gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@horang - Adebayor powiadasz... miałby 50? A może 100? Wszyscy są lepsi tylko nie ci, co mamy, a to jednak ci, co mamy wygrywają we wszystkich możliwych statystykach... Tak jak powiedział komentator GolTV: Oceniać Barcelonę w tym sezonie nie można tak po poszczególnych zawodnikach, tylko jako cały zespół. Wszystkim przed nami drżą kolana, Getafe też robi w portki przed rezultatem zbliżonym do pojedynku amatorskiej drużyny składającej się z kelnerów i mechaników samochodowych (nie umniejszając tym zawodom!) a profesjonalistami. Dlatego mobilizują się jak mogą i bronią się przed rozstrzelaniem bardzo dobrze. Nie da się w każdym meczu zamienić wszystkiego co leci w światło bramki w gola.
0
Scala81 - Henry się obudzi, nie wszedł w mecz, bardzo często mu się zdarzało w tym sezonie, że po 3 pudłach, trafiał 2 razy w brameczkę. Poza tym Henry jest skrzydłowym w Barcelonie, w Arsenalu był środkowym napastnikiem. Jak na "przekwalifikowanego" gra przyzwoicie.
A tak nawiasem mówiąc: szkoda, że jest tylko 1:0, mogliśmy prowadzić 3-ma bramkami, zobaczymy jak będzie w 2 połowie, która w/g mnie zawsze wychodzi słabiej (z wyjątkiem G.D.).
0
No to mamy pierwszą pomyłkę sędziego na naszą niekorzyść. Ewidentny karny na Messim. Jak nie widział główny to co robił liniowy!?
0
Po co to spowolnienie gry, chyba, że na uśpienie przeciwnika.
0
Bramkarze mają taką formę na Barcelonę, bo wiedzą, że gdy zawiodą, to będzie mega kanonada i wynik bardzo upokarzający.
0
Szkoda, że Pique trafił w bramkarza, była by brama meczu a'la Ronaldinho!
0
Ten skład jest potwierdzeniem, że NIC się nie liczy bardziej niż La Liga. I to bardzo dobrze! Resztkami można pograć o pozostałe trofea, a to jest po prostu najważniejsze.
0
Leonard Messi gives Barcelona the lead !
0
Ja myślę, że najwięcej się wyjaśni 2 maja. Oni cały czas myślą, że mają tylko 3 punkty do odrobienia, zakładając, że wygrają na SB. Prawda jest taka, że mecz przed nami i równie dobrze mogą dostać srogie baty.
0
Wierzę, że Milito jak tylko wyzdrowieje zostanie wypieszczony przez medyków jak Leo Messi i będzie służył swoją grą jeszcze przez kilka sezonów.
0
Sromotne porażki naszych rywali na wyjeździe są dowodem na to, że nie tylko u siebie, ale na wyjeździe możemy zrobić wielki walec. Także nawet jeśli jakimś cudem uda im się zamurować swoją bramkę i będzie tylko 1:0, to na wyjeździe dołożymy jeszcze z 3 i będzie dobrze. A Abramowicz przekona się po raz kolejny, że światowej drużyny nie można po prostu kupić.
0
@patryk17202 - marzenia wypowiedziane dwa razy niekoniecznie się spełniają.
Mecz z Chelsea będzie tak samo trudny jak byłby mecz z Liverpoolem. Ktoś mówił, że dobrze, że Chelsea, w każdym razie lepiej niż Liverpool. Prawda jest taka, że g..o prawda. Chelsea jest niesamowicie dobrze kontrującą drużyną, do tego mają wspaniałych piłkarzy, nie mniej dobrych, jak my mamy. Benitez jest trenerem przewidywalnym, bo to jest Hiszpan i gra z Liverpoolem od lat, a Hiddink? Dla mnie to jedna wielka niewiadoma. Szczerze mówiąc wolałbym Liverpool, wiedzielibyśmy, że to będzie gra na inteligencję, z dyscypliną taktyczną, a tutaj czego się spodziewać po Chelsea? Wiecie? Bo ja nie wiem czego.
0
kurczę, prosiłem, nie gadać o meczu Che-Liv. Co za naród paskudny, nie dacie człowiekowi obejrzeć meczu bez znajomości wyniku...
0
Messi nie zejdzie, wydaje mi się, że trener nie patrzy na poprzednie lata i kontuzje. W końcu to młody zawodnik, okaz zdrowia, jak to pisała "Piłka Nożna".
0
Teraz już wiemy czemu Van Bomel nie dostał tego auta... co za człowiek, trzeba było w Futbolu Amerykańskim karierę robić.
0
Messi jak to nie wpadło...
0
Przypominam, że pierniczycie o tym który przeciwnik byłby łatwiejszy - Chelsea czy Liverpool, a tak naprawdę to nie ma znaczenia, bo trzeba Bayern przejść dzisiaj.
0
Rekord ten nie będzie miał żadnego znaczenia, jeśli nie wygramy ligi, przegramy finał CdR i odpadniemy w LM. Takie rekordy bije się w czasach, gdy przeciwnik jest słaby, a tutaj najcięższe mecze w sezonie przeplatane z LM.
0
Słuchajcie dobrzy koledzy - chcę obejrzeć mecz Chelsea Liverpool nie znając wcześniej wyniku. Proszę komentować ten mecz na stronę Chelsea albo Liverpoolu. Please!
0
Zobaczcie jak ciężko jest w Monachium, dobrze, że jest taka zaliczka. Znowu niewykorzystane stałe fragmenty gry...
0
Nie zdradzajcie wyniku drugiego meczu, chce obejrzeć powtórkę!
0
Alves pracuje na czerwo, widzę, że Puyol dołączył do niego.
0
Bayern gra agresywniej, znacznie agresywniej
0
Przez chwilę myślałem, że przeoczyłem rewanż... a przecież to niemożliwe.
0
Nic tak nie psuje dobrego tekstu jak przyprawiona więziennym pragnieniem kobiety głupia wypowiedź czołowego alkoholika wśród trenerów.
0
Uważam, że to niesprawiedliwa krytyka, jak zdobędzie mistrzostwo Niemiec to nikt nic nie powie. A szczerze powiedziawszy to Bayern miał już w swojej karierze takie wahadła, że przegrywał i wygrywał kilkoma bramkami. Np. w lidze Bayern wygrał z Eintrachtem tyle samo, ile przegrał z Barceloną. Będą jutro za wszelką cenę dążyć do strzelenia 2 bramek przed przerwą. By pozbawić ich złudzeń trzeba strzelić jednego gola w Monachium i pozamiatane.
0
W Man City brakuje komuś oleju. Zamiast inwestować w młodych i zdolnych graczy, którzy z pocałowaniem w rękę zostawili by serce na boisku dla tego klubu, to oni na siłę szukają kolejnych "gwiazd" pokroju Robinho. W ten sposób nigdy ten klub nie osiągnie europejskiego poziomu, bo nikt, kto siebie szanuje i jego szanują nie przejdzie do Man City. Piłkarze zarabiają wystarczająco dużo, żeby nie odchodzić do klubów, w których nie wiadomo co ich czeka, bo tam gdzie grają kibice i trenerzy ich kochają. Nie każdy marzy, żeby stać się Anelką i grać w 50 klubach europy, piłkarze jednak też cenią sobie trochę stabilizacji, a nie ciągle na walizkach i zmiana otoczenia.
0
@gigantm10: nazywanie naszych przeciwników "gamoniami" to chyba trochę przesada. To, że oni zdobywają 3 punkty nie zmienia faktu, że my również 3 punkty zdobyliśmy, po grze takiej, że można powiedzieć "fuksem", bo można powiedzieć, że powinno być 2:1, a wtedy kto wie co wydarzyłoby się dalej. Co więcej - o mistrzostwie być może zadecyduje jeden mecz i to każdy wie o jaki mecz chodzi. A na drugi raz trzeba nie przegrywać wygranych meczy, tak jak z Atletico oraz nie dawać się prowokować, tak jak z Espanyolem ii będzie dobrze. Nawet jeśli nie wygramy ligi, to nie jest powód, żeby zaprzestać kibicować Barcelonie, ponieważ w dzisiejszym futbolu tylko ona gra taki futbol, który cieszy swoją grą.
0
No to dwa prezenty pod rząd...
0
Karny z kapelusza, nie było ruchu do piłki. Co nie zmienia faktu, że Leo powinien strzelić. A tak 2:1