i Pau Gasol? - Wać Pan skończ i wstydu oszczędź :P !!!
0
kid a
To podaj mi tych 10 lepszych zawodników, bo oglądam NBA od 15 lat i mam problem by znaleźć chociażby jednego...
roosterMan
jak uważasz, że KB24 jest arogancki to chyba przestałeś oglądać i interesować się NBA jakieś 6-7 lat temu...
0
janek_centrum
Popieram... Na czas lockoutu w Regal mógłby pograć. Nie trzeba by było lecieć aż do LA by obejrzeć go na żywo ;) ...
0
barcaclue97
Stary, tylko, że ja chciałbym przy tej 1/5 po roku już nic nie robić :) ...
0
chciałbym zarabiać 1/5 tego niższego kontraktu, który dostanie :P...
0
Od kilku lat przed sezonem każdy piłkarz Barcy mówi, że "kolejny sezon będzie jeszcze trudniejszy" :) Kocham tą wypowiedź - używa jej każdy zawodnik grający w zespole, który odnosi sukcesy, nieważne jaka to dyscyplina ... Ograliście wszystkich Panie Andres - co może Was jeszcze zaskoczyć? Dla Was trudniejszy sezon to byłby gdy przeciwnicy grali w 15-stu a sędzia odgwizdywał im tylko co drugi faul :P...
0
Kolejny stronniczy felietonik! Dlaczego potraktowano go nie fair? Bojan wszedł do składu Barcy niemalże szturmem ale od 4 lat (z wykluczeniem ostatniego sezonu gdzie grał Henry) ma zbliżone statystyki statystyki strzeleckie, że ciężko prognozować tu jakiś wielki rozkwit tego gracza... A co gorsza mam wrażenie, że np. taki Pedro zachowuje większy spokój przy wykończaniu akcji, a u Bojana z każdym kolejnym sezonem strzały bywały bardziej silne niż dokładne... I to dlatego Pedro gra, a Bojan nie! Barca to nie jest "kółko sentymentów i współczuć" !!! THIS IS SPARTAAAA!!! Tu grają najlepsi w danej chwili :D !!!
0
chciałbym poznać tego pana z as.com kto napisał takie bzdury i pogratulować głupoty:P
0
jimmyjazz
nie mam na myśli zwalenie winy na Teveza. Mi chodzi o to, że media prędzej obsmarują Messi'ego niż Teveza, który w ogóle nie powinien grać w 1 składzie... Batista powinien wylecieć i to najlepiej jeszcze dzisiaj i frontowymi drzwiami!!
Chłopaki, nie wiem jak Wy to odbieracie ale dla mnie to co się dzieje z futbolem południowo amerykańskim od czasu mistrzostw świata 2002 to jest jakieś nieporozumienie!. Zespół Brazylii, mundial w 2006 roku - co tam robił Ronaldo? Gruby, bez formy, na dodatek cały zespół grał pod zawodnika bez formy, a potem wielkie zdziwienie narodu, że zespół odpadł w w 1/4 czy w 1/8 finału. Argentyna, mundial 2010 - jak zobaczyłem nazwiska w zespole to już widziałem mistrzostwo, a tu klops - Boski Diego bardziej zajęty mediami i mówieniem a jego zespół zagrał sporo poniżej oczekiwań i możliwości. Efekt? Drużyny bardziej poukładane i z mniej znanymi nazwiskami przejmują kontynent!! Za 5min jak ktoś powie "futbol Ameryka Południowa" to nie będziemy mówić Brazylia i Argentyna tylko Urugwaj i Chile - ja nie znam połowy zawodników w tych reprezentacjach!!. Dobry trener, dobre wyniki!!. Pamiętacie Pana Guusa Hiddinka ? Jak trenował Koreę Płd i Rosję to te drużyny zawsze zachodziły w turniejach wyżej niż im prognozowano. Otto Rehhagel - mistrzostwo na Euro 2004 z Grecją - wiecie, że Grecja przed euro miała typy u bukmaherów 1/100? Była na szarym dole stawki. Po zwycięstwie w finale z Portugalią (tak CR7 wył jak bóbr) w Grecji ogłoszono Otto prawie bogiem!!! Panowie - DOBRY TRENER, WOLNA RĘKA, DAĆ MU MIN. ROK I SUKCESY PRZYJDĄ!!!
0
Profesorek
Stary, przecież to oczywiste, że nietrafiony karny Teveza to wina Leo !! Kiedy Tevez strzelał Leo nie krzyczał, żeby go zdopingować do lepszego strzału i obniżył morale kolegi z zespołu ! Głód na świecie, kataklizmy, wojny - też wina Leo, a jak ?! Jak już obwiniamy to hurtowo :P !!
Ale to jest niestety myślenie południowo amerykańskie - wszystko pojmowane jest przez pryzmat jednostki, a pomijany jest kolektyw lub ewentualnie uwzględniany na końcu, kiedy temat ucichł i już nic nikogo nie obchodzi...