gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@barcu$ 10 na 11 - w Chelsea schodzi napastnik, wchodzi obrońca... hm... 0 celnych strzałów... nie wiem, ale dla mnie ten mecz jest przegrany, za bardzo brakuje Heńka, a Guardiola chyba sobie przypomniał Rijkarda, który zmieniał w 80 minucie, jak było za późno.
0
Niewątpliwie z naszych uszło powietrze po demolce na Santiago Bernabeu. Ja bym na miejscu Pepa zaryzykował i wpuścił Hleba za Busquetsa, który mimo, że nie jest kryty nie dostaje piłek. Messi próbuje, ale tym razem jest bez wsparcia - jak głową o mur. Brakuje mi tu piłkarza technicznego, ale również fizycznego - takiego Ronaldinho z dobrych lat, jak rozepchnął się między hipopotamami z Chelsea i strzelił bramkę.
Tym sposobem podwójna korona jest chyba najrealniejszym celem w tym sezonie i trzecią trzeba sobie zostawić na przyszły sezon - przynajmniej nie zabraknie im motywacji.
0
Jak ktoś ma za słabe nerwy to na Polsacie Sport Extra leci akurat powtórka Real - Barca.
0
Mam nadzieję, że zwycięży piękna piłka, a nie angielskie piłko-zapasy.
0
To, że Arsenal żegna się dzisiaj z ligą mistrzów jest zasługą nikogo innego jak Arsena Wengera. W przeciągu kilku lat nie potrafił zbudować filaru tej drużyny, każda pozycja to praktycznie młokos, myślał, że sprowadzi sobie najbardziej wyszukane 20 letnie talenty i każdy z nich będzie jak Messi - coraz lepszy. Nic bardziej mylnego. Żaden z nich nie ma indywidualnego charakteru, jak patrzę na mecze Arsenalu, to po prostu widzę chłopców z podwórka - każdemu coś wychodzi, ale razem grać to nie potrafią. Suma talentów nigdy nie przekłada się na wyniki zespołu, trzeba jeszcze coś takiego jak dopełniające się ogniwa drużyny, doświadczenie, pewnego rodzaju boiskowe cwaniactwo, a także jedno spajające wszystkich piłkarzy ogniwo w postaci piłkarza - dowódcy, który będzie prowadził drużynę jak Gerrard w Liverpoolu, jak Lampard czy Terry w Chelsea, jak Xavi, Puyol w Barcelonie, jak Raul, Casillas w Realu, jak Krystyna, Ferdinand w MU. Wenger myślał, że to on będzie takim ogniwem, ale mu permanentnie nie wychodzi, bo siedzi pryk na ławce i w zasadzie w dobrej drużynie sprawdziłby się, ale nie jako trener, ale jako "łowca talentów". Żaden z piłkarzy Arsenalu nie jest "legendą klubu", a w zasadzie ich jedyna legenda gra dzisiaj w Barcelonie.
0
@BORYSEK niestety można powiedzieć, że Arsenal już odpadł. A MU gra trochę jak Barcelona :-) przynajmniej dzisiaj.
0
Oby nie powtórzył się finał z zeszłego roku, bo MU jest już - można powiedzieć - w finale.
0
Jakby to powiedzieć: Najgorsze to stałe fragmenty gry, szczególnie w obronie, bo w ataku widzieliśmy, że Puyol strzelił bramkę życia, a Alves nawet po wielu próbach trafił do bramki.
Najlepsze: dzisiejsza noc, uważam, że spać dzisiaj to grzech, przynajmniej do 3:00.
0
Konradiho... jesteś wielki, powtarzam jeszcze raz: jesteś wielki, i jeszcze raz: jesteś wielki... ale czemu u diabła wrzucasz to wszystko na RS.... matko święta, czy ty chcesz, żebyśmy umarli w oczekiwaniu na to co najsłodsze dla nas... czyli powtórki tego najpiękniejszego w całym sezonie 2008/09 meczu... My God... Tyle czekania... Nie będę spać do rana..
0
@ konop09 dałbyś sobie siana z tymi "prymitywami". Właśnie za takich kibiców jak ty jest nam wstyd. Weź sobie usiądź na kanapie i pomyśl jakim inteligentem ty jesteś i gdzie ty doszedłeś i co osiągnąłeś i wtedy zobacz piłkarzy Realu do czego doszli. Będziesz miał prostą odpowiedź.
0
Trzeba wierzyć w ludzi. Ludzi, którzy utrzymywali grę, gdy nie szło. Tak właśnie było z Milito i trzeba wierzyć w niego, że kiedyś powróci i będzie grał jak dzisiaj Pique (2.05.09). Powodzenia Gabi.
0
Kurczę ja mam stały IP to co mnie boli w RS to po prostu czekanie. Szczególnie na te bramki z Santiago Bernabeu, bo nie było powtórek po meczu na GolTV.
0
Właśnie chciałem napisać, że Pique jest cichym bohaterem tego meczu. A teraz strzela bramkę! No po prostu szczęka walnęła o podłogę!
0
L E O
"imposible"
Messi.
0
Sędzia zlitował się nad Realem. Nie podyktował karnego.
0
Macias bez przesady 11:2 nie będzie.., ale na powtórkę Lyonu jest okazja.
0
Mówiłem, że Real strzela gole z niczego. Tym razem tym nic był sędzia :-| Henry! Jednak jest sprawiedliwość na tym świecie!
0
No proszę Real ma okazję przez sędziego.
0
Puyol nie rób tego więcej.
0
Czy tylko ja mam takie wrażenie czy coś jest nie tak z murawą, wszyscy się na niej ślizgają.
0
Real już nie raz z takich opałów wychodził, dopóki nie będzie ostatniego gwizdka nie uwierzę, że będą tak piłkarze z Madrytu biegać za nami cały mecz. Najważniejsze w drugiej połowie - strzelić im 4-tą, bo teraz jedyne co może Juande powiedzieć w przerwie to "nie taką stratę odrabialiśmy w tym sezonie". Będą walczyć do upadłego, a nie daj Bóg strzelą na 2:3 to poczują ten swój "zew odrabiania strat" i zrobi się gorąco.
0
Mobilizacja! Teraz nie dać sobie strzelić panowie i wyjeżdżamy prawie z tytułem w grarści.
0
Trzeba jeszcze coś strzelić, bo pod koniec meczu będziemy zmęczeni i będzie gorąco.
0
Wszyscy bramkarze tak dobrze grają przeciw Barcelonie. Ale Messi zmarnował... Jak już powiedziałem ściął sobie zimną krew i odrobinę talentu razem z włosami.
0
Carles! No z taką obroną jednych i drugich ile tu będzie bramek?
0
@horang - widać, że Messi jest zmęczony. To jest jego najdłuższy sezon od lat. Zmiana fryzury jest z psychologicznego punktu widzenia gestem niewyjawionej rozpaczy, który ma coś odmienić, czyli krótko mówiąc - nawet sam Messi zauważył, że czas poszukać odmiany. W meczu z Valencią nie błyszczał, w meczu z Chelsea nie widziałem go w ogóle, lub wdziałem jak tracił piłkę. Ale przecież nie jeden mecz tak wyglądał w jego wykonaniu, a po kilkudziesięciu minutach jeden błysk i przeciwnik na łopatkach. Pytanie czy umiejętności, talent i ambicja zwyciężą nad terminarzem i zmęczeniem.
Heniek najprawdopodobniej odpocznie na ławce, przynajmniej do czasu gdy coś pójdzie nie po myśli Pepa. Messi zagra dzisiaj od początku, ale gdy nie będzie mu szło prawdopodobnie nie wystąpi z Chelsea.
Real będzie natomiast grał swoje, tak jak w poprzednim GD, będzie miał swoje szanse, ale tym razem może je wykorzystać. Jak dla mnie to w perspektywie meczu z Chelsea przydałoby się przekonywujące zwycięstwo, ale na tym terenie to będzie trudne.
0
UWAGA! Wiara wiarą, ja też wierzę, że ten zespół jest genialny i coś wygra, ale wszędzie gdzie patrzę, widzę tylko zachwyt. Same Achy i Ochy nie pomagają tej drużynie. Wręcz przeciwnie - wywierają presję. Jestem ciekawy ile z tych ACH i OCH zostałoby, gdybyśmy przegrali wszystko. Wyobrażam sobie bez trudu taki horror jak przegrane GD po fuksiarskim golu Raula, przegrany po rzutach karnych półfinał z Chelsea, remis z Villareal, przegrany finał z Athletic po rzucie karnym z kapelusza i czerwonej kartce dla Pique. Potem dobitka przez Deportivo i co wtedy będzie z tych zachwytów? Pichichi dla Eto'o czy może genialne wygrane z potentatami La Liga i Bayernem? Największa liczba asyst dla Xavi'ego? W piłce wszystko jest możliwe i oceńmy tą drużynę PO sezonie, a nie W TRAKCIE. Bo to jest jak szydzenie z losu, który potrafi być przewrotny.
0
Na miejscu Realu obawiałbym się Barcelony :-)
0
@fcbcules1 ale zapodałeś huśtawkę od RM-FCB 1:4 poprzez 2:2 skończywszy na 0:2. W piłce można przegrać, wygrać lub zremisować. Liczę na zwycięstwo, ale rzędu 1:2, góra 2:3 (oczywiście przy układzie RM-FCB).
0
Walczyła o drugą lokatę z Villarealem, a nie o trzecia.